Radio Białystok | Gość | Kamil Kłysiński - ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich

Kamil Kłysiński

ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich

18.11.2021, 08:20, akt. 10:26

"To jest konkretna narracja władz białoruskich zrealizowana według starej, sowieckiej zasady, że własne winy trzeba wmówić czy też przerzucić na adwersarza, na drugą stronę. Strona białoruska swój cynizm, swoje bestialstwo wobec emigrantów, manipulowanie nimi, stosowanie przemocy, przerzuca na stronę polską. To jest działanie czysto propagandowe w nadziei, że może ktoś to kupi".

Kamil Kłysiński, mat. prywatne
Kamil Kłysiński, mat. prywatne

Z Kamilem Kłysińskim rozmawia Iza Serafin

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Migranci szturmują polską granicę, a białoruskie reżimowe media tworzą propagandowe materiały. Wszystko odbywa się pod okiem i pod wodzą białoruskich służb. Jak działa ta propaganda, gdzie dociera i czy jest groźna? M.in. o tym z ekspertem Ośrodka Studiów Wschodnich Kamilem Kłysińskim rozmawia Iza Serafin.


Iza Serafin: Miliony uchodźców próbują przedostać się z całego świata do dobrze odżywionej Europy, aby uciec przed głodem i katastrofami spowodowanymi przez Europę i cały Zachód, ale na przykład w sąsiedniej Polsce uchodźcy nie tylko są bici, ale też zabijani. Tak jeszcze całkiem niedawno w siedzibie ONZ mówił szef białoruskiego MSZ Uładzimir Makiej i według tego scenariusza Łukaszenki odbywa się to makabryczne show w obozie pod Kuźnicą? 



Kamil Kłysiński: Tak, to jest konkretna narracja władz białoruskich zrealizowana według starej, sowieckiej zasady, że własne winy trzeba wmówić czy też przerzucić na adwersarza, na drugą stronę, czyli Białorusini, strona białoruska, swój cynizm, swoje bestialstwo wobec emigrantów, rozgrywanie ich, manipulowanie nimi, stosowanie przemocy, przerzuca na stronę polską, obwinia o to stronę polską. To jest takie działanie czysto propagandowe w nadziei, że może ktoś to kupi.



My mówimy w Polsce o poświęceniu polskich służb, że strzegą naszej granicy z Białorusią, pokazujemy ich ciężką pracę, a białoruski reżim kreuje zgoła odmienną sytuację, bo polscy bandyci biją bezbronne kobiety i dzieci albo skazują ich na pewną śmierć. W jaki sposób reżim to uwiarygadnia?



Rozmawiając z uchodźcami, przy czym tłumaczone są ich wypowiedzi z arabskiego albo z angielskiego. Tak do końca nie wiadomo czy oni właśnie mówią dokładnie to samo, bo to tłumaczenie, cóż arabski jest nam niedostępny, my nie jesteśmy w stanie tego zweryfikować, a ten angielski jest dość niewyraźny, jest już od razu przykryty tłumaczeniem na rosyjski albo po prostu pokazywane są obrazki - zapłakane dzieci, nastolatkowie, kobiety, które płaczą jakoby od swojej niedoli. Często może i tak jest, ale są też zdjęcia pokazujące, że wcześniej pryskano na nich gazem łzawiącym, aby uzyskać odpowiedni efekt łez, są i takie zdjęcie. Pamiętam jednego chłopca, który w ten sposób był "przygotowywany" na rozmowę z białoruskimi dziennikarzami. 

Wykorzystuje się też autentyczne emocje tych biednych ludzi, emigrantów z Iraku czy Syrii, którzy są zmęczeni, głodni, zdesperowani, zapłacili wszystkie pieniądze Białorusinom, oddali już ostatnie oszczędności i teraz swoją wściekłość wyładowują przed kamerami białoruskiej telewizji, sami też do końca nie wiedząc kogo o to wszystko obwiniać. Po prostu ogółem są źli i głodni.



Reżimowe białoruskie media co rusz powtarzają, że polscy obywatele i aktywiści coraz liczniej i głośniej krytykują właśnie politykę polskiego rządu w sprawie kryzysu na granicy i przytaczają na przykład wypowiedzi takich aktywistów. Najgorsze jest to, że ta propaganda idzie w świat.



Chciałem tylko zwrócić uwagę na jeden aspekt, który jest czymś pozytywnym, bo warto zwracać uwagę na pozytywy, że nikt nie mówi w tych emocjach, które mimo wszystko są w tych podziałach, które mamy w Polsce, nikt nie mówi o tym, że z Łukaszenką należy rozmawiać, trzeba wejść z nim w dialog, trzeba mu ustąpić. Łukaszenka jest do tego stopnia skompromitowany i nieadekwatny, że po prostu już w tym temacie panuje zgoda, przynajmniej ja tak to widzę, że trzeba mu się przeciwstawiać.



To Angela Merkel, rozmawiając z nim, pomogła czy zaszkodziła sprawie? Ta rozmowa spotkała się z falą krytyki między innymi w samych Niemczech i już wiemy, że dyktator postawił ultimatum: jeśli Unia uzna go za prezydenta, zniesie sankcje, to on w zamian zakończy kryzys na granicach Europy, chociaż przecież twierdzi, że go nie wywołał.



Gdybyśmy zakładali, że Łukaszenka prowadzi racjonalną grę, ja mam często co do tego wątpliwości, to uznamy, że po prostu wyprowadził w pole Angelę Merkel, namawiając ją czy też wytwarzając pewną sytuację, w której ona zadzwoniła, wykorzystał to, że troszeczkę wyszła przed szereg i postawił warunki nie do spełnienia. 

Nikt nie pójdzie na tego typu ultimatum, to jest absolutnie niewykonalne, sankcje nie będą zniesione tylko dlatego, że Łukaszenka sobie tego życzy i nie będzie uznany za prezydenta, tylko dlatego, że mu jest z tym niekomfortowo, że nie jest uznany. On o tym chyba doskonale wie. 

Chodzi o to, żeby sam fakt rozmowy z Angelą Merkel wykorzystać w propagandzie, że Unia się ugięła. Propagandowo jest to małe zwycięstwo, w małej wojence Łukaszenki, ale de facto to niczego nie zmienia. Łukaszenka nadal nie jest prezydentem w oczach Unii Europejskiej. Sankcje obowiązują, niedługo wejdzie w życie nowy pakiet, piąty pakiet sankcji, i tutaj nic się właściwie nie zmienia. Łukaszenka jest nadal izolowany. 



My jako ta strona zachodnia trochę ucierpieliśmy? Nasz wizerunek trochę ucierpiał przez te rozmowy? Angela Merkel w ogóle powinna podejmować dialog z dyktatorem?



Myślę, że to było działanie nieco pośpieszne, należało z tym zaczekać. Nie wiem, czy to było konsultowane z Unią Europejską, z Brukselą, z innymi państwami unijnymi, ale trzymając się swojej małej tradycji, zwrócę uwagę też na coś pozytywnego — niemiecki urząd kanclerski po tej rozmowie umieścił w komunikacie sformułowanie, że z panem Łukaszenką była rozmowa, a nie z prezydentem. Myślę, że to warto odnotować.



Wróćmy do tej białoruskiej propagandy. Czy ona idzie w świat? Czy obywatele innych krajów to kupują?



Idzie. Białorusini wykonali całkiem sprytny propagandowy krok, dopuścili zachodnich dziennikarzy na strefę przygraniczną od swojej strony. Widziałem zdjęcie korespondenta CNN z Moskwy, który przyjechał na granicę i nawet pokazano, że oberwał polskim gazem i wodą z armatki wodnej. To akurat nie jest komfortowe dla nas, dla Unii, czy dla Polski. Takie rzeczy się mogą zdarzać. Nie sądzę, żeby ten dziennikarz z CNN zgadzał się z Łukaszenką, ale sam fakt, że oni zostali dopuszczeni po tamtej stronie, może jakoś wzmacniać ich propagandowy przekaz i docierać co do niektórych.



Czy my mamy na to jakikolwiek wpływ? Możemy coś zrobić, żeby tę propagandę jakoś osłabić?



Należy prezentować fakty, a fakty działają na niekorzyść strony białoruskiej. Widać wyraźnie jak ci migranci są źle traktowani z białoruskiej strony płotu, jak są przepędzani za przeproszeniem jak zwierzęta gospodarskie, żeby nie używać słów bardziej dosadnych. Bardzo mi ich za każdym razem szkoda, kiedy coś takiego widzę, im i tak nie jest łatwo, a jeszcze się ich tam przepędza. Jak oni muszą się starać o jakiekolwiek drewno, bo nie zawsze im też przywiozą, by jakieś ognisko rozpalić, zaczęli wycinać lasy samorzutnie na pograniczu tam po stronie białoruskiej. To wszystko jest do pokazania i też warto jeszcze bardziej pokazać, jak oni są tam traktowani.



Czy wobec tego kryzysu na granicy powinniśmy mówić jednym głosem?



Myślę, że w ogóle cała Unia, patrzmy na to w szerszym kontekście, powinna mówić jednym głosem i to się generalnie udaje. Potraktujmy na razie z pełną wyrozumiałością telefon Angeli Merkel jako incydent. Generalnie jedność Unii jest zachowana i myślę, że potwierdzeniem tej jedności, tego wspólnego głosu, będzie wspomniany już przeze mnie piąty pakiet sankcji, który w najbliższych dniach zostanie ogłoszony.



A jedność Polski?



Tak jak już mówiłem — nikt nie podnosi kwestii negocjacji z Łukaszenką, że trzeba z nim rozmawiać. Na to warto zwrócić uwagę i pod tym względem widzę pewną jedność.



Jaki widzi pan finał tej sprawy? To się kiedyś skończy i jak się skończy?



To jest najtrudniejsze pytanie, jak to się może skończyć. Wszystko będzie zależało od tego, czy Moskwa, bo Moskwa jest tu bardzo ważnym czynnikiem, czy rosyjska polityka będzie dalej zainteresowana destabilizacją pogranicza Unii i testowaniem Unii i NATO, bo też mamy tu czwarty punkt NATO i dyskusje właśnie o tym, jak się NATO powinno zachować, jeżeli Rosja uzna, że to już nie jest jej na rękę, ten kryzys może się szybko zakończyć. 

Łukaszenka sam nie w stanie tego wszystkiego kontynuować, on też chyba nie do końca sam to wymyślił. Łukaszenka też działa w pewnych emocjach, widać wyraźnie, że traci kontakt z rzeczywistością. To, co on robi, nie przypomina racjonalnej gry. Wydaje mi się, że jedynym właściwym sposobem działania jest kontynuowanie twardej presji a w razie jakiejś dodatkowej eskalacji zastosowanie mocniejszych instrumentów nacisku, aby pokazać, że nie będzie żadnych negocjacji, ustępstw, w tego typu warunkach pod tego typu presją.



Tylko tych ludzi szkoda. Co z tymi setkami i tysiącami osób ściągniętymi tam na granicy?



Ludzi zawsze szkoda dlatego Unia Europejska, widziałem informację, udzieliła pomocy finansowej dla właśnie organizacji zajmujących się uchodźcami, ludźmi biednymi, w potrzebie, między dla Czerwonego Krzyża. To jest w sumie 700 tys. euro. Nie jest to mało dla grupy kilku, kilkunastu tysięcy ludzi, którym trzeba zaspokoić podstawowe potrzeby życiowe. Piłka po stronie białoruskiej czy dopuszczą te organizacje do pomagania tym ludziom.



Czekamy na rozwój sytuacji, a tymczasem bardzo panu dziękuję za rozmowę.

| red: sk


Przeczytaj, zanim skomentujesz


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





REKLAMA
Nie Teatr
Sebastian Rynkiewicz, fot. Sylwia Krassowska

Sebastian Rynkiewicz

prezes Klastra Obróbki Metali
27.01.2022

"Podlaskie firmy w ciągu dwóch lat kryzysowych poradziły sobie znakomicie. Myślę, że jedną z recept jest to, że dzielimy się doświadczeniem, dobrymi praktykami, jak rozwiązywać problemy. Też akcja szczepień, którą prowadziliśmy - to jest jeden z tych aspektów, dlaczego nasze firmy sobie dobrze radzą" - mówi Sebastian Rynkiewicz.

Adam Abramowicz, fot. Joanna Szubzda

Adam Abramowicz

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców
26.01.2022

Po pracownikach przyszedł czas na rozliczenia pracodawców zgodnie z przepisami zawartymi w podatkowym Polskim Ładzie. Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz zwraca uwagę, że przepisy mogą okazać się niekorzystne i proponuje ich korektę.

Robert Ćwikowski, fot. Monika Kalicka

Robert Ćwikowski

psychoterapeuta
26.01.2022

Jak przetrwać ferie w pandemii? "Można leżeć w łóżku i marudzić, narzekać, trzymając telefon w ręku, że nie mam, co robić, a można sobie ten czas zorganizować samemu. Dobrze byłoby mieć plan dnia".


Szymon Bielonko, fot. Marcin Gliński

Szymon Bielonko

lekarz rodzinny
25.01.2022

"Na pewno zderzymy się z niezadowoleniem innych pacjentów, mimo stawania na głowie, to pewne przypadki będą musiały poczekać. Na drugi plan zejdą bilanse, na drugi plan zejdą zaświadczenia różnej maści, które w tym momencie będą musiały poczekać" - mówi Szymon Bielonko.

Andrij Bołkun, źródło: archiwum prywatne

Andrzej Bołkun

redaktor naczelny portalu Leopolis.news
24.01.2022

Rosja koncentruje wojska na granicy z Ukrainą. "Moim zdaniem wśród Ukraińców nie ma jakichś panicznych nastrojów. Sporo ludzi wie, że ukraińskie wojsko jest poważne, ma doświadczenie realnych walk i to nie będzie taka lekka przechadzka po kraju, jak to było 7 lat temu".

prof. Robert Flisiak, fot. Joanna Szubzda

prof. Robert Flisiak

prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych
21.01.2022

"Mam nadzieję, że w marcu będziemy się już żegnać z tą falą. Możemy przyjąć takie założenie, że ta fala będzie stosunkowo krótka w porównaniu z innymi" - mówi prof. Flisiak.


Dariusz Matynka, fot. Monika Kalicka

podinsp. Dariusz Matynka

z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku
21.01.2022

"Nowy taryfikator sprawia, że wielu kierowców zdejmuje nogę z gazu. Działa świadomość wysokości grzywien, jakie mogą być nałożone na niestosujących się do przepisów ruchu drogowego" - mówi podinsp. Dariusz Matynka.

fot. Adam Dąbrowski

Cezary Zborowski

zastępca wójta gminy Łomża
20.01.2022

"Warunkiem, żeby autobusy mogły jeździć na trasie Łomża-Pniewo, był koszt inwestycji. Maksymalna kwota miała wynieść ok. 40 tys. złotych miesięcznie. Po zmianie przewoźnika okazało się, że miasto zapłaciło niecałe 4 tys. za cały rok" - mówi Cezary Zborowski.

Alicja Grabowska, fot. Sylwia Krassowska

Alicja Grabowska

wokalistka, finalistka konkursu "Niebieski Mikrofon"
20.01.2022

"Poszukuję alternatywnych źródeł muzyki na Podlasiu, w muzyce dwudziestolecia międzywojennego" - mówi Alicja Grabowska.


prof. Bogdan de Barbaro, fot. z archiwum prywatnego

prof. Bogdan de Barbaro

psychiatra i psychoterapeuta
20.01.2022

"Ci, którzy mówią, że walczą o wolność, to w gruncie rzeczy mylą wolność ze swawolą. To są czyny, które niezwykle bolą" - mówi prof. Bogdan de Barbaro.

Jarosław Pokoleńczuk, fot. Adam Dąbrowski

Jarosław Pokoleńczuk

dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży
19.01.2022

Oddział pediatryczny w łomżyńskim szpitalu wciąż nie działa. "Prowadzę rozmowy z lekarzami pediatrami w naszym województwie i nie tylko. Nie jest łatwo (...) Zawsze trzeba innemu pracodawcy podkupić takiego lekarza, czyli zapłacić więcej".

Wojciech Dembowski i Michał Przybylski, fot. Monika Kalicka

Wojciech Dembowski i Michał Przybylski

"W Sercu Miasta" (WSM)
18.01.2022

"Mamy tu swoją technikę, gwarę, trzymamy się podwórkowych zasad. Białystok z tego słynie, dobrzy raperzy i wykonawcy cały czas trzymają się tych zasad, w muzyce to słychać" - mówią finaliści konkursu Niebieski Mikrofon.


Wojciech Winnik, fot. Tomasz Kubaszewski

Wojciech Winnik

prezes Ślepska Malowu Suwałki
18.01.2022

- Doszliśmy do wniosku, że zespołowi potrzebny jest nowy impuls, nowy bodziec i ktoś, kto potrafi wyczyścić stare demony, jakieś obawy, jakieś lęki - mówi Wojciech Winnik.

Wojciech Borzuchowski, fot. Monika Kalicka

Wojciech Borzuchowski [wideo]

dyrektor białostockiego oddziału GDDKiA
18.01.2022

"Jeśli chodzi o drogę ekspresową, która miałaby połączyć się z Via Baltica, to analizujemy cztery warianty - trzy z Białegostoku w kierunku Ełku i jeden na starodrożu drugi numer 8 Białystok - Augustów. Jednym z decydujących warunków będzie ruch samochodów" - mówi Wojciech Borzuchowski.

Aleksandra Wołczyk, Marta Gredel-Iwaniuk i Barbara Sadowska, fot. Sylwia Krassowska

Aleksandra Wołczyk, Marta Gredel-Iwaniuk i Barbara Sadowska

ze Studia Piosenki Hajnowskiego Domu Kultury
17.01.2022

"Hajnówka to przede wszystkim wielokulturowość. Bardzo się cieszymy, że możemy to oglądać, współtworzyć. I o tym są nasze piosenki - o Hajnówce, o miejscach znaczących dla naszego miasta, ale nie tylko".


Andrzej Trybusz, screen z rozmowy

dr Andrzej Trybusz

były Główny Inspektor Sanitarny
17.01.2022

"Jestem zwolennikiem powszechnego obowiązku szczepień. Określone grupy zawodowe powinny się szczepić. Medycy to zdecydowanie za mało. Nauczyciele, służby mundurowe, pracownicy gastronomii, hotelarstwa, handlu, ale też nie pomijałbym duchowieństwa, które ma przecież bardzo szeroki kontakt z ludźmi" - mówi dr Andrzej Trybusz.

Piotr Święcki, Jakub Totczyk, Monika Godlewska-Zimny i Paweł Zimny, fot. Monika Kalicka

Piotr Święcki, Jakub Totczyk, Monika Godlewska-Zimny i Paweł Zimny

zespół Miss Nobody
15.01.2022

"Inspirują nas nie stricte rockowe brzmienia, ale raczej muzyka brytyjska z lat 80. i 90 XX wieku. Uwielbiamy brytyjski "sound" i dążyliśmy do tego, by na naszym pełnym albumie też był taki dźwięk" - mówią członkowie Miss Nobody.

Daniel Racis, mł. asp. Elżbieta Zaborowska i mł. asp. Krzysztof Kolator fot. Joanna Szubzda

Daniel Racis, mł. asp. Elżbieta Zaborowska i mł. asp. Krzysztof Kolator

14.01.2022

"Pamiętajmy, że na stoku nie jesteśmy sami". Jak nie zrobić sobie i innym krzywdy podczas jazdy na nartach? W ten weekend podlascy policjanci będą promować bezpieczne zachowania na stoku.


julia kuzyka, fot. Joanna Szubzda

julia kuzyka

wokalistka, finalistka konkursu "Niebieski Mikrofon"
14.01.2022

- W pewnym momencie się zorientowałam, że piosenki, które śpiewałam na festiwalach, głównie piosenki aktorskiej, to nie jestem do końca ja. Zaczęłam więc pisać - na początku do szuflady, wylewałam żale nastolatki na papier. I tak powstały pierwsze utwory. Miałam chyba 17 lat.

dr Karol Łapiński, fot. Joanna Szubzda

dr Karol Łapiński

z Państwowej Inspekcji Pracy w Białymstoku
14.01.2022

- Szacuje się, że w Polsce płacę minimalną otrzymuje ponad 2 miliony osób. Jej wzrost to też np. wzrost dodatku za pracę w porze nocnej, wzrost wynagrodzenia postojowego czy odpraw - mówi dr Karol Łapiński.

prof. Marcin Moniuszko, fot. Monika Kalicka

prof. Marcin Moniuszko

z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
13.01.2022

"O ciężkości przebiegu COVID-19 decyduje w kolejności: zaawansowanie wieku, nadwaga - każdy kilogram więcej to niestety większe ryzyko ciężkiego przebiegu i niestety panowie - płeć męska. Czynnik genetyczny jest na 4. miejscu" - mówi prof. Marcin Moniuszko.


Wojciech Sosiński, fot. Monika Kalicka

Wojciech Sosiński

perkusista zespołu "Complane"
13.01.2022

Nowa płyta powstaje powoli, bardzo się staramy, są chęci, ale brak czasu. Podchodziliśmy do jej nagrania kilkakrotnie - mówi Wojciech Sosiński.

Maciej Olesiński, fot. Sylwia Krassowska

Maciej Olesiński

dyrektor Podlaskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia
12.01.2022

Wciąż będzie można skorzystać z bezpłatnych badań w ramach Programu Profilaktyka 40 Plus. Projekt ten przedłużono o kolejne miesiące.

Michał Dąbrowski i Oskar Lasota, fot. Monika Kalicka

Michał Dąbrowski i Oskar Lasota

finaliści Muzycznej Nagrody "Niebieski Mikrofon"
12.01.2022

"Chcieliśmy wdać ludzi w romans z poezją Anny Markowej, ze sztuką. Młodym słuchaczom chcieliśmy przekazać, że poezja może być interpretowana po swojemu, nie musimy trzymać się klucza znanego ze szkoły. Dojrzałym - że swoje emocje można przelewać przez sztukę, a osobom starszym, że klasyka też może być dzisiaj atrakcyjna".


prof. Henryk Wnorowski, fot. Joanna Szubzda

prof. Henryk Wnorowski

ekonomista z Uniwersytetu w Białymstoku
12.01.2022

"Obniżenie VAT-u z 23% do 8% i około 60-70 gr, może nawet 80 gr na litrze paliwa sprawi, że powinno być ono od 1 lutego tańsze" - mówi prof. Henryk Wnorowski.

Sławomir Śledziewski, fot. Joanna Szubzda

Sławomir Śledziewski

z zespołu Tutorial
11.01.2022

- Samodoskonalenie zespołu i to, żebyśmy każdy kolejny utwór grali coraz lepiej i żeby był on coraz lepiej odbierany przez słuchaczy, to jest cel naszego zespołu - stąd ta nazwa.

Andrzej Jakubaszek, fot. Monika Kalicka (zdjęcie archiwalne)

gen. bryg. Andrzej Jakubaszek

komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej
11.01.2022

- Istnieje niestety możliwość, że ten sztucznie wykreowany szlak może stać się jednym z wielu takich tradycyjnych szlaków nielegalnej migracji do krajów Unii Europejskiej.


Wojciech Strzałkowski, fot. Marcin Gliński

Wojciech Strzałkowski

prezes rady nadzorczej Jagiellonii Białystok
10.01.2022

"Widać było z gry naszego zespołu w rundzie jesiennej, że te wyniki, te efekty, ta postawa nie są takie jakbyśmy tego oczekiwali. To miejsce w tabeli, a szczególnie ostatni mecz skłonił nas do takiej refleksji, że nie wystarczy tutaj drobny makijaż, tylko potrzebna jest gruntowna przebudowa. Nie tylko na stanowisku trenera, ale również w strukturze klubu" - mówił w Radiu Białystok Wojciech Strzałkowski.

Piotr Romaniuk, Paweł Szuszkiewicz i Tomasz Kamiński, fot. Monika Kalicka

Piotr Romaniuk, Paweł Szuszkiewicz i Tomasz Kamiński

z zespołu "Szeptucha"
10.01.2022

"Podlasie jest magiczne, spokojne, ma swój klimat, tu nikt nie spieszy. My się też nie spieszyliśmy ze zrobieniem tej muzyki" - mówi Tomasz Kamiński.

Dariusz Piontkowski, fot. Sylwia Krassowska

Dariusz Piontkowski [wideo]

wiceminister edukacji narodowej
10.01.2022

"Uważamy, że każdy dzień dodatkowej nauki stacjonarnej to dodatkowa korzyść dla dzieci. Wiemy, że nauka na odległość ma jednak mankamenty, nie chodzi tylko i wyłącznie o wiedzę, ale i bezpośredni kontakt" - ocenia Dariusz Piontkowski.


Seasonal (Maciej Sochoń), fot. Barbara Sokolińska

Seasonal

finalista 3. edycji konkursu Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok
8.01.2022

"Zawsze ciągnęło mnie w stronę rocka sentymentalnego - bardzo lubiłem tę melancholię. Szukam melodii i w życiu, i muzyce" - mówi Seasonal.

fot. Monika Kalicka

dr Wojciech Szewko

ekspert ds. terroryzmu z Collegium Civitas
7.01.2022

"Można się spodziewać różnych prowokacji ze strony białoruskiej. Oni nie pozwolą na to, żeby budowa zapory przebiegała bez problemów. Musimy się przyzwyczaić do tego, że granica polsko-białoruska będzie taką płonącą granicą" - mówi dr Wojciech Szewko.

Karol Zimnoch, fot. Sylwia Krassowska

Karol Zimnoch

ekspert kredytowy
5.01.2022

"Widać już, że w bankach jest mniej klientów, którzy chcą skorzystać z kredytu na mieszkanie" - mówi ekspert kredytowy Karol Zimnoch.


dr Marek Bartoszewicz, fot. Sylwia Krassowska

dr Marek Bartoszewicz

z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku
5.01.2022

"Spodziewamy się, że pod koniec stycznia w naszym regionie wariant Omikron może być wariantem dominującym, a ilość zakażeń w skali kraju może sięgnąć nawet 30 tysięcy" - mówi dr Marek Bartoszewicz.

Janina Mironowicz, fot. Joanna Szubzda

Janina Mironowicz

dyrektorka Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku
4.01.2022

- W podlaskich urzędach pracy zarejestrowanych jest ponad 33 tys. osób bezrobotnych i wydawałoby się, że wśród nich można byłoby poszukiwać też takich osób, które spełniałyby wymagania pracodawców, ale niestety nie zawsze tak jest.

podinsp. Tomasz Krupa, fot. Sylwia Krassowska

podinsp. Tomasz Krupa

rzecznik KWP
3.01.2022

"Szczególnie dotkliwie dla naszego portfela robi się już w momencie, kiedy przekroczymy prędkość o 30 km. Tutaj musimy się liczyć już z 800 złotowym mandatem" - mówi Tomasz Krupa.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok