Radio Białystok | Gość | prof. Piotr Radziwon - dyrektor RCKiK w Białymstoku

prof. Piotr Radziwon

dyrektor RCKiK w Białymstoku

19.11.2020, 07:54, akt. 12:50

Przeciwciała ozdrowieńców są po to, aby zneutralizować wirusa, zanim wyrządzi on poważne szkody w naszym organizmie. Osocze można oddać 28 dni po ustąpieniu objawów - tłumaczył dyrektor RCKiK w Białymstoku prof. Piotr Radziwon.

prof. Piotr Radziwon, fot. Marcin Mazewski
prof. Piotr Radziwon, fot. Marcin Mazewski

Z prof. Piotrem Radziwonem rozmawia Włodzimierz Filipowicz

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Nie da się go wyprodukować, a jest jedynym z najskuteczniejszych - jak do tej pory - leków na COVID-19. Terapia oparta na przetaczaniu osocza osób, które pokonały chorobę, była już w przeszłości wielokrotnie stosowana w leczeniu pacjentów zakażonych wirusami. Kto może być dawcą osocza? Na czym polega jego uzdrawiające działanie - m.in. o tym z dyrektorem Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku profesorem Piotrem Radziwonem rozmawia Włodzimierz Filipowicz.


Włodzimierz Filipowicz: Narodowe Centrum Krwi apeluje do osób, które przechorowały COVID-19 o oddawanie osocza. Czym jest w ogóle to osocze? Jak dużo go mamy w sobie? Co ono zawiera? 

prof. Piotr Radziwon: Osocze to jest płynna część krwi, w której zawieszone są komórki, która płynie w naszych naczyniach. Przeciętnie stanowi ono około 60% całej masy krwi, a dorosły człowiek ma tego osocza w zależności od jego masy od 2 do 3 litrów, także jest to sporo płynu. W tym płynie, w tym osoczu, nie tylko są zawieszone krwinki czerwone, ale także są białka, które są bardzo istotne dla naszego funkcjonowania jak immunoglobuliny, jak białka z układu krzepnięcia krwi. Osocze jest takim środkiem transportowym który, przenosi różne substancje pomiędzy częściami naszego ciała. 

Odkrycie, że w osoczu są przeciwciała, pochodzi z przełomu XVIII i XIX wieku. Zaczęto myśleć jak tę wiedzę wykorzystać i już ją wykorzystano w roku 1918, kiedy była w Hiszpanii potężna epidemia grypy tak zwanej Hiszpanki. To właśnie tam pierwszy raz było zastosowane osocze w celu terapeutycznym. Tej techniki, którą dzisiaj mamy, wówczas jeszcze nie było. Wtedy osocze można było pozyskać tak naprawdę przez pobranie pełnej krwi i jej odwirowanie. Ale niestety, tą metodą możemy uzyskać niewielką ilość osocza, bo około 200-250 ml od jednego pobrania. Dzięki temu, że mamy tak zwane separatory osoczowe, to są urządzenia, które rozdzielają już w trakcie pobierania krwi pełnej na części, na składniki, osocze jest zatrzymywane w pojemniku, a pozostała część, z krwinkami czerwonymi, wraca do krwiobiegu dawcy. W ten sposób, jeśli dawca ma odpowiednią masę ciała i objętość tego osocza, możemy pobrać nawet 800 mililitrów osocza od jednego dawcy, jednorazowo. 

Osocze było stosowane w epidemii MERS-y, epidemii Eboli, a także w epidemii innym koronawirusem, również nazywanym SARS, tylko już przez odróżnienie do obecnego SARS 1 teraz. Jeżeli nie mamy szczepionki, to nie mamy naturalnej odporności na wirusa. Wówczas, jeżeli ktoś ulega zakażeniu, jedynym sposobem, żeby szybko dostarczyć mu potrzebne przeciwciała, które będą neutralizowały wirusa, jest właśnie podanie osocza ozdrowieńców. Trzeba podać szybko przeciwciała, które zneutralizują wirusa, zanim on wyrządzi duże szkody w naszym organizmie. 


Podejrzewam, że zapotrzebowanie na osocze krwi od ozdrowieńców z COVID-19 jest w tej chwili nieograniczone, ale spróbujmy sobie trochę policzyć. W Polsce mamy już ponad 200 tys. takich ozdrowieńców, w woj. podlaskim ponad 3 tys. Gdyby wszyscy zdecydowali się na oddanie osocza to, jaka część z tych osób mogłaby się do tego zakwalifikować? 


Tych czynników, które dyskwalifikują dawców, mamy jednak dość sporo. Po pierwsze wiek już ogranicza, bo możemy przyjmować tylko dawców między 18 a 65 rokiem życia. Drugą przeszkodą są oczywiście inne choroby współistniejące, które narażają, że tak powiem, samego dawcę na to, że oddanie osocza może mu zaszkodzić bądź też stany takie, które mogą powodować ryzyko dla biorcy - do takich stanów na przykład niestety należy ciąża u kobiet, bo kobiety w ciąży, mniej więcej 80%, wytwarzają przeciwciała do antygenów na przykład zgodności tkankowej i te przeciwciała mają niestety czasami złe działanie, bo po przetoczeniu takiego osocza mogą wywoływać bardzo poważną reakcję niepożądaną u pacjenta, która się nazywa ostre uszkodzenie płuc.


Czy może pan przypomnieć, kiedy zaczęliście w ogóle pobierać osocze do celów leczenia COVID-19? 


W kwietniu ruszyliśmy z pobieraniem. To nie były duże ilości, bo i zapotrzebowanie na to osocze było niewielkie. W tamtym okresie mieliśmy więcej dawców i więcej osocza niż potrzebujących. Teraz, ten zapas, który powoli zgromadziliśmy w wakacje, tak naprawdę rozszedł się w ostatnie 2 tygodnie, bo zapotrzebowanie nam skoczyło bardzo wysoko. Udało nam się zwiększyć w kraju pobieranie tego osocza, przed dwoma tygodniami dwukrotnie, ale zużycie wzrosło pięciokrotnie, więc to musiało wyczerpać te zapasy, bo w takim tempie zapotrzebowania szpitali do nas spływały. 


Dlaczego konieczne jest zachowanie konkretnych terminów od zakończenia izolacji czy też wystąpienia objawów zakażenia - 28 dni? 


Te terminy są uzależnione od zagrożenia dawcy dla personelu medycznego, dla innych dawców, ponieważ uważa się, że od ustąpienia objawów, jeśli minie okres 28 dni, to taki dawca już nie będzie mógł nikogo zarazić przy wizycie podczas oddawania krwi. Tak samo ten okres 18 dni od zakończenia izolacji - to jest mniej więcej dokładnie to samo. 


Ale część osób przechodzi ten COVID nawet dłużej niż 28 dni. Czy po zakończeniu dopiero tego okresu liczymy te 28 dni? 


Od ustąpienia objawów. Jest jeszcze drugi sposób - po prostu możemy taką osobę przebadać. Jeśli mamy dwa ujemne wyniki wymazu z nosogardzieli, to od tego momentu wystarczy 14 dni i już możemy takiego dawcę zakwalifikować. Ale nie zawsze warto się spieszyć, bo musimy pamiętać, że żeby wytworzyć przeciwciała, nasz organizm też potrzebuje czasu. Więc zbyt szybkie oddanie osocza po przechorowaniu może akurat wcale nie być takim dobrym działaniem, bo możemy tych przeciwciał jeszcze nie mieć albo będzie ich za mało.


Czy jest jakiś wskaźnik, jakaś pula, którą trzeba osiągnąć, żeby to osocze w ogóle się nadawało do podania? 


I to jest właśnie nasz problem, że nie można być pewnym, nie każdy ozdrowieniec ma tyle przeciwciał, by jego osocze pomogło pacjentowi. Niestety u 15% naszych ozdrowieńców tych przeciwciał prawie w ogóle żeśmy nie wykrywali, niestety takie osocze się nie nadawało do tego, żeby podawać je chorym na COVID, także jest to jeden z problemów. 


A ile razy taki ozdrowieniec może oddać osocze? 


To jest uzależnione od właśnie poziomu przeciwciał, które ma. Jeśli ma wysoki poziom przeciwciał, który my za każdym razem badamy i on się utrzymuje albo spada w niewielkim stopniu, to pobieramy do momentu, w którym ta ilość przeciwciał jest satysfakcjonująca, żeby zakwalifikować osocze do leczenia. Mamy takich dawców, którzy oddali u nas osocze już 6 i 7 razy i ciągle mają jeszcze bardzo dużo przeciwciał, co nas bardzo cieszy, ale mamy również takich, którzy po trzecim czy po drugim oddaniu już tych przeciwciał mieli zbyt mało. 


To jak w praktyce wygląda takie pobieranie osocza? Ile trwa? Czy może sprawić jakiekolwiek komplikacje związane ze zdrowiem tego oddającego, z jego samopoczuciem?


Pobieramy osocze metodą plazmaferezy - to jest procedura, w której igła wbita jest do żyły dawcy, pobierana jest krew i na bieżąco rozdzielana właśnie na składniki. Zatrzymujemy osocze, reszta krwinek wraca do dawcy. Ta procedura trwa około 40 minut i w tych 40 minutach pobieramy około 700-600 ml, w zależności od masy ciała samego dawcy. Procedura jest bardzo bezpieczna, bo jak przeglądałem statystyki - w naszym kraju nie było żadnej niepożądanej reakcji związanej z oddawaniem osocza w ciągu całego ubiegłego roku. 


Czy przygotować się trzeba tak samo, jak do oddawania krwi? 


Generalnie chodzi tak naprawdę o dietę, bo to, co może zakłócić pobieranie osocza, jego badanie, to jest właśnie tłuszcz, który się może w tym osoczu znajdować. Czyli lekki posiłek na kolację, lekki posiłek na śniadanie z unikaniem generalnie tłuszczu, nie jeść tłustej wędliny, i żeby ten posiłek nie był zbyt obfity - to jest jeden z warunków. Drugi to życzenie, żeby dawca dużo się napił, po prostu dużo przyjął płynu, bo pobieramy osocze, czyli pobieramy 93% wody, więc im więcej tego płynu wypije, tym pobranie będzie lepsze. 


Jeśli kogoś przekonaliśmy już to, co on może teraz zrobić? Jak się ma zgłosić? 


Na naszych stronach internetowych jest telefon kontaktowy specjalnie dla ozdrowieńców. Na pewno proszę od razu nie zgłaszać się osobiście do centrum, najpierw prosimy o to, żeby wykonać ten telefon, bo w trakcie rozmowy telefonicznej dwie najważniejsze rzeczy są ustalane. Po pierwsze, czy nie ma przeciwwskazań do oddania tego osocza, a po drugie, jaki jest możliwy termin pierwszy do oddania osocza. To jest wszystko ustalane w trakcie tej rozmowy telefonicznej, jak również sugerowane są najlepsze pory dla dawców do oddania osocza tak, żeby nie czekali w żadnej kolejce, tylko jak najszybciej przeszli do działu pobierania i nie spędzali u nas zbyt dużo swojego cennego czasu. 


| red: sk


Przeczytaj, zanim skomentujesz


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





Nowy tytul

O kobietach… dla kobiet… na Dzień Kobiet!

„Łamacz szyfrów” Andrzeja Fedorowicza
Robert Flisiak, fot. Monika Kalicka, archiwum

prof. Robert Flisiak

prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych
4.03.2021

- Gdyby ktoś powiedział rok temu, że będziemy się cieszyć, gdy będzie poniżej 10 000 zachorowań dziennie, to chyba nikt by nie uwierzył.

Agata Dyszkiewicz, fot. Marcin Gliński

Agata Dyszkiewicz

z podlaskiego oddziału NFZ
3.03.2021

Miesiąc po otwarciu hoteli gości będą mogły przyjmować też sanatoria. Kto będzie mógł z nich skorzystać?

abp Tadeusz Wojda, fot. Sylwia Krassowska

abp Tadeusz Wojda [wideo]

metropolita białostocki
3.03.2021

"Będę tęsknił za tym dobrym poczuciem się na Ziemi Białostockiej, czułem to od samego początku, doświadczyłem tu wiele życzliwości" - mówi abp Tadeusz Wojda.


foto: Monika Kalicka

Barbara Buraczewska

podlaska wicekurator oświaty
2.03.2021

Ponad 70 procent ankietowanych uczniów podlaskich szkół ponadpodstawowych uważa, że poziom nauczania zdalnego jest niższy niż podczas zajęć tradycyjnych, a ponad połowa chciałaby uczyć się w szkole. Prawie 65 procent pytanych wskazało, że najwięcej problemów podczas zajęć on-line jest ze zrozumieniem matematyki.

Marta Młyńczyk, fot. Sylwia Krassowska

Marta Młyńczyk

koordynator do spraw PPK w PKO Bank Polski
2.03.2021

"PPK to program trójstronny - odkłada pracownik, dokłada pracodawca, a później może dołożyć jeszcze państwo" - mówi Marta Młyńczyk.

Andrzej Górski, fot. Sylwia Krassowska

Andrzej Górski

fotograf
2.03.2021

"Jeżeli klisze, filmy, były dobrze przechowywane, jesteśmy w stanie wywołać te stare, cenne zdjęcia" - mówi Andrzej Górski.


foto: Monika Kalicka

prof. Jan Szczegielniak

współautor pilotażowego projektu rehabilitacji po COVID-19
1.03.2021

To nie są tylko problemy z oddychaniem. Spektrum powikłań po COVID-19 jest szerokie. - To bóle stawów, mięśni, głowy, ale także zaburzenia równowagi, koordynacji, pamięci i koncentracji. Też bezsenność - wymienia prof. Szczegielniak.

Sławomir Sarnowski, screen z rozmowy

Sławomir Sarnowski

prezes spółki Aero Partner, która zarządza lotniskiem na Krywlanach
26.02.2021

"Drzewa przy lotnisku Krywlany będą wycięte na razie tylko z jednej strony. Jeżeli byłyby wycięte na wiosnę, to swobodnie do wakacji, do lipca można wszystko uruchomić" - mówi Sławomir Sarnowski.

Beata Pogorzelska, fot. Wojciech Wojtkielewicz

Beata Pogorzelska

psychoterapeutka
25.02.2021

W czasie nauki zdalnej zdecydowanie pogorszyła się kondycja psychiczna młodzieży. "Ważne jest, żeby rodzice i nauczyciele, mimo zabiegania, spróbowali zauważyć, czy coś się dzieje z dzieckiem, i zareagowali odpowiednio wcześnie".


Artur Kosicki, fot. Sylwia Krassowska

Artur Kosicki

marszałek województwa podlaskiego
24.02.2021

"To jest to dla nas honor i powinniśmy się z tej roli wywiązać bardzo dobrze, pomimo tego, że przyszło nam obradować w trudnym momencie." - mówi marszałek Artur Kosicki.

prof. Andrzej Górniak, fot. Joanna Szubzda

prof. Andrzej Górniak

z Wydziału Biologii UwB
23.02.2021

- Jeżeli nie będzie dużych opadów deszczu, to pokrywa śnieżna będzie powoli ustępowała. Na obszarach szczególnie zurbanizowanych mogą pojawić się jakieś lokalne podtopienia, ale na pewno nie będzie to powódź.

Joanna Reszeć, fot. Renata Reda

prof. Joanna Reszeć

z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
22.02.2021

"Przypuszcza się, że ta zakaźność wariantem południowoafrykańskim jest dużo wyższa i opisuje się, że ten wariant może przebiegać w sposób nieco bardziej powikłany, niż ten powiedzmy klasyczny wariant wirusa SARS" - mówi prof. Joanna Reszeć.


Agnieszka Romaszewska-Guzy, fot. Sylwia Krassowska

Agnieszka Romaszewska-Guzy

szefowa Biełsatu
19.02.2021

"Myślę, że to jest taki, w tej chwili początek całej serii procesów, które mają zastraszyć społeczeństwo przed wiosną, żeby się nie powtórzyło to, co było na jesieni (...) i jedną z rzeczy, którą postanowili zrobić - to zastraszyć dziennikarzy"

Tomasz Kleszczewski, fot. Monika Kalicka

Tomasz Kleszczewski

kierownik anteny i redakcji internetowej PRB
19.02.2021

"Myślę, że ktoś, kto wcześniej był w naszym Studiu Rembrandt, gdyby teraz wszedł, to by go nie poznał. Są dwie sceny, mnóstwo świateł, dekoracji, jeszcze do tego dojdą kamery, więc rzeczywiście to przedsięwzięcie wyjątkowe" - mówi Tomasz Kleszczewski.

Magdalena Kartasińska, mat. pras.

Magdalena Kartasińska

dietetyczka
19.02.2021

"Okres kwarantanny odbił się na naszym zdrowiu, palacze palili więcej, osoby spożywające alkohol - piły więcej, rekordziści utyli nawet 10 kg" - mówi Magdalena Kartasińska.


Marcin Koziński, fot. Barbara Sokolińska

Marcin Koziński

z Muzeum Wojska
18.02.2021

"Z okazji 102 rocznicy odzyskania niepodległości przez Białystok mamy 102 maseczki od 19 lutego dla pierwszych 102 osób, które odwiedzą naszą instytucję" - mówi Marcin Koziński.

Jacek Żalek, fot. Joanna Szubzda

Jacek Żalek

poseł i wiceminister funduszy i polityki regionalnej
18.02.2021

"Sytuacja, w której partia polityczna uzurpuje sobie prawo do tego, żeby decydować, który z ministrów ma stracić tekę, jest przykładem braku kultury politycznej na poziomie, jakiego oczekujemy" - mówi wiceminister Żalek.

prof. Joanna Zajkowska

prof. Joanna Zajkowska

podlaski wojewódzki konsultant ds. epidemiologii
17.02.2021

"Zachęcam do korzystania z takiej szczepionki, jaka jest dostępna, ponieważ to jest jedyny w tej chwili skuteczny sposób walki z pandemią - hamuje transmisje, hamuje zachorowania. Patrząc na efekty, jakie osiągnęli Izraelczycy, powinniśmy uwierzyć w skuteczność szczepionki i nie rezygnować z możliwości, jaką daje szczepienie" - mówi prof. Zajkowska.


Adam Zbyryt, fot. Sylwia Krassowska

Adam Zbyryt

z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków i Wydziału Biologii UwB
16.02.2021

"Mamy coraz więcej ptaków w mieście. Można je dokarmiać świeżym chlebem albo zwykłymi pestkami słonecznika" - mówi Adam Zbyryt.

Zbigniew Dec, fot. prywatne

Zbigniew Dec

wiceprezes firmy Biacomex
16.02.2021

"Jako branża turystyczna liczymy na to, że wszelkie obostrzenia w krajach, do których turyści się wybierają oraz w Polsce, będą luzowane" - mówi Zbigniew Dec.

Radosław Hancewicz, fot. Monika Kalicka

Radosław Hancewicz

rzecznik podlaskiej KAS
15.02.2021

"Twój e-PIT to jedna z najpopularniejszych e-usług polskiej administracji. W ubiegłym roku w całej Polsce blisko połowa z 18,3 mln elektronicznych deklaracji PIT została złożona właśnie przez tę usługę" - mówi Radosław Hancewicz.


Dariusz Piontkowski, fot. Joanna Szubzda, (archiwum)

Dariusz Piontkowski

wiceminister edukacji i nauki
12.02.2021

- Trzeba pamiętać, że maturzyści to grupa niemal dorosłych obywateli, którzy powinni odpowiedzialnie wykonywać swoje obowiązki, a tym obowiązkiem jest nauka. Skoro w innych dziedzinach życia możliwa jest praca zdalna, to także i nauka zdalna jest możliwa.

Renata Szekalska, fot. Sylwia Krassowska

Renata Szekalska

psychodietetyk, kierownik Podlaskiego Zespołu Dietetyków Naturhouse
11.02.2021

"Pączek, który ma średnio 70-100 g dostarcza do organizmu około 400 kalorii. By spalić jednego pączka trzeba przez 30 min skakać na skakance, albo 30 min biegać, albo przez 1,5 h jeździć na rowerze" - mówi Renata Szekalska.

Aleksandra Maria Gil, fot. prywatne

Aleksandra Maria Gil

trenerka profilaktyki zdrowia psychicznego
11.02.2021

"62% młodych osób ma problemy ze snem, ale jest też znaczna grupa, która nie wie, ile śpi, bo spędza 24 godziny na dobę z komputerem czy smartfonem w ręce" - mówi Aleksandra Maria Gil.


prof. Wojciech Śleszyński, fot. Joanna Szubzda

prof. Wojciech Śleszyński

dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru
10.02.2021

"W naszym mieście powstaje muzeum wyjątkowe, muzeum wyjątkowych emocji, ale także jest to najnowocześniejsze muzeum w tej części Polski, a śmiem twierdzić, że nawet Europy" - mówi prof. Wojciech Śleszyński.

Marek Zagórski, fot. Joanna Szubzda

Marek Zagórski

pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa
9.02.2021

"Widzimy ostatnio bardzo groźne zjawisko, od początku pandemii zablokowaliśmy ponad 9 tysięcy stron, które miały na celu wyłudzanie danych lub pieniędzy" - mówi Marek Zagórski.

Artur Kosicki, fot. Sylwia Krassowska

Artur Kosicki

marszałek województwa podlaskiego
8.02.2021

"W roku 2020 instytucje kultury z naszego regionu otrzymały około stumilionowe wsparcie, na ten rok też mamy zapewnione stabilne finansowanie" - twierdzi marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki.


dr Marek Bartoszewicz, fot. Monika Kalicka

dr Marek Bartoszewicz

z Wydziału Biologii UwB
5.02.2021

"Szczepionki to są preparaty bezpieczne. Na pewno te, które zostały dopuszczone, nie budzą moich zastrzeżeń' - mówi dr Marek Bartoszewicz.

Marcin Janowski, fot. Monika Kalicka

mł. bryg. Marcin Janowski

rzecznik podlaskich strażaków
4.02.2021

Tak, jak żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, tak i strażacy w całym kraju włączają się w pomoc seniorom w dotarciu na szczepienie przeciwko COVID-19.

Izabela Sakutova, fot. Karolina Chabel-Williams photography, źródło: izabelasakutova.com

Izabela Sakutova

inicjatorka akcji "Dotykam = Wygrywam"
4.02.2021

Prawie 500 biustonoszy do recyklingu zebrano w województwie podlaskim podczas dziewiątej edycji kampanii "Dotykam = Wygrywam".


Jacek Bogucki, fot. Joanna Szubzda

Jacek Bogucki

podlaski senator
4.02.2021

"Ja zadaję takie proste pytanie tym, którzy protestują - niech wskażą wśród tych zadań te, które ich zdaniem były mniej ważne, niż te, które oni składali" - mówi Jacek Bogucki.

Magdalena Skup i Jan Perkowski, fot. Marcin Mazewski

Magdalena Skup i Jan Perkowski

dyrektor Fundacji Forum Inicjatyw Rozwojowych i starosta powiatu białostockiego
3.02.2021

"Pandemia pokazuje to, że czasami będziemy musieli się przebranżowić, zmienić pracę, bony to jest ta szansa" - mówi Jan Perkowski.

Justyna Harężlak, archiwum prywatne

Justyna Harężlak

ekspertka firmy rekrutacyjnej Devire
2.02.2021

Tracić wciąż będą branże gastronomiczna i hotelarska. Zyskają informatycy i eksperci zajmujący się sprzedażą online. Między innymi takie wnioski płyną z Przeglądu Wynagrodzeń 2021, który opublikowała firma rekrutacyjna Devire.


Grzegorz Kuczyński, fot. Joanna Szubzda

Grzegorz Kuczyński

prezes Fundacji Białystok Biega
2.02.2021

Las Zwierzyniecki jest naturalnym filtrem powietrza w centrum miasta. Zachęcam, by tam wyjść pobiegać, zamiast między domkami, gdzie jest dużo smogu - mówi Grzegorz Kuczyński.

Małgorzata Jarosińska-Jedynak, źródło: gov.pl

Małgorzata Jarosińska-Jedynak

sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej
2.02.2021

992 mln euro - tyle ma otrzymać województwo podlaskie w ramach Umowy Partnerstwa.

Joanna Zajkowska, fot. Monika Kalicka (archiwum)

prof. Joanna Zajkowska

wojewódzki konsultant w dziedzinie epidemiologii
1.02.2021

Otwarcie galerii handlowych jest mniej ryzykowne niż powrót do restauracji - uważa prof. Zajkowska. - Restauracja to siedzenie w jednym miejscu w zamkniętym pomieszczeniu. Jeżeli będziemy dłużej spotykali się w większej grupie, to jest to naprawdę dobra okazja, żeby transmitować wirusa. Przekonaliśmy się o tym po weselach.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok