Radio Białystok | Wiadomości | Proces oszustów działających metodą "na policjanta", dwie białostoczanki straciły 45 tys. zł

Proces oszustów działających metodą "na policjanta", dwie białostoczanki straciły 45 tys. zł

21.02.2022, 17:33, akt. 17:47

Najpierw prosili o pomoc w walce z cyberprzestępcami bankowymi, jak to nie skutkowało grozili konsekwencjami, a gdy już dostali gotówkę byli na tyle bezczelni, że dzwonili, by powiedzieć że są oszustami - taki był mechanizm przestępstw, których ofiarami padły dwie białostoczanki.

źródło: stock.adobe.com
źródło: stock.adobe.com


Oszukane kobiety maja 70 i 61 lat

Przed Sądem Rejonowym w Białymstoku zakończyło się w poniedziałek (21.02) postępowanie dowodowe w procesie trzech mężczyzn oskarżonych o działanie w grupie oszustów metodą "na policjanta".

Jesienią 2020 roku dwie mieszkanki miasta straciły w ten sposób łącznie 45 tys. zł. Kwota byłaby większa, gdyby nie to, iż jednej z nich nie udało się więcej pobrać z konta. Do dziś nie odzyskały pieniędzy.

Według białostockiej prokuratury, cała trójka oskarżonych wzięła udział w przestępstwie, jako ostatnie ogniwo grupy oszustów, czyli osoby odbierające gotówkę lub w tym pomagające. Jeden z nich był kierowcą; wszyscy są młodymi mieszkańcami Warszawy i jej okolic.


Sąd przesłuchał m.in. obie poszkodowane

Kobiety mają 70 i 61 lat. W sądzie mówiły niewiele, potwierdziły zeznania złożone w śledztwie. W obu przypadkach zadzwonił do nich na numery stacjonarne mężczyzna podający się za funkcjonariusza komendy wojewódzkiej policji w Białymstoku. Mówił, że policjanci rozpracowują grupę przestępczą, która podrabia dowody osobiste, a w proceder zamieszana jest też pracownica banku.

Rzekomo prawdziwą tożsamość i funkcję policjanta potwierdzała kolejna osoba. Kobiety miały iść do banku po oszczędności i przekazać je policji. Zapewniano je, że funkcjonariusze cały czas akcję nadzorują, a jej celem jest udaremnienie przestępstwa.


- On powiedział, że przyjedzie do mnie kurier i na hasło +bank+ będę musiała oddać pieniądze, które wypłaciłam oraz te, które posiadam w domu - zeznawała w śledztwie 70-latka. 


Blisko 25 tys. zł w gotówce odebrał młody mężczyzna, który przyszedł do mieszkania.


- Do momentu podjęcia gotówki z banku, było identycznie, jak powiedziała moja przedmówczyni - zeznała druga z pań, 61-letnia emerytka, która straciła 20 tys. zł. 


Z jej zeznań wynikało, że podeszła ona do słów rozmówcy z rezerwą i początkowo nie uwierzyła w akcję policji. Ostatecznie jednak pojechała do banku; chciała pobrać 40 tys. zł, ale kasjerka mogła wypłacić połowę tej kwoty.

U niej inaczej wyglądał scenariusz samego przekazania pieniędzy. Oszust, który był z nią w stałym kontakcie chciał, by pieniądze włożyła do kosza na śmieci, ale wciąż zmieniał to miejsce. Doszło nawet do tego, że kobieta wyjęła pieniądze z kosza i zakomunikowała, że ma dosyć i jedzie do domu. Wówczas była straszona sprawą karną, grożono też, że konsekwencje spotkają jej syna. W jej przypadku, gdy już oszuści przejęli gotówkę, odebrała telefon, a rozmówca wulgarnie zapytał ją, jak się czuje jako osoba oszukana w ten sposób.


Przesłuchani też rodzice oskarżonego

Sąd przesłuchał też m.in. rodziców najmłodszego z oskarżonych, wówczas 19-latka, którego udział w przestępstwie miał polegać na tym, że przywiózł do Białegostoku i odwiózł innego z oskarżonych. Świadkowie mówili, że ich syn był przekonany, iż pomaga chłopakowi swojej siostry przy zakupie samochodu, który miał być do obejrzenia w Białymstoku.

Sąd nie zamknął w poniedziałek formalnie przewodu sądowego, bo czeka na aktualne karty karne (dane o karalności) oskarżonych. W kwietniu strony powinny wygłosić mowy końcowe i powinien zapaść wyrok.

Podlaska policja wciąż notuje podobne oszustwa i wciąż przed nimi ostrzega. W poniedziałek poinformowała, że w Białymstoku oszuści dzwonią do starszych osób posługując się tzw. legendą o wypadku osoby bliskiej i konieczności pomocy finansowej.


- Apelujemy o szczególną ostrożność i rozsądek w trakcie takich rozmów. Nie dajmy się oszukać! - przestrzegają funkcjonariusze.


źródło: PAP | red: wsz

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja Polskiego Radia Białystok dla telefonów z Androidem

Przeczytaj, zanim skomentujesz

ZOBACZ TEŻ:


Brał zaliczki za wynajem mieszkania i znikał. Policja szuka poszkodowanych przez oszusta

15.02.2022, 12:02

Białostoccy policjanci poszukują osób oszukanych podczas wynajmu mieszkania. 20-latek z Łap miał pobierać zaliczki od osób zainteresowanych ofertą, po czym kontakt z nim się urywał. Usłyszał łącznie sześć zarzutów oszustwa.


Senior z Białegostoku stracił 8 tysięcy złotych - padł ofiarą tzw. spoofingu

2.02.2022, 12:31

8 tys. zł stracił starszy mieszkaniec Białegostoku, oszukany z wykorzystaniem tzw. spoofingu, czyli poprzez podszywanie się przez przestępców pod numer banku. Za namową oszustów próbował wpłacić na wskazane konto 25 tys. zł poprzez wpłatomat. Urządzenie zepsuło się, interweniowała pracownica banku, dzięki której nie wpłacił reszty pieniędzy.


Kobieta wyrzuciła 150 tys. zł przez okno - dała się oszukać "na policjanta"

26.11.2021, 17:43

Ponad 150 tys. zł straciła mieszkanka Bielska Podlaskiego, która uwierzyła w historię o policyjnej akcji i przez okno wyrzuciła oszustowi taką kwotę w gotówce przekonana, że pieniądze trafią do bezpiecznego sejfu.


46 tys. zł strat po oszustwie na "zdalny pulpit"

6.10.2021, 12:17

46 tys. zł stracił 61-letni mieszkaniec gminy Łomża (Podlaskie) wskutek oszustwa tzw. metodą na zdalny pulpit. Chciał zainwestować w akcje giełdowe, zainstalował oprogramowanie do zdalnej obsługi urządzenia, dając oszustom dostęp do konta i swoich oszczędności.


"Zostałeś skierowany na kwarantannę". Uwaga na SMS-y od oszustów

24.09.2021, 14:02

Podlascy policjanci i eksperci od cyberbezpieczeństwa przestrzegają przed fałszywymi SMS-ami o kwarantannie.


Mieszkaniec Łomży oszukany metodą na "zdalny pulpit" - stracił blisko 90 tys. zł

3.09.2021, 14:01

Prawie dziewięćdziesiąt tysięcy złotych stracił mieszkaniec Łomży oszukany metodą na tzw. zdalny pulpit.


W Białymstoku zapadł wyrok w procesie oszusta, który wpadł przez czujność sąsiada starszej pani

5.08.2021, 14:41

Na 2,5 roku więzienia i obowiązek zwrotu poszkodowanym łącznie blisko 175 tys. zł skazał Sąd Rejonowy w Białymstoku mężczyznę, który w ramach działalności grupy oszustów odbierał pieniądze od seniorów. Wpadł dzięki czujnemu sąsiadowi jednej z niedoszłych ofiar.


Kolejne oszustwo "na wnuczka", część pieniędzy uratowała taksówkarka

3.08.2021, 16:31

Ponad 70 tys. złotych straciła mieszkanka gminy Juchnowiec Kościelny, która uwierzyła telefonicznym oszustom, że jej syn spowodował śmiertelny wypadek i pilnie potrzebuje pieniędzy. W sumie 64-latka chciała przekazać przestępcom ponad 150 tys. zł, ale proceder przerwała taksówkarka, która przewoziła pieniądze pod wskazany adres.




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





REKLAMA
NIETEATR WARSZTATY TEATRALNE DLA DOROSŁYCH






fot. Katarzyna Turowicz
REGION
15.08.2022, 14:06, akt. 14:14

Jarmark Kamedulski w Wigrach




Jesus Imaz, 1.08.2021, fot. Joanna Szubzda
JAGIELLONIA
14.08.2022, 20:23, akt. 20:57

Jesus Imaz: Wracamy do gry








źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok