Radio Białystok | Wiadomości | Prezydent: będę domagał się rozliczenia zbrodni katyńskiej przed międzynarodowymi trybunałami [wideo]

Prezydent: będę domagał się rozliczenia zbrodni katyńskiej przed międzynarodowymi trybunałami [wideo]

10.04.2022, 17:28, akt. 17:35

Ludobójstwo się nie przedawnia. Dlatego będę domagał się rozstrzygnięcia sprawy zbrodni katyńskiej przed międzynarodowymi trybunałami. Złożymy w najbliższym czasie odpowiednie wnioski - oświadczył w niedzielę (10.04) prezydent Andrzej Duda.

Andrzej Duda, fot. Monika Kalicka
Andrzej Duda, fot. Monika Kalicka

W wystąpieniu zamieszczonym w mediach społecznościowym i na stronie KPRP prezydent Andrzej Duda wymienił nazwy miejscowości, w których Rosjanie dokonali zbrodni: Katyń, Miednoje, Charków, Bucza, Hostomel, Mariupol określając wydarzenia, które tam miały miejsce mianem ludobójstwa.


- Ponad 80 lat temu i dziś. Mordowali bezbronnych wtedy i dziś, zacierali ślady wtedy i dziś, kłamali wtedy i dziś. Nic się nie zmienili - powiedział prezydent.


Zwrócił uwagę, że 10 kwietnia 2010 r. polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele udała się do Smoleńska po to, by dać świadectwo prawdzie. Bo - jak powiedział - Polska nigdy nie pogodziła się ze zbrodnią katyńską i jej konsekwencjami.



Jak podkreślił Andrzej Duda, zamordowanie w 1940 r. blisko 22 tys. naszych rodaków było zbrodnią ludobójstwa popełniona przez Sowietów na zupełnie bezbronnych ofiarach. Prezydent dodał, że zbrodnia ta nigdy nie została ukarana, a zamiast tego mieliśmy kłamstwo katyńskie.


- Zapomniane i nieukarane zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludzkości budują poczucie bezkarności sprawców. Tworzą przyzwolenie dla ich następców i naśladowców, którzy za ich przykładem popełniają podobne zbrodnie, gdy chcą dominować i decydować o losie innych państw i narodów. Widzimy to dzisiaj w pełni w trakcie brutalnej agresji Rosji przeciwko niepodległej i demokratycznej Ukrainie. Widzimy, jak kłamstwo jest wykorzystywane do usprawiedliwienia rosyjskich zbrodni na ludności cywilnej, jak można w żywe oczy zaprzeczać faktom - oświadczył prezydent.


Stwierdził, że musimy z tego wyciągnąć wnioski. 


- Musimy zdecydowanie walczyć z zakłamywaniem historii, odwracaniem roli kata i ofiary. Zło trzeba nazywać złem, zbrodnię trzeba nazwać zbrodnią. Nierozliczenie przez międzynarodową społeczność zbrodni katyńskiej wydało zatrute owoce - powiedział.


Prezydent Duda zaznaczył, że przez 80 lat ofiary i ich rodziny nie doczekały się sprawiedliwości za zbrodnię katyńską. Ludobójstwo się nie przedawnia.


- Dlatego będę domagał się rozstrzygnięcia tej sprawy przed międzynarodowymi trybunałami. Złożymy w najbliższym czasie odpowiednie wnioski. Ta zbrodnia musi zostać ostatecznie osądzona, a sprawcy nazwani - oświadczył.


Zapewnił też, że będzie podejmował wszystkie możliwe kroki dyplomatyczne, aby świat o zbrodni katyńskiej nie zapomniał i konsekwentnie potępiał jej sprawców.


- Jesteśmy to winni tym, którzy zginęli, ale jesteśmy to winni również tym, którzy przez lata walczyli o prawdę i pamięć o Katyniu - stwierdził prezydent.


- Będziemy też jako Polska wspierać Ukrainę we wszystkich działaniach prawnych i dyplomatycznych, których celem będzie ukaranie sprawców zbrodni popełnianych obecnie przez Rosjan. Zrobimy wszystko, aby ofiary ukraińskie nie musiały czekać na sprawiedliwość aż 80 lat! - zapewnił.


Pełna treść wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy:


Katyń, Miednoje, Charków,

Bucza, Hostomel, Mariupol.

Ludobójstwo.

 

Ponad 80 lat temu i dziś.

Mordowali bezbronnych wtedy i dziś,

zacierali ślady wtedy i dziś,

kłamali wtedy i dziś.

Nic się nie zmienili.

 

Szanowni Państwo,

10 kwietnia 2010 roku polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele udała się do Smoleńska właśnie po to, by dać świadectwo prawdzie. Bo Polska nigdy nie pogodziła się ze zbrodnią katyńską i jej konsekwencjami.

W 1940 roku z rozkazu Józefa Stalina bestialsko zamordowano blisko 22 tysiące naszych rodaków: żołnierzy Wojska Polskiego, policjantów, funkcjonariuszy straży granicznej, ale też wielu cywilów – przedstawicieli elit II Rzeczypospolitej. To była zbrodnia ludobójstwa popełniona przez Sowietów na zupełnie bezbronnych ofiarach. Nigdy nie została ukarana.

Zamiast tego mieliśmy kłamstwo katyńskie. Wmawianie światu, że to nie sowiecka Rosja odpowiada za tą straszliwą zbrodnię, ale nazistowskie Niemcy. Wbrew faktom, wbrew logice. Z pełną premedytacją. I tak przez kilkadziesiąt lat.

W logice kłamstwa katyńskiego nie było też miejsca na agresję sowiecką na Polskę 17 września 1939 roku, pakt Ribbentrop–Mołotow, braterstwo sowiecko-niemieckie i inne zbrodnie popełniane na Polakach. Mieliśmy jedynie narrację o wielkim rosyjskim zwycięstwie nad faszyzmem.

Z krótkim epizodem na początku lat 90–tych za czasów prezydenta Borysa Jelcyna, kiedy nareszcie przyznano, że za zbrodnię katyńską odpowiadają „stalinowskie władze”. Jednak nie poszły za tym żadne dalsze działania. Śledztwo katyńskie zostało umorzone, żadni sprawcy nigdy nie zostali ukarani. A putinowska Rosja od lat ponownie gloryfikuje Stalina i Związek Sowiecki. Kłamstwo katyńskie wróciło do łask.

Szanowni Państwo,

Zapomniane i nieukarane zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludzkości budują poczucie bezkarności sprawców. Tworzą przyzwolenie dla ich następców i naśladowców, którzy za ich przykładem popełniają podobne zbrodnie, gdy chcą dominować i decydować o losie innych państw i narodów. Widzimy to dzisiaj w pełni w trakcie brutalnej agresji Rosji przeciwko niepodległej i demokratycznej Ukrainie.

Widzimy, jak kłamstwo jest wykorzystywane do usprawiedliwienia rosyjskich zbrodni na ludności cywilnej, jak można w żywe oczy zaprzeczać faktom. W Polsce nie jest to dla nas żadnym zaskoczeniem, ale wielu przedstawicieli zachodniego świata dopiero dziś odkrywa skalę rosyjskiej manipulacji i zakłamania.

Musimy z tego wyciągnąć wnioski. Musimy zdecydowanie walczyć z zakłamywaniem historii, odwracaniem roli kata i ofiary. Zło trzeba nazywać złem, zbrodnię trzeba nazwać zbrodnią. Nierozliczenie przez międzynarodową społeczność zbrodni katyńskiej wydało zatrute owoce.

Przez 80 lat ofiary i ich rodziny nie doczekały się sprawiedliwości za zbrodnię katyńską. Ludobójstwo się nie przedawnia. Dlatego będę domagał się rozstrzygnięcia tej sprawy przed międzynarodowymi trybunałami. Złożymy w najbliższym czasie odpowiednie wnioski. Ta zbrodnia musi zostać ostatecznie osądzona, a sprawcy nazwani.

Będę także podejmował wszystkie możliwe kroki dyplomatyczne, aby świat o zbrodni katyńskiej nie zapomniał i konsekwentnie potępiał jej sprawców. Jesteśmy to winni tym, którzy zginęli, ale jesteśmy to winni również tym, którzy przez lata walczyli o prawdę i pamięć o Katyniu.

Będziemy też jako Polska wspierać Ukrainę we wszystkich działaniach prawnych i dyplomatycznych, których celem będzie ukaranie sprawców zbrodni popełnianych obecnie przez Rosjan. Zrobimy wszystko, aby ofiary ukraińskie nie musiały czekać na sprawiedliwość aż 80 lat!

Szanowni Państwo,

Ze zbrodnią katyńską już na zawsze nierozerwalnie związana jest katastrofa smoleńska, której 12. rocznicę obchodzimy dzisiaj. Największa tragedia w powojennej historii Polski.

W Smoleńsku, podobnie jak w Katyniu, zginęły polskie elity. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wraz z małżonką, ostatni prezydent Polski na uchodźctwie, marszałkowie, ministrowie, posłowie i senatorowie, duchowni rożnych wyznań, szefowie wielu urzędów centralnych, przedstawiciele rodzin katyńskich, generałowie, funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu, piloci i cała załoga samolotu.

Wspaniali ludzie.

Różniły ich często poglądy, życiorysy, ale łączyło ich to, że kochali Polskę i chcieli upamiętnić naszych rodaków pomordowanych w Katyniu. Wspominając tamtą wielką tragedię, zawsze powtarzam: w Smoleńsku zginęli najlepsi z nas. Jestem pewien, że Polska byłaby dzisiaj inna, lepsza, gdyby oni żyli!

Nie ukrywam, że mam bardzo osobisty stosunek do katastrofy smoleńskiej. W Smoleńsku zginął mój nauczyciel, mistrz, prezydent, profesor Lech Kaczyński, z którym miałem zaszczyt współpracować jako minister w Kancelarii Prezydenta. Straciłem koleżanki i kolegów, z którymi tutaj w Pałacu Prezydenckim na co dzień pracowaliśmy.

Wszyscy straciliśmy. Bo w katastrofie zginęli przedstawiciele całej klasy politycznej. Pamiętać o nich to wielkie zobowiązanie dla nas wszystkich, zobowiązanie do ciężkiej pracy na rzecz Polski. Każdego dnia. Jesteśmy to winni tym wszystkim wspaniałym ludziom, których straciliśmy 10 kwietnia 2010 roku.

W tamtych dniach jako Polacy pokazaliśmy, że w chwilach trudnych potrafimy być wspaniałą wspólnotą, potrafimy być zjednoczeni i solidarni. Także dzisiaj ta wspólnota jest nam niezwykle potrzebna w obliczu zupełnie innych wyzwań związanych z wojną w Ukrainie.

I ponownie wspaniale jako naród zdajemy egzamin z naszej solidarności – zdajemy go, niosąc pomoc milionom uchodźców z Ukrainy. Jestem niezwykle dumny z Polski i z moich Rodaków, z Polaków!

Szanowni Państwo,

Prezydent Lech Kaczyński w swoim historycznym przemówieniu w Tbilisi powiedział, że „Europa Środkowa ma odważnych przywódców”. Jak zwykle miał rację.

Widzimy to dzisiaj wyraźnie w osobie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który każdego dnia z niezwykłym poświęceniem walczy o niepodległość swojej ojczyzny, apelując równocześnie do całego świata o przeciwstawienie się rosyjskiej agresji. O przeciwstawienie się złu.

Ale takim odważnym i dalekowzrocznym przywódcą był także sam prezydent Lech Kaczyński. Przywódcą, który już kilkanaście lat temu próbował obudzić sumienia zachodniego świata, apelować do polityków, ostrzegać przed imperialną polityką Rosji Władimira Putina.

Przypomnę jego niezwykle ważne słowa wypowiedziane podczas wojny w Gruzji: „Po raz pierwszy od dłuższego czasu sąsiedzi z północy, dla nas także ze wschodu, pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy: nie!

Ten kraj to Rosja. Ten kraj uważa, że dawne czasy upadłego niecałe 20 lat temu imperium wracają; że znów dominacja będzie cechą tego regionu. Otóż nie będzie. Te czasy skończyły się raz na zawsze!”

Robimy jako Polska wszystko, co w naszej mocy, by tak się właśnie działo. Dzisiaj to my realizujemy dziedzictwo prezydenta Lecha Kaczyńskiego – wspierając w każdy możliwy sposób Ukrainę, pomagając uchodźcom, wzmacniając nasze własne bezpieczeństwo, odgrywając istotną rolę w polityce międzynarodowej.  

Wierzę głęboko, że wspólnie powstrzymamy „imperium zła”.


Że Rosja, zbrodnia i kłamstwo nie wygra!

Że zwycięży dobro, prawda i wolność!

Niech żyje niepodległa Ukraina! Niech żyje Polska!

źródło: PAP | red: wsz

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem

Przeczytaj, zanim skomentujesz

ZOBACZ TEŻ:


W Łomży uczczono pamięć ofiar Katynia i katastrofy smoleńskiej [zdjęcia]

10.04.2022, 15:05

- Musimy pamiętać o tym, co wydarzyło się w Katyniu, zwłaszcza w obliczu wojny, która toczy się za naszymi granicami - tak mówili w Łomży uczestnicy uroczystości upamiętniających Zbrodnię Katyńską, masową wywózkę na Sybir i katastrofę smoleńską.


Białystok: Uroczystości w 12. rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem [zdjęcia]

10.04.2022, 08:47

Mszą świętą i złożeniem kwiatów pod pomnikiem upamiętniającym ofiary katastrofy smoleńskiej uczczono w niedzielę (10.04) rano w Białymstoku 12. rocznicę tej katastrofy.


Augustowianie wspominali ofiary katastrofy smoleńskiej

10.04.2022, 07:55

„Nie dajmy zginąć poległym” - takimi słowami hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej oraz zbrodni katyńskiej oddali w sobotę (9.04) augustowianie.


Uroczystość odsłonięcia pomnika śp. arcybiskupa Mirona w Supraślu [zdjęcia]

9.04.2022, 14:45

W monasterze w Supraślu koło Białegostoku odsłonięto w sobotę (9.04) pomnik upamiętniający arcybiskupa Mirona Chodakowskiego, zwierzchnika prawosławnego ordynariatu WP, który zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.


Obchody 82. rocznicy pierwszej masowej wywózki na Syberię w województwie podlaskim [zdjęcia]

10.02.2022, 07:55

W Białymstoku odbyły się główne miejskie obchody upamiętniające ofiary masowych deportacji obywateli polskich na Wschód. 10 lutego przypada 82. rocznica pierwszej z czterech wywózek, przeprowadzonych przez władze sowieckie w latach 1940-41.





ZNAJDŹ NAS





PNBC

50 lat przy Świerkowej

Podlaskie nas rusza - Ruszamy w Podlaskie!


FK Paneveżys - Jagiellonia Białystok, 23.07.2024, fot. Joanna Szubzda
JAGIELLONIA
23.07.2024, 05:38, akt. 24.07.2024, 11:05

Jagiellonia pokonała mistrza Litwy 4:0





fot. Olga Gordiejew
REGION
23.07.2024, 17:40, akt. 18:12

Alarmująco niski poziom wody w Narwi











źródło: www.radio.bialystok.pl

Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok