Radio Białystok | Wiadomości | Gospodarka, demografia, klimat - główne tematy expose premiera Mateusza Morawieckiego

Gospodarka, demografia, klimat - główne tematy expose premiera Mateusza Morawieckiego

19.11.2019, 07:37, akt. 12:02

Gospodarka, klimat, rodzina, demografia i podatki - to główne tematy expose, które wygłosił we wtorek (19.11) w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

źródło: www.sejm.gov.pl, fot. Krzysztof Białoskórski
źródło: www.sejm.gov.pl, fot. Krzysztof Białoskórski

Premier: Polacy powierzyli PiS zadanie budowy państwa dobrobytu

W wyborach parlamentarnych Polacy powierzyli Prawu i Sprawiedliwości zadanie budowy polskiego państwa dobrobytu, państwa bezpiecznego i nowoczesnego, o którym każdy może z dumą powiedzieć: - Polska to mój dom - mówił we wtorek w expose premier Mateusz Morawiecki. 

We wtorek, po wznowieniu obrad I posiedzenia Sejmu IX kadencji premier rozpoczął wygłaszanie expose. Na wstępie swojego przemówienia, Mateusz Morawiecki wspominał zmarłego rok temu żołnierza Armii Krajowej Czesława Mostka ps. Wilk. - W jego osobie niepodległa Rzeczpospolita kłania się dziś wszystkim bohaterom - cichym, bezimiennym, wytrwałym, wiernym. Wszystkim, bez których polska droga do niepodległości, do nowoczesności, do normalności, pozostałaby tylko marzeniem - mówił premier.

Szef rządu powiedział, że w wyborach parlamentarnych Polacy powierzyli Prawu i Sprawiedliwości zadanie budowy polskiego państwa dobrobytu, państwa bezpiecznego i nowoczesnego, o którym każdy może z dumą powiedzieć: "Polska to mój dom". 

Powierzyli nam to zadanie w wyborach, które miały najwyższą frekwencję od 30 lat. Otrzymaliśmy od Polaków silny, demokratyczny mandat, który wynika z rekordowej liczby głosów oddanych na nasze ugrupowanie

- podkreślił premier.

Zdaniem Mateusza Morawieckiego, wyniki wyborów pokazały, że Polakom wraca wiara w sens obietnicy i sens polityki. - To wielka sprawa, dziękuję za to zaufanie, a wysoką Izbę poproszę dzisiaj po wygłoszeniu expose o wotum zaufania dla mojego rządu - dodał.

"W obliczu globalnych wyzwań liczę na szeroką współpracę wszystkich sił politycznych"

W obliczu globalnych wyzwań, w interesie Polski, liczę na szeroką współpracę wszystkich sił politycznych, dla Polski, dla rozwoju, w imię normalności - powiedział premier Mateusz Morawiecki. 

Szef rządu wskazywał, że żyjemy w niezwykłych czasach, epoce przełomu, a świat "pędzi" do przodu w tempie, jakiego nie widzieliśmy nigdy w dziejach. Zwrócił uwagę, że stare prawa gospodarcze odchodzą w przeszłość, a nowe dopiero się tworzą. - Jakie będzie miejsce Polski w świecie, który właśnie przechodzi czwartą rewolucję przemysłową? Jaką pozycję zajmie nasza ojczyzna w sieci powiązań, w świecie opartym na wiedzy i innowacjach? Czy produkty i rozwiązania "made in Poland" dotrą do każdego zakątka globu? Jak w tym świecie odnajdą się nasze rodziny? – mówił. 

Polityka – jak stwierdził premier – jest obietnicą lepszej przyszłości. 

Jeszcze nie wiemy, jak świat będzie wyglądał za pięć, dziesięć, czy piętnaście lat. Ale wiemy, że Polska po raz kolejny staje przed dziejowym wyzwaniem i dziejową szansą. Od naszych decyzji zależy czy Polska znajdzie się wśród państw, które będą kształtować nowy porządek, czy ktoś ustali go za nas 

– powiedział Mateusz Morawiecki. 

Dlatego – jak zapowiedział – w obliczu globalnych wyzwań liczy na szeroką współpracę w interesie Polski wszystkich sił politycznych. Dla Polski, dla rozwoju, w imię normalności – podkreślił.

W ostatnich latach przebiliśmy rozwojowy "szklany sufit"

W ostatnich latach przebiliśmy rozwojowy "szklany sufit"; poziom rozwoju dochodów Polaków w relacji do najwyżej rozwiniętych gospodarek jest najwyższy od rozpoczęcia transformacji - mówił premier Mateusz Morawiecki. 

- Potrzebujemy odważnej Polski i odważnej wizji Polski, musimy dalej pracować na naszą pozycją w globalnej sieci nowoczesnych gospodarek, walutą takiej gospodarki są talent, wiedza, innowacje, regulacje, skuteczność i sprawczość - mówił Mateusz Morawiecki. 

Dzisiaj złapaliśmy w żagle wiatr historii, właśnie w ostatnich latach przebiliśmy rozwojowy szklany sufit - poziom rozwoju dochodu Polaków w relacji do najwyżej rozwiniętych gospodarek świata jest najwyższy od rozpoczęcia transformacji a zarazem najwyższy w polskiej historii

- powiedział premier.

Jak kontynuował, musimy wystrzegać się pułapek. - Wolny rynek, na którym nie ustanowiono uczciwych reguł konkurencji szybko ulega wynaturzeniu, prawo rozwoju ulega wtedy prawu siły i to rola państwa, aby w tej niesprawiedliwej nierównowadze przywracać normalność - podkreślił szef rządu. 

Mówił też, że przejawami globalnej niesprawiedliwości jest m.in. wzrost nierówności społecznych, powstanie silnych korporacji zdolnych do omijania systemów podatkowych, raje podatkowe czy wielkie karuzele podatkowe.

"Potrzebujemy strategii demograficznej i strategii powrotu Polaków"

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył w trakcie expose, że chciałby, aby w nadchodzącej kadencji powstała i zaczęła działać strategia demograficzna i strategia wielkiego powrotu Polaków do ojczyzny. Możemy być za 20 lat znacząco większym narodem - dodał. 

Jak podkreślił, chodzi o powrót "wszystkich”. - Tych dramatycznie doświadczonych w poprzednich pokoleniach, tych ze Wschodu i tych z Zachodu. Oni wzbogacą Polskę - stwierdził. 

Jak podkreślał Mateusz Morawiecki, "stoimy na progu wielu niekorzystnych trendów”, ale pomimo tego celem rządu w najbliższych czterech latach jest utrzymanie trendu wysokiego wzrostu PKB. - Na poziomie co najmniej równym, albo i wyższym niż w strefie euro - sprecyzował. Dzięki temu z każdym rokiem będziemy coraz bliżej poziomu życia zamożnych państw Zachodu - dodał.

"Polskie państwo dobrobytu, to państwo rodzin i przedsiębiorców"

Polskie państwo dobrobytu, to państwo rodzin i przedsiębiorców; państwo dla słabych i silnych; państwo, które szanuje wartości Polaków, nie przyjmuje skrajności - ani rewolucji światopoglądowych ani szowinizmów - mówił premier Mateusz Morawiecki.

Przyszłość to nowoczesne, polskie państwo dobrobytu. Polskie państwo dobrobytu to państwo rodzin i państwo przedsiębiorców, państwo dla słabych i silnych, normalne państwo; to państwo, które szanuje wartości Polaków, nie przyjmuje skrajności, nie przyjmuje ani utopijnych ideologii, ani rewolucji światopoglądowych, ani szowinizmów

- oświadczył premier.

Jak mówił, "idziemy z duchem czasu, ale przede wszystkim z duchem Polski". - Polski równości i wolności, Polski normalności a nie Polski skrajności - podkreślił szef rządu

"Wskaźnik nierówności społecznej spadł od 2015 r. poniżej 28 pkt."

Od 2015 r. wskaźnik nierówności społecznej, tzw. wskaźnik Giniego, spadł od 2015 r. poniżej 28 pkt, czyli jest taki jak w Danii; celem rządu jest sprawiedliwy rozwój i dalsza walka z nierównościami - mówił premier Mateusz Morawiecki.

Już teraz udaje nam się skutecznie walczyć z nierównościami, z którymi mierzy się niemal cały Zachód. Wskaźnik nierówności społecznej, tzw. wskaźnik Giniego, spadł od 2015 r. poniżej 28 pkt. To oznacza, że w zaledwie cztery lata udało nam się sprawić, że poziom nierówności jest taki jak w Danii

- mówił premier. Dodał, że nierówności są mniejsze niż przeciętnie w Europie, mniejsze niż np. we Francji, w Niemczech, we Włoszech czy w Wielkiej Brytanii. 

- Za tym idzie spadek biedy. W ciągu trzech lat wyrwaliśmy z zagrożenia biedą ok. 2 mln Polaków - ocenił Mateusz Morawiecki. Wskazał, że to jednak "wciąż za mało". Deklarował, że Solidarność jest "kamieniem węgielnym naszej polityki", czego przejawem są rządowe programy społeczne: 500 Plus, zwolnienie z podatku PIT dla młodych czy 13. emerytura. 

- Rozwój musi być sprawiedliwy. To podstawa naszego społecznego kontraktu - deklarował.

Premier: rodzina jest wartością arcypolską

Nie będzie wojny kulturowej, a jeśli znajdą się tacy, którzy ją wywołają, to ją wygramy, wygra ją rodzina, która jest wartością arcypolską - mówił we wtorek w expose premier Mateusz Morawiecki. Premier podkreślił podczas sejmowego wystąpienia, że każda duża rodzina może liczyć na wsparcie państwa, zaś dla rodzin z trójką lub więcej dzieci jego rząd zaproponuje dodatkowe ulgi i ułatwienia. Jak mówił, różnorodne programy wsparcia i ochrony rodziny będą osią polityki jego rządu. "Nie tylko w imię tradycji i tożsamości, ale także w imię przyszłości, wolności i normalności" - oświadczył Morawiecki.

Tam, gdzie ktoś będzie próbował rozgrywać wolność przeciwko tradycji, staniemy na straży pojednania tych dwóch wartości. Nie ma naszej zgody na eksperymenty społeczne i rewolucje ideologiczne. Stawką jest przyszłość naszych dzieci i przyszłość ta powinna spoczywać w rękach rodziców, bo to jest normalność

- mówił premier. 

- Dzieci są nietykalne. Kto podniesie na nie rękę, tę ideologiczną rękę, ten podnosi rękę na całą wspólnotę. Kto chce dzieci zatruć ideologią, odgrodzić od rodziców, kto chce rozbić więzi rodzinne, kto chce bez zaproszenia wejść do szkół i pisać ideologiczne podręczniki, ten podkłada pod Polskę ładunek wybuchowy, ten chce wywołać w Polsce wojnę kulturową. Nie będzie tej wojny, nie dopuszczę do niej, a jeśli znajdą się tacy, którzy ją wywołają, to my ją wygramy, wygra ją rodzina, bo rodzina to wartość arcypolska - podkreślił Mateusz Morawiecki.

"Naprawiamy polskie sprawy jak nikt dotąd po 1989 roku"

Naprawiamy polskie sprawy jak nikt dotąd po 1989 roku - mówił w expose premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił także, że niewiele jest narodów, które miały drogę do nowoczesności tak trudną jak Polacy.

- Polska nie może być wypadkową naszych wewnętrznych interesów, tylko sumą naszych wspólnych celów i ambicji - mówił premier. Podkreślił, że przez ostatnie 300 lat Polska zmagała się z wielkimi wyzwaniami, aby obronić suwerenność, odzyskać niepodległość, utrzymać i odbudować ją po zgliszczach, a także budować nowoczesność i normalny kraj.

Niewiele jest narodów, które miały drogę do nowoczesności tak trudną jak my, ale i my przecież mieliśmy swoje momenty dziejowe, które tylko częściowo zostały wykorzystane. Takim momentem był niewątpliwie rok 1989. Przez te 30 lat wiele się udało zrobić, udało się przezwyciężyć wiele bolączek PRL. Dlatego dziękuję za pracę wszystkich rządów, za wysiłek wszystkim ministrom i premierom, także tym, którzy są dzisiaj tutaj w Sejmie

- powiedział premier.

Jak jednak zaznaczył, nie wszystko się w ostatnim 30-leciu udało. - Prawo i Sprawiedliwość od lat głośno zadaje pytania, czy decyzje podjęte w tamtym czasie były optymalne, czy wszystkie szanse wykorzystaliśmy w zgodzie z naszym najlepszym interesem, czy działaliśmy w interesie możliwie całego społeczeństwa, czy polskie społeczeństwo było podmiotem czy przedmiotem transformacji - pytał szef rządu. 

- Polacy po raz drugi z kolei wybrali Prawo i Sprawiedliwość również dlatego, że na te pytania znajdujemy inne, niż przez 25 lat, lepsze odpowiedzi i dzięki temu naprawiamy polskie sprawy jak nikt dotąd po 1989 roku - podkreślał Mateusz Morawiecki.

"Będziemy dążyć do zasady: taka sama płaca za taką samą pracę dla kobiet i mężczyzn"

Równość w miejscu pracy jest wartością, o którą będziemy mocno zabiegać; będziemy dążyć do sprawiedliwej zasady: taka sama płaca za taką samą pracę dla kobiet i mężczyzn - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Podkreślił, że jego rząd wzmacnia rodzinę i docenia pracę kobiet. - Jako pierwsi podjęliśmy program ogromnych prorodzinnych transferów społecznych. Jako pierwsi konkretnie odpowiedzieliśmy na problem nieopłacanej pracy kobiet, które wychowywały co najmniej czwórkę dzieci - powiedział szef rządu. 

Jak mówił "równość w miejscu pracy jest wartością, o którą będziemy mocno zabiegać". - Bo jeśli za taką samą pracę nasze mamy, żony, córki dostają niższe wynagrodzenie niż mężczyźni, to nie jest to normalne. Będziemy dążyć do sprawiedliwej zasady: taka sama płaca, za taką samą pracę - powiedział Mateusz Morawicki.

"Ostatnie lata to przełom w innowacjach"

Ostatnie lata to m.in. przełom w innowacjach. W 2018 r. nakłady na badania i rozwój wyniosły ponad 1,2 proc. PKB; to największy wzrost, kwotowo i procentowo, w ostatnich 20 latach - mówił w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. 

Jak podkreślił premier, OECD prognozuje, że Polska w latach 2019-2020 będzie najszybciej rozwijającą się gospodarką wśród 36 krajów członkowskich. Przypomniał, że MFW przesuwa nasz kraj w górę coraz bliżej pierwszej 20., niemiecka prasa "zwraca uwagę na polski cud gospodarczy", a światowe agencje utrzymują dla Polski wysoki rating i chwalą za stabilność makroekonomiczną.

Ostatnie lata to także przełom w innowacjach. W 2018 r. nakłady na badania i rozwój wzrosły w stosunku do poprzedniego roku o prawie 25 proc. i wyniosły ponad 1,2 proc. PKB. To największy wzrost - kwotowo i procentowo - w ostatnich 20 latach

 - wskazał szef rządu. 

Premier zaznaczył, że "ten rekordowy wzrost to symbol wielkich polskich mocy kreatywnych, które drzemią głęboko w Polsce i Polakach". 

- Według MFW w latach 1990-2016 prawie 20 mln osób przeprowadziło się z Europy Środkowej do bogatych, europejskich zachodnich krajów - mówił Mateusz Morawiecki. - Trend ten przyspieszył po wejściu naszych krajów do Unii. Zdaniem Funduszu ta zmiana sprawiła, że kraje Europy Środkowej, w tym Polska, straciły dochody. I nasze dochody na głowę są niższe o co najmniej 5 proc. na skutek tej migracji - zaznaczył. 

- To wielka danina, jaką Polska zapłaciła bogatym krajom Zachodu. Taka danina od biednych do bogatych nie jest normalna. Państwo wysokich standardów musi z tym skończyć - stwierdził. Jak mówił, rok 2018 był pierwszym rokiem, w którym nastąpiło zmniejszenie liczby Polaków na emigracji.

"Nasz cel - to co najmniej 1000 zeroemisyjnych szkół"

Uruchomimy program o wartości 2 mld zł, który sprawi, że polska szkoła będzie odpowiadała potrzebom przyszłości; nasz cel - to co najmniej 1000 zeroemisyjnych szkół - mówił premier Mateusz Morawiecki w expose.

Uruchomimy składający się ze środków krajowych i unijnych program o wartości 2 mld zł, który sprawi, że polska szkoła będzie odpowiadała nie tylko potrzebom teraźniejszości, ale i przyszłości

- mówił szef rządu, wskazując, że środki te będą mogły zostać przeznaczone np. na pomoce do nauk programowania, multimedialne tablice czy modernizację szkół. - W ciągu naszej kadencji przeprowadzimy wielką modernizację szkół. Nasz cel - to co najmniej tysiąc zeroemisyjnych, samowystarczalnych energetycznie ekologicznych szkół - powiedział Mateusz Morawiecki. Premier zadeklarował, że rząd już teraz inwestuje w oświatę. - Tylko w tym roku subwencję oświatową dla samorządów zwiększyliśmy o ponad 3,8 mld zł, podczas gdy poprzednicy PiS przez cztery lata zwiększyli te dotacje o 3,5 mld zł - zaznaczył. 

Zapowiedział też, że przeznaczy środki na wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli "na przyszły rok, także od nowego roku szkolnego".

"Będziemy kontynuować reformę wymiaru sprawiedliwości"

Będziemy kontynuować reformę wymiaru sprawiedliwości; skrócimy czas rozpatrywania spraw - zadeklarował premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, niezawisłość sądów jest bardzo ważna, ale ona nie oznacza braku odpowiedzialności. Premier podkreślił, że jego nowy rząd chce budować państwo przyjazne dla obywateli. - Lepsze państwo to też lepszy wymiar sprawiedliwości. Będziemy kontynuować reformę w tym obszarze. Skrócimy czas rozpatrywania spraw - zadeklarował szef rządu.

Mateusz Morawiecki zaznaczył, że niezawisłość sądów jest bardzo ważna, ale ona nie oznacza braku odpowiedzialności. - Podział władz, ale też ich równowaga. Demokratycznie wybrany parlament ma wpływa na obsadę sądów w każdym kraju, w Stanach Zjednoczonych, we Francji, w Hiszpanii - mówił. 

Jak dodał, w Niemczech czynny polityk CDU został wybrany na wiceprezesa Federalnego Trybunału Konstytucyjnego. - Czy opozycja w tych krajach chodzi do instytucji międzynarodowych ze skargą, że tam nie ma praworządności? Nie, bo oni rozumieją, że mocno szkodzi to ich krajom. Bardzo bym sobie życzył, by w Polsce było pod tym względem normalnie - powiedział. 

- Nie osłabiajmy Polski skarżąc się na nią, tylko razem Polskę wzmacniajmy - wzywał Mateusz Morawiecki.

"Wprowadzimy rozwiązania, które zagwarantują wolność"

Wprowadzimy rozwiązania, które zagwarantują autentyczną wolność słowa, sztuki, wolność badań naukowych, bez krępującej poprawności politycznej - zapowiedział w expose premier Mateusz Morawiecki. Premier podkreślił, że "Polska jest krajem wolności". - Nawet posłowie mogli śpiewać piosenki z tej mównicy, choć nie były to poważne praktyki - przypomniał. 

- Jednak jeśli ktoś będzie chciał tę wolność umniejszać, ograniczać, w imię poprawności politycznej, (ograniczać) wolność słowa, sztuki, wolność wypowiedzi, swobodę badań naukowych, wolność na uczelniach, to mówię w tym miejscu stanowcze: "nie" - oświadczył Mateusz Morawiecki. - Wprowadzimy rozwiązania, które taką wolność zagwarantują, bez epitetów, bez obrażania jeden drugiego, ale bez krępującej poprawności politycznej - zapowiedział szef rządu. 

Wolność ta ma dotyczyć również przedsiębiorców. - Nikt nie może np. zmuszać drukarza, żeby drukował plakaty, które godzą w jego wartości - przekonywał. - Jesteśmy narodem tolerancji, ale jesteśmy też narodem wolności. Polskość to wolność, polskość to solidarność, polskość to normalność - podkreślił premier. 

Szef rządu zwracał także uwagę na skuteczność instytucji państwa. - Bez państwa nie będzie mowy o równym dostępie do wszystkich nowoczesnych usług. Państwo musi być w grze tam, gdzie rynek tego nie zrobi - mówił. W opinii premiera, neoliberalizm spowodował "mętlik w systemie wartości". - Wielu ludzi uwierzyło, że państwo jest zawadą, kulą u nogi. Ta choroba na szczęście powoli odchodzi. Żadna skrajność nie jest dobra - ocenił.

Premier: BUSpas dla aut z czterema osobami, zaostrzenie polityki karania pijanych kierowców

Wprowadzimy możliwość poruszania się BUSpasem, gdy w samochodzie będą minimum cztery osoby; zaostrzymy politykę karania pijanych kierowców - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu wskazał przemawiając w Sejmie, że 89 proc. Polek i Polaków jest zdania, że Polska to kraj, w którym żyje się bezpiecznie. Dodał, że to wzrost o niemal 20 punktów procentowych w porównaniu do 2014 r. 

Co więcej, 98 proc. z nas twierdzi, że najbliższa okolica – wieś, ulica, osiedle czy dzielnica - to bezpieczne miejsce do życia. Polacy czują się wreszcie w swojej okolicy i kraju normalnie i najbezpieczniej w historii

- akcentował.

Podkreślił, że Polacy spokojnie patrzą w przyszłość. - Badania pokazują, że wiara w to, że będzie lepiej, że sytuacja w kraju zmierza w dobrym kierunku, wzrosła z 16 proc. kilka lat temu do 51 proc. we wrześniu 2019 r. To ponad trzykrotny skok – wskazał. Premier akcentował, że Polska jest dziś bezpiecznym krajem. Wyjątkiem – jak wskazał – jest bezpieczeństwo na drogach. - Nasze drogi znaczone są krzyżami, które oznaczają śmiertelne wypadki i tragedie tysięcy rodzin - mówił. Dlatego bezpieczeństwo na drogach ma być jednym z priorytetów - dodał.

Utworzymy program bezpiecznej infrastruktury drogowej, by współfinansować bezpieczne chodniki, lampy uliczne, przejścia dla pieszych, ronda, światła, wysepki czy wyniesienia na przejściach. Nie może być dłużej tak, że przejście dla pieszych jest najbardziej niebezpiecznym elementem na drogach

– mówił. Przekonywał, że badania pokazują, iż piesi w większości zachowują się na przejściach roztropnie.

- Dlatego wprowadzimy pierwszeństwo pieszych jeszcze przed wejściem na przejście. Nie może być tak, że sądy obarczają winą za wypadek starszą, prawie 80-letnią panią, z ograniczoną ruchomością, bo wtargnęła na pasy – powiedział.

- Dziś za piratów drogowych słono płacimy, w najgorszych przypadkach zdrowiem lub życiem, w najlepszych przypadkach - wyższymi stawkami ubezpieczenia OC. Wprowadzimy rozwiązania, które sprawią, że to piraci drogowi poniosą finansowe konsekwencje łamania przepisów – zapowiedział.

Premier stwierdził, że największym wrogiem bezpieczeństwa ruchu drogowego jest alkohol. - Przyzwolenie społeczne na jazdę po spożyciu skończyło się już, ale wciąż słyszymy o tragediach spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców – wskazał. Szef rządu zapowiedział też zaostrzenie polityki karania pijanych kierowców. Mateusz Morawiecki poinformował o planach ułatwienia kierowcom poruszania się z rodzinami po miastach. - Wprowadzimy możliwość korzystania z BUSpasów, gdy w samochodzie znajdują się minimum cztery osoby - przekazał.

Premier: sport amatorski i zawodowy - ważnym priorytetem rządu

Przez ostatnie cztery lata zainwestowaliśmy w sześć tysięcy obiektów sportowych, w kolejnych czterech latach jesteśmy gotowi na więcej - powiedział w expose premier Mateusz Morawiecki. Zadeklarował, że sport amatorski i zawodowy będzie ważnym priorytetem rządu. Mateusz Morawiecki podkreślił, że jego rząd przez cztery lata zainwestował w sześć tysięcy obiektów sportowych. - I w kolejnych czterech latach jesteśmy gotowi na jeszcze więcej - zadeklarował. - Tutaj dysponuję pewną wiedzą, bo konsultowałem to bezpośrednio z ministrem sportu - powiedział szef rządu, który pełni obecnie funkcję ministra sportu.

Zapowiedział, że "sport amatorski i zawodowy będzie ważnym priorytetem rządu". - Niech przykładem będą Igrzyska Europejskie w Krakowie w 2023 roku - kolejna wielka impreza w Polsce. Sport cieszy wszystkich. W końcu awans naszej drużyny na Euro 2020 to radość dla każdego Polaka. Gratulujemy polskim piłkarzom - mówił Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki: zaproponujemy dalszą przebudowę systemu podatków

Sercem nowoczesnej gospodarki jest przedsiębiorczość - powiedział we wtorek premier Mateusz Morawiecki podczas expose. Zapowiedział dalszą przebudowę systemu podatków i uproszczenie prawa podatkowego.

Sercem nowoczesnej gospodarki jest przedsiębiorczość. Obowiązkiem państwa jest wspieranie przedsiębiorców, tworzenie im warunków do rozwoju, przewidywalnego prawa, pozwalającego na planowanie inwestycji i systemu podatkowego, motywującego do rozwoju

- powiedział premier.

Jak zaznaczył, dlatego rząd PiS obniża podatki dla przedsiębiorców. - Wspieramy i będziemy wspierać polskie firmy, bo wspieranie swoich firm jest absolutną normą, jest normalnością - powiedział. Jak mówił premier, pierwsza kadencja była ukierunkowana na uszczelnienie podatkowe. - Tych wysiłków nie zaprzestaniemy, ale jednocześnie zdecydowanie, punktowo i systemowo uprościmy prawo podatkowe i wprowadzimy następne rozwiązania wspierające polskie firmy - małe i średnie przedsiębiorstwa - zapowiedział premier. 

Mateusz Morawiecki przekazał, że obecnie jest o połowę mniej kontroli skarbowych niż w czasach poprzedników. - W tej kadencji zaproponujemy dalszą przebudowę systemu podatków tak, aby kolejne korzyści odniosły jak najszersze rzesze Polaków. Wprowadzimy kolejne ulgi inwestycyjne dla najmniejszych przedsiębiorców - zapowiedział. 

Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o możliwość natychmiastowego rozliczania kosztów inwestycji w środki trwałe, bez konieczności długotrwałej i wiążącej się z formalnościami amortyzacji.

Premier: specjalny zespół stworzy pakiet deregulacyjny i wolnościowy

Powstanie sejmowy zespół, który w porozumieniu z rządem i ekspertami stworzy pakiet deregulacyjny i wolnościowy - mówił premier Mateusz Morawiecki, zapraszając do współpracy opozycję. Premier deklarował, że już istotnie spadła ilość tworzonego prawa, ale "chce iść dalej".

- Zaproponujemy powstanie sejmowego zespołu, który w porozumieniu w rządem zidentyfikuje i zaproponuje wypracowany wspólnymi siłami pakiety deregulacyjny i pakiet wolnościowy dla obywateli i biznesu - mówił premier. Zaprosił do współpracy "ponad podziałami" opozycję, pracowników i przedsiębiorców, podmioty trzeciego sektora i think-tanki.

Premier: wprowadzimy tzw. estoński CIT dla mikro i małych firm

Wprowadzimy tzw. estoński CIT dla mikro i małych firm, czyli przesunięcie poboru podatku na moment wypłaty zysku przez spółkę - mówił premier Mateusz Morawiecki. - To wsparcie w reinwestycji zysku i ułatwienie finansowania własnego dla małych firm, które bardzo potrzebują zastrzyku kapitału - powiedział szef rządu. 

Mateusz Morawiecki oświadczył, że Polska będzie jednym z najbardziej przyjaznych krajów dla inwestorów zagranicznych, zapowiedział też wsparcie międzynarodowej ekspansji polskich firm. "Jak w pierwszej kadencji, będziemy na warunkach rynkowych repolonizować, bo im więcej polskich firm, tym więcej wolności i dobrobytu, tym więcej normalności" - dodał premier. 

- Czwarta rewolucja przemysłowa, big data, sztuczna inteligencja, uczące się maszyny, drukarki 3D, cyberbezpieczeństwo, chmury danych - albo będziemy takiej rewolucji aktywnymi uczestnikami, albo zostaniemy zepchnięci na pobocze historii. Jesteśmy ambitnym narodem i chcemy wejść w główny nurt przemian gospodarczych świata - mówił Mateusz Morawiecki. - Wreszcie, po setkach lat, oto najważniejsze zadanie przed nami: otwórzmy Polsce drzwi do nowoczesności, do przyszłości - dodał.

"Szkoła dostosowana do wyzwań, kompromisy w regulacjach"

Polska szkoła musi być dostosowana do wymagań współczesnych gospodarek, a na linii państwo-pracodawca-pracownik będziemy tworzyć zdrowe kompromisy - oświadczył premier Mateusz Morawiecki. Jak mówił, polscy uczniowie muszą być gotowi, aby sprostać nowym wymaganiom, a szkoła ma obowiązek, by ich do tego przygotować. - Dostosujemy program nauki i szkolnictwo zawodowe do wymagań współczesnych gospodarek - stwierdził.

Mateusz Morawiecki mówił też, że projekty nakładające nowe obowiązki będą traktowane w sposób szczególny. - Chcemy, by zasada była prosta - jedna nowa regulacja usuwa inną - wyjaśnił. Jak dodał, sprawy na linii państwo-pracodawca-pracownik będą "cierpliwie konsultowane” w ramach Rady Dialogu Społecznego, "aby zdrowe kompromisy budowały silny wzrost”. Będziemy promować akcjonariat pracowniczy - zapowiedział szef rządu.

Jak mówił Mateusz Morawiecki, nie jest normalne, że dopłaty dla polskich rolników w kolejnej perspektywie budżetowej miałyby być niższe, niż dopłaty dla rolników francuskich czy niemieckich. - Przekonamy Europę do dobrych rozwiązań dla wsi na poziomie europejskim - oświadczył.

źródło: PAP | red: mag

ZOBACZ TEŻ:


Pierwsze posiedzenie parlamentu, limity na ZUS

18.11.2019, 12:24

Za nami pierwsze posiedzenie parlamentu i powołanie rządu. Tydzień obfitował w wiele wystąpień, wypowiedzi i zmian. Teraz zaczęła się batalia o limity 30-krotności składki ZUS. Na dobre trwa kampania prezydencka. I bez wiz możemy wyjechać do USA.


Prezydent Andrzej Duda powołał nowy rząd - tekę ministra edukacji objął Dariusz Piontkowski

15.11.2019, 15:17

Prezydent Andrzej Duda powołał rząd. Nowi ministrowie złożyli przysięgi. Szefem resortu edukacji narodowej został Dariusz Piontkowski.


Dariusz Piontkowski

12.11.2019, 07:44

- Sami nauczyciele, związkowcy, rodzice zwracają uwagę, że obecny awans zawodowy ma charakter mocno biurokratyczny, bardziej promuje czas pracy a nie to, co rzeczywiście nauczyciel robi na lekcjach, jaka jest jakość jego pracy. I to trzeba zmienić.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





Gwiazdka z Książką

"Drogi Święty Mikołaju" Nataszy Sochy i Magdy Mazur

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok








źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok