Radio Białystok | Gość | Tomasz Frankowski [wideo] - kandydat na europosła

Tomasz Frankowski [wideo]

kandydat na europosła

9.04.2019, 08:26, akt. 10:01

"Chciałbym uczestniczyć w komisji sportu, żeby móc pomóc samorządom czy klubom amatorskim, żeby nasz region się rozwijał tak, jak dotychczas" - mówi nasz gość.

Tomasz Frankowski, fot. Monika Kalicka
Tomasz Frankowski, fot. Monika Kalicka

Z Tomaszem Frankowskim rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Były piłkarz, były trener napastników reprezentacji Polski kandyduje do Europarlamentu. Z Tomaszem Frankowskim rozmawia Lech Pilarski.



Lech Pilarski: To Jagiellonia zagra na Narodowym?


Tomasz Frankowski: Od marca, czyli od przeszło miesiąca, jak ruszyły rozgrywki, zespół Jagiellonii jest w pewnym kryzysie, ale Miedź też nie wygląda zbyt okazałe, więc myślimy, że dzisiaj dzień sądny i dla klubu, i dla działaczy, i trenerów, i dla piłkarzy. Będzie to swoiste sprawozdanie z ich przygotowań, bo ten mecz jest niezwykle ważny. 


Jaki będzie wynik?


Ja jestem sercem wiadomo, że za Jagiellonią, będę na stadionie, będę dopingował, będę tym 12 zawodnikiem. Spodziewam się, że jednak Jagiellonia być może w oparach, w ciężarze, ale awansuje do tego finału na Narodowym, gdzie cały Białystok będzie do tego meczu w maju żył, żył całymi przygotowaniami zespołu, żeby na Narodowym sięgnąć kolejny raz po Puchar Polski. 

Wiemy, że dwukrotnie w finale byliśmy, a tylko raz w 2010 roku bodajże, gdzie miałem swój jakiś tam mały udział, udało się po ten puchar sięgnąć, więc życzę młodszym kolegom żeby dzisiaj pokonali i zrobili kolejny krok w celu zagrania w Warszawie.


Będzie dogrywka, będą karne, jaki będzie dramat tego spotkania dzisiejszego?


Ja bym chciał przede wszystkim, żeby padły bramki - choćby jedną więcej dla Jagiellonii i z Jagiellonią w finale pojechać do Warszawy.


Takie są marzenia, jak to będzie poczekamy, w maju będzie mecz finałowy i podobnie w maju - będą wybory do europarlamentu. Teraz pan startuje w tych wyborach, takie było powiedzenie "Franek - łowca bramek", teraz "Franek - łowca głosów"?


No trochę się nie rymuje. Ktoś wymyślił "Frankowski kandydat podlaski", jedyny podlaski gdzieś tam też brzmiało w koalicji.


Ale tu mamy do czynienia ze zmianą ról, bo do tej pory raczej zajmował się pan sportem, w tej dziedzinie się sprawdzał i teraz wszyscy się pytają o kompetencje, bo Parlament Europejski to nie byle co.


To prawda, natomiast nie można zapominać, że ja przez 6 lat ostatnich spełniałem się jako przedsiębiorca, więc też niejako pośrednio między sportem, a być może tym europarlamentem, do którego kandyduję. Kompetencje, myślę że mam, natomiast oczywiście nabieram doświadczenia politycznego, czyli uczestniczę w różnego rodzaju spotkaniach, gdzie jestem na szereg innych pytań przepytywany i tutaj mój światopogląd także interesuje osoby, z którymi rozmawiam.


Bliżej PSL-u, czy bliżej Nowackiej i całej reszty Koalicji Europejskiej?


Bliżej Platformy, myślę że w tym kierunku podążam, żeby w zgodzie ze swoim sumieniem, uczciwością pracować ponad podziałami, takie było moje zamierzenie podczas chęci startowania w wyborach do europarlamentu. Czy jest zwolennik Prawa i Sprawiedliwości, czy Platformy, czy PSL-u, ja chciałbym działać na rzecz mieszkańców Białegostoku, regionu podlaskiego a także Warmii i Mazur.


Jakby tak zajrzeć w szczegóły, to za czym będzie pan optował, o co będzie pan walczył - o większe pieniądze dla naszego regionu i tak dalej?


Większe pieniądze jasna sprawa, natomiast moja rola się sprowadza do tej, którą pełnił dotychczas zanim nie pozostał prezydentem Kielc pan Bogdan Wenta, czyli to jest komisja kultury, sportu, czyli coś - jak mówi się "koszula bliższa ciału" i chciałbym właśnie w tej komisji uczestniczyć, żeby móc pomóc samorządom, czy klubom amatorskim, przedszkolom, żłobkom, dzieciom naszym przede wszystkim, ale także na Warmii i Mazurach, żeby nasz region się rozwijał tak, jak dotychczas i żeby te pieniądze, które są do uzyskania, czy tak jak się mówi do podniesienia z Parlamentu Europejskiego właśnie zawędrowały w nasz region.


Tutaj  zapytam jako przedsiębiorcy, człowieka który zarządza - jak to jest - jak mamy firmę, zorganizujemy sobie dobrą załogę, która osiąga znakomite wyniki, to staramy się tę załogę utrzymać. Natomiast w klubach sportowych, drużyna osiąga dobre wyniki, to zaraz zawodników sprzedają - to trochę bezsensowne.


No tak, natomiast myślę, że kluby piłkarskie też prowadzą swój własny biznes, koniunkturę i wiedzą, że w momencie szczytu dany zawodnik może zostać sprzedany za powiedzmy kwotę miliona euro.


No ale, to podcina się gałąź, na której się siedzi - zawodnicy dają wyniki, nikt inny. W związku z tym pozbycie się dobrych zawodników prowadzi do tego, że drużyna zaczyna gorzej grać i spada.


To prawda, natomiast jak możemy mówić o Jagiellonii Białystok - budżet jest ograniczony i nie zawsze się spina, jak to się mówi. Nie mamy sponsorów, którzy naprawdę dużą chochlą, jak to się mówi popularnie, wkładają miliony nie chcąc nic w zamian i stąd bilans musi się zgadzać. I często jest tak, że właśnie tak jak pan mówi - dwóch-trzech sprzedanych piłkarzy z Jagiellonii przed rundą wiosenną spowodowało obniżkę formy i zamiast walki o mistrzostwo, pozostaje walka o pierwszą ósemkę.

W Wiśle Kraków, w której przed laty grałem i mieliśmy prężnego właściciela Bogusława Cupiała z Telefoniki, też kilkukrotnie dochodziło do tego typu sytuacji i niestety drużyna wówczas przez 2-3-4 miesiące łapała odpowiedni charakter.


To nie warto zmienić zasad, sposobu organizacji, żeby takiego harakiri co jakiś czas nie popełniać?


Przede wszystkim to trzeba rozmawiać z właścicielami, jak zwiększyć przychody klubu. Myślę, że tak jak obserwujemy polską ekstraklasę z roku na rok one rosną, sytuacja naprawdę się poprawiła, pomijając już piękne stadiony i teraz kwestia tylko znajdowania piłkarzy, którzy nie będą odpowiednio drodzy. Tutaj największy problem z budżetem klubu to są wynagrodzenia dla piłkarzy, którzy mocno obciążają ten budżet.


Także czekamy na dzisiejsze spotkanie, na to co będzie 26 maja, czyli wybory do Parlamentu Europejskiego. Powtórzmy jeszcze pana typ na dzisiejszy mecz.


Spodziewam się i życzę zwycięstwa Jagiellonii, życzę żeby wygrała Jagiellonia 3:1, natomiast wszystkich wyborców zapraszam do urn.



| red: mak




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Moje białostockie powidoki" Andrzeja Fiedoruka

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok
Rafał Gąsowski, fot. Joanna Szubzda

Rafał Gąsowski

aktor Teatru Wierszalin
21.01.2020

- To nie jest tak, że miłość to jest chemia czy instynkt. To nieprawda. Miłość to jest połączenie dusz tak naprawdę. To jest metafizyka.

Maciej Olesiński, fot. Joanna Szubzda

Maciej Olesiński [wideo]

dyrektorem podlaskiego oddziału NFZ
21.01.2020

Brakuje miejsc na oddziałach neurologicznych w podlaskich szpitalach. - Absolutnie nie jest to kwestia braku finansowania ze strony NFZ. Przyczyna podnoszona przez dyrektorów szpitali to najczęściej po prostu braki kadrowe.

mł. asp. Marta Gawieńczyk, Urszula Telicka-Hajduk, podkom. Mirosław Klimuk i sierż. sztab. Paweł Mierzwiński, fot. Joanna Szubzda

10:10 z dzielnicowym

20.01.2020

Przed nami Dzień Babci i Dziadka, dlatego przypominamy o akcji "Bezpieczny senior".


Dariusz Piontkowski, fot. Joanna Szubzda

Dariusz Piontkowski

minister edukacji
20.01.2020

- Dziś większość nauczycieli, związków zawodowych, rodziców, samorządów zauważa, że obecny awans zawodowy służy raczej tylko formalnemu zdobyciu kolejnych stopni i w związku z tym wyższego wynagrodzenia, natomiast ma niewielki wpływ na jakość nauczania.

Marek Walczuk z zespołu "Bright Ophidia", fot. Sylwia Krassowska

Marek Walczuk

z zespołu "Bright Ophidia"
18.01.2020

"Zespół, który nie gra koncertów - umiera. Staramy się robić wszystko, żeby grać w różnych miejscach" - mówi Marek Walczuk.

Paweł Ambrożewicz i Z Ilona Karpiuk, fot. Monika Kalicka

Paweł Ambrożewicz i Ilona Karpiuk

z zespołu Ilo & Friends
17.01.2020

"Śpiewamy po białorusku, ale nie jesteśmy kolejnym zespołem folkowym, oferujemy trochę inną muzykę, teksty opowiadają o czymś innym niż piosenki folkowe" - mówi Ilona Karpiuk.


Agnieszka Maliszewska, fot. Monika Kalicka

Agnieszka Maliszewska [wideo]

wiceprzewodnicząca nowej prezydencji COGECA
17.01.2020

"My jako konsument popatrzmy, co wybieramy, jakie produkty jemy i starajmy się wybierać takie produkty, żeby pieniądze, które zostawiamy w sklepie, trafiły z powrotem na nasz lokalny rynek" - mówi Agnieszka Maliszewska.

Adrian Łabanowski, fot. Monika Kalicka

Adrian Łabanowski z zespołu "NO LOGO"

finalista plebiscytu "Niebieski Mikrofon"
16.01.2020

"Kochamy koncerty, uwielbiamy grać, każdy koncert jest dla nas wielkim przeżyciem, a jeśli chodzi o tworzenie inspiracją dla nas są naturalne jeziora, lasy, które nas otaczają i oczywiście nasza rzeka Marycha" - mówi wokalista zespołu "NO LOGO".

Andrzej Mastalerz, fot. Monika Kalicka

Andrzej Mastalerz

reżyser sztuki "Naprzód Freedonio!"
16.01.2020

"Zainteresowałem się tym tekstem dlatego, że on jest bardzo dobrze napisany i przetłumaczony, a również ze względu na materiał aktorski" - mówi reżyser sztuki "Naprzód Freedonio!".


Piotr Jankowski, fot. Monika Kalicka

Piotr Jankowski [wideo]

białostocki radny
16.01.2020

"Jeszcze w ubiegłym roku Białystok się chwalił w Polsce, że ma najniższe ceny śmieci; zmieniło się to - od tego roku, już nie ma" - mówi radny Piotr Jankowski.

Joanna Zubrycka - Miss GOD, fot. Marcin Gliński

Joanna Zubrycka - Miss GOD

finalistka plebiscytu "Niebieski Mikrofon"
15.01.2020

"Uważam, że hip-hop jest teraz takim gatunkiem, który najbardziej się rozwija. Bardziej niż inne gatunki, dlatego, że łączy się z elektroniką. I tak się składa, że to jest dla mnie najbardziej interesujące" - mówiła w Radiu Białystok Joanna Zubrycka - Miss GOD.

Anka Kaptór i Przemek Starachowski, fot. Joanna Szubzda

Anka Kaptór i Przemek Starachowski

zespół Funkasanki
15.01.2020

- Tak jak gramy, tak też żyjemy. Gramy powoli, żyjemy powoli, skupiamy się na chwili, jesteśmy bardziej w zadumie. Spokój i balans.


dr Janusz Grycel, fot. Joanna Szubzda

dr Janusz Grycel [wideo]

przewodniczący Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej w Białymstoku
15.01.2020

- Nie możemy dopuścić do tego, by na życzenie dewelopera wyrywać poszczególne działki z pewnych większych struktur.

nadinsp. Daniel Kołnierowicz, fot. Marcin Gliński

nadinsp. Daniel Kołnierowicz

komendant wojewódzki policji w Białymstoku
14.01.2020

Podlaska policja podsumowała 2019 rok. Jaki był?

Ewa Wyszyńska i Piotr Grudziński, fot. Joanna Szubzda

Ewa Wyszyńska i Piotr Grudziński

z zespołu Mgły
14.01.2020

- Zawsze chcieliśmy, żeby nasza muzyka była niejednoznaczna, trochę tajemnicza, przestrzenna i szukaliśmy nazwy, która by odzwierciedlała właśnie te cechy.


Wojciech Strzałkowski, fot. Robert Bońkowski

Wojciech Strzałkowski

przewodniczący rady nadzorczej Jagiellonii Białystok
14.01.2020

- Brakuje nam do kolekcji jeszcze jednego tytułu - Mistrza Polski. I wierzę głęboko, że nowy trener poradzi sobie z tym, ażeby drużyna spięła się i zwyciężyła. Takie mam życzenie dla kibiców, mieszkańców, dla siebie.

Stanisław Derehajło, fot. Joanna Szubzda

Stanisław Derehajło [wideo]

wicemarszałek województwa podlaskiego
13.01.2020

- Kruszwil przyjechał na Podlasie szukając potwierdzenia tego, co widać na memach. Kontekst jest taki, że on tego nie znajduje. Czy dziś zgodzilibyśmy się na taką produkcję? Nie wiem. Na pewno szerzej byśmy o tym rozmawiali.

Marcin Wasiluk i Piotr Trypus, fot. Joanna Szubzda

Marcin Wasiluk i Piotr Trypus

z zespółu Starsabout
13.01.2020

- Przede wszystkim chodzi o muzykę, cała reszta jest tylko otoczką. Najważniejsze dla nas jest to, żeby zrobić dobrą muzę.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok