Radio Białystok | Gość | Rafał Rudnicki [wideo] - zastępca prezydenta Białegostoku

Rafał Rudnicki [wideo]

zastępca prezydenta Białegostoku

15.03.2019, 07:15, akt. 12:18

- Nie dziwię się, że nauczyciele protestują. Oczywiście, zawsze tutaj poszkodowanymi będą dzieci, młodzież i dlatego zdecydowaliśmy się na powołanie sztabu, żeby te negatywne skutki starać się minimalizować w Białymstoku.

Rafał Rudnicki, fot. Joanna Szubzda
Rafał Rudnicki, fot. Joanna Szubzda

Z Rafałem Rudnickim rozmawia Jarosław Iwaniuk

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Nauczyciele przygotowują się do strajku. Strajk ma mieć charakter ogólnopolski, a jego przeprowadzenie zapowiadane jest na czas kwietniowych egzaminów gimnazjalnych i ósmoklasistów. W odpowiedzi prezydent Białegostoku powołał sztab kryzysowy. Chodzi m.in. o zapewnienie opieki dzieciom.



Powstał sztab kryzysowy w związku z zapowiadanym strajkiem nauczycieli



O tym, jaka będzie rola sztabu kryzysowego w wypadku strajku nauczycieli, z zastępcą prezydenta Białegostoku Rafałem Rudnickim rozmawia Jarosław Iwaniuk.




Jarosław Iwaniuk: Panie prezydencie, z jakiego charakteru kryzysem mamy do czynienia?


Rafał Rudnicki: Uważam, że sytuacja jest bardzo poważna i wbrew temu, co mówią chociażby przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej, ona wymagała i wymaga koordynacji działań, powołania takiego właśnie sztabu kryzysowego w mieście Białystok.

Zresztą takie sztaby powoływane są także w innych miastach, dużych miastach w Polsce, bo jest to problem społeczny.


Powołanie sztabu kryzysowego bardziej jednak kojarzy się z jakimś kataklizmem. Czy to nie przedwczesne działanie, z lekka sugerujące nieuchronność strajku?


Moim zdaniem do tego strajku dojdzie.


Rozmowy trwają.


Nie wiemy tylko, w jakim procencie, ilu nauczycieli zdecyduje się strajkować. Natomiast oczywiście, zawsze powołanie sztabu kryzysowego - sama nazwa sugeruje, że jest to coś groźnego. Ale uważam jako z jednej strony osoba odpowiedzialna za edukację w mieście, a z drugiej strony jako rodzic dziecka, które akurat jest ósmoklasistą, że to jest sytuacja naprawdę wyjątkowa, że grozi nam pewnym paraliżem. Paraliżem, który przede wszystkim uderzy w dzieci i młodzież.


Czym się zajmie ten sztab?


Będzie przede wszystkim miał za zadanie z jednej strony monitorować sytuację i dlatego w jego składzie są przedstawiciele departamentu edukacji, a z drugiej strony znaleźć rozwiązania na te dni, kiedy może dojść do strajku, czyli 8 kwietnia i później, dlatego są w nim przedstawiciele i chociażby departamentu kultury, promocji i sportu, i departamentu białostockiej komunikacji miejskiej, i jednostek takich jak Białostocki Ośrodek Sportu i Rekreacji po to, żeby w razie czego mieć pewne propozycje rozwiązań, które pozwolą na to, żeby zapewnić bezpieczeństwo dzieci i młodzieży, które nie będą miały odpowiedniej liczby opiekunów w szkołach.


Przewiduje pan współpracę z podlaskim kuratorium oświaty?


Zawsze liczę na współpracę. Na pewno zaproszę przedstawicieli kuratorium oświaty do tego, żeby być może albo pani kurator, albo ktoś od niej delegowany też był w tym sztabie, bo mi zależy na tym, żeby znaleźć rozwiązanie, które w jak najmniejszym stopniu uderzy w dzieci i młodzież.

I jak patrzę niestety na decyzje podejmowane przez kuratorium oświaty i na słowa, które tam są wypowiadane, jak również przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, to mnie niezwykle martwi taki lekceważący stosunek do dzieci, do młodzieży.

Podam przykład, który w jakiś sposób wiąże się z tym strajkiem, ale tak naprawdę wiąże się z sytuacją w edukacji, w oświacie. A mianowicie kwestie związane z podwójnym naborem do szkół średnich. Kiedy okazuje się, że dzieci będzie dwa razy więcej, w przypadku takich miast jak Białystok to zaczyna być problemem, bo lekcje będą się kończyły o 17:00, o 18:00, a w niektórych przypadkach o 19:00, to z drugiej strony ze strony kuratorium słyszę, że przecież to żaden problem, bo za naszych czasów też tak długo się uczyliśmy. Ale to było 30 czy 40 lat temu, czasy się zmieniły. Powiedziałem wprost do przedstawicieli kuratorium: jeśli uważacie, że to nie jest taki problem, to stańcie przed rodzicami, powiedzcie, że to żaden problem, że wasze dziecko będzie się uczyło do 17:00 czy 18:00. Odważnych nie ma.


To jest na pewno problem. Ale problemem moim zdaniem jest również i to, że taka forma protestu jak strajk to stawianie uczniów w charakterze zakładników. Nie jest to chyba najlepszy przykład dawany przez dorosłych dzieciom.


Każdy decyduje się na strajk, kiedy jest postawiony pod ścianą. Jest to ostateczna decyzja o takiej formie protestu, zawsze bardzo trudna. Rozumiem nauczycieli, bo ich sytuacja materialna jest sytuacja niezadowalającą.

Dotychczasowe rozmowy, które były prowadzone z Ministerstwem Edukacji Narodowej, chociaż tutaj nie chcę wychodzić na rzecznika związków zawodowych, nie przyniosły żadnych rezultatów. Władze liczą na to, że ten problem uda się rozwiązać, przeciągając go w czasie, nie prowadząc żadnych dalszych dyskusji, żadnych rozmów, żadnego dialogu.

Uważam, że to błąd, bo zawsze jestem za tym, żeby rozmowy prowadzić. Natomiast oczywiście, to jest najbardziej drastyczna, najbardziej uderzająca w dzieci, młodzież, też w rodziców, forma protestu. Ale jeśli wszystkie pozostałe nie dały rezultatu, to nie dziwię się, że nauczyciele zdecydowali się na taki krok, bo ich sytuacja materialna jest zła.

I to nie jest tak, jak mówi jeden z ministrów rządu, że na rękę nauczyciel dostaje takie samo wynagrodzenie co poseł. To wręcz zostało obrócone w żart, że oczywiście na jedną rękę, a na drugą rękę jest druga część wynagrodzenia i to powoduje, że to wynagrodzenie jest dwa razy wyższe w przypadku parlamentarzystów niż nauczycieli.

Nie dziwię się, że nauczyciele protestują. Oczywiście, zawsze tutaj poszkodowanymi będą dzieci, młodzież i dlatego zdecydowaliśmy się na powołanie sztabu, żeby te negatywne skutki starać się minimalizować w mieście Białystok.


Sztab kryzysowy przede wszystkim, jak pan mówił, ma zapewnić opiekę dzieciom i młodzieży, ale strajk zaplanowany jest w trakcie kwietniowych egzaminów gimnazjalnych i ósmoklasistów. Może też zahaczyć o egzamin maturalny. Dyrektor jednej ze szkół w Białymstoku mówił w Radiu Białystok, że jeżeli 75 do 80 proc. nauczycieli przystąpi do strajku, to przeprowadzenie tych egzaminów technicznie będzie niemożliwe. Czy Urząd Miasta w jakiś sposób będzie pomagał w przeprowadzeniu tych egzaminów. W jaki sposób może wspomóc? Bo mówił pan wczoraj o wspomaganiu dyrektorów, ale to jest ich rola jednak.


Tak, to rola dyrektorów. Tutaj Ministerstwo Edukacji Narodowej ma taki pomysł, żeby zmienić rozporządzenie po to, żeby ewentualnie emeryci, osoby z innych placówek mogły być w komisjach egzaminacyjnych. Ale to - tak jak powiedziałam wczoraj na konferencji - to tylko i wyłącznie prawo dyrektora, żeby takie osoby znaleźć i takie osoby zatrudnić.

Tylko oczywiście wtedy powstaje pytanie, skąd znaleźć wynagrodzenie dla tych osób za to, że zasiadają w tychże komisjach. Jest to temat bardzo złożony. My oczywiście będziemy starali się pomagać dyrektorom, jeśli okaże się, że w danej szkole jest zagrożenie związane z tym egzaminem. Ale mówię, za tę sytuację przede wszystkim odpowiada Ministerstwo Edukacji Narodowej, które od jakiegoś czasu stara się przerzucić odpowiedzialność za ten stan rzeczy niestety na samorządy. Nad czym bardzo ubolewamy.


Wspomniał pan o podwójnym naborze do szkół średnich w tym roku. Czy już wiadomo w ilu placówkach w Białymstoku będą podwójne klasy, a w ilu nie?


To tak naprawdę dopiero okaże się po naborze. Wiemy, że mniej więcej 4 000 dzieci jest z miasta Białystok, 4 000 spoza Białegostoku trafi najprawdopodobniej do naszych placówek oświatowych. Zobaczymy, jak to dyrektorzy ułożą. Na pewno sytuacja będzie trudna, ale to okaże się dopiero wtedy, kiedy zostanie przeprowadzony nabór.


Strajk może przeszkodzić w sprawnym przeprowadzeniu tego naboru?


Nie. Moim zdaniem strajk w żaden sposób nie przeszkodzi. Odbędzie się nabór, który odbywa się w sposób elektroniczny. Myślę, że tutaj nie będzie żadnych problemów.


Stanowisko Unii Metropolii Polskich, które podpisał również prezydent Białegostoku, mówi między innymi o tym, że obecna subwencja oświatowa, jaką z Ministerstwa Edukacji dostają samorządy, jest niewystarczająca. Ile samorząd Białegostoku dopłaca do funkcjonowania oświaty w mieście?


Mniej więcej otrzymywaliśmy 61 proc. z subwencji oświatowej środków w roku 2017. W 2018 r. - 58 proc., czyli jak widać, ta subwencja cały czas się zmienia. W budżecie to mniej więcej 700 milionów kosztuje nas oświata. To jest około 30 proc.

My z roku na rok niestety dokładamy do funkcjonowania oświaty coraz więcej i nad tym ubolewamy, bo rozmowy - i tutaj powiem tak, obojętnie, kto rządzi w Ministerstwie Edukacji Narodowej - są trudne i zawsze każdy rząd stara się tę subwencję, mówiąc kolokwialnie, przycinać. I my jesteśmy jako samorządy zmuszeni  dokładać. Ale nas, i to można przeczytać w stanowisku Unii Metropolii Polskich, najbardziej boli to, że nikt nie stara się z nami prowadzić żadnego dialogu, że nie jesteśmy zapraszani do stołu rozmów, że ministerstwo wychodzi z założenia, że samorządy będą w stanie to wytrzymać. Jak do tej pory wytrzymują, ale to oczywiście odbywa się w ten sposób, że traci na tym jakaś inna pozycja budżetowa, że pieniądze są przesuwane na oświatę, bo na oświacie nie można oszczędzać.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Szczepan Barszczewski, fot. Joanna Szubzda

Szczepan Barszczewski [wideo]

dyrektor biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców w Białymstoku
23.05.2019

- Chodzi m.in. o to, żebyśmy jako pracownicy biura rzecznika wyłapywali te przypadki, w których wyraźnie interes przedsiębiorcy jest naruszany.

Michał Rajewski, fot. Monika Kalicka

Michał Rajewski

Dyrygent
22.05.2019

Wiele nagród na jego koncie sprawia, że warto zapamiętać to nazwisko.

dr Paweł Fotowicz, fot. Joanna Szubzda

dr Paweł Fotowicz

z Głównego Urzędu Miar
22.05.2019

Redefinicja układu SI jest olbrzymim krokiem naprzód w historii nauki i techniki, jednak nie zmienia niczego w życiu codziennym.


Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży Mariusz Obrycki, fot. Adam Dąbrowski

Mariusz Obrycki

dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży
21.05.2019

- Konkretne ustalenia jeszcze nie padły, ale widzę, że te związki, z którymi rozmawiam, są to partnerzy do rozmowy i uda nam się wypracować wspólne stanowisko. Myślę, że pracownicy będą zadowoleni.

Aneta Petelska i Wojciech Siwak, fot. Monika Kalicka

dr hab. Aneta Petelska i dr Wojciech Siwak

z Uniwersytetu w Białymstoku
20.05.2019

Imprezy Festiwalu Nauki i Sztuki są kierowane do różnych grup - są zarówno kilkuosobowe, niszowe warsztaty, ale i wielkie plenerowe wydarzenia.

Joanna Rzepniewska, Angelika Rogoza i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

20.05.2019

Przed nami Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego, według policyjnych statystyk każdego roku ginie ok. 7-8 tys. osób małoletnich.


Ireneusz Mamrot, Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok, 19.05.2018 fot. Joanna Szubzda

Ireneusz Mamrot [wideo]

trener Jagiellonii Białystok
20.05.2019

"Mogę powiedzieć, że zrobiłem co mogłem i pracowałem bardzo ciężko, współpraca przez te dwa lata układała się naprawdę na dobrym poziomie i z tej współpracy byłem zadowolony" - mówi Ireneusz Mamrot.

Magdalena Grassmann, fot. Monika Kalicka

dr Magdalena Grassmann [wideo]

kierownik Muzeum Historii Medycyny i Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
17.05.2019

W dawnych aptekach było czuć zapach składników, z których powstawały leki, bo aptekarze robili je ręcznie na miejscu. Każda fiolka z lekarstwem była ręcznie opisana - mówi dr Magdalena Grassmann.

Zbigniew Lesień, fot. Sylwia Krassowska

Zbigniew Lesień

reżyser
16.05.2019

To znakomita propozycja zarówno dla młodych, jak i dla starszych widzów. W najbliższy piątek (17 maja) w białostockim Teatrze Dramatycznym premiera spektaklu "Motyle są wolne".


Andrzej Grygoruk, fot. Sylwia Krassowska

Andrzej Grygoruk [wideo]

dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego
16.05.2019

24 maja obchodzimy Europejski Dzień Parków Narodowych. Data nie jest przypadkowa – właśnie tego dnia w 1909 r utworzono w Szwecji pierwszy europejski park narodowy – Sarek.

Cezary Krukowski, Marcin Rogalski i Wojciech Blaszko, fot. Sylwia Krassowska

Cezary Krukowski, Marcin Rogalski i Wojciech Blaszko

z Fair Play Crew
16.05.2019

"Kiedyś to było" – to nowy spektakl komediowy formacji tanecznej Fair Play Crew.

Zdzisław Kunicki, fot. Monika Kalicka

Zdzisław Kunicki [wideo]

prezes Zakładów Mięsnych Białystok
15.05.2019

"Obecną podwyżkę cen mięsa spowodowały problemy z pogłowiem w Chinach. Z tego co mówi się na rynku - w Chinach mają ogromny problem z ASF, prawdopodobnie musieli wybić pogłowie wielkości hodowli europejskiej".


Marcin Joka, fot. Katarzyna Cichoń

Marcin Joka

prezes Photon Entertaintment
14.05.2019

Prezydent RP powołał go do Rady ds. Przedsiębiorczości. - Odbieram to jako jeden z największych zaszczytów w mojej dotychczasowej karierze zawodowej. Tym bardziej będę starał się jak najwięcej wnieść, a nie być biernym uczestnikiem posiedzeń.

Teresa Radziewicz i Bożena Bednarek, fot. Joanna Szubzda

Teresa Radziewicz i Bożena Bednarek

14.05.2019

- To nie są literackie spotkania akademickie, ale bezpośrednie, na jednym poziomie. Czasami rozmowa z poetą zbacza w różnych niespodziewanych kierunkach.

Teresa Czerwińska, źródło: MF

Teresa Czerwińska

minister finansów
13.05.2019

Minister finansów z wizytą w województwie podlaskim.


Artur Kosicki, fot. Monika Kalicka

Artur Kosicki [wideo]

marszałek województwa podlaskiego
13.05.2019

"Stawiamy na branżę IT, ta branża jest mało inwazyjna, jeśli chodzi o środowisko i bardzo prężnie i szybko rozwija się u nas w województwie" - mówi marszałek województwa.

Marcin Jabłoński i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

13.05.2019

Uprawnienia policji podczas przeszukania i kontroli bagażu.

Włodek Pawlik, fot. Joanna Szubzda

Włodek Pawlik

kompozytor, pianista jazzowy
10.05.2019

- Wielka muzyka jest zawsze uniwersalna. Żebyśmy się nie dali zwariować, nie odstawili Moniuszki do kąta za karę i twierdzili, że to jest jakiś kompozytor z epoki kamienia łupanego.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok