Radio Białystok | Galerie | Hit piłkarskiej ekstraklasy na remis - Legia wyrównuje pod koniec meczu z Jagiellonią [zdjęcia, wideo]

Hit piłkarskiej ekstraklasy na remis - Legia wyrównuje pod koniec meczu z Jagiellonią [zdjęcia, wideo]

26.10.2018, 06:54, akt. 28.10.2018, 00:50

W Białymstoku podział punktów w piątkowym (26.10) meczu wicemistrza kraju z mistrzem. Jagiellonia Białystok zremisowała 1:1 (1:0) z Legią Warszawa. Jagiellonia na razie zachowała pozycję lidera piłkarskiej ekstraklasy.

Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa, 26.10.2018, fot. Joanna Szubzda
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa, 26.10.2018, fot. Joanna Szubzda

Jagiellonia remisuje z Legią 1:1 - relacja Jerzego Kułakowskiego

Jaki wynik obstawiają białostoczanie? - relacja Grzegorza Pilata

Z kibicami przed meczem rozmawiał Grzegorz Pilat

Z Dariuszem Jurczakiem rozmawia Jerzy Kułakowski

Z Darią Kabałą-Malarz rozmawia Jerzy Kułakowski

Nastroje przed meczem z Legią - relacja Grzegorza Pilata

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Pierwsza akcja i gol na 1:0

Spotkanie zaczęło się znakomicie dla gospodarzy, którzy po niespełna minucie gry objęli prowadzenie. Z pierwszego w tym spotkaniu rzutu rożnego dośrodkował Guilherme, białostoczanie wygrali walkę w powietrzu w polu karnym Legii a Ivan Runje, trochę szczęśliwie, bo uderzając bardziej barkiem niż głową, ale jednak pokonał Arkadiusza Malarza.




Jagiellonia mogła grać tak, jak lubi najbardziej, czyli cofnąć się i  czekać na możliwość szybkiego ataku. W  11. min. dośrodkowywał Łukasz Burliga, ale Świderski główkował nad bramką. W 34. min., po kontrze gospodarzy, znowu Świderski uderzał zza pola karnego, ale nie zaskoczył Malarza.



W tej części meczu w zespole Legii najbardziej zagrażał bramce Jagiellonii Sebastian Szymański. W 35. min. jego strzał z rzutu wolnego zza pola karnego, w ładnym stylu obronił Marian Kelemen, kolejna próba młodego skrzydłowego stołecznej drużyny - strzał z ok. 20 metrów -  była niecelna. 

Nie brakowało walki, zwłaszcza w środku boiska. Legia starała się atakować skrzydłami, ale albo jej ataki były tam rozbijane, albo z   dośrodkowaniami radzili sobie stoperzy i środkowi pomocnicy zespołu gospodarzy.




Kibice Legii spalili flagi Jagiellonii


Na początku drugiej połowy doszło do zamieszania na trybunach. Kibice Legii spalili w sektorze gości dwie flagi fanów Jagiellonii.

Mimo szczegółowej, wielogodzinnej kontroli kibice ze stolicy, którzy mieli zakaz wejścia na sektor z własnym barwami, wnieśli na sektor gości dwie flagi Jagiellonii. Na początku drugiej połowy wywiesili je na ogrodzeniu sektora gości i podpalili.

Chwilę po tym, na sektorze buforowym, oddzielającym obie grupy fanów pojawiła się policja, która musiała pilnować porządku.



Scenariusz drugiej połowy był podobny. Legia była przy piłce, Jagiellonia szybkimi akcjami próbowała kontrować. W 62. min., po  szybkiej akcji prawą stroną Arvydasa  Novikovasa, Marko Poletanovica i Karola Świderskiego, ten ostatni uderzał z pola karnego, ale trafił w słupek. W odpowiedzi Nemanja Mitrovic zablokował mocny strzał Cafu.

Legia powinna wyrównać w 73. min. Po wyłożeniu piłki przez Kante, który w drugiej połowie wniósł sporo ożywienia do ataków gości, Szymański fatalnie przestrzelił z ok. 11 metrów; dwie minuty później minimalnie przestrzelił też Dominik Nagy. W 84. min. strzał głową Kante obronił Kelemen.


Legia wyrównuje na koniec meczu


Wyrównanie padło w 89. min. Andre Martins trafił z rzutu wolnego w poprzeczkę, najwyżej do odbitej od niej piłki wyskoczył Sandro Kulenovic  i drużyny podzieliły się punktami.

Co prawda Jagiellonia próbowała jeszcze zaatakować, ale strzały Przemysława Frankowskiego i Romana  Bezjaka były niecelne.



Jagiellonia po tym meczu zachowała pozycję lidera. 
Następny mecz Jagiellonia zagra już w środę (31.10). Będzie to wyjazdowe spotkanie w Pucharze Polski z GKS-em Katowice.




Po meczu powiedzieli:

Ireneusz Mamrot (trener Jagiellonii): 


Na pewno mamy duże poczucie niedosytu, bo bramkę straciliśmy na 2-3 minuty przed końcem spotkania i nie ma co ukrywać, że była to duża kontrowersja. W mojej ocenie i chyba nie tylko mojej, absolutnie nie było faulu w sytuacji, po której straciliśmy bramkę. Oczywiście Legia miała znakomitą okazję po strzale Sebastiana Szymańskiego, ale my też mieliśmy, może nie stuprocentową, Karola Szymańskiego, który trafił w słupek. Gdybyśmy prowadzili dwa zero, nie dalibyśmy Legii wywieźć stąd punktu.

Jeśli chodzi o naszą grę w defensywie, to była ona na wysokim poziomie, minusem było za mało kontrataków w drugiej połowie. Legia osiągnęła dużą przewagę, co prawda nie przełożyło się to jakoś na sytuacje, ale za bardzo się cofnęliśmy i za mało utrzymywaliśmy się przy piłce - mówi Ireneusz Mamrot.


Ricardo Sa Pinto (trener Legii): 


W mojej opinii byliśmy lepsi w tym meczu i zasługiwaliśmy na trzy punkty. Mieliśmy posiadanie piłki na poziomie 70 procent, kontrolowaliśmy to spotkanie, ale przeciwnicy starali się wykorzystywać nasze błędy. Skład personalny był związany z taktyką przyjętą na ten mecz. Szybko stracony gol zabił tę strategię, musiałem zaryzykować. Gdybyśmy stracili trzy gole i grali źle, zaakceptowałbym opinię, że taktyka nie była trafiona. Jutro zastanowię się, co poszło dobrze, a co nie. Najważniejsze, że zremisowaliśmy - mówi Ricardo Sa Pinto.



Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 1:1 (1:0)

Bramka: 1:0 Ivan Runje (1-głową), 1:1 Sandro Kulenovic (89-głową)

Żółta kartka: Jagiellonia - Bartosz Kwiecień, Ivan Runje, Łukasz Burliga. Legia - Dominik Nagy, Mateusz Wieteska.

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola). Widzów: 16 862.

Jagiellonia Białystok: Marian Kelemen - Łukasz Burliga, Ivan Runje, Nemanja Mitrovic, Guilherme Sitya - Bartosz Kwiecień, Taras Romanczuk, Martin Pospisil (59. Marko Poletanovic) - Przemysław Frankowski (90+3. Mateusz Machaj), Karol Świderski (72. Roman Bezjak), Arvydas Novikovas.

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Marko Vesovic (82. Sandro Kulenovic), Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Adam Hlousek - Cafu, Andre Martins, Domagoj Antolic (46. Jose Kante) - Sebastian Szymański, Dominik Nagy - Carlitos (69. Michał Kucharczyk).

źródło: PAP | red: wsz, ary


ZOBACZ TEŻ:


Jaga wygrywa z Pogonią po golach Frankowskiego i Runje [zdjęcia]

21.10.2018, 06:42

Jagiellonia Białystok wygrała 2:1 w meczu piłkarskiej ekstraklasy z Pogonią Szczecin. Dzięki wygranej, żółto-czerwoni objęli prowadzenie w ligowej tabeli.


Bezjak i Mitrović zagrali w meczu reprezentacji Słowenii z Norwegią w Lidze Narodów

14.10.2018, 15:45

Na stadionie w Oslo gospodarze wygrali 1:0.


W ostatni dzień października Jagiellonia zmierzy się z GKS Katowice w Pucharze Polski

12.10.2018, 08:59

Wiemy już, kiedy Jagiellonia Białystok zagra w 1/16 Pucharu Polski.


Jagiellonia Białystok zdobyła jeden punkt w meczu z Koroną i już nie jest liderem [zdjęcia, wideo]

7.10.2018, 08:12

Jagiellonia Białystok zdobyła jeden punkt w wyjazdowym spotkaniu z Koroną Kielce. W niedzielnym (7.10) meczu piłkarskiej ekstraklasy zremisowała 1:1.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS







Urszula w studiu Polskiego Radia Białystok, fot. Monika Kalicka
5.11.2018, 15:35, akt. 6.11.2018, 11:45

"Urszula" [zdjęcia, wideo]







źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok