Radio Białystok | Galerie | "Nazywam się Lusia…" - plenerowa wystawa przy Muzeum Wojska w Białymstoku [zdjęcia]

"Nazywam się Lusia…" - plenerowa wystawa przy Muzeum Wojska w Białymstoku [zdjęcia]

autor: Dorota Sokołowska

10.05.2022, 11:58, akt. 12:29

Fragmenty listów, zdjęcia dawnego Białegostoku i burzliwa historia białostockiej rodziny Gurwiczów są do obejrzenia na nowej wystawie przed Muzeum Wojska.

fot. Joanna Szubzda
fot. Joanna Szubzda


0:00
0:00
"Nazywam się Lusia…" - wystawa przy Muzeum Wojska w Białymstoku - relacja Doroty Sokołowskiej | Pobierz plik.


Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.

Na planszach przywołano losy ludzi mieszkających w budynku przy ul. Kilińskiego 3, pokazane z perspektywy Lusi, którą wybuch wojny zastaje na studiach w Antwerpii. Do Białegostoku przyjechał jej syn Eduardo Dromerschlagger, który jako jedyny przeżył wojnę.

"Nazywam się Lusia…" prezentowana będzie w przestrzeni miejskiej, na Skwerze Armii Krajowej w Białymstoku przez najbliższy miesiąc. Autorem ekspozycji jest Bogusław Kosel.

- Wystawa opowiada burzliwą historię rodziny Gurwiczów, mieszkających przed II wojną światową w Białymstoku. Ich losy poznajemy z perspektywy Lusi, a właściwie Lei (…) - mówi Bogusław Kosel.

Lea Gurwicz:

Wszyscy mówią na mnie Lusia. Urodziłam się w Białymstoku 30 kwietnia 1918 roku, na kilka miesięcy przez odzyskaniem przez Polskę niepodległości. Moi rodzice Pesza i Noson Gurwicz prowadzili  przed wojną fabryczkę produkującą watę, a tata dodatkowo zarządzał także innymi przedsiębiorstwami. Razem z rodzicami i rodzeństwem – Bronią i Oskarem, mieszkaliśmy na ulicy Kilińskiego pod nr 3. Za naszymi oknami widać było słynny hotel Ritz. Lubiłam to miejsce. Blisko stąd było do parku, gdzie uwielbiałam spacerować w wolnych chwilach (…). W 1935 roku wyjechałam do Wilna, gdzie zaczęłam studia na Wydziale Nauk Społecznych i Prawa Uniwersytetu Stefana Batorego (…). Rok później przeniosłam się do Antwerpii w Belgii. Tam zastał mnie wybuch wojny.


Wystawa jest pod patronatem honorowym Prezydenta Miasta Białegostoku oraz Ambasady Francji w Polsce.


| red: maj, zmj

PRB
Aplikacja
Polskiego Radia Białystok
dla telefonów z iOS

PRB
Aplikacja
Polskiego Radia Białystok
dla telefonów z Androidem

Przeczytaj, zanim skomentujesz


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





REKLAMA
NIE TEATR

Podlaskie ToTu! - Kierunek Augustów














źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok