Radio Białystok | Wiadomości | Syn zabił ojca, który znęcał się nad rodziną - w środę wyrok

Syn zabił ojca, który znęcał się nad rodziną - w środę wyrok

18.01.2022, 17:10, akt. 17:51

W Białymstoku zakończył się proces apelacyjny w sprawie zabójstwa mężczyzny, który przez lata znęcał się nad rodziną.

fot. Marta Nazarko
fot. Marta Nazarko


0:00
0:00
Proces apelacyjny oskarżonego o zabójstwo ojca - relacja Marty Nazarko


Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.

Podwyższenia kary z ośmiu do 15 lat więzienia domaga się prokurator dla mieszkańca Siemiatycz oskarżonego o zabójstwo ojca, który przez wiele lat znęcał się nad całą rodziną.

Do zabójstwa doszło w czerwcu 2020 r. Pokrzywdzony już od kilku lat nie mieszkał z żoną i dorosłymi dziećmi. Oskarżony spotkał ojca w sklepie, wyszli razem, doszło do awantury i w lesie 31-latek zadał mu kilka ciosów nożem. Jak wyjaśniał, działał spontanicznie. Później próbował odebrać sobie życie.

W ocenie prokuratury wyrok ośmiu lat więzienia nie uwzględnia należycie ani stopnia winy sprawcy, ani społecznej szkodliwości czynu czy poczucia sprawiedliwości.

W swoim wystąpieniu końcowym prok. Wiesława Sawośko-Grębowska z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku przyznała, że ofiara zabójstwa była "ojcem przemocowym" i "nieszczęściem tej rodziny" i "to on ukształtował niejako tego syna". Ale podkreślała, że sprawca od sześciu lat nie mieszkał z rodziną (czasowo przebywał i pracował za granicą), miał wsparcie w matce, rodzeństwie i innych bliskich.


- A jednak nie sięgnął po konstruktywne sposoby i metody rozwiązania swojego problemu, jakim niewątpliwie była trauma doznana w dzieciństwie (...) Nie ma pogłębionej refleksji nad tym, że dorosły człowiek bierze odpowiedzialność za swoje życie (...). Bo czymże jest innym to, co zrobił oskarżony od tego, co robił ojciec? Jest jeszcze gorszą tego postacią - mówiła prokurator.


Obrona chce oddalenia apelacji oskarżyciela. Wyrok uważa za sprawiedliwy. - Nie było premedytacji, planu zabójstwa, a oskarżony zaplanował samobójstwo - mówiła mec. Emilia Dudko. Przypominając przebieg zdarzeń tragicznego dnia, mówiła, że 31-latek zatrzymał się przy sklepie, gdzie spotkał ojca, i zabrał go ze sobą. W jej ocenie, gdyby nie to spotkanie, do zbrodni "prawdopodobnie" by nie doszło.


- Przejechali kawałek drogi, rozmawiali, doszło do jakiejś awantury, gdzie ponownie ze strony ojca, ojca - kata, który wcześniej znęcał się wiele lat nad rodziną, padły słowa, które padały wcześniej, kiedy oskarżony był jeszcze dzieckiem. W chwili kumulacji agresji, która przez wiele lat tliła się w osobie oskarżonego, rzeczywiście zabił on ojca - mówiła mec. Dudko.


Sam oskarżony powiedział, że kara wobec niego zapadła już 24 czerwca 2020 roku - w dniu, w którym doszło do zbrodni.


- Niezależnie od tego, jaki będzie wyrok (...) ja zostałem już skazany w momencie, gdy udzielono mi pomocy i kiedy przeżyłem. Będę żył z tym wszystkim, co tam się stało, co zrobiłem, z tą świadomością, że zabiłem ojca - mówił w swoim ostatnim słowie.


Wyrok ma być ogłoszony w środę (19.01).



źródło: PAP | red: zmj

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem

Przeczytaj, zanim skomentujesz

ZOBACZ TEŻ:


Ostateczny wyrok dożywocia dla zabójcy z Trześcianki

21.12.2021, 12:59

Sąd Najwyższy oddalił we wtorek kasację obrońcy od wyroku dożywocia dla Marcina I. skazanego za zabójstwo starszego mieszkańca wsi Trześcianka. Kara stała się ostateczna. Wcześniej sądy dwóch instancji nie znalazły w tej sprawie żadnych okoliczności łagodzących.


Prawomocny wyrok 25 lat więzienia dla mieszkańca okolic Kętrzyna za zabójstwo żony

5.11.2021, 15:04

Na 25 lat więzienia skazał w piątek (05.11) Sąd Apelacyjny w Białymstoku mieszkańca okolic Kętrzyna (Warmińsko-Mazurskie) za zabójstwo żony. Między małżonkami doszło do kłótni, bo kobieta chciała rozwodu; mąż zadał jej kilkanaście ciosów nożem. Orzeczenie jest prawomocne.


Młody mężczyzna, który w Olsztynie zastrzelił przypadkową osobę, resztę życia spędzi w więzieniu

29.09.2021, 14:32

Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w środę (29.09) dożywocie dla młodego mieszkańca Olsztyna za zabójstwo z broni palnej przypadkowej osoby; skazany ma też zapłacić 100 tys. zł zadośćuczynienia synowi zmarłego 89-latka.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





REKLAMA
Nie Teatr














źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok