Radio Białystok | Gość | Marek Komorowski - senator

Marek Komorowski

senator

6.11.2019, 07:59, akt. 09:43

- Ze spokojem przyjąłem informację o złożonych protestach, ponieważ byłem przekonany, że cała procedura zgłaszania mojej osoby jako kandydata do Senatu została zachowana.

Marek Komorowski, fot. Joanna Szubzda
Marek Komorowski, fot. Joanna Szubzda

Z Markiem Komorowskim rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Sąd Najwyższy odrzucił protest w sprawie wyboru Marka Komorowskiego z PiS na senatora w okręgu 59. Tym samym uznał, że zgłoszenie kandydata i jego wybór nastąpiły prawidłowo.



Sąd Najwyższy: Marek Komorowski zdobył mandat senatora zgodnie z prawem



Z senatorem Markiem Komorowskim rozmawia Lech Pilarski.


Lech Pilarski: Spadł panu kamień z serca?


Marek Komorowski: Ze spokojem przyjąłem informacje o złożonych protestach, ponieważ byłem przekonany, że cała procedura zgłaszania mojej osoby jako kandydata do Senatu została zachowana. Natomiast trzeba było oczekiwać na orzeczenie Sądu Najwyższego.

To orzeczenie, które wczoraj zapadło, jeszcze nie zamyka całości sprawy, ponieważ potrzebna jest uchwała całej izby. Z zapowiedzi wynika, że ma to być najprawdopodobniej przed Bożym Narodzeniem. Ale po tym orzeczeniu można powiedzieć, że - tak jak stwierdził rzecznik Sądu Najwyższego - protest wyborczy nie miał podstaw prawnych. Muszę powiedzieć, że z zadowolenie przyjąłem tę informację.


Gdyby w przyszłości wydarzyła się podobna sytuacja, to inni kandydaci już będą wiedzieli, co zrobić.


Co będzie w przyszłości, to trudno powiedzieć, bo możliwe, że będzie jakaś zmiana kodeksu wyborczego w tym zakresie. Ale jeżeli nie będzie, to jest to wykładnia do funkcjonowania tego przepisu w latach przyszłych.


Przydałaby się chyba nowelizacja w tym zakresie.


Trudno powiedzieć. Ja nie miałem tych wątpliwości. Prawo trzeba stosować jako cały system. To nie jest jeden wybiórczy przepis, na który powoływały się osoby składające protest wyborczy. Podobne rozwiązania są w kodeksie postępowania administracyjnego. Podobne, choć trochę inne, w kodeksie postępowania cywilnego. Ale nie wiadomo, wszystko jest przed nami. Czy będzie w tym zakresie jakaś zmiana przepisów, czy nie, najistotniejsze, że to, co zostało do tej pory dokonane, wczoraj zostało potwierdzone, że zostało wykonane prawidłowo.


Dochodziły do nas takie słuchy, że - i tu proszę o pana opinię - gdyby Sąd Najwyższy uznał protest i zarządził powtórne wybory w okręgu nr 59, to wystartowaliby tylko kandydaci, z którymi pan już wygrał, natomiast pan nie mógłby ponownie startować i wówczas zostałby pan z niczym. Nie byłby pan radnym sejmiku, bo mandat wygasł, i nie mógłby być ponownie wybierany do Senatu.


Faktycznie, można powiedzieć, że taka sytuacja, w jakiej się znalazłem, nie jest uregulowana na dzień dzisiejszy, bo startując w wyborach do Senatu pełniłem mandat radnego sejmiku województwa podlaskiego, a w sejmiku - funkcję wiceprzewodniczącego sejmiku. Zgodnie z kodeksem wyborczym mandat mój wygasł z momentem zamknięcie lokali wyborczych. Od 13 października od 21:00 nie jestem już radnym sejmiku.

Co by się stało, gdyby jednocześnie wygasł mandat senatora w wyniku orzeczenia na przykład nieważnych wyborów w okręgu nr 59, nikt nie umiał na to odpowiedzieć. Czy byłaby jakaś procedura i sposób powrotu do pełnienia funkcji radnego sejmiku województwa podlaskiego? Ta kwestia powinna być uregulowana. Nie można zostawić takiej sytuacji w zawieszeniu, bo kandydat, który nie ponosiłby żadnej winy, poniósłby konsekwencje utraty jednego i drugiego mandatu. To byłoby kuriozum. Ale taka sytuacja na szczęście nie zaistniała.

Natomiast trzeba powiedzieć jedno. Jak się mnie pytano o protest wyborczy, mówiłem, że z momentem, gdy protest wyborczy trafił do Sądu Najwyższego, ja wstrzymuję się z jakimikolwiek komentarzami, ponieważ rozstrzygają to niezawiśli sędziowie. Dobrze, że rozstrzygają to niezawiśli sędziowie, a nie politycy.

Postępowanie w zakresie protestów wyborczych jest postępowaniem formułkowym. Jest to określona formuła, muszą być określone zarzuty. Żebym mógł się wypowiedzieć, musiałbym znać treść protestów wyborczych i wnioski, jakie zostały złożone.

W tej procedurze jest tak, że kandydat, który startował i przeciwko któremu został złożony protest wyborczy, nie jest uczestnikiem tego postępowania, więc nie jest informowany. Znam tylko informacje z mediów, informację, jaką przekazał rzecznik Sądu Najwyższego. Nie jestem informowany o sposobie procedowania poza ogólnymi informacjami. I to, czy ewentualnie w sytuacji uwzględnienia takiego protestu byłoby powtórzone tylko głosowanie w stosunku do dwóch osób, to nie wiem, jaki byłby wniosek.

Sąd Najwyższy rozpatruje protest wyborczy zgodnie ze złożoną formułą, czyli zgodnie z wnioskami. Nie rozstrzyga więcej. Ale musi ocenić, czy to jest zasadne i czy spełnione są kryteria z kodeksu wyborczego, czy te przepisy zostały naruszone. Tutaj sąd wypowiedział się jednoznacznie, że przepisy nie zostały naruszone, w związku z powyższym protest wyborczy jest nieskuteczny i sprawie nie jest nadany dalszy bieg.


Ale miał pan pewien dyskomfort.


Na pytanie odpowiadałem, że czekam jeszcze na orzeczenie Sądu Najwyższego, bo zdaję sobie sprawę, jestem prawnikiem, czynnym radcą prawnym wykonującym zawód, stawiającym się przed sądami różnych instancji, na różnych sprawach, i wiem, na czym polega orzecznictwo sądów. Postępowanie protestu wyborczego jest specyficznym postępowaniem i z pokorą oczekiwałem na wyrok.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





Podaruj gwiazdkę polskim dzieciom na Białorusi

Gość specjalny Radia Białystok

No Logo na żywo w studiu Rembrandt

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok
Jacek Bojkow, fot. Lech Pilarski

Jacek Bojkow

przedstawiciel powstańczej rodziny Jamontów z Wilna
22.11.2019

"M.in. Zygmunt Sierakowski, Konstanty Kalinowski, Tytus Dalewski, Ignacy Zdanowicz... oni wszyscy spotykali się w domu Jamontów" - mówi Jacek Bojkow.

Piotr Rubik, fot. Joanna Żemojda

Piotr Rubik

kompozytor
22.11.2019

- Szykujcie swoje gardła, bo jest taki moment podczas koncertu, kiedy to wy będziecie śpiewać a my będziemy słuchać - zapowiada Piotr Rubik, który w styczniu przejeżdża do Białegostoku.

Agnieszka Romaszewska-Guzy, fot. Sylwia Krassowska

Agnieszka Romaszewska-Guzy

dyrektor Telewizji Biełsat
22.11.2019

- Wincenty Konstanty Kalinowski, ostatni przywódca powstania styczniowego w Wielkim Księstwie Litewskim, jest bohaterem właściwe trzech narodów - Polski, Litwy i Białorusi. Jest to symboliczne wydarzenie, które w sposób dotychczas rzadko spotykany upamiętnia naszą wspólną historię.


Ewa Iżykowska-Lipińska, fot. Monika Kalicka

Ewa Iżykowska-Lipińska

dyrektor OiFP
21.11.2019

"200 spektakli za nami, 119 175 osób w sumie obejrzało spektakl w białostockiej operze. To przedstawienie wszech czasów" - mówi dyrektor Opery i Filharmonii Podlaskiej.

Jarosław Krawczyk, fot. Monika Kalicka

Jarosław Krawczyk

rzecznik RDLP w Białymstoku
21.11.2019

"Ten ruch jest bardzo popularny w Skandynawii, gdzie można sobie rozbić namiot, rozwiesić hamak, rozłożyć karimatę w dowolnym miejscu" - mówi o pilotażowym programie Lasów Państwowych rzecznik RDLP w Białymstoku.

Przewodnicząca Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys - fot. Robert Bońkowski

Andżelika Borys

szefowa Związku Polaków na Białorusi
21.11.2019

- Dla polskich dzieci prezent od Mikołaja z Polski jest bardzo ważny i liczymy, że w tym roku słuchacze Radia Białystok zaangażują się i wesprą naszą akcję "Podaruj święta polskim dzieciom na Białorusi" - mówi Andżelika Borys.


prof. Henryk Wnorowski

prof. Henryk Wnorowski [wideo]

z Uniwersytetu w Białymstoku
20.11.2019

- Kluczem expose było słowo "normalność" (...) Tak to zinterpretowałem. Co dla premiera oznacza normalność w gospodarce? To aktywna rola państwa. Premier powiedział to w ten sposób, że będziemy aktywni wszędzie tam, gdzie rynek sobie nie radzi.

Agnieszka Romaszewska-Guzy, fot. Sylwia Krassowska

Agnieszka Romaszewska-Guzy

dyrektor Biełsatu
19.11.2019

"Trudny optymizm, tak bym powiedziała. (...) Mamy budować państwo dobrobytu, jednocześnie wiadomo, że będzie ileś niekorzystnych tendencji, które się zbliżają. (...) Pytanie jak długo będzie trwać ta super koniunktura. (...) Wygląda na to, że pan premier łatwego zadania w drugiej kadencji mieć nie będzie."

Bożena Bednarek i Krzysztof Korotkich, fot. Monika Kalicka

Bożena Bednarek i dr Krzysztof Korotkich

z Klubu Czytelniczego Ex Libris
19.11.2019

"Cokolwiek powiemy o Krzysztofie Czyżewskim to będzie pewnie nie wszystko, wciąż za mało i nie tak. Bardzo trudno przedstawiać tak wybitną osobowość " - mówi dr Krzysztof Korotkich.


Elena Rutkowska, fot. Monika Kalicka

Elena Rutkowska

aktorka, piosenkarka, kompozytorka
19.11.2019

"Ta płyta powstała tu w Białymstoku, a świetnie sprzedaje się w Polsce" - mówi Elena Rutkowska.

Krzysztof Jurgiel, fot. Monika Kalicka

Krzysztof Jurgiel

europoseł
19.11.2019

"Przy ASF jest potrzebny mechanizm, który spowoduje, że ta redukcja (dzików - red.) będzie dokonana, bo jeśli nie - to w czerwcu, jak wzrośnie temperatura, to możemy mieć naprawdę jeszcze większe problemy" - mówi Krzysztof Jurgiel.

prof. Dariusz Kiełczewski, fot. Joanna Szubzda

prof. Dariusz Kiełczewski [wideo]

z Uniwersytetu w Białymstoku
18.11.2019

Ci, którzy dziś płacą składki ZUS, utrzymują bieżących emerytów. I to dobrze działało, dopóki była odpowiednia zastępowalność pokoleń. Ale teraz młodzi ludzie nie chcą rodzić dzieci i robi się bardzo poważny problem, bo system zaczyna się sypać.


asp. Marlena Połowianiuk i mł. asp. Kajetan Biłoszewski, fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

18.11.2019

- Przez wiele lat istniało takie podejście, że to, co się dzieje w domu, w tym domu powinno zostać. Teraz ludzie często reagują, zgłaszają takie przypadki. Jeżeli sąsiedzi słyszą coś niepokojącego, to dzwonią na policję.

Adrian Łabanowski, fot. Marcin Gliński

Adrian Łabanowski

z zespołu No Logo
16.11.2019

Zespół No Logo wystąpi w niedzielę (24.11) o 18:00 w studiu Rembrandt Polskiego Radia Białystok.

Marcin Kozłowski, Andrzej Bajguz i Tomasz Kleszczewski, fot. Joanna Szubzda

Marcin Kozłowski, Andrzej Bajguz i Tomasz Kleszczewski [wideo]

dziennikarze Radia Białystok
15.11.2019

Jeśli muzyka jest dla Was wszystkim, to zgłaszajcie się do nas. Rozpoczynamy nowy konkurs muzyczny - Niebieski Mikrofon!


Alicja Telatycka, fotografia z archiwum Teatru Dramatycznego w Białymstoku

Alicja Telatycka

aktorka Teatru Dramatycznego w Białymstoku
15.11.2019

- Przyjechałam tu oczarowana publicznością - mówi o Białymstoku aktorka.

Mariusz Gromko, fot. Joanna Szuzbda

Mariusz Gromko [wideo]

senator
15.11.2019

- Ja cały czas liczę, że spór będzie gorący, ale pozostanie merytoryczny - mówi o sytuacji w Senacie Mariusz Gromko.

Franciszek Utko, fot. Monika Kalicka

Franciszek Utko

aktor Teatru Dramatycznego w Białymstoku
14.11.2019

"Teatr jest wszystkim. Robię to, co lubię i jeszcze mi płacą - to jakbym nie pracował w ogóle. To jest zawód bardzo piękny, wspaniały, a zarazem najgorszy jaki może być" - mówi Franciszek Utko.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok