Radio Białystok | Gość | prof. Anna Wasilewska - dyrektor UDSK w Białymstoku

prof. Anna Wasilewska - dyrektor UDSK w Białymstoku

9.12.2021, 07:45, akt. 11:00

"Trafiają do nas coraz młodsze dzieci - między 12 a 15 rokiem życia. Najczęściej powodem jest zatrucie lekami znalezionymi w domu, czasem są też popite alkoholem czy zastosowane są jakieś dopalacze. (...) Często rodzice nie zwracają uwagi na - w ich mniemaniu - drobne problemy dzieci, które są sygnalizowane. Nie przywiązują wagi, pracują, mają mało czasu dla swoich dzieci".

prof. Anna Wasilewska, fot. Sylwia Krassowska
prof. Anna Wasilewska, fot. Sylwia Krassowska


0:00
0:00
dźwięk do pobraniaZ profesor Anną Wasilewską rozmawia Renata Reda | Pobierz plik.


Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.

Oddziały psychiatryczne dla dzieci i młodzieży w Polsce są przepełnione, większość odsyła pacjentów do domów. W jeszcze gorszej sytuacji są pacjenci z naszego regionu, bo u nas od lat nie ma całodobowego oddziału i chorzy trafiają do innych regionów. 

Za rok ma powstać Centrum Psychiatryczne. Powstaje ono w sąsiedztwie USK i UDSK w Białymstoku. Jakie są szanse na wcześniejsze uruchomienie oddziału szpitalnego? O tym z dyrektor dziecięcego szpitala klinicznego prof. Anną Wasilewską rozmawia Renata Reda.


Renata Reda: Dlaczego do tej pory nie powstał tymczasowy oddział psychiatryczny? Trzy lata temu były zapowiedzi, że zanim uruchomione będzie Centrum Psychiatryczne, to oddział powstanie.



prof. Anna Wasilewska: Rzeczywiście takie rozmowy się toczyły i była szansa na powstanie tymczasowego oddziału, ale mówimy o okresie przed trzema laty. Był to czas, kiedy równocześnie została podjęta decyzja i został podpisany list intencyjny dotyczący budowy obecnego centrum, którego realizacja w tej chwili trwa. I ze względu na fakt, że byłoby to podwójne finansowanie, po prostu taka decyzja nie zapadła. W tej chwili kiedy mamy w perspektywie w ciągu najbliższego roku otwarcie docelowego centrum realizacja takiego zamierzenia jak tymczasowe centrum jest niemożliwa, szczególnie że zapewne państwo pamiętają, my jako Dziecięcy Szpital Kliniczny jesteśmy w trakcie dużego remontu, sytuacja covidowa również utrudnia nam codzienne funkcjonowanie i po prostu nie mamy żadnej możliwości zlokalizowania takiego oddziału tymczasowego w obrębie obecnego budynku, jak również nie jesteśmy przygotowani na to kadrowo. 



Czyli musimy czekać na uruchomienie centrum. A w jaki sposób teraz UDSK zajmuje się pacjentami potrzebującymi opieki psychiatrycznej?



My już od wielu lat ze względu na brak oddziału funkcjonujemy w ten sposób, że dzieci z problemami psychiatrycznymi, dzieci, które spożyły substancje toksyczne, dzieci, które mają różne problemy emocjonalne, trafiają po prostu na SOR, czyli do naszego oddziału ratunkowego gdzie zostaje udzielona im pomoc medyczna. Jeżeli jest potrzeba wypłukania dziecka czy nawodnienia, czy zastosowania substancji wiążących różne toksyny, które dziecko spożyło, czy też postępowania chirurgicznego, zabiegowego — takie dzieci pozostają u nas na SOR-ze. Oczywiście, jeżeli stan jest bardzo ciężki, to na oddziale intensywnej terapii. Następnego dnia zwykle jest ocena psychologiczna, psychiatryczna i zostaje podjęta decyzja czy takie dziecko kwalifikuje się do ośrodka dziennego, które jak państwo wiecie, mamy u siebie czy musi być przekazane do oddziału stacjonarnego. Tutaj oczywiście jest problem z ustaleniem miejsca. Te miejsca bywają w Warszawie, Olsztynie, Lublinie, wozimy te dzieci w tej chwili po całej Polsce.



Co to znaczy bywają? Czyli zdarza się sytuacja, że dziecko potrzebuje opieki szpitalnej i jej nie dostanie?



Jest to sytuacja bardzo trudna. My staramy się nie wysyłać ludzi ze skierowaniem, licząc, że ktoś ich przyjmie, bo wiąże się to z dużym ryzykiem. Staramy się to miejsce ustalić, dzwonimy po środkach i dopiero jak mamy ustalone miejsce to wysyłamy tam pacjentów. Natomiast normalnie moglibyśmy wydać skierowanie i powiedzieć rodzicowi, żeby sobie z dzieckiem pojechał i szukał pomocy, ale traktujemy te dzieci i rodzinę poważnie, ponieważ to są rodziny, które rzeczywiście mają duży problem.



Ile tygodniowo takich dzieci potrzebujących szpitalnej opieki psychiatrycznej przyjmujecie?



Nie robiłam takich statystyk, natomiast obserwuję niestety, że na każdym dyżurze mamy zwykłe dwoje, troje dzieci codziennie. Skala tego jest bardzo duża.



W jakim wieku? Z jakich powodów trafiają?



Wydaje mi się, że te dzieci są coraz młodsze. W ostatnich tygodniach to są dzieci między 12 a 15 rokiem życia, czyli już nie te nastolatki, do których byliśmy przyzwyczajeni 17-18, tylko te dzieci są coraz młodsze. Najczęściej to jest zatrucie lekami, jest to mieszanka różnych leków znalezionych w domu. Często bardzo długo trwa ustalenie, co dziecko spożyło. Nie raz rodzice nie wiedzą do końca, skąd wzięło te preparaty. Często jest to też popite alkoholem czy zastosowane są jakieś dopalacze, czyli jest to taka mieszanka wybuchowa różnych substancji.



Jakie są powody, że te dzieci trafiają do was?



Te powody są bardzo różne. Najczęściej jednak jest to brak akceptacji w środowisku i również konflikt z rodzicami. To, co my obserwujemy, to jest obserwacja poparta rozmową z tymi dziećmi i obserwacjami naszych lekarzy, że często rodzice nie zwracają uwagi na — w ich mniemaniu — drobne problemy dzieci, które są sygnalizowane. Nie przywiązują wagi, pracują, mają mało czasu dla swoich dzieci. I to się niestety kończy takim zwróceniem uwagi dziecka na rodziców w formie właśnie jakieś próby samobójczej czy nawet niestety czasami prawie skutecznej. Te dzieci trafiają w ciężkim stanie. 



A tak ważne jest słuchanie swoich dzieci. Kiedy uruchomione będzie centrum psychiatry dla dzieci, młodzieży i dorosłych przy ulicy Wołodyjowskiego? 



Myślę, że inwestycja jest realizowana zgodnie z planem.



A nawet trochę szybciej.



Czy szybciej to trudno nam teraz powiedzieć ze względu na te przetargi, które się realizują. Natomiast do końca czerwca na pewno jest przewidywane zakończenie budowy i to może się odbyć nawet miesiąc wcześniej, powiedzmy, że to jest koniec pierwszego kwartału i potem mamy pół roku na wyposażenie centrum, ponieważ wiadomo, że tych przetargów trzeba zrealizować sporo. Będziemy się starali, żeby to było szybko. Taką datą, z którą się powinniśmy wiązać, to jest 1 stycznia 2023. Mamy przed sobą jeszcze rok pracy, żeby to centrum dokończyć. Jest to bardzo ładny budynek, miałam okazję ostatnio go zobaczyć na żywo.



Co się tam znajduje? 



To są dwie części, zupełnie oddzielone od siebie, czyli dorośli nie będą funkcjonowali razem z dziećmi, jest izba przyjęć, jest całe piętro przeznaczone na pokoje lekarskie i pokoje pacjentów hospitalizowanych i jest też bardzo duże zaplecze właśnie takich sal dydaktycznych, terapia światłem i sale, gdzie dzieci będą mogły rozwijać swoje fizyczne umiejętności, jakaś sala, gdzie będzie możliwość zagrania w ping-ponga czy siłownia dla tych dzieci, które będą tam przebywały. Takie zaplecze socjalno-bytowe jest naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Jest takie patio w środku, gdzie będzie można wyjść po prostu na podwórko i skorzystać ze świeżego powietrza. Myślę, że będą to warunki naprawdę bardzo dobre, już nie mówię o tym, że nawet nie mamy do czego porównać w tej chwili.  



Czy za rok przyjmiecie pierwszych pacjentów? 



Mam nadzieję, że na pewno. Chcielibyśmy, żeby to było może nawet przed styczniem.



Jak wygląda sytuacja kadrowa w tej chwili?



Sytuacja kadrowa jest największym problemem, bo budynek to budynek. Natomiast udało się nam zatrudnić w tej chwili dwóch psychiatrów do obecnego dziennego ośrodka, którzy deklarują chęć specjalizowania się w psychiatrii dziecięcej. Ta nadspecjalizacja, ta druga specjalizacja, trwa około dwóch lat, więc jeżeli osoby teraz by zadeklarowały chęć realizacji, to myślę, że za dwa, dwa i pół roku mielibyśmy naszych własnych psychiatrów dziecięcych. Mamy również trzy osoby, które złożyły już w tym roku wniosek o realizację specjalizacji z psychiatrii dziecięcej, młode osoby - dwie osoby chcą realizować prezydenturę w trybie pozarezydenckim i jedna w trybie rezydenckim, niestety czekają, bo musiały się odwołać, ponieważ nie zostały te miejsca przyznane, więc ewentualnie pod koniec grudnia ma być decyzja czy one się na tę specjalizację dostaną. To jest oczywiście specjalizacja realizowana w ramach miejsc województwa mazowieckiego, ponieważ my nie możemy wystąpić o akredytację, nie mając psychiatry dziecięcego w naszym ośrodku.



Jakie są szanse, że będziemy mogli robić rezydenturę z psychiatrii dziecięcej w Białymstoku? Kwestia kilku lat?



Trudno powiedzieć. Na razie mamy jedną panią doktor, która ma specjalizację z psychiatrii dziecięcej, ale pracuje tylko i wyłącznie w poradni. Myślę, że za dwa, trzy miesiące będziemy próbowali organizować tak zwane Centrum Psychiatrii, czyli przymierzymy się do tego, żeby najpierw funkcjonować jako psychiatria dziecięca II poziomu nie mając jeszcze tej stacjonarnej, później no pewno będziemy się starali o ten trzeci poziom, w skład którego poza środowiskową poradnią i dzienną wchodzi również psychiatria stacjonarna łóżkowa.



Powiedziała pani, że na razie trwają przygotowania do uruchomienia centrum. Nie możecie na bazie UDSK utworzyć tymczasowego oddziału szpitalnego. A czy gdzieś w regionie widzi pani takie szanse, żeby taki oddział powstał?



Ja wyrażę swoją opinię. Moim zdaniem nie da się tego zrobić poza UDSK ze względu na to, że te dzieci to nie są tacy pacjenci jak dorośli, one wymagają również konsultacji pediatrycznej. W związku z tym żaden psychiatra nie będzie chciał, powiedzmy w odległości 20 km od DSK dyżurować z takim dzieckiem, które zgłasza bóle brzucha, które ma katar, kaszel, różne inne dziecięce choroby i problemy. Stąd też był ten pomysł, żeby takie centrum psychiatrii dziecięcej zlokalizować na terenie czy w pobliżu UDSK, gdzie psychiatra zajmowałby się tą sferą, na której się zna, a konsultacje pediatryczne byłyby w zasięgu ręki.



Czyli na razie te apele różnych organizacji, by utworzyć tymczasowy szpitalny oddział psychiatryczny, nie przyniosą żadnego skutku.



Ja mogę się wypowiadać tylko w zakresie swojego szpitala, którym kieruje, natomiast ja nie widzę takiej możliwości. Poza tym warunki, które musi spełnić taki oddział, są bardzo rozbudowane i dobrze, dlatego że my nie możemy położyć dziecka z problemami emocjonalnymi na piątym piętrze bez zabezpieczonych okien, bez personelu, bo to się będzie wiązało tylko i wyłącznie z bardzo dużym ryzykiem i dla dziecka i dla personelu, który sprawuje tę opiekę. Wydaje mi się, że rozmowa o oddziale tymczasowym rok przed otwarciem docelowego to myślę, że to nie jest dobry pomysł, powinniśmy się skupić teraz na tym, żeby jak najszybciej stworzyć jak najlepsze warunki na tym oddziale, który powstanie.


| red: sk



TERAZ NA ANTENIE
Teraz na antenie: Na Dzień Dobry Polskie Radio Białystok

ZNAJDŹ NAS
Polskie Radio Białystok na Facebook
Polskie Radio Białystok na X
Polskie Radio Białystok na YouTube
Polskie Radio Białystok na Instagram


Kacper Wnorowski "VNOROVSKI", fot. Sylwia Krassowska

W piątek, 5 czerwca premiera jego płyty „Ostatni zakręt przed domem”, a w niedzielę premierowy koncert w Studiu Rembrandt


5.06.2026

Jest podwójnym laureatem 7. edycji Nagrody Muzycznej Polskiego Radia Białystok "Niebieski Mikrofon". Vnorovski, czyli Kacper Wnorowski dostał nagrodę za najlepsze wykonanie i prezentację podczas koncertu finałowego oraz nagrodę dodatkową – występ na festiwalu „Podlaskie Dla Ciebie” we wrześniu.

Maciej Bobel, 5.06.2026, fot. Agnieszka Tyszkiewicz

Susza na Podlasiu. Rolnicy alarmują, a oficjalne raporty "widzą zielone uprawy"


4.06.2026

Zdecydowanie dość dużo się to różni, bo aplikacja opiera się o stacje bazowe, które IUNG posiada w terenie. My monitowaliśmy jako Podlaska Izba Rolnicza, żeby było tych stacji zdecydowanie więcej. Co najmniej jedna w gminie dałaby dużo większy, bardziej precyzyjny obraz i ta aplikacja byłaby bardziej precyzyjna - mówi przewodniczący Rady Powiatowej Podlaskiej Izby Rolniczej w Bielsku Podlaskim, członek Zarządu Powiatu w Bielsku Podlaskim Maciej Bobel.

Krzysztof Truskolaski, fot. Barbara Sokolińska

Kaski ratują życie, a prawo uderzy w recydywistów. Duże zmiany na polskich drogach


3.06.2026

- Widzimy statystyki. Ja rozmawiałem z wieloma chirurgami, ortopedami, którzy mówili mi, że po wypadkach na tych urządzeniach z kaskami jest dużo mniej powikłań (...), więc kask rzeczywiście ratuje życie - mówił w Polskim Radiu Białystok Krzysztof Truskolaski.


Dorota Bujnowska, fot. A. Tyszkiewicz

Nowe kierunki studiów a realia podlaskiego rynku pracy


1.06.2026

- Na pewno perspektywy największe będą miały te techniczne - jeszcze, nadal. Cyberbezpieczeństwo, elektromobilność - te związane z cyfryzacją przemysłu... No, projektowanie gier i robotów można było zostawić jako kierunek pewnie taki, który perspektywy zatrudnienia będzie miał. Więc myślę, że częściowo odpowiadają na potrzeby rynku pracy, ale jest tych propozycji sporo - mówi Dorota Bujnowska.

Nikola Mieleszko i Paulina Pasiuk, fot. Gabriela Lasota

"W nas jest siła i możemy wszystko". Młodzi o problemach, marzeniach i relacjach z dorosłymi


1.06.2026

- W nas jest siła i my wszystko możemy zrobić, ale jeśli nam się chce i mamy marzenia. Cel musimy postawić prosto przed nami - mówi Paulina Pasiuk.

Justyna Steczkowska, fot. Barbara Sokolińska

Justyna Steczkowska: Kreatywność musi być podsycana czytaniem


31.05.2026

- Dzisiaj jesteśmy zbombardowani obrazem, który też jest piękny i bardzo dużo potrafi nam opowiedzieć, ale to, co nam obraz zabiera, to własną kreatywność i wyobraźnię. A kiedy czytamy, to wszystkie możliwe ośrodki zaczynają wytwarzać naszą własną wizję czegoś. Kreatywność musi być podsycana czytaniem, ponieważ nasza wyobraźnia kreuje wiele rzeczy. Od tego się w ogóle zaczynają wielkie sukcesy - od wyobrażenia sobie czegoś - mówi Justyna Steczkowska..


Tomasz Organek na koncercie PIK&Rock, fot. Sylwia Krassowska

Tomasz Organek o swojej drodze muzycznej, momentach zwrotnych w życiu oraz wpływie rodziny na swoją twórczość


31.05.2026

- Po 20 latach złapałem się na takiej myśli, że chyba muszę się zastanowić, co ja chcę dalej robić. Nie wszystko, co robiłem do tej pory, przynosi mi przyjemność - mówi artysta.

Robert Peciak, fot. Sylwia Krassowska

Wiceprezes Koła Rodzin i Przyjaciół 42. Pułku Piechoty zaprasza na rodzinny piknik i wspólne świętowanie


30.05.2026

- Obchody tegorocznego święta 42. Pułku Piechoty będą poświęcone jego pierwszemu dowódcy, którym był płk. Witold Wartha oraz historii sztandaru jednostki - mówi Robert Peciak.

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, fot. Paweł Wądołowski

Rusza nabór na „zieloną" Tarczę Wschód. Przyroda wejdzie w skład systemu obrony granic


29.05.2026

Przeznaczyliśmy 450 milionów złotych na projekty odtwarzania bagien, torfowisk, mokradeł, takie projekty odtwarzające ekosystemy wodne, renaturyzacyjne. Chcemy, żeby zdecydowana część tych środków trafiła tutaj na wschód - zapowiada minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.


Iwona Kulesza-Woroniecka, fot. Gabriela Lasota

Płaca minimalna przekroczy 5 tysięcy złotych? Związkowcy: "To uczciwe i bezpieczne dla gospodarki"


29.05.2026

- Najniższa krajowa ma zapewnić człowiekowi jakieś podstawowe warunki bytowania. Nie możemy hamować jej wzrostu tylko dlatego, że bardziej doświadczeni pracownicy zarabiają niewiele więcej - mówi wiceprzewodnicząca OPZZ w Podlaskiem Iwona Kulesza-Woroniecka.

Adrian Łuckiewicz, fot. Gabriela Lasota

Kim była Nora Ney? Związki gwiazdy przedwojennego kina z Wasilkowem


28.05.2026

- Nora Ney na pewno pierwsze lata życia spędziła w gminie Wasilków. To postać, o której warto pamiętać. Odegrała znaczącą rolę w historii przedwojennego kina - mówi burmistrz Wasilkowa Adrian Łuckiewicz.

Piotr Siniakowicz, fot. Barbara Sokolińska

Tarcza Wschód szansą dla Siemiatycz. Burmistrz: "Nadrabiamy kilkudziesięcioletnie zaległości"


28.05.2026

- My się tego wszystkiego uczymy, nadrabiamy kilkudziesięcioletnie zaległości i musimy to wszystko dostosować do obecnych czasów. (...) To bezpieczeństwo musi się przejawiać w różnych dziedzinach życia - mówił w Polskim Radiu Białystok burmistrz Siemiatycz Piotr Siniakowicz.


Tadeusz Truskolaski, fot. Sylwia Krassowska

Tadeusz Truskolaski o powrocie BiKeR-ów, problemach z wykonawcami i budowie hali sportowej


27.05.2026

- Od 1 lipca mamy mieć rowery miejskie. Teraz umowa będzie podpisana na cztery lata, w związku z tym te trzy kolejne sezony już nie będą zagrożone - mówi prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Paweł Grzesiewski, 25.05.2026

Projekt „Lex Szarlatan” trafia do Sejmu. Rzecznik Praw Pacjenta zyska potężną broń przeciwko medycznym oszustom


26.05.2026

„Ustawa »Lex Szarlatan« ma po pierwsze chronić polskich pacjentów przed oszustami medycznymi, którzy obiecują terapię skuteczną na wszystko, leczącą nowotwory, choroby genetyczne, nieuleczalne. Ta ustawa ma głównie uderzać w te osoby, które proponują pacjentom metody lecznicze, które nie mają nic wspólnego z medycyną, z aktualną wiedzą medyczną, ale przypisują tym metodom cudowne właściwości lecznicze niemalże na każdy problem zdrowotny - mówi Paweł Grzesiewski.

Maciej Szymański, fot. Barbara Sokolińska

Trzecie miejsce to sukces, a przed nami kolejne wyzwania. Maciej Szymański o stabilizacji, pucharach i transferowej rzeczywistości Jagiellonii


25.05.2026

- Uważam, że to jest ogromna kopalnia doświadczeń, to, co się wydarzyło przez ostatnie trzy lata w Jagiellonii, to, co będzie się działo w przyszłym sezonie, jeżeli chodzi o ponowną grę w pucharach. I tak, zdecydowanie uważam, że należy rozpatrywać trzecie miejsce w kategoriach sukcesu Jagiellonii Białystok - mówił w Polskim Radiu Białystok wiceprezes i dyrektor zarządzający Jagi Maciej Szymański.


Afimico Pululu, III miejsce Jagiellonii Białystok w sezonie 2025/2026 - dekoracja medalowa, 23.05.2026, fot. Joanna Szubzda

Ostatni mecz, ostatni gol, ostatnie chwile Afimico Pululu w Jagiellonii


24.05.2026

Jestem szczęśliwy, że to moja bramka zapewniła drużynie trzecie miejsce w lidze, że w ten sposób żegnam się z Jagiellonią, bo chciałem na koniec zdobyć z drużyną medal - mówi Afimico Pululu, napastnik, który w sobotę pożegnał się białostockimi kibicami.

Łukasz Masłowski, fot. Sylwia Krassowska

„Last Dance” Afimico Pululu w Białymstoku. Jagiellonia żegna swojego lidera


23.05.2026

Wiemy, jak ważną postacią - będę mówił jeszcze w czasie teraźniejszym - jest Afimico Pululu dla klubu, dla drużyny. No, ale takie momenty w życiu i w sporcie są na porządku dziennym, że jedni piłkarze przychodzą, inni odchodzą. Ale to pewnie nasze wspólne wzruszenie jest spowodowane tym, że to piłkarz, z którym Jagiellonia przeżyła najpiękniejsze chwile w historii - mówi Łukasz Masłowski.

Jerzy Kułakowski, 22.05.2026, fot. Tomasz Kleszczewski

W sobotę Jagiellonia Białystok gra ostatni mecz w sezonie. Na mistrzostwo już szans nie ma, ale stawka wciąż jest duża.


22.05.2026

Walczymy o medal srebrny lub brązowy, ale chodzi też o pieniądze, które wypłaca ekstraklasa za każde miejsce w tabeli oraz o premię dla tych, którzy się zakwalifikują do europejskich rozgrywek. Drugie miejsce to 12 mln zł dla klubu, trzecie - 8 mln, a czwarte - tylko 4 mln - mówi Jerzy Kułakowski, dziennikarz sportowy Polskiego Radia Białystok.


Andrzej Parafiniuk, fot. A. Tyszkiewicz

Innowacje w podlaskim biznesie. Dolina Rolnicza 4.0 otwiera nowy rozdział


22.05.2026

Może to nie jest tak, że konkurs ten jest niezwykły, ale próbujemy zmienić trochę podejście. Zresztą na wniosek przedsiębiorców. Chcemy odczarować innowacyjność. Doszliśmy do takiej bariery, że czasami wymagamy od przedsiębiorców, żeby byli bardziej wynalazcami niż innowatorami... A innowacja, według naszej filozofii, to inaczej i lepiej niż do tej pory - mówi Andrzej Parafiniuk, prezes Podlaskiego Funduszu Ekosystem Dolina Rolnicza 4.0.

Hubert Ostapowicz, fot. Gabriela Lasota

Jak wygląda rynek pracy w naszym regionie?


21.05.2026

- Podlascy pracodawcy zatrudniają coraz mniej osób. Niestety, tworzymy coraz mniej nowych stanowisk pracy - mówi dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku Hubert Ostapowicz.

Robert Wardziński, fot. Sylwia Krassowska

Choroszcz najlepsza w Polsce. Jak zarządza się finansami gminy?


20.05.2026

- Choroszcz od wielu lat dba o finanse i wszystkie sfery życia społecznego. Dzisiaj zostaliśmy docenieni, a 717 gmin za nami pokazuje, że to, co robimy i w co inwestujemy, ma sens - mówi burmistrz Choroszczy Robert Wardziński.


Dorota Gawryluk, fot. A. Tyszkiewicz

Czy błękitno-zielona rewolucja uratuje Białystok? Międzynarodowa konferencja w Politechnice Białostockiej


19.05.2026

Jesteśmy rozpoznawani jako stolica Zielonych Płuc Polski, ale w rzeczywistości borykamy się z wieloma trudnościami, które dotyczą głównie redukcji powierzchni zieleni zarówno w mieście, jak i w regionie. I myślę, że jakoś tak sobie z dużą łatwością folgujemy te decyzje na temat usuwania drzew. Powinniśmy je rozważać bardzo skrupulatnie i bardzo dokładnie, bo każdy ubytek w drzewostanie, każda wycinka drzew generuje po prostu straty - mówi dr inż. Dorota Gawryluk.

Ewelina Grygatowicz-Szumowska, fot. Gabriela Lasota

Pół roku od otwarcia przejść granicznych w Bobrownikach i Kuźnicy


18.05.2026

- Zamknięcie ruchu transgranicznego z Białorusią spowodowało, że powstała luka i ta przestrzeń została zajęta przez Chiny, przez towary z Azji - mówi Ewelina Grygatowicz-Szumowska z Porozumienia Polskich Przedsiębiorców "Zjednoczony Wschód".

źródło: stock.adobe.com

Od pola walki po medycynę. Coraz większa rola dronów


16.05.2026

- Drony zastąpiły w zasadzie człowieka - mówi profesor Daniel Boćkowski z Uniwersytetu w Białymstoku. Jeszcze kilka lat temu kojarzyły się głównie z rekreacją, dziś są jednym z kluczowych elementów nowoczesnej wojny, ochrony granic, ratownictwa i medycyny.


Anatol Kraśko, fot. Gabriela Lasota

Radio w sercu miasta. Kultowe odbiorniki w Noc Muzeów w Pałacu Branickich


14.05.2026

- Zaprezentujemy najstarsze odbiorniki, jakie mamy w swojej kolekcji, czyli od lat trzydziestych do osiemdziesiątych. Są to odbiorniki, których już nigdzie nie ma - mówi Anatol Kraśko, zapraszając na Noc Muzeów z Polskim Radiem Białystok.

gen. Sławomir Klekotka, fot. A. Tyszkiewicz

Nowe wyzwania na granicy z Litwą i nowoczesna atrakcyjna służba w Straży Granicznej


14.05.2026

To nie tylko kontrole. Mamy tam zakrojone też działania operacyjne. Wspierają nas różne inne służby. Natomiast my przede wszystkim uderzamy w przemytników osób i osoby, które trudnią się pomocnictwem. I takich osób w tym roku zatrzymaliśmy 41. (...) Ten świat się zmienia, głównie przenosi się do mediów społecznościowych. Są to zamknięte grupy, kanały przerzutowe. Jak gdyby głównie operują w internecie. Rozliczają się też między innymi przy użyciu kryptowalut - mówi gen. Sławomir Klekotka.

Jarosław Iwaniuk, fot. A. Tyszkiewicz

Co dalej z biblioteką Kamunikat.org? Kto mógł stać za atakiem na tę stronę?


13.05.2026

W jednym miejscu była zebrana taka skarbnica białoruskiej tożsamości, białoruskiej literatury. Wiele osób pisało mi dziękując za stworzenie tego Kamunikatu (...). Także Kamunikat był bardzo potrzebny, ale no widocznie dla reżimu Łukaszenki jest to taka sól w oku i musieli z tym coś zrobić. No i zrobili, ale my się nie poddamy - mówi Jarosław Iwaniuk, prezes Fundacji Kamunikat.org.


Źródło: archiwum prywatne

Koniec taniego tankowania? "Dobra passa cenowa właśnie się kończy"


13.05.2026

- Sytuacja znowu się zaostrzyła, jeśli chodzi o główny powód, dla którego pakiet CPN został wprowadzony. A więc Bliski Wschód dalej pozostaje tematem niezamkniętym, który przemawia za utrzymaniem tego pakietu chroniącego nas, kierowców, konsumentów przed wysokimi cenami paliw - mówiła w Polskim Radiu Białystok analityczka rynku paliw z Biura Maklerskiego Reflex Urszula Cieślak.

Grzegorz Piekarski, fot. Sylwia Krassowska

Susza w Narwiańskim Parku Narodowym. "Narew zaczyna nam umierać"


12.05.2026

- W 30-letniej historii Narwiańskiego Parku Narodowego nigdy poziom wody nie był tak niski. (...) Narew zaczyna nam umierać. Powoli, ale ten brak wody widzimy na co dzień - alarmuje dyrektor NPN Grzegorz Piekarski.

Jacek Pronobis, fot. Barbara Sokolińska

Egzamin ósmoklasisty to "mała matura"? Dyrektor SP 34: "Uczniowie są inteligentni i potrafią kalkulować"


11.05.2026

- Dzisiaj polega to na tym, że każdy uczeń dostaje kartę egzaminacyjną, kartę odpowiedzi, wypełnia test ABCD, strzela i może wyjść. I wynik może być zero. (...) Młodzież dzisiaj jest naprawdę bardzo inteligentna, umie liczyć i wie dobrze, że jeżeli nawet dostanie marne wyniki, to szkoła, przynajmniej zawodowa, go i tak przyjmie - mówił w Polskim Radiu Białystok Jacek Pronobis.


Jarosław Iwaniuk, fot. Gabriela Lasota

O "Kamunikacie", największej białoruskiej bibliotece internetowej mówi jej twórca - Jarosław Iwaniuk


10.05.2026

Zaczęła się prawie przypadkowo, a po 26 latach ma w swoich zbiorach kilkadziesiąt tysięcy książek, artykułów, tekstów. Białoruska Biblioteka Internetowa Kamunikat.org, największa białoruska biblioteka internetowa na świecie od samego początku popularyzuje literaturę poprzez bezpłatny dostęp w sieci.

Bartłomiej Łochnicki, Lena Moroz, Gabrysia Parambol, Dorota Białkowska, fot. Sylwia Krassowska

Musicalowy doping w Radiowej Strefie Kibica Polskiego Radia Białystok


9.05.2026

W niedzielę (10.09) podczas 13. PKO Białystok Półmaratonu Radiowa Strefa Kibica zamieni się w prawdziwą scenę musicalową. Wszystko za sprawą uczennic i instruktorów z Białostockiej Akademii Musicalowej, którzy swoim śpiewem i tańcem będą zagrzewać biegaczy do walki o jak najlepsze wyniki.

Andrzej i Oksana Poczobutowie, fot. archiwum prywatne

Andrzej Poczobut: Zamierzam wrócić do Grodna. Jestem tam potrzebny


8.05.2026

- Jak już mój stan zdrowia się poprawi, lekarze powiedzą, że wszystkie wskaźniki są dobre, zamierzam wrócić do Grodna. Bez wątpienia jestem tam bardzo potrzebny - mówi Andrzej Poczobut.


Tomasz Klim, fot. Joanna Szubzda

Fontanna na Plantach i nowy żłobek. Miasto zerwało umowy. Dlaczego?


8.05.2026

- Żłobek miał być na koniec marca. Żłobka nie ma. Na moment rozwiązania umowy wykonawca zrobił 40 proc. całości inwestycji, co ewidentnie świadczy o tym, że nie było szansy na to, żeby ten żłobek do 1 września zaczął funkcjonować - mówi zastępca prezydenta Białegostoku Tomasz Klim.

Katarzyna Arłukowicz-Strankowska, fot. Barbara Sokolińska

Wścieklizna w Białymstoku: nowe restrykcje i obowiązkowe szczepienia kotów


7.05.2026

- Zwierzęta dzikie były, są i będą, będą one mieszkały w okolicy siedzib ludzkich. My często jesteśmy sami winni temu, ponieważ je wabimy. Zwierzęta przychodzą do miast dlatego, że mają tu bogatą bazę pokarmową. Celowo dokarmiając dzikie zwierzęta, robimy im wielką krzywdę, więc apel do państwa: proszę ich nie dokarmiać - mówiła w Polskim Radiu Białystok Katarzyna Arłukowicz-Strankowska.

Wojciech Borzuchowski, fot. Gabriela Lasota

Z danych Generalnego Pomiaru Ruchu 2025 wynika, że po głównych podlaskich trasach jeździ coraz mniej samochodów. Dlaczego tak jest i jakie mogą być tego skutki?


6.05.2026

- To głównie efekt tego, że nam się ruch trochę w swojej strukturze przełożył na nowy szlak komunikacyjny, jakim jest Via Baltica. Mieliśmy też zamknięte przejścia z Białorusią i ten cały ruch tranzytowy poszedł na południe - poza naszym regionem - mówi dyrektor białostockiego oddziału GDDKiA Wojciech Borzuchowski.




źródło: www.radio.bialystok.pl

Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok