Radio Białystok | Gość | prof. Wojciech Naumnik - szef szpitala tymczasowego przy ul. Żurawiej w Białymstoku

prof. Wojciech Naumnik

szef szpitala tymczasowego przy ul. Żurawiej w Białymstoku

22.10.2021, 08:20, akt. 10:55

- Obecna fala jest troszeczkę gorsza. Jest trochę więcej pacjentów i więcej pacjentów w cięższym stanie. Mieliśmy 60-70 pacjentów, jak w skali kraju było 20 tys. zakażeń. Teraz jest około 5 tys., a my jesteśmy już praktycznie zapełnieni.

prof. Wojciech Naumnik, fot. Marcin Gliński
prof. Wojciech Naumnik, fot. Marcin Gliński

Z prof. Wojciechem Naumnikiem rozmawia Renata Reda

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Liczba zakażeń koronawirusem wzrasta szybciej niż przewidywano. Dotyczy to przede wszystkim Lubelszczyzny i Podlaskiego. Znacząco przybywa chorych z COVID-19 w szpitalach.

W szpitalu tymczasowym przy ul. Żurawiej w Białymstoku jest już około 80 chorych, dlatego od piątku (22.10) działa drugi szpital tymczasowy przy ul. Wołodyjowskiego w Białymstoku.

Między innymi o tym z szefem szpitala tymczasowego numer 1 prof. Wojciechem Naumnikiem rozmawia Renata Reda.


Renata Reda: Od dziś ponownie działa drugi szpital tymczasowy w regionie. To najwyższy czas, by go uruchomić?


prof. Wojciech Naumnik: Myślę, że tak. W ostatnich dniach jesteśmy już prawie w pełni wypełnieni. Mamy kilka miejsc, czyli jest ponad 80 pacjentów, więc szpital już pęka w szwach.


A zdarzają się dni, kiedy trzeba przyjąć kilkunastu pacjentów.


Oczywiście, że tak. Kilka dni temu miałem taką sytuację, że praktycznie non stop dzwonili koledzy z ratownictwa medycznego i z SOR-u ze szpitala klinicznego. Trzeba było przyjąć pacjentów, którzy byli ciężkim stanie.

Szpital tymczasowy numer 2 na pewno pomoże i na pewno będzie buforem bezpieczeństwa, gdzie można będzie lokować pacjentów w lżejszym stanie. Dla bezpieczeństwa społeczeństwa jest to na pewno bardzo dobre posunięcie.


Macie już wytypowanych pacjentów, którzy trafią do hali przy ul. Wołodyjowskiego?


Staramy się na bieżąco wypisywać pacjentów, którzy nie wymagają pobytu w szpitalu. Ale są osoby już po fazie ostrej i wymagają tzw. doleczenia albo w ogóle są w lżejszym stanie, ale trzeba ich jednak umieścić w szpitalu i zapewnić obserwację lekarską, więc jak najbardziej w każdej chwili możemy przekazać pacjentów do szpitala tymczasowego numer 2 po to, żebyśmy się mogli zająć pacjentami w ciężkim stanie.


Dzisiaj już pierwsi pacjenci trafią na ul. Wołodyjowskiego?


Dzisiaj albo jutro. W szpitalu tymczasowym przy Żurawiej mamy dosyć dobre zaplecze, współpracujemy z kolegami anestezjologami, mamy dosyć dobry sprzęt do zaawansowanych metod tlenoterapii i wspomagania oddechu. Staramy się zapewnić prawidłowe utlenownanie naszym pacjentom.


O tej porze w ubiegłym roku nie było aż tylu chorych u pana w szpitalu co teraz.


Odbieram to tak, że obecna fala jest troszeczkę gorsza, jest trochę więcej pacjentów i więcej pacjentów w cięższym stanie.


Może nie w skali kraju, ale u nas w Podlaskiem zdecydowanie tak - jest dwa razy więcej zakażeń i dwa razy więcej osób trafia do szpitali niż było to w październiku ubiegłego roku.


Tak. Kilka  dni temu rozmawialiśmy z kolegami - mieliśmy 60-70 pacjentów jak w skali kraju było 20 tys. zakażenia, a teraz jest około 5 tys. zakażeń, a my jesteśmy już praktycznie zapełnieni.


Jaki scenariusz przewiduje pan dla naszego regionu, jeżeli chodzi epidemię?


Nie wygląda to różowo, ale widzę, że jesteśmy i mentalnie, i organizacyjnie lepiej przygotowani. Już wiemy, jak kierować chorych, jesteśmy mądrzejsi o stosowanie zaawansowanych form wspomagania tlenu czy wspomagania oddechu. Tylko żeby były miejsca dla pacjentów. Otwarcie szpitala tymczasowego nr 2 pomoże w ciągłości opieki i zapewnienia łóżek dla chorych.


Czy liczba nowych zakażeń ma podobne przełożenie na liczbę osób trafiających do szpitali, co podczas ostatniej fali?


Wydaje mi się, że więcej pacjentów trafia do szpitala. Z tego, co obserwuję, to pacjenci ci są w cięższych stanach. Czy mają obiekcje, żeby zgłosić się do lekarza, czy wykonanych jest za mało testów, czy czekają w domu, myśląc, że to tylko przeziębienie, może grypa? A po kilku dniach wykonują test i jest zaskoczenie, że wynik jest dodatni, źle się czują i dopiero wtedy sięgają po pomoc lekarską.


Czy są jakieś większe różnice w przebiegu choroby w porównaniu do wcześniejszych zakażeń? Przy wariancie Delta ten przebieg jest faktycznie gwałtowniejszy?


Tak, jest gwałtowniejszy. Co kilka dnia mamy przywozy przez naszych kolegów ratowników np. pacjentów w starszym wieku, w ciężkim stanie, z saturacją nawet 40-50. Są to pacjenci skrajnie odwodnieni. Jest to walka o nawodnienie, odpowiednie odżywienie. I niestety u takich pacjentów często się to kończy niepowodzeniem, pacjenci umierają. W obecnej fali widzimy  więcej takich sytuacji. Jak chory na COVID-19 późno trafia do szpitala, to szanse skutecznej pomocy są niższe.


Czy możemy spodziewać się znacznie większej liczby zakażonych w podlaskich szpitalach niż w najgorszym momencie epidemii?


U nas w szpitalach było 900 chorych. Już teraz widzimy, że niestety sytuacja w szpitalach drastycznie się zaostrza. Wiem, że placówki z innych miast mają problemy, bo dzwonią do nas z prośbą o pomoc, ale niestety jesteśmy wypełnień. Szanse pomocy kolegom z zewnątrz generalnie się kończą.

Oczywiście są to osoby głównie nieszczepione, ale zauważyłem, że jeżeli pacjenci byli szczepieni, to jednak przebieg u nich jest łagodniejszy albo płuca nie są zajęte. U osób niezaszczepionych jest to często burzliwy przebieg z dusznością, z gwałtownym spadkiem saturacji. To jest tak, że pacjent czuje się dobrze, a po godzinie, dwóch może być czasem kandydatem do respiratora, więc dynamika jest dosyć gwałtowna u pacjentów nieszczepionych. Na 10 pacjentów 8-9 jest niezaszczepionych.


Czy grozi nam zapaść w podlaskiej służbie zdrowia? Kiedy może być ten punkt krytyczny? Czy zdarza się już, że chorzy na inne choroby niż COVID-19 nie są przyjmowani?


Jeżeli chodzi o opiekę nad chorym na COVID-19, to wydaje mi się, że tutaj raczej zapaści nie będzie, bo jest to dosyć dobrze przygotowane organizacyjnie. Ale niestety jestem przerażony, a jestem pulmonologiem, opieką nad chorymi na raka płuca, nad chorymi z gruźlicą płuc i innymi jednostkami chorobowymi. Rezerwy lekarzy, pielęgniarek nie są nieograniczone. Jak my jesteśmy skierowani do walki z epidemią, to chory na raka płuca czeka dłużej. To są dramaty. Takiego stopnia zaawansowania chorób nowotworowych, gruźlicy dawno nie widziałem.

Niestety pulmonolodzy są kierowani do zwalczania epidemii i oddziały pulmonologiczne są zamykane. Odczuwam to jako wewnętrzny dramat. Często pomoc chorym jest spóźniona i to nas bardzo boli.


Za taką sytuację odpowiadają też osoby niezaszczepione.


I to trzeba wprost powiedzieć. Rozprzężenie, które widzieliśmy, brak maseczek, beztroskość wakacyjna, ruchy antyszczepionkowe - każdy jest wolny, każdy może decydować o własnym życiu, ale jeżeli się nie zaszczepię, a przy tym zarażę osobę chorą, 89-letnią, która z tego powodu zginie, to już coś jest nie tak.

Jeżeli społeczeństwo zaszczepiłby się odpowiednio, to tych dramatów by nie było. Moglibyśmy zająć się diagnostyką raka płuca, leczeniem chorych na gruźlicę.


Czy zdarzyło się już w ostatnich tygodniach, że musiał pan odesłać np. chorego na gruźlicę, bo zabrakło miejsca?


Takie sytuacje się zdarzają i dobrze o tym wiem, że pacjenci chorzy na gruźlicę są leczeni w poradniach, nawet prątkujący, dlatego że nie ma miejsca w województwie dla często pacjentów chorych na gruźlicę. W czasie poprzedniej fali pacjenci byli odsyłani na przykład do Otwocka, bo w województwie podlaskim nie było dla nich miejsca.

Tę sytuację epidemiczną mamy troszeczkę na własne życzenie. To, że się pacjenci nie zaszczepili. Proszę zauważyć, co mówi papież Franciszek - że szczepienie jest wyrazem miłości do bliźniego.


Tymczasem historia lubi się powtarzać. 100 lat temu była grypa hiszpanka, teraz SARS-CoV-2 - podobne scenariusze walki z epidemią i zachowania ludzi.


Ostatnio przejrzałem sobie, jak to było w czasie epidemii hiszpanki. Okazało się, że zachowania ludzkie były bardzo podobne, bardzo podobne argumenty. Była tak zwana liga maseczkowa, która protestowała na ulicach, że nie można było zakładać maseczek. Po wprowadzeniu obostrzeń nakazujących noszenie maseczek, okazało się, że początkowo stosowało się do tego 80 proc. ludzi. Potem było rozprzężenie, nikt tego nie stosował.

Już wówczas zauważono, że dezynfekcja rąk, noszenie maseczek bardzo dobrze robi, jeżeli chodzi o epidemię. Amerykańskie miasta takie jak Nowy Jork, Chicago, gdzie był wprowadzony lockdown, gdzie wprowadzono obowiązkowe noszenie maseczek, gdzie była bardzo rygorystyczna selekcja dzieci w szkołach, te miasta poradziły sobie z epidemią najlepiej.

Obecnym przeciwnikom szczepień czy noszenia maseczek proponuję prześledzić archiwalne wersje gazet amerykańskich, gdzie były bardzo podobne argumenty, koncerny farmaceutyczne również były oskarżane o różnego rodzaju spiski. Historia kołem się toczy.


| red: zmj


Przeczytaj, zanim skomentujesz


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Arkadiusz Niedźwiecki, fot. Marcin Gliński

dr Arkadiusz Niedźwiecki

ekonomista z UwB
1.12.2021

Rząd przygotował tarczę antyinflacyjną. Czy skutecznie ochroni ona rodziny i przedsiębiorców przed skutkami rosnącej inflacji?

prof. Andrzej Górniak, fot. Joanna Szubzda

prof. Andrzej Górniak

hydrobiolog z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku
30.11.2021

Zmiana klimatu. - Jeśli chodzi o temperaturę, to należy się spodziewać, że taka typowa północno-wschodnia zima będzie stosunkowo rzadka. To nie znaczy, że jej nie będzie w ogóle, ale będzie ona dosyć krótkotrwała.

Edyta Dąbrowska, fot. Sylwia Krassowska

Edyta Dąbrowska

kierownik Regionalnego Obserwatorium Terytorialnego
29.11.2021

- Rynek pracy potrzebuje specjalistów nie z wykształceniem wyższym, ale po prostu wykwalifikowanych robotników po szkołach branżowych, niekoniecznie po studiach - murarzy, tynkarzy, magazynierów, kierowców samochodów ciężarowych, sprzedawców...


Artur Sulik, fot. Monika Kalicka

Artur Sulik

szef kliniki chorób zakaźnych w UDSK w Białymstoku
28.11.2021

"Chciałbym namówić do myślenia o szczepieniu na COVID-19, jak o każdym innym szczepieniu. My mamy na rynku wiele szczepionek i one wszystkie są badane w ten sam sposób, przez tę samą europejską agencję" - mówi Artur Sulik.

Wojciech Koronkiewicz, fot, Joanna Szubzda

Wojciech Koronkiewicz

autor książki "Podlasie zdrowo zakręcone"
28.11.2021

Mówi o sobie, że jest kolekcjonerem spotkań, interesują go wszyscy, którzy coś robią - bez względu na skalę czy wagę działania. Wojciech Koronkiewicz jest pozytywnym człowiekiem, który apeluje o uśmiech. Jeździ po regionie i zbiera opowieści - tym razem korzystał z pokaźnego kalendarza z adresami.

Robert Ciborowski, fot. Sylwia Krassowska

prof. Robert Ciborowski

ekonomista, rektor UwB
26.11.2021

"Każdy lepiej się czuje, jak coś kupuje, ale mimo wszystko przewartościowałbym pewne wydatki i może ten Black Friday potraktował przede wszystkim jako właśnie selekcję tego, co nam jest potrzebne, a nie to, że trzeba za wszelką cenę kupować" - mówi prof. Robert Ciborowski.


Doktor Arsalan Azzaddin, fot. Aleksandra Sadokierska

Arsalan Azzaddin

lekarz ze szpitala w Bielsku Podlaskim
25.11.2021

- Większość kurdyjskich migrantów nie ucieka przed wojną, a przyjeżdża do Europy w poszukiwaniu lepszego życia - tak mówi zastępca dyrektora ds. lecznictwa w szpitalu w Bielsku Podlaskim doktor Arsalan Azzaddin, który z pochodzenia jest Kurdem. Do jego placówki trafiają cudzoziemcy, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Białorusią.

Marzena Wilczko, fot. Monika Kalicka

Marzena Wilczko

z Muzeum Wojska w Białymstoku
25.11.2021

"Naszym założeniem było dotarcie z tematyką historyczną i wojskową do dzieciaków ze szczególnymi potrzebami - z dysfunkcjami wzroku, słuchu i intelektualnymi" - mówi Marzena Wilczko.

Artur Kosicki, fot. Sylwia Krassowska

Artur Kosicki

marszałek województwa podlaskiego
24.11.2021

"W tym roku deficyt będzie mniejszy, dzięki temu zadłużenie województwa się nie zwiększy. Widać, że sytuacja finansowa województwa podlaskiego wygląda bardzo dobrze" - mówi Artur Kosicki.


prof. Krzysztof Pyrć, źródło: archiwum prywatne

prof. Krzysztof Pyrć

wirusolog, członek Rady Medycznej przy premierze
23.11.2021

- Zarówno z punktu widzenia obłożenia służby zdrowia, jak i samej pandemii osoby niezaszczepione stanowią większe ryzyko, dlatego cały cywilizowany świat wprowadza takie zasady, że w tych miejscach, które są uznawane za miejsca wysokiego ryzyka, te osoby nie mogą tak po prostu przebywać albo przebywają, ale z pewnymi ograniczeniami.

mjr Marek Nabzdyjak, fot. Monika Kalicka

mjr Marek Nabzdyjak [wideo]

rzecznik 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej
22.11.2021

"Jesteśmy przygotowani do realizacji zadań tak długo, jak będzie potrzeba. To jest podstawowy obowiązek żołnierza - bronić granic naszego kraju" - mówi rzecznik 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej mjr Marek Nabzdyjak.

Robert Flisiak, fot. Monika Kalicka, archiwum

prof. Robert Flisiak

prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych
19.11.2021

- Zaszczepieni mogą zakażać, ale nie w takim samym stopniu. Pomimo że jestem zaszczepiony już trzema dawkami, to zakładam maseczkę, gdy gdzieś wchodzę nie po to, żeby ochronić siebie. Chodzi o to, żebym ja nie przeniósł zakażenia na inne osoby, które są wrażliwe.


Kamil Kłysiński, mat. prywatne

Kamil Kłysiński

ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich
18.11.2021

"To jest konkretna narracja władz białoruskich zrealizowana według starej, sowieckiej zasady, że własne winy trzeba wmówić czy też przerzucić na adwersarza, na drugą stronę. Strona białoruska swój cynizm, swoje bestialstwo wobec emigrantów, manipulowanie nimi, stosowanie przemocy, przerzuca na stronę polską. To jest działanie czysto propagandowe w nadziei, że może ktoś to kupi".

Marcin Urbański, źr. arch. pryw.

Marcin Urbański

wójt gminy Mielnik
17.11.2021

"Nie ma żadnej paniki, ludzie już się przyzwyczaili do tej sytuacji. Dochodzi do incydentów, przekroczeń granicy przez grupy kilkunastoosobowe, ale absolutnie to nie jest tak, jak ma to miejsce w Kuźnicy" - mówi Marcin Urbański.

Szymon Bielonko, fot. Joanna Szubzda

Szymon Bielonko

lekarz rodzinny
17.11.2021

"Widzimy, że ta fala mocniej nas dotyka, z większą częstością. Na szczęście większość pacjentów przechodzi zakażenie koronawirusem w miarę łagodnie" - mówi Szymon Bielonko.


Paval Latuszka, fot. Jarosław Iwaniuk

Paweł Łatuszka

były ambasador Białorusi, obecnie opozycjonista, kierownik białoruskiego Narodowego Zarządu Antykryzysowego
16.11.2021

- Trzeba zrozumieć, że Łukaszenka nigdy nie zaprzestanie. Dzisiaj kryzys migracyjny, wczoraj porwanie samolotu, jutro wymyśli coś innego. Ten człowiek jest i zawsze będzie zagrożeniem dla stabilności w centralnej i wschodniej Europie, a tak naprawdę dla całej Europy.

Stanisław Żaryn, arch. pryw.

Stanisław Żaryn

rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych
15.11.2021

"Czekamy na pierwsze informacje szczegółowe o harmonogramie budowy zapory. Są zapowiedzi, że w tym roku będą już pierwsze części jej montowane" - mówi Stanisław Żaryn.

Sebastian Sadowski Romanov, źródło: Łukasz Roszkowski

Sebastian Sadowski-Romanov

ekspert od handlu ze Wschodem
12.11.2021

"Wydaje mi się, że niestety, ale walka ekonomiczna z Białorusią będzie powodować nawet eskalację działań białoruskich na granicy. Jest to próba wywarcia wpływu na Unię Europejską, coś, co obserwowaliśmy kilka lat temu, co zrobiła Turcja. Czyli uszczelnimy swoje granice, będziemy robić obozy dla uchodźców, ale pod warunkiem, że UE zapłaci nam za to pieniądze. Myślę, że to jest taki nowy pomysł białoruskich władz na to, w jaki sposób można podreperować swój budżet".


Kapitan Szymon Szczepański z Dowództwa Garnizonu Warszawa, fot. archiwum prywatne

kpt. Szymon Szczepański

z Dowództwa Garnizonu Warszawa
11.11.2021

"Mundur jest przede wszystkim honorem, godnością. To jest wielkie wyróżnienie" - mówi kapitan Szymon Szczepański.

gen. Romana Polko, źródło: archiwum prywatne

gen. Roman Polko

były dowódca jednostki wojskowej GROM
10.11.2021

- Migranci wykazują niebywałą agresję i podatność na instrukcje, które otrzymują od białoruskich służb specjalnych. Nie prosi się o azyl w ten sposób, że wyłamuje się płot, ktoś się przedziera siłą, atakuje służby mundurowe.

Dorota Wyszkowska, fot. Monika Kalicka

Dorota Wyszkowska

zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Białymstoku
10.11.2021

"Między 12 a 24 listopada będziemy realizowali badania kontrolne w ramach prac spisowych. Badanie będzie krótkie, zaledwie kilka pytań m.in. o mniejszość narodową, o liczbę osób w mieszkaniu" - mówi Dorota Wyszkowska.


mjr Katarzyna Zdanowicz, fot. Sylwia Krassowska

mjr Katarzyna Zdanowicz [wideo]

rzeczniczka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej
9.11.2021

"Wypychanie naprzód kobiet i dzieci to próba zagrania na emocjach. Wiadomo, że płacz dzieci czy krzyk kobiet robi na wszystkich wrażenie. Jest to celowe działanie po to, by osłabić ochronę naszych granic, by reszta osób, która stoi z tyłu, mogła przedrzeć się do Polski".

płk Marek Pietrzak, fot. Joanna Szubzda

płk Marek Pietrzak [wideo]

rzecznik Wojsk Obrony Terytorialnej
9.11.2021

"Mamy zadanie ochrony granicy. Jej nielegalne przekroczenie jest łamaniem prawa, nie możemy do tego dopuścić (...) Na granicy jest ok. 800 żołnierzy WOT. Ich zaangażowanie będzie następstwem decyzji podejmowanych przez Straż Graniczną".

Paweł Mikłasz, fot. Joanna Szubzda

Paweł Mikłasz [wideo]

wójt Kuźnicy
9.11.2021

"To trudna, kłopotliwa dla nas sytuacja, niespotykana od okresu wojny, ale czujemy się bezpiecznie, bo polegamy na służbach, które nas chronią" - mówi Paweł Mikłasz.


Piotr Rećko, źródło: facebook.com/powiatsokolski.starostwopowiatowe

Piotr Rećko [wideo]

starosta sokólski
9.11.2021

"To, co się w tej chwili dzieje na granicy, to jest bezpośredni atak za pośrednictwem ludzi na terytorium Unii Europejskiej, na terytorium Polski. Ludzie niestety się boją. Ludzie też wiedzą, że możemy liczyć na naszych żołnierzy, na nasz rząd" - mówił w Polskim Radiu Białystok starosta sokólski Piotr Rećko.

prof. Daniel Boćkowski, fot. Sylwia Krassowska

prof. Daniel Boćkowski

z Uniwersytetu w Białymstoku
8.11.2021

"Takiego przesilenia jeszcze nie było. Widać, że władze białoruskie przygotowały się do tego bardzo solidnie. Trudno powiedzieć, co było zaplanowane. Na pewno przygotowywano coś bardzo medialnego" - mówił w Polskim Radiu Białystok profesor Daniel Boćkowski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

gen. dyw. w st. spocz. Leon Komornicki, fot. z archiwum prywatnego

gen. dyw. w st. spocz. Leon Komornicki

8.11.2021

- Ze strony państw Unii Europejskiej i NATO działanie w przestrzeni politycznej powinno być bardziej zdynamizowane, a także nakładane skuteczne sankcje na reżim Łukaszenki. A te możliwości są jeszcze duże.


Mariusz Chrzanowski, fot. Adam Dąbrowski

Mariusz Chrzanowski

prezydent Łomży
5.11.2021

Kilka dni temu trzydziestu włodarzy miast-powiatów utworzyło Stowarzyszenie Prezydentów Miast Polskich. Jak zadeklarowali: chcą wspólnie, ponad podziałami politycznymi, przyjąć plan działania na rzecz usprawnienia pracy swoich samorządów.

dr Karol Nawrocki, fot. Joanna Szubzda

dr Karol Nawrocki [wideo]

prezes IPN
5.11.2021

"Wiedza o historii najnowszej i w ogóle sama historia jest jednym z elementów, który buduje niepodległą, wolną Polskę. Sprawia, że jesteśmy częścią jednego narodu" - mówi dr Karol Nawrocki.

Marcin Doliasz, fot. Sylwia Krassowska

Marcin Doliasz

prezes spółki PKS Nova
4.11.2021

"Nie stać nas na utrzymanie takiej szerokiej infrastruktury. Likwidujemy te oddziały, które są deficytowe, gdzie nie widzimy możliwości reaktywowania tej działalności" - mówi Marcin Doliasz.


Grzegorz Kuczyński, fot. Joanna Szubzda

Grzegorz Kuczyński

prezes Fundacji Białystok Biega
4.11.2021

- Wierzę, że tak jak zawsze będzie biało-czerwono, że setki biegaczy, które stawią się na starcie, pokażą, jak też możemy świętować wolność.

dr Karol Łapiński, fot. Joanna Szubzda

dr Karol Łapiński

z Państwowej Inspekcji Pracy w Białymstoku
4.11.2021

- W obecnym układzie prawnym pracodawca nie może nawet pytać pracownika, czy jest zaszczepiony, ponieważ to dane szczególnie wrażliwe. Pracodawcy nie mogą też premiować tych, którzy są zaszczepieni.

Mariusz Gromko, fot. Joanna Szubzda

Mariusz Gromko

senator PiS
3.11.2021

"Każdy, na którego terenie będzie posadowiona ta zapora, będzie mógł liczyć na stosowne odszkodowanie, bądź też na propozycję zamiany gruntu" - mówi senator PiS.


prof. Joanna Zajkowska, fot. Sylwia Krassowska

prof. Joanna Zajkowska

podlaska konsultant ds. epidemiologii
2.11.2021

"Tak działa nasza fizjologia, że jeżeli nie przypominamy naszemu organizmowi, jak wygląda ten wróg-patogen, to te przeciwciała produkują się w coraz mniejszej ilości i w którymś momencie one już przestają chronić. Także na pewno warto doszczepić się trzecią dawką".

Dariusz Zakrzewski, Piotr Bagiński i Bogdan Bakunowicz, fot. Sylwia Krassowska

Dariusz Zakrzewski, Piotr Bagiński i Bogdan Bakunowicz

kolarze z grupy Mistral Grodno SA Radio Białystok
2.11.2021

"Cieszymy się, że jako grupa Mistral Grodno SA Radio Białystok startujemy już czwarty sezon. Mam nadzieję, że będziemy kontynuowali tę współpracę" - mówi kapitan drużyny Dariusz Zakrzewski.

podinsp. Tomasz Krupa, fot. Sylwia Krassowska

podinsp. Tomasz Krupa

rzecznik podlaskiej policji
29.10.2021

"W ostatnich tygodniach chyba nie ma takiego dnia, żebyśmy nie zatrzymywali osób, które zarówno nielegalnie przedostały się na terytorium naszego kraju, ale również tych osób, które popełniają przestępstwa"- mówi podinsp. Tomasz Krupa.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok