Radio Białystok | Gość | prof. Violetta Wejs-Milewska - dyrektor Instytutu Filologii Polskiej UwB

prof. Violetta Wejs-Milewska

dyrektor Instytutu Filologii Polskiej UwB

8.06.2018, 08:30, akt. 10:53

"50 lat to dobry wiek, to jest taki moment, kiedy mamy już jakąś historię za sobą, ale jeszcze mamy szansę na pewne perspektywy".

Violetta Wejs-Milewska, fot. Monika Kalicka
Violetta Wejs-Milewska, fot. Monika Kalicka

Z Violettą Wejs-Milewską rozmawia Lech Pilarski

W ten weekend kulminacja obchodów 50-lecia Wydziału Filologicznego Uniwersytetu w Białymstoku. Będą doktoraty honoris causa, wernisaże i koncerty. O tym wydarzeniu z dyrektor Instytutu Filologii Polskiej UwB prof. Violettą Wejs-Milewską rozmawia Lech Pilarski.


Lech Pilarski: Pięćdziesięciolecie to fajny wiek, w niektórych sytuacjach przynajmniej, ale opisanie tego, jako "środowisko filologiczne" to takie nie do końca prawdziwe, jeśli chodzi o sytuację naszej wyższej uczelni humanistycznej  w Białymstoku.


Violetta Wejs-Milewska: No ja myślę, że wszystkie młode regionalne uczelnie mają tę samą historię i podobne źródła. My oczywiście powstaliśmy na bazie kolegium nauczycielskiego w latach 60., a potem to kolegium rozwinęło się do Filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku, to były głównie końcówka lat 70. i lata 80. i 90., a kolejne te ostatnie 20 lat to jest Uniwersytet w Białymstoku. Zatem można by powiedzieć, że to jest 50 lat, chociaż w bardzo różnych konfiguracjach formalnych.


Trafione byłoby "50. rocznica powstania Filii Uniwersytetu Warszawskiego w Białymstoku".


Owszem tak i dodajemy jeszcze samodzielność 20-letnią, ostatnie lata. I to razem by się złożyło na ten okres 50 lat. 50 to dobry wiek, to jest taki moment kiedy mamy już jakąś historię za sobą, ale jeszcze mamy szansę na pewne perspektywy, jak nam się wydaje, jeszcze myślimy perspektywicznie.


Ale ten fundament założycielski był bardzo solidny ze względu na to, że na Filii Uniwersytetu Warszawskiego wykładali, uczyli tutaj studentów w Białymstoku, wszyscy ci naukowcy, którzy mieli zakaz występów w Warszawie.


Tak, to prawda. 


Niesamowita sytuacja kiedy tuzy nauki przyjeżdżały pociągiem do Białegostoku, żeby się spotkać tutaj ze swoimi studentami.


Rzeczywiście, kiedy ja podejmowałam studia, ja naturalnie nie wiedziałam kto pracuje na Uniwersytecie, ale szybko się zorientowałam, bo ja jestem z tego pokolenia, które zakładało pierwsze NZS-y w Białymstoku, przeszło strajk w 81 roku, który skończył się 13 grudnia, także to środowisko się wtedy bardzo zintegrowało, a także wszyscy się dobrze rozpoznaliśmy i niewykluczone, że ta atmosfera takiego fermentu w latach 80. była też udziałem tych zesłanych z Uniwersytetu Warszawskiego profesorów. Jarosław Kaczyński - warto o tym pamiętać, że mamy tutaj i konserwatystów, i liberałów, i jakoś tam afiliowanych lewicowo.


Ale wszystkich godzi filologia polska, niezależnie od poglądów znajomość języka polskiego, reguł - to jest to, co powinno wyróżniać inteligenta.


Owszem, wyróżniało nas jeszcze coś - czytaliśmy wtedy drugi obieg i czytaliśmy ze swoimi prowadzącymi zajęcia, więc to było dosyć wyjątkowe. Nie wiem jak było w Warszawie. 


Teraz nie można z pierwszym obiegiem nadążyć, bo człowiek jest zanurzony w internecie.


Myślę, że problem nie jest związany z internetem, ale ze studentem, który niechętnie czyta w sposób konwencjonalny. Cóż poradzić, trzeba się też zmieniać, ale warto by zachować pewne tradycyjne formy komunikacji. Bardzo o to zabiegam, jako wykładowca od lat.


Głupie pytanie - czy humanista jest do czegoś potrzebny? Bo coraz częściej się słyszy, że powinniśmy mieć więcej zawodówek, że powinniśmy przygotować więcej inżynierów, więcej informatyków i tak dalej.


To wyobraźmy sobie świat, w którym nie ma muzyki, nie ma filmu, teatru, żadnych opowieści, absolutna cisza, nie ma nic, żyje sobie człowiek w naturze, jakaś wielka wybujała natura, która nas po wielokroć przerasta. Jest absolutna cisza i co... nie bardzo nam się to chyba podoba. 

Przed wojną pisał takie znakomite rzeczy Tymon Terlecki, który był teatrologiem, antropologiem teatru, prowadził takie pierwsze teatralne badania, był też personalistą, w jednym ze swoich esejów o teatrze napisał, że najciekawszą rzeczą, która człowieka interesuje jest drugi człowiek. No cóż poradzić? Po prostu interesują nas ludzie, a jak interesują nas ludzie, to tworzymy kulturę i jesteśmy w tej kulturze zanurzeni. 

A że dzisiaj to jest tak oczywiste, oddychamy kulturą, nam się wydaje, że kultura była, jest i zawsze będzie i ja w to wierzę, że tak będzie, ale humanistą jest właściwie każdy człowiek, kto ma jakieś refleksje, kto zastanawia się, ktoś kto jest kreatywny, przede wszystkim ma jakąś wyobraźnię, może mieć wizję i tacy ludzie są na świecie i czasem tym ludziom trzeba troszkę pomóc być w środowisku bardziej twórczym, bardziej wymagającym i do tego potrzebny jest może nawet uniwersytet, skoro trwa 1000 lat, to znaczy że do czegoś jest potrzebny i trzeba o tym pamiętać. 

Sądzę, że potrzebni nam są i stolarze, i cieśle, i wszystkie tradycyjne zawody, ale i ci ludzie chętnie chodzą do kina, słuchają muzyki, chcą czasem przeczytać jakąś interesującą książkę. Wierzę w to głęboko, więc przypuszczam, że nie będzie cywilizacji bez bazy kulturowej i nie będzie wysokiej kultury bez bazy cywilizacyjnej. To jest sprzężenie zwrotne, więc uważam, że absolutnie tak - potrzebny jest humanista.


Ale to co pani powiedziała jest odkrywcze mocno, ze względu na to, że coraz więcej młodych ludzi nie patrzy na drugiego człowieka, tylko używa internetu, zanurzonych jest w tym świecie wirtualnym i czasami się odnosi takie wrażenie, że żywy człowiek do niczego im nie jest potrzebny.


Ja myślę, że do pierwszego kryzysu egzystencjalnego, czyli do momentu kiedy coś tak mocno dotknie i doświadczy, że reakcją nie będzie medium i sieć, tylko drugi żywy człowiek, najczęściej ten najbliższy z otoczenia, może nawet rodzice, czy przyjaciele, ale prawdziwi ludzie. Wierzę w to głęboko, bo los jest nieubłagany i zdaje się po wielokroć mądrzejszy od nas i od naszej sztucznej inteligencji, którą tworzymy, nad którą mam nadzieję, na razie jeszcze panujemy, choć moje nadzieje są coraz mniejsze.


No bo komputery są coraz mądrzejsze, coraz szybsze i coraz więcej potrafią.


I podpowiadają nam rozmaite czynności zwalniając nas z kreatywności, to mnie bardzo martwi.


Niezależnie od tego, w którym kierunku to pójdzie, jak skomplikowaną sztuczną inteligencję stworzymy, to jednak humanista będzie potrzebny?


Ja myślę, że humanista jest jak powietrze i humanista to jest ktoś, kto pozwala nam żyć chyba mądrzej troszkę. Wymyślanie świata to jest coś, co jest dla humanisty chlebem powszednim i warto by było korzystać z tego, póki czas.


I do czasu do czasu zdarzają się filolodzy, którzy mnożą mnóstwo reguł i musimy się tego wszystkiego nauczyć, żeby poprawnie posługiwać się językiem polskim. To jest dosyć skomplikowane. 


Językowcy, oni mówią, że oni raczej reprezentują dyscypliny ścisłe, niż humanistyczne, proszę sobie wyobrazić, są tacy językoznawcy, którzy twierdzą, że należą do dyscypliny ścisłej, nic na to nie poradzę, tak się określają. 


Czyli nie chcą być humanistami, a my tak długo rozmawialiśmy, że humaniści są potrzebni. 


Są potrzebni, językoznawcy są potrzebni, reguły są też potrzebne, ale wszystko w tak zwanym właściwym wymiarze, czyli zdrowy rozsądek zawsze się przyda, ale skorelowany z wyobraźnią, bo nadmiar zdrowego rozsądku jest także zabójczy dla wyobraźni.

| red: mak




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Helena Szuhalska, fot. Joanna Szubzda

Helena Szuhalska

pedagog, choreograf, instruktor tańca dawnego
23.09.2018

Helena Szuhalska - znakomity pedagog, choreograf, instruktor tańca dawnego. Znana jest jako popularyzator kultury polskiej. Jest przede wszystkim choreografem grupy tanecznej, kierownikiem artystycznym Zespołu Muzyki Dawnej "Capella Antiqua Bialostociensis", z którym to zespołem osiągnęła wiele sukcesów.

Joanna Jakubiuk, fot. Joanna Szubzda

Joanna Jakubiuk

autorka książki "Ziemniak"
23.09.2018

W swojej książce chce zmierzyć się z najbardziej niedocenianym warzywem - ziemniakiem.

Adam Woronowicz, fot. Monika Kalicka

Adam Woronowicz

aktor
21.09.2018

"Mój Białystok jest we mnie jako miasto przyjazne, otwarte ludziom, spokojne, bezpieczne. Miasto i w ogóle dzieciństwo kojarzy mi się z pogodnym czasem, radosnym bardzo" - mówi Adam Woronowicz.


Grażyna Dworakowska i Maciej Rant, fot. Monika Kalicka

Grażyna Dworakowska i Maciej Rant

z Białostockiego Ośrodka Kultury
21.09.2018

"To zachęta do jeszcze większej pracy. Skoro po 4 nominacjach dostaliśmy nagrodę, to moglibyśmy je dostawać co roku" - mówi Maciej Rant.

ks. Stanisław Gniedziejko, fot. Monika Kalicka

ks. Stanisław Gniedziejko

proboszcz parafii pw. Świętego Antoniego Padewskiego w Sokółce
21.09.2018

Uroczystości 98. rocznicy Bitwy Niemeńskiej będą wpisywać się w obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

Łukasz Radziszewski, fot. Monika Kalicka

Łukasz Radziszewski

artysta wizualny i aktywista
21.09.2018

"Skomponowałem sieć kilkuset ludzi z każdej strefy czasowej, oni zgodzili się streamować wschody i zachody słońca tam, gdzie są" - opowiada artysta.


Tomasz Madras, fot. Monika Kalicka

Tomasz Madras

przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów Rady Miejskiej w Białymstoku
21.09.2018

"Ważne jest to, żeby ta sprawa była nagłośniona, mieszkańcy miasta muszą wiedzieć jak się zarządza ich finansami" - mówi radny Tomasz Madras.

Bożena Kraśko, fot. Joanna Szubzda

Bożena Kraśko

muzyk, instruktor muzyczny
20.09.2018

- Bardzo trudno jest zainteresować młodzież muzyką dawną, ze względu na to, że nie ma tego w telewizji. Ale jak to poznają, to już jest na całe życie.

dr Marcin Zaborowski, fot. Lech Pilarski

dr Marcin Zaborowski

politolog z Uczelni Łazarskiego w Warszawie
20.09.2018

Sondaże wskazują, że PiS będzie mógł rządzić samodzielnie w trzech województwach, a w ogóle w ośmiu wygra wybory do sejmiku. Czy partia rządząca będzie w stanie sformować koalicje?


ks. Adam Anuszkiewicz, fot. Joanna Szubzda

ks. Adam Anuszkiewicz

kapelan zakładu poprawczego, egzorcysta
19.09.2018

"CHWDP, Chrystus Wam Daje Pokój" - tak rapuje białostocki ksiądz. - Nauczony doświadczeniem wielu lat stwierdziłem, że spróbuję troszkę zaszokować, wchodząc w sutannie w przestrzeń zła - mówi.

Anna Gawlik, fot. Joanna Szubzda

Anna Gawlik

inicjatorka imprezy "Wczoraj spotyka dziś"
19.09.2018

Pokaz mody ze strychu, modelki w strojach swoich babć, suknie ślubne nawet z lat 30. XX w. - taki pokaz mody szykuje się w Gródku.

Piotr Miałchowski, fot. Joanna Szubzda

Piotr Miałchowski

z Urzędu Komunikacji Elektronicznej
19.09.2018

Internauci mogą testować aplikację na komputery stacjonarne, która pozwoli sprawdzić prędkość łącza internetowego i wnieść reklamację, jeżeli szybkość transmisji danych jest wolniejsza niż w umowie z dostawcą.


Maciej Białous, fot. Sylwia Krassowska

dr Maciej Białous

socjolog z Uniwersytetu w Białymstoku
18.09.2018

- Kampania wyborcza bardzo przyspieszyła, w zasadzie z dnia na dzień. Coraz bardziej aktywni są kandydaci na radnych i na członków sejmiku wojewódzkiego. Myślę, że emocje wreszcie się podniosą.

Grzegorz Kuczyński, fot. Monika Kalicka

Grzegorz Kuczyński

prezes Fundacji Białystok Biega
17.09.2018

Ta sztafeta wzbudza zainteresowanie, bo to szalony pomysł. Pewnie będziemy pierwsi i jedyni na świecie, którzy coś takiego zrobią - mówi o sztafecie "100 km na stulecie" Grzegorz Kuczyński.

Emil Kalinowski, Maciej Zakrzewski, Wojciech Marcinkiewicz i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

17.09.2018

Rozmawiamy o sukcesie podlaskich policjantów, para funkcjonariuszy z Białegostoku wygrała ogólnopolski turniej "Patrol roku".


prof. Wojciech Śleszyński, fot. Joanna Szubzda

prof. Wojciech Śleszyński

dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
17.09.2018

"O 12:00 zawyją syreny. Zatrzymajmy się na chwilę, przystańmy, zatrzymajmy nasze samochody, oddajmy w ten sposób cześć tym, którzy cierpieli i walczyli o niepodległą".

Marek Chojnowski, fot. Monika Kalicka

Marek Chojnowski

radny
14.09.2018

Odkąd jestem radnym Rady Miasta z ramienia PiS zawsze sprzeciwiałem się polityce pana Jurgiela - myślę, że to zaważyło głównie, że nie ma mnie na listach - mówi Marek Chojnowski.

Marek Gąsiorowski, fot. Sylwia Krassowska

Marek Gąsiorowski

bluesmen, dziennikarz Radia Białystok
14.09.2018

- Każdy instrumentalista, który chce grać jakąkolwiek muzykę, czy jazzową czy rockową, przede wszystkim musi zgłębić tajniki bluesa - mówi Marek Gąsiorowski.




źródło: www.radio.bialystok.pl​

Polskie Radio Białystok Polskie Radio Białystok

      


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok