Radio Białystok | Gość | Przemysław Sarosiek [wideo] - komentator z portalu Dzień Dobry Białystok

Przemysław Sarosiek [wideo]

komentator z portalu Dzień Dobry Białystok

30.11.2018, 07:44, akt. 11:19

Trzecia sesja sejmiku województwa podlaskiego została przerwana. Radni z PiS chcieli zmienić przewodniczącego, którym teraz jest Karol Pilecki z Koalicji Obywatelskiej.

Przemysław Sarosiek, fot. Joanna Szubzda
Przemysław Sarosiek, fot. Joanna Szubzda

Z Przemysławem Sarosiekiem rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Radni sejmiku województwa podlaskiego nie doszli do porozumienia i po kilkugodzinnych wieczornych rozmowach trzecia sesja podlaskiego samorządu jest przerwana.

Na najbliższy poniedziałek na 16:00 zwołane zostało spotkanie przedstawicieli klubów w celu rozwiązania sejmikowego pata. Radni Prawa i Sprawiedliwości po negocjacjach z opozycją sejmiku zapowiedzieli wydanie oświadczenia i nie chcieli komentować czwartkowych (29.11) wydarzeń, także w naszym radiowym studiu.



Sesja podlaskiego sejmiku przerwana



O tym, co się dzieje w samorządzie wojewódzkim, z komentatorem portalu Dzień Dobry Białystok Przemysławem Sarosiekiem rozmawia Lech Pilarski.




Lech Pilarski: Co się stało? Nadal nie mamy zarządu województwa. Jak potrwa to jeszcze kilkadziesiąt dni, to trzeba będzie powtórzyć wybory i rozwiązać to całe towarzystwo.


Przemysław Sarosiek: Mam wrażenie, że oglądamy takie przedstawienie, które nazywa się "Mistrzowie suspensu". I co jest chyba najbardziej adekwatne, wczoraj obejrzeliśmy akt drugi. O ile w pierwszym akcie w roli głównej wystąpili radni PiS, którzy się po prostu z sobą nie dogadali...


I wybrali Karola Pileckiego na przewodniczącego sejmiku...


Znaczy do wczoraj Karol Pilecki powinien nazywać się Karol Pomyłka Pilecki, od wczoraj - Karol Przerwa Pilecki. Nie wiem, co będzie w czwartym akcie, bo  to była trzecia sesja sejmiku. No i cóż, nie  wybrali. Wczoraj generalnie wystąpili w roli głównej radni Koalicji Obywatelskiej i PSL-u. I powiem w ten sposób - jak na obrońców demokracji zaprezentowali się nieźle. Ja zaproponowałbym im jedno rozwiązanie - żeby zamienili koszulki z nazwą "konstytucja" na nazwę "prostytucja". Będzie pasowało.


Ale takie jest zbójeckie prawo opozycji, że walczy taką bronią, jaka jest w danej chwili możliwa. Została wyposażona w taką możliwość i korzysta z tego w sposób prawidłowy, można by powiedzieć.


Polemizowałbym, czy to jest sposób prawidłowy. Po pierwsze wybory wygrała Zjednoczona Prawica. Nie wydaje mi się, żeby gdziekolwiek winny...


Ale Zjednoczona Prawica nie dogadała się do końca, w związku z tym wygrała zjednoczona koalicja. Jeśli ktoś chciał zmienić te wszystkie sytuacje, to powinien się zdobyć na odrobinę cierpliwości i nie wszystko od razu. Najważniejszym przecież teraz momentem nie jest wybranie przewodniczącego i zmiana przewodniczącego sejmiku, tylko najważniejszym zadaniem jest wybranie zarządu województwa. Bo to ukonstytuuje całą tę sytuację powyborczą.


Po pierwsze, mam poważne wątpliwości, czy Koalicja Obywatelska i PSL pozostałyby na swoich miejscach, cokolwiek by w tym momencie PiS zrobił. Mam dziwne wrażenie, że nawet jakby zatańczyli tam Poloneza z figurami, to też by te pomieszczenia opuścili.

Po drugie, paradoksem wydaje mi się, że akurat osobą, która wystąpiła w roli pierwszego oburzonego był Jarosław Dworzański, który ponoć z przyczyn właśnie naruszenia standardów demokracji wyborów trzasnął legitymacją partyjną Platformy. W związku z powyższym on jest mniej więcej równie wiarygodny co Tadeusz Truskolaski jako nauczyciel pokory i cierpliwości.


Ale zostawiając opozycję, teraz pomówmy o Zjednoczonej Prawicy, która chce przejąć władzę. Bo nadal funkcjonuje zarząd w starym składzie i co z tego, że Zjednoczona Prawica wygrała wybory do sejmiku, skoro nie ma zarządu.


Można oczywiście wyobrazić sobie sytuację, że jeszcze przez 2 miesiące będzie trwała obstrukcja ze strony PO i PSL-u. Jak to określiłeś, jest to zbójeckie prawo pozycji. Problem polega na tym, że wszystkich zbójów, począwszy od najszlachetniejszego Janosika, po wszystkich pozostałych w końcu czeka niezbyt dobry los.

Jeżeli mówimy słowo "zbójeckie", to mamy określenie pejoratywne. Więc po pierwsze, to, co robią, jest rzeczą złą - skoro pejoratywne, to złą. Po drugie, jeżeli chodzi o sam PiS, to może on w tym momencie cierpliwie poczekać. Za 2 miesiące wejdzie komisarz. Komisarz - byłbym bardzo naiwny, gdybym uważał, że będzie to komisarz z PO lub z PSL-u. A potem będą wybory powtórzone.

Wybory powtórzone mogą się zgrać z wyborami do europarlamentu. Jeżeli się zgrają z wyborami do europarlamentu, to będę szczerze zdziwiony, jeżeli wynik PSL-u będzie taki sam. Jeżeli ludzie będą obserwowali paraliż, brak uchwalonego budżetu, paraliż w ogóle działania województwa. Bo nie wyobrażam sobie, że przez 2 miesiące czy przez 3 miesiące nie działa sejmik.


Ale to pójdzie na rachunek Zjednoczonej Prawicy czy zjednoczonej opozycji?


Moim zdaniem Karola Przerwy Pileckiego i PO z PSL. Przepraszam, ale to oni wychodzą. Natomiast jeżeli chodzi o kwestię "zbójeckie prawo pozycji". Dobrze. To wyobraźmy sobie przez chwilę sytuację, że to strona przeciwna zachowuje się. Wygrała wybory a PiS, wykorzystując pomyłkę tamtej strony, zachowuje się w ten sposób. Gdzie byłyby te wrzaski dotyczące standardów, psucia demokracji, paru jeszcze innych rzeczy? Mam przedziwne wrażenie, że to jest pewien, znaczy pewien, że to jest duży relatywizm.


Ale powróćmy do kwestii zasadniczej. Teraz najważniejszym zadaniem jest wybranie zarządu.


Tak.


Zarządu województwa. To odrobina cierpliwości. Cóż szkodziłoby, gdyby pan Karol Pilecki jeszcze przez miesiąc na przykład poprzewodniczył sejmikowi, a w tym czasie można by było spokojnie wybrać zarząd województwa, zdobyć się na odrobinę cierpliwości i można by było wszystko fajnie załatwić.


Zapewne tak. Tylko że ja skądinąd znam zwyczaje i obyczaje. Jestem zwolennikiem pewnego empirycznego podejście do życia. Jeżeli ktoś zrobił coś na pierwszej i drugiej sesji, to nadzieja, że przestanie to robić na trzeciej, czwartej lub piątej jest bardzo naiwna.

Jak zrozumiałem w PiS nastąpiła diagnoza sytuacji, gdzie uznali, że im dłużej pan Karol Pilecki będzie pełnił rolę przewodniczącego, tym dłużej będzie trwała obstrukcja. Ani pan Karol Pilecki, ani Koalicja, ani PSL nie zrobili niczego, żeby pokazać, że chcą wspólnie rządzić jako opozycja, jako konstruktywna opozycja czy jakakolwiek opozycja, że chcą współrządzić województwem.

W związku z powyższym założenie, że przez miesiąc czasu trwałaby jeszcze obstrukcja uchwał, zarządu czy jakichkolwiek innych, no nie jest specjalnie dużą naiwnością. Wystarczyłoby bowiem, że pan Karol Pilecki i Koalicja blokowałaby, powiedzmy pozwoliłaby na wybór zarządu, a potem blokowała funkcjonowanie sejmiku, nie powołując wiceprzewodniczącego.

I trzecia sprawa. Ja bardzo szczerze wątpię, czy doszłoby do wyboru po tym, co się zdarzyło tydzień temu. Dlatego że to, co w tej chwili widzę, i moim zdaniem to jest diagnoza, która nastąpiła po stronie PiS-u, jest taka, że ze strony Koalicji i PSL-u nie ma żadnej zgody na wynik wyborów. Po prostu. I to, co w tym momencie się będzie działo, cokolwiek by się nie stało z wyborem przewodniczącego, będzie blokowane.


Zobaczymy, jaka będzie przyszłość. W poniedziałek spotkanie przedstawicieli klubów, które funkcjonują w sejmiku. Być może zostanie osiągnięty kompromis. Bo będziemy się przyglądali swoistej bezradności na Podlasiu.


No cóż. W tej chwili mamy darmową reklamę w mediach. Mam poważne wątpliwości, czy o taką reklamę nam chodziło. Podlasie to chyba zaczyna być stan umysłu, przynajmniej w niektórych przypadkach.

Ja mam bardzo mieszane uczucia, jeśli chodzi o to, co się dzieje. Po pierwsze, czuję zażenowanie. Po drugie, czuję takie rozbawienie. Zażenowanie i rozbawienie. To tak, jakbym obserwował starszego człowieka, który ma amnezję i założył sobie na głowę spodnie. Z jednej strony widzę kogoś, kto ma za sobą jakiś życiorys, przeszłość. A z drugiej strony przeglądam się temu i jest po prostu mi smutno.

Można powiedzieć - dobrze, PiS się pomylił. Postawmy sprawę jasno - PiS popełnił błąd tydzień temu. Z każdego błędu idzie się wycofać. Chciałbym wierzyć, ale nie jestem naiwny, że strona przeciwna też uzna, że w tym momencie się zakiwała i popełniła błąd i też się z tego wycofa. Z tym że powtórzę raz jeszcze, fakt - święta są za kilka tygodni, więc jest nadzieja, że może na święta przyjdzie opamiętanie, ale nie wierzyłbym w to.

Mam dziwne wrażenie, że w tej chwili trwa obrona stołków. Za wiele osób ma za dużo do stracenia, żeby w tym momencie nastąpiło jakiekolwiek rozsądne zachowanie. Jedyne na co w tym momencie bym liczył, to to, że się te powtórzone wybory mogą skończyć jeszcze większą klęską KO i PSL. I wówczas może przyjdzie jakiś pomysł na opamiętanie.

Wyborcy składają się z pewnej  grupy. Twardogłowych, dla których się to zachowanie, które jest, będzie podobało. "Tak, obrońmy do końca". I ludzi takich, którzy głosują, bo kogoś lubią. Mam dziwne wrażenie, że Karol Pilecki ryzykuje bardzo dużo, bo poświęcić karierę polityczną dla obrony własnej partii, to sporo. A ci niezdecydowani mogą po prostu nie zagłosować na niego.


W polityce zawsze jest ryzyko.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




sierż. szt. Tomasz Kamiński, Katarzyna Gromadzka, Monika i asp. Wojciech Kosikowski, fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

21.01.2019

- Jeśli ktoś do nas dzwoni i prosi o jakiekolwiek pieniądze, to już powinna nam się zapalić czerwona lampka, że coś jest nie tak - policjanci mówią, jak ustrzec się fałszywych wnuczków, funkcjonariuszy, urzędników, itp.

Mariusz Dąbrowski, fot. Joanna Szubzda

Mariusz Dąbrowski [wideo]

ekspert ws. gospodarek azjatyckich
21.01.2019

Czy powinniśmy się bać dominacji Chin? - Chińskie zagrożenie dla cywilizacji Zachodu jest na pewno, ale też bym go nie przeceniał aż tak bardzo.

Ola Bilińska, fot. Zofia Analog

Ola Bilińska

wokalistka, kompozytorka i multiinstrumentalistka
20.01.2019

Baśnie, mity, bestiariusz, podświadomość i przede wszystkim pogranicze polsko-litewskie to słowa-klucze do najnowszej płyty Šulinys / Studnia autorstwa Oli Bilińskiej, która od kilku lat mieszka na Suwalszczyźnie, w pobliżu litewskiej granicy.


Jarosław Jabłoński, fot. Joanna Szubzda

Jarosław Jabłoński

redaktor naczelny "Kuriera Porannego"
18.01.2019

"To jest możliwość pozostawienia po sobie śladu". Kurier Poranny przygotowuje kapsułę czasu, która zostanie otworzona za 100 lat. Przyłączyć się też mogą białostoczanie.

Zofia Daniszewska-Dek, fot. Joanna Szubzda

Zofia Daniszewska-Dek [wideo]

adwokat
18.01.2019

- Mowa nienawiści stała się narzędziem, niestety muszę powiedzieć, że narzędziem zbrodni. Wskutek tego, że doszły portale społecznościowe, mogliśmy ją zwielokrotnić, mogliśmy puścić w milionie egzemplarzy.

Urszula Kamińska i Natalia Maliszewska, fot. Joanna Szubzda

Natalia Maliszewska

Mistrzyni Europy w short tracku, łyżwiarka Juvenii Białystok
17.01.2019

Popularność jest bardzo przyjemna, ale bywa też trochę męcząca. Przekonuje się o tym łyżwiarka Juvenii Białystok, Natalia Maliszewska.


Tomasz Dubowski, fot. Monika Kalicka

dr Tomasz Dubowski [wideo]

z Uniwersytetu w Białymstoku
17.01.2019

"Bez akceptacji umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, rzeczywiście 29 marca traktaty, co do zasady, powinny przestać obowiązywać w relacjach między państwami członkowskimi a Wielką Brytanią" - mówi nasz gość.

nadkom. Tomasz Krupa i Mirosław Sienkiewicz, fot. Marcin Mazewski

nadkom. Tomasz Krupa i Mirosław Sienkiewicz

rzecznik podlaskiej policji i zastępca dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego PUW
16.01.2019

Intensywne opady śniegu spowodowały paraliż miasta i jego okolic. - Niecodziennie jest wprowadzana taka sytuacja, że do miasta nie mogą wjeżdżać samochody ciężarowe. Mogliśmy zatrzymać ruch ciężarowy przed miastem. Problem wyniknął z niefrasobliwości kierowców ciężarówek.

Andrzej Kulesza, fot. Marcin Mazewski

Andrzej Kulesza

instruktor doskonalenia techniki jazdy
16.01.2019

Jak jeździć w trudnych zimowych warunkach, by bezpiecznie dojechać do celu?


Napoleon Waszkiewicz, fot. Monika Kalicka

dr hab. Napoleon Waszkiewicz [wideo]

kierownik Kliniki Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
15.01.2019

"To nie było zachowanie osoby chorej psychicznie, bo taka osoba nie triumfuje popełniając tego typu czyn, to jest impuls pewnego rodzaju. Tam była plakietka, tam było przemyślane działanie" - ocenia czyn Stefana W. psychiatra.

Marian Maciejewski, fot. Marcin Gliński

Marian Maciejewski

dyrektor Biura Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Białymstoku
14.01.2019

Po tragedii w Gdańsku wraca temat bezpieczeństwa na imprezach plenerowych.

Leszek Dec - fot. Tomasz Kubaszewski

Leszek Dec

prezes Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej
14.01.2019

- Z tego, co dzieje się w strefie szczególnie zadowoleni powinni być mieszkańcy Suwałk i Białegostoku, gdzie powstały miejsca dobrze płatnej pracy - mówi Leszek Dec.


fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

14.01.2019

- Główny ciężar odpowiedzialności na terenie imprezy masowej - zgodnie z ustawą - spoczywa na jej organizatorze - mówi nadkom. Tomasz Krupa.

prof. Jerzy Halicki, fot. Joanna Szubzda

prof. Jerzy Halicki [wideo]

prorektor ds. studenckich Uniwersytetu w Białymstoku
14.01.2019

- Brakuje nam minimum 200 lat historii, żebyśmy mogli konkurować z tymi tuzami szkolnictwa wyższego, do których niestety odpływa nasza najzdolniejsza młodzież.

Jarosław Gowin, fot. Joanna Szubzda

Jarosław Gowin [wideo]

wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego
11.01.2019

- Jeżeli chodzi o sytuację związaną z NBP, to nie zamierzam tego dalej komentować. Dalszą formą moich komentarzy są czyny (...) Podjęliśmy decyzję o tym, że w trybie pilnym przygotujemy ustawę, która ujawnia wysokość zarobków w NBP zarówno teraz, jak i w przeszłości.


Anna Petrovska i Michał Stepaniuk, fot. Joanna Szubzda

Anna Petrovska i Michał Stepaniuk

gospodarze programu Szczodry wieczar
11.01.2019

- To są setki życzeń mejlowych i telefonicznych - mówi Michał Stepaniuk. - Tego dnia dzwonią wszystkie telefony - w studiu, w redakcji, u strażnika - podkreśla Ania Petrovska. Czasami słuchacze nawet przychodzą osobiście.

fot. Tomasz Kubaszewski

Paweł Włodarczyk

Stowarzyszenie Woda-Las
11.01.2019

- Na pewno nie jest to bieg dla amatorów, zdajemy się na matkę naturę - mówi Paweł Włodarczyk.

Adam Chojnowski i Marcin Moczulski, fot. Joanna Szubzda

Adam Chojnowski, Marcin Moczulski i Elżbieta Lichanów

I wicemister i mister Best Body konkursu Mister Polski 2018 oraz organizatorka konkursu Mister Podlasia
11.01.2019

- Nie wystarczy być tylko przystojnym. Ci najbardziej przystojni odpadają, jeżeli się nie umieją zachować - mówi organizatorka konkursu Mister Podlasia Elżbieta Lichanów.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok