Radio Białystok | Gość | dr Katarzyna Sztop-Rutkowska - kandydatka na prezydenta Białegostoku

dr Katarzyna Sztop-Rutkowska

kandydatka na prezydenta Białegostoku

24.05.2018, 08:02, akt. 12:15

- Brak ładu przestrzennego w Białymstoku - wydaje mi się, że jest to jeden z największych problemów. Nie szanuje się też przestrzeni zabytkowej - mówi socjolożka dr Katarzyna Sztop-Rutkowska.

Katarzyna Sztop-Rutkowska
Katarzyna Sztop-Rutkowska

Z dr Katarzyną Sztop-Rutkowską rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Społeczniczka i socjolożka dr Katarzyna Sztop-Rutkowska będzie kandydować na prezydenta Białegostoku. Staruje z poparciem Inicjatywy dla Białegostoku - to oddolny ruch, który tworzą m.in. miejscy aktywiści.

W swojej kampanii Katarzyna Sztop-Rutkowska będzie stawiała na spotkania z mieszkańcami i różnymi środowiskami. Chce postawić m.in. na solidarność międzyludzką, współpracę i lokalną gospodarkę.

Dotychczas oficjalnie start w jesiennych wyborach na prezydenta Białegostoku zapowiedział kandydat Zjednoczonej Prawicy poseł Jacek Żalek, były senator PO i były wiceprezydent Białegostoku Tadeusz Arłukowicz, który będzie kandydatem Kukiz'15 oraz kojarzony wcześniej z partią Wolność Marcin Sawicki z komitetu "Kocham Białystok".

(PAP)


Lech Pilarski: Czy jest pani za połączeniem politechniki i uniwersytetu?


dr Katarzyna Sztop-Rutkowska: Jestem w związkach zawodowych na uczelni i z tego, co wiem, niestety informacji na temat konsekwencji tego połączenia jest tak mało, że bardzo trudno ocenić, jakie będą skutki. Wydaje się być to jednak bardzo ryzykowne i przede wszystkim  związane też z tym, że nie wiadomo, ile będzie zwolnień, nie wiadomo, czy naprawdę ten potencjał będzie większy.


Czy lepiej byłoby, gdyby te uczelnie były połączone?


Wydaje mi się, że raczej nie. Wolałabym, żeby to były dwa oddzielne byty. Jest to też nawet kwestia zarządzania. Na pewno lepiej się zarządza mniejszą instytucją niż dwiema ogromnymi.


Poza tym jak tu porozmawiać z inżynierem?


Akurat myślę, że to by się przydało. Zawsze jestem za tym, żeby łączyć - również w nauce - bardzo różne perspektywy. Interdyscyplinarność jest zdecydowanie świetna. I jak najbardziej jestem za tym, żebyśmy rozmawiali - z inżynierem również.


Czy taki numer, który został wykonany w ostatni poniedziałek, to będzie w przyszłość Białegostoku pod pani wodzą? Chodzi o różnorodne akcje, takie rozgrywanie z góry wiadome.


Chodzi tu o apel solidarności z protestującymi w Sejmie. Rzeczywiście jako Inicjatywa dla Białegostoku zaapelowaliśmy do radnych miasta, by taki akt solidarności był.


To ładnie z górki wygląda, ale w szczegółach to się tak różniło, że cała akcja się rozbiegła.


Jasne. Zrobiliśmy błąd logistyczny - nie rozdaliśmy tego na papierze rano. W rzeczywistości jednak potoczyło się to tak, że wydaje mi się, że konsekwencje są bardzo emocjonalne, niepotrzebne. I mam wrażenie, że zaczęła się niestety bardzo brzydka i brudna kampania wyborcza. Nad czym ubolewam, dlatego że w sprawie osób niepełnosprawnych - również w Białymstoku, na poziomie samorządowym - jest bardzo wiele rzeczy do zrobienia.


To jest zadziwiające, że czekamy na rozwiązania centralne a nie próbujemy wprowadzać różnorodnych rozwiązań samorządowych. Przecież powinniśmy się sami rządzić. Jakie są pani pomysły? Już dawno można było potraktować niepełnosprawnych na przykład jako takie swego rodzaju poletko doświadczalne, żeby przetestować wszystkie rozwiązania, które będziemy stosować wobec bardzo starych ludzi. Tych będzie już niedługo w Białymstoku ok. 100 tys. Też tego nie zrobiliśmy, bo czekamy na kasę z Warszawy.


Niestety brakuje w Białymstoku takich systemowych rozwiązań. Są jakieś elementy, ale tutaj nie da się tego tak zrobić. W przypadku osób niepełnosprawnych - ale również ich opiekunów, bo to jest pewna całość - i osób starszych, bo bardzo często one opiekują się na przykład swoimi niepełnosprawnymi dziećmi - w Białymstoku ten problem jest zupełnie nierozwiązany.

To jest chociażby kwestia mieszkalnictwa. Istnieje coś takiego jak mieszkalnictwo wspierane. Jest sytuacja, kiedy na przykład rodzic umiera i dorosłe dziecko nie musi iść do domu opieki społecznej, ale zostaje u siebie albo przychodzi do takiego domu, gdzie są asystenci, gdzie czasami są też inne osoby niepełnosprawne i razem mieszkają, ale w swoim miejscu zamieszkania.

Jest to cała kwestia domów opieki społecznej. W Polsce przeciętnie w domu opieki społecznej mieszkają 104 osoby - jest to bardzo, bardzo dużo. Na świecie kierunek jest zupełnie inny. Mówi się o deinstytucjonalizacji takiej opieki. Chodzi o to, żeby osoba niepełnosprawna czy osoba starsza miała prawo zamieszkać i zostać w miejscu, w którym mieszkała do tej pory, wśród ludzi, których zna, żeby miała oczywiście wsparcie i opiekę na przykład w formie asystentury. I to naprawdę jest najlepsze rozwiązanie.


Jakie jeszcze pomysły ma pani na Białystok?


Jeśli chodzi o takie szczegółowe pomysły, to one się pojawią w momencie, kiedy będzie kampania, bo tak naprawdę teraz kampanii prowadzić nie możemy.

Natomiast te pomysły wynikają z naszej działalności. Chociażby to, żeby na każdym osiedlu było centrum aktywności społecznej. Mamy CAS przy ul. Św. Rocha - takie główne miejsce. Bardzo się cieszę. Natomiast tak naprawdę powinniśmy myśleć o tym, żeby na każdym osiedlu było takie miejsce, gdzie mieszkańcy się spotykają.

Zresztą mieszkańcy do mnie już się zwracają - ostatnio z Dojlid Górnych, że potrzebują takiego miejsca dla osób starszych, też dla młodzieży.

Druga sprawa to kwestia rozwoju gospodarki. Wiem, że wszyscy się tym interesują i wszystkim na tym bardzo zależy. Ja bardzo dobrze znam branżę technologiczną i wiem, jak ogromny potencjał jest w Białymstoku. Jestem przekonana, że powinniśmy zwrócić uwagę na tę branżę, wspierać małe i średnie przedsiębiorstwa.


Brać w ręce łopaty i kopać Dolinę Krzemową?


Puszczę Krzemową. I tutaj dochodzimy do kolejnej rzeczy. Ta Puszcza Krzemowa to zieleń w mieście. Wydaje nam się bardzo często, że Białystok jest bardzo zielony. W centrum mamy piękne parki, natomiast na osiedlach - zwłaszcza tych, które nowo powstają - niestety tej przestrzeni i zieleni jest bardzo mało.


Nie ma gdzie pospacerować.


No nie ma. Wystarczy przyjść w niedzielę w ciepły dzień na Planty i tak naprawdę nie ma gdzie usiąść, można powiedzieć, że jest ciasno.


Nie ma się co dziwić, jak 300 tys. ludzi przyjeżdża do jedynego wielkiego parku w mieście.


No tak. Niestety prawda też jest taka, że miasto robi różne dziwne ruchy, jeżeli chodzi o przestrzeń zieloną. Ostatnio mieliśmy kwestię Lasu Solnickiego. Niestety prawdopodobnie pod pas startowy zostanie wyciętego znacznie więcej lasu. Mam wrażenie, że tutaj miejska polityka dotycząca zieleni jest bardzo nieprzemyślana.


Jak pani obejmie stanowisko, nadal będzie rządziła deweloperka? Czy znajdzie się inne rozwiązanie, jeśli chodzi o rozwój przestrzenny miast?


Wydaje mi się, że jest to jeden z największych problemów - tzn. brak ładu przestrzennego w Białymstoku. Wystarczy się przejść po centrum i widzimy, że nagle wyrasta blok, nie wiadomo skąd i zupełnie nieadekwatnie do otoczenia.

Nie szanuje się też przestrzeni zabytkowej - władze podejmują złe decyzje, sprzedając na przykład zabytki, które następnie zostają wyburzane. Mieliśmy ostatnio przypadek na Bojarach.

Dla mnie jest bardzo ważne - i tutaj chociażby można wykorzystać nowe technologie - to, żeby mieszkańcy byli bardzo szybko i skutecznie informowani o tym, że na przykład gdzieś obok planowane są nowe budowy. Są takie portale na świecie, można bardzo prosto to zrobić. Wystarczy tylko chcieć.


Żeby rządzić, trzeba umiejętnie współpracować z mieszkańcami. A teraz samorządy - przynajmniej odnoszę takie wrażenie - robią wszystko, żeby się od rządzonych oddzielić. Nie próbują informować albo się uchylają od odpowiedzi, i tak dalej. Trzeba będzie także przeorać świadomość urzędników samorządowych.


Jak najbardziej. Chociaż wydaje mi się, że tutaj po prostu brakuje woli politycznej. Przykład idzie z góry albo też można powiedzieć, że ryba psuje się od głowy. Jestem przekonana o tym, że jeżeli dla prezydenta i jego najbliższego otoczenia priorytetem będzie polityka informacyjna i otwartość na mieszkańców, to również urzędnicy będą tak działać.

Urzędnicy tak naprawdę wykonują polecenie służbowe, więc trudno od nich wymagać, żeby działali na własną rękę. Widzę zdecydowanie, że w Białymstoku brakuje dobrej informacji, brakuje przejrzystości podejmowania decyzji. I na pewno bardzo chciałabym to zmienić.

Są gotowe pomysły, naprawdę nie trzeba wywarzać otwartych już drzwi. Chociażby spacery z mieszkańcami. Chcę bardzo zaprosić wszystkich mieszkańców. Będziemy o tym informować poszczególne osiedla. 28 osieli - na wszystkich będziemy się spotykać z mieszkańcami, spacerować i rozmawiać o ich potrzebach.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




abp Tadeusz Wojda, fot. Joanna Szubzda

abp Tadeusz Wojda

metropolita białostocki
19.04.2019

"Potrzeba odnowy Kościoła, potrzeba odnowy wszystkich kapłanów, potrzeba przede wszystkim świętości kapłanów" - mówi arcybiskup Tadeusz Wojda

Katarzyna Zarzecka, fot. Monika Kalicka

mł. asp. Katarzyna Zarzecka

oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku
19.04.2019

Okres przedświątecznych zakupów to także czas zwiększonej aktywności kieszonkowców - przypominają podlascy policjanci.

Julita Charytoniuk, fot. Monika Kalicka

Julita Charytoniuk

etnografka
19.04.2019

"Wielki Post jest momentem zadumy i ludzie chcą go spędzać ze sobą, chcą się modlić, dzielić tym oczekiwaniem na przyjście Chrystusa w grupie. Tak dzieje się na wsiach" - mówi etnografka.


Maciej Kawecki, fot. Joanna Szubzda

dr Maciej Kawecki

z Ministerstwa Cyfryzacji
18.04.2019

"Wyniki kontroli NIK są w niektórych przypadkach złe, w niektórych bardzo złe, w niektórych zatrważająco złe" - mówi nasz gość.

prof. Małgorzata Dajnowicz, fot. Joanna Szubzda

prof. Małgorzata Dajnowicz [wideo]

wojewódzki konserwator zabytków
17.04.2019

"W budżecie wojewódzkiego konserwatora zabytków aktualnie mamy 2,3 mln zł. Jest to kwota rekordowa w porównaniu do lat ubiegłych. Od 1989 roku nigdy nie mieliśmy takiego budżetu. Były to zazwyczaj kwoty bardzo symboliczne".


ks. Zbigniew Gwiazdowski, fot. Joanna Szubzda

ks. Zbigniew Gwiazdowski

kustosz Muzeum Archidiecezjalnego w Białymstoku
16.04.2019

- To kolejny skrawek świata, który na naszych oczach przepada - mówi ksiądz Gwiazdowski o pożarze średniowiecznej katedry Notre Dame w Paryżu.

ks. Jan Wierzbicki, foto: Monika Kalicka

ks. Jan Wierzbicki

proboszcz parafii św. Wojciecha w Białymstoku
16.04.2019

"Gdy patrzyłem wczoraj na płonącą katedrę Notre Dame w Paryżu, wszystko we mnie odżyło, nie mogłem zasnąć - 15 września 2013 roku doszło do pożaru naszego kościoła św. Wojciecha w Białymstoku" - mówi ks. Jan Wierzbicki.

Radosław Krupiński i Michał Heller, fot. Joanna Szubzda

Radosław Krupiński i Michał Heller

16.04.2019

Opera w Białymstoku zaprasza na spotkanie z językiem fotografii wypracowanym przez 30 lat przez członków suwalskiej grupy PAcamera Club.


Marek Zagórski, fot. Joanna Szubzda

Marek Zagórski [wideo]

minister cyfryzacji
16.04.2019

W Białymstoku powstał Samsung Inkubator. Nowe laboratorium ma wspierać start-upy związane m.in. z ochroną zdrowia, ekologią czy edukacją.

asp. Wojciech Kosikowski, asp. Grzegorz Paprotny i nadkom. Tomasz Krupa, fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

15.04.2019

Jak zachować bezpieczeństwo podczas prac polowych? "Po pierwsze, całkowity brak alkoholu. Druga sprawa to niedopuszczanie dzieci do wykonywania jakichkolwiek prac niebezpiecznych oraz obsługiwania maszyn i urządzeń".

Agnieszka Romaszewska-Guzy, fot. Sylwia Krassowska

Agnieszka Romaszewska-Guzy [wideo]

redaktor naczelna Telewizji Biełsat
15.04.2019

- Rosja nie musi wkraczać na Białoruś. Wystarczy, że będą rynkowe ceny światowe na surowce energetyczne, do tego zamknie się rynki zbytu i granice wobec białoruskich towarów rolno-spożywczych. I tak trzy do pięciu miesięcy i Białoruś już będzie leżeć.


Chris Carter, fot. Monika Kalicka

Chris Carter [wideo]

pisarz, muzyk
14.04.2019

Nigdy nie chciałem być pisarzem, w szkole nie napisałem nawet krótkiego wypracowania. Pisarzem zostałem przez przypadek - mówi Chris Carter, który zadebiutował jako pisarz po 40-tce.

Mariusz Szczygieł, fot. Sylwia Krassowska

Mariusz Szczygieł [wideo]

dziennikarz, reportażysta, pisarz
14.04.2019

Dlaczego w reportażu nie powinno być zbyt dużo przymiotników, za to czasowników jak najwięcej?

Spotkanie z Marcinem Wichą, fot. Sylwia Krassowska

Marcin Wicha

pisarz
14.04.2019

Książki są pamiątką, śladem i też chyba sposobem, żeby odtworzyć o czym ktoś myślał, co go interesowało, odpowiedzi na jakie pytania szukał - mówi Marcin Wicha.


Wojciech Chmielarz, fot. Sylwia Krassowska

Wojciech Chmielarz [wideo]

pisarz, dziennikarz
14.04.2019

Zdobył wiele wyróżnień i nagród, uprawia gatunek, który w tej chwili stał się bardzo intrygującym i ciekawym, czyli kryminał. Kiedyś czytany był po cichu, a teraz wstyd nie znać Chmielarza, Miłoszewskiego albo Mroza.

Grzegorz Kasdepke, fot. Marcin Gliński

Grzegorz Kasdepke

autor książek dla dzieci
12.04.2019

2 miesiące temu dowiedziałem się czegoś, co rzeczywiście wprawiło mnie w euforię, moją mamę także, otrzymam najważniejsze polskie odznaczenie i moim zdaniem chyba najważniejsze na świecie - Order Uśmiechu.

Arnold Bresch, fot. Lech Pilarski

Arnold Bresch

członek zarządu PKP PLK
12.04.2019

"Po modernizacji w Białymstoku będzie nowoczesna stacja w zakresie sterowania pociągami przy użyciu komputerów, ale też obsługa podróżnych w odpowiednim komforcie" - mówi nasz gość.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok