Radio Białystok | Gość | Jarosław Borowski - burmistrz Bielska Podlaskiego

Jarosław Borowski

burmistrz Bielska Podlaskiego

16.01.2018, 08:41, akt. 09:11

- Zdecydowana większość systemów grzewczych w naszym mieście, ponad 80% w domach jednorodzinnych, to są tradycyjne piece węglowe - mówi Jarosław Borowski.

Jarosław Borowski, fot. Jarosław Iwaniuk
Jarosław Borowski, fot. Jarosław Iwaniuk

Z Jarosławem Borowskim rozmawia Jarosław Iwaniuk

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Sezon grzewczy w pełni, a kilkudniowy spadek temperatur do 7-8 stopni poniżej zera spowodował, że zaczęliśmy bardziej "dogrzewać" swoje domy i mieszkania. O smogu zapewne mówić jeszcze nie można, ale na pewno w dzielnicach miast naszego regionu, gdzie przeważają domy jednorodzinne pogorszenie jakości powietrza jest odczuwalne. 

Badania przeprowadzone kilka lat temu w Bielsku Podlaskim, właśnie zimą, postawiły to miasto pod względem zanieczyszczeń niemal na równi z miastami podobnej wielkości na Śląsku. O możliwościach poprawienia jakości powietrza, którym oddychają mieszkańcy Bielska z burmistrzem Jarosławem Borowskim rozmawia Jarosław Iwaniuk.


Jarosław Iwaniuk: Panie burmistrzu, czy rzeczywiście z jakością powietrza w Bielsku jest tak źle?


Jarosław Borowski: Trudno powiedzieć, czy z jakością powietrza w Bielsku jest źle, ponieważ nie mamy żadnych urządzeń, które na bieżąco stale mierzyłyby jaka jest zawartość poszczególnych substancji w powietrzu. Faktem jest, że kilka lat temu studenci jednej z polskich uczelni, właśnie w ramach swoich prac badawczych, badali jakość powietrza i również w Bielsku Podlaskim, i ich wyniki nie były dla nas zbyt optymistyczne. Natomiast nie są to badania profesjonalne.

Profesjonalne badania może przeprowadzić Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który posiada mobilne instalacje do tego, żeby mierzyć jakość powietrza. Na terenie naszego województwa jest 6 stacji stacjonarnych i tak się składa, że jakość powietrza w Bielsku Podlaskim jest oceniana na podstawie wyników stacji, która znajduje się w Łomży.


Trochę daleko.


100 km od nas, do Białegostoku jest bliżej, ale Białystok jest większy miastem, więc większy ruch samochodowy, więcej spalin, być może więcej kominów, dlatego też decyzją Wojewódzkiego Inspektoratu jakość powietrza w Bielsku - to jest to, co pokazuje czujka w Łomży. My zgłosiliśmy propozycję współpracy z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska półtora roku temu, żeby taką czujkę czy stacjonarną, czy też mobilną w naszym mieście zamontować, żebyśmy nie musieli zgadywać jaka jest jakość powietrza w mieście, tylko moglibyśmy wtedy sprawdzić i mieć wiarygodny odczyt, co jest złego bądź czego nie ma w naszym powietrzu.


Skoro nie ma tej czujki nadal to znaczy, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska waszej propozycji nie zaakceptował.


Odpowiedź była taka, że nie mają tego w planach swoich inwestycyjnych, a jest to wydatek rzędu kilkuset tysięcy zł. Nawet nasza propozycja, że za darmo oddamy teren na taką czujkę nie spotkała się z ich aprobatą. 

Dlatego też szukamy innych rozwiązań i takim rozwiązaniem jest projekt, który zgłosiliśmy do konkursu z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego - Strategie niskoemisyjne. Taki projekt, w którym mamy kilka zadań - jednym z tych zadań jest również stworzenie systemu pomiaru zanieczyszczeń w mieście oraz systemu informowania mieszkańców o poziomie zanieczyszczeń, chodzi o zanieczyszczenie powietrza. Chcemy zainstalować na terenie miasta 10 takich czujek, głównie w tych dzielnicach, gdzie są domy jednorodzinne, bo tak naprawdę to w tych częściach miasta problem może występować.


Bo kotłowni osiedlowych już nie ma?


Tak jest i to trzeba sobie też powiedzieć, że to było ważne zadanie, które Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej realizowało. Zostało zlikwidowanych kilkanaście kotłowni na terenie całego miasta. Dzisiaj te osiedla są podłączone do centralnej ciepłowni Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, która emituje naprawdę niewielkie ilości pyłów, niewielkiej ilości CO2 czy SO2 do powietrza. 2 lata temu został zamontowany specjalny nowoczesny system odpylania, także nawet jeżeli przejeżdżamy przez miasto, to z tego komina ciepłowni naszej Bielskiej, który komin to widać - bardzo rzadko widać, że unosi się stamtąd dym. Także to już zrobiliśmy.


Ale tak jak pan mówi - w Bielsku jest sporo osiedli domów jednorodzinnych i tam na pewno ogrzewa się domy piecami węglowymi.


Myślę, że tak. My opracowując plan gospodarki niskoemisyjnej przeprowadzaliśmy ankiety wśród mieszkańców miasta i to się potwierdza - zdecydowana większość systemów grzewczych w naszym mieście, to jest ogrzewanie piecami węglowymi. Zdarzają się oczywiście piece na olej, na pellety, ale ponad 80% w domach jednorodzinnych, to są tradycyjne piece węglowe. 

I tutaj również w ramach tego projektu, który trafił do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego jest wymiana 90 pieców, na które mieszkańcy złożyli zapotrzebowanie. Bo trzeba też pamiętać dofinansowanie dofinansowaniem, ale trzeba mieć wkład własny, to jest 15% na tę wymianę pieca, ale również trzeba mieć pieniądze na przebudowę instalacji wewnątrz domu, a to już nie może być dofinansowane z pieniędzy unijnych, tylko każdy inwestor będzie musiał na własny koszt, według własnego projektu tą instalację przerobić. Jeżeli otrzymamy dofinansowanie, to będzie dofinansowanie na piec i na jego montaż. 

W Bielsku Podlaskim, według wytycznych Urzędu Marszałkowskiego, mieszkańcy mogli zgłaszać wymianę pieców przestarzałych węglowych na piece na olej bądź na pellet. W zdecydowanej większości było to ogrzewanie pelletowe, natomiast jeszcze kilkanaście osób zgłosiło, że chce swój stary piec wymienić na piec olejowy. Póki co w Bielsku nie mamy gazu i to też pewnym zakresie trochę by ułatwiało sprawę, gdyby była poczyniona inwestycja, o której się też od wielu lat mówi. Natomiast inwestor - Polska Spółka Gazownictwa ociąga się, chociaż już ma pozwolenie na budowę, ma dokumentację zrobioną, grunty które po drodze z Wyszek były, bo to tamtędy miała być prowadzona, już zostały wykupione - niedługo się też ten gaz sieciowy w naszym mieście będzie miał okazję pojawić.


Czy wymiana tych 90 pieców coś zmieni w jakości powietrza w mieście? To zapewne niewielki odsetek tych pieców, które funkcjonują w tej chwili w Bielsku?


Tak, to niewielki odsetek, ale też musimy pamiętać o tym, że nie możemy zmienić wszystkich pieców, bo musi być ten wkład własny mieszkańca. Nie każdego na to stać. Bardzo często jest tak, że w tych domach mieszkają ludzie starsi i oni nawet nie chcą wymieniać pieca, bo umieją się posługiwać piecem węglowym, a jeżeli pojawiłby się nowoczesny piec, w którym większość sterowania odbywa się za pomocą elektroniki - mogliby sobie nie poradzić. 

Oczywiście jest to pole do popisu dla osób, które zajmują się ciepłownictwem i mogą przedstawiać swoją ofertę. My cały czas mamy ofertę podłączenia się z budynkami jednorodzinnymi do sieci MPEC i każdego roku kilkanaście-kilkadziesiąt domów indywidualnych, właśnie takich w których mieszkają osoby starsze, podłącza się do tej istniejącej sieci. Oczywiście warunkiem jest, żeby w tej ulicy była sieć, bo jeżeli mamy dzielnice, jak to się mówi za torami, gdzie MPEC nie ma żadnej swojej nitki i pewnie nigdy nie będzie miał, więc siłą rzeczy tam nie będziemy mogli takiej możliwości mieszkańcom dać, ale jeżeli przy jednej ulicy jest 15 bloków, które są zasilane z magistrali MPEC, a po drugiej stronie ulicy są domy jednorodzinne - to już taką wcinkę jest zrobić bardzo łatwo.


Panie burmistrzu jak to jest tak naprawdę, jak zaczyna się sezon grzewczy rzeczywiście w Bielsku trudniej się oddycha?


To prawda, że w Bielsku się trudniej oddycha, ale nie dlatego, że ludzie palą węglem, dlatego że palą innymi rzeczami, którymi się palić nie powinno, czyli śmieciami. To jest duża bolączka.


To nie jest taki mit, rzeczywiście tak jest?


Tak jest. Są właśnie te dzielnice starsze, gdzie te piece są już wyeksploatowane i przyjmą wszystko do spalenia i właśnie ta świadomość ekologiczna jest na dosyć niskim poziomie. My staramy się w naszej działalności samorządu edukować ludzi, wydajemy ulotki, artykuły, dla młodszych informacje są zamieszczone na stronie internetowej Urzędu Miasta, tam gdzie jest możliwość poinformowania, tam staramy się informować. Staramy się edukować już od najmłodszych - już dzieci w przedszkolu, jeżeli są pogadanki, to też jest zawsze jeden z punktów - co można do pieca wrzucić, czego do pieca wrzucić nie wolno. Bo czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. 

Natomiast - to jeszcze raz powtórzę - zależy od każdego z nas, nie tylko od burmistrza, nie tylko od prezesa MPEC, ale od każdego mieszkańca miasta, to jakim powietrzem będziemy oddychali. A jeszcze jest jedna rzecz, która wpływa na jakość powietrza - spaliny samochodów. O tym też musimy pamiętać, że to nie tylko to co wrzucamy do pieca i później idzie z dymem w powietrze, ale również na jakość powietrza wpływa to, ile jeździmy samochodami. Staramy się budować ścieżki rowerowe, ale przyzwyczajenia ludzi są takie, a nie inne. Każdy chce podjechać samochodem pod sklep, pod urząd, a nie chodzić trochę dalej. To też wpływa na jakość powietrza w mieście.


To kiedy w Bielsku będzie się oddychać lżej?


Mam nadzieję, że już niedługo.

| red: mak




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Arkadiusz Puchalski, fot. Monika Kalicka

Arkadiusz Puchalski

autor publikacji "Białystok w łunie światowej pożogi wojennej"
19.02.2019

Dzięki tej publikacji możemy poznać mieszkańców Białegostoku sprzed 100 lat, jak choćby co działo się w Parku "Rozkosz", jakie były obyczaje w czasie I wojny światowej.

Artur Kosicki, fot. Monika Kalicka

Artur Kosicki [wideo]

marszałek województwa podlaskiego
19.02.2019

"Dla mnie sprawą honoru jest to, żebyśmy realizowali nasz program, a żeby go realizować potrzebna jest dobra współpraca marszałka z władzami centralnymi, z rządem" - mówi Artur Kosicki.

Jarosław Zieliński, fot. Joanna Szubzda

Jarosław Zieliński

wiceminister spraw wewnętrznych i administracji
18.02.2019

"Zamieszanie zupełnie niepotrzebne, nie powinno go być" - tak o sytuacji w podlaskim sejmiku mówi wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński.


asp. Wojciech Kosikowski, asp. Ewa Mitrosz i nadkom. Tomasz Krupa, fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

18.02.2019

Policja zatrzymała kilka osób podczas kibicowskiego "Święta Ultry" w Białymstoku. "Ciężko te osoby nazywać kibicami (...) w granicach kibicowania chyba ciężko zmieścić takie zachowania jak rzucanie butelkami w kierunku funkcjonariuszy policji czy też środkami pirotechnicznymi".

Henryk Dębowski, fot. Joanna Szubzda

Henryk Dębowski [wideo]

przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta w Białymstoku
18.02.2019

Radni PiS w Białymstoku chcą podwyższenia bonifikaty za przekształcenie użytkowania wieczystego. "Dobrze byłoby, gdyby ta bonifikata była jak największa, ponieważ mieszkańcy tak czy siak już swoje za to zapłacili".

Dorota Sokołowska i Jan Smyk, fot. Sylwia Krassowska

Jan Smyk

reportażysta, twórca Antologii Polskiego Reportażu Radiowego
17.02.2019

"Na dobrą sprawę, to ta książka "zaczęła się" w 1977 roku, kiedy przyszedłem na etat do Polskiego Radia" - mówi Jan Smyk.


Paweł Tadejko, fot. Marcin Gliński

Paweł Tadejko

wykładowca z Politechniki Białostockiej, fotograf
17.02.2019

Dlaczego ludzie kradną zdjęcia i jak temu zapobiegać?

Katarzyna Sawicka-Mierzyńska, fot. Marcin Gliński

Katarzyna Sawicka-Mierzyńska

literaturoznawca z UwB, współautorka książki o białostockich "Kontrastach"
17.02.2019

Minęło ponad pół wieku od założenia – w 1965 roku – "Kontrastów" i ponad ćwierć od wydania ich ostatniego numeru w 1990 roku.

Natalia Maliszewska, Patrycja Maliszewska i Urszula Kamińska, fot. Joanna Szubzda

Natalia Maliszewska, Patrycja Maliszewska i Urszula Kamińska [wideo]

łyżwiarki i ich trenerka
15.02.2019

- Jadę tam jako liderka Pucharu Świata, więc nie wyobrażam sobie innej opcji jak tylko to, by móc utrzeć nosa niektórym dziewczynom - mówi Natalia Maliszewska o Mistrzostwach Świata w Sofii.


Radosław Hancewicz, fot. Joanna Szubzda

Radosław Hancewicz [wideo]

rzecznik IAS w Białymstoku
15.02.2019

Gotowy, wypełniony PIT znajdziemy od dziś na portalu podatkowym - to system Twój e-PIT, w ramach którego zeznanie podatkowe przygotowała za nas administracja skarbowa.

dr Grzegorz Kucharewicz, fot. Joanna Szubzda

dr Grzegorz Kucharewicz [wideo]

były prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej
14.02.2019

Są zmiany w prawie farmaceutycznym. Mają pomóc w walce z mafią lekową, która ogranicza w Polsce dostęp chorym do leków.

Prof. Robert Gwiazdowski odwiedził Białystok, fot. Adam Janczewski

Robert Gwiazdowski

ekonomista, prawnik
14.02.2019

"Próbowaliśmy stworzyć taki ruch, który za jakiś czas wytworzy nowych liderów - młodych ludzi, posiadających te same ideały, które były naszymi ideałami 30 lat temu" - mówi Robert Gwiazdowski.


prof. Eugeniusz Mironowicz, fot. Jarosław Iwaniuk

prof. Eugeniusz Mironowicz

kierownik Katedry Polityki Międzynarodowej Uniwersytetu w Białymstoku
13.02.2019

W Polsce - na zaproszenie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego - przebywa z wizytą przewodniczący Rady Republiki Zgromadzenia Narodowego Białorusi Michaił Miasnikowicz.

mjr Katarzyna Zdanowicz, fot. Joanna Szubzda

mjr Katarzyna Zdanowicz [wideo]

rzecznik Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej
12.02.2019

Polska tymczasowo przywraca kontrolę na granicy wewnętrznej UE. Powodem jest odbywające się w Warszawie spotkanie poświęcone budowaniu pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie.

fot. Tomasz Kubaszewski

Jarosław Zieliński

poseł, wiceminister spraw wewnętrznych
11.02.2019

- Mogę tylko przeprosić za to, co działo się w sejmiku, chociaż to nie ja powinienem przepraszać - mówi Jarosław Zieliński.


Tomasz Jakimiuk, fot. Wojciech Szubzda

Tomasz Jakimiuk

podróżnik
11.02.2019

Znany podróżnik z Siemiatycz tym razem wybiera się do Afryki.

asp. sztab. Jan Bachmura i asp. Wojciech Kosikowski, fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

11.02.2019

- Ważne, żeby na 112 nie dzwonić z katarem, itp. Blokując numer alarmowy, możemy uniemożliwić komuś, znajdującemu się w sytuacji zagrażającej życiu, kontakt z operatorem.

Adam Bartnicki, fot. Monika Kalicka

dr Adam Bartnicki

z Uniwersytetu w Białymstoku
11.02.2019

- Jednym z celów Rosji jest podważenie naszej wiary w spójność NATO, w spójność sojuszy, w ewentualną pomoc Stanów Zjednoczonych.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok