Radio Białystok | Gość | Tadeusz Romańczuk - prezes upadłego Bielmleku

Tadeusz Romańczuk

prezes upadłego Bielmleku

20.09.2021, 08:30, akt. 09:56

"Prawda musi wyjść na jaw. Nikogo o nic nie oskarżam, ale wierzę w to bardzo mocno, że będziemy wyjaśniać po kolei wszystkie aspekty całej tej sprawy" - mówi Tadeusz Romańczuk.

Tadeusz Romańczuk, fot. Adam Dąbrowski
Tadeusz Romańczuk, fot. Adam Dąbrowski

Z Tadeuszem Romańczukiem rozmawia Michał Buraczewski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Sprawa bankructwa Spółdzielni Mleczarskiej Bielmlek w Bielsku Podlaskim wciąż pozostaje niewyjaśniona. Po tym, jak długi zakładu przekroczyły ćwierć miliarda złotych, firma w restrukturyzacji nie znalazła nowego nabywcy, a kilkuset rolników nie otrzymało zapłaty za oddane mleko - sąd ogłosił upadłość zakładu.

Wielu dostawców zobowiązanych do spłaty wielkich długów spółdzielni jako winnego bankructwa wskazało byłego wiceszefa resortu rolnictwa, prezesa Bielmleku Tadeusza Romańczuka.

Teraz on - po dwóch latach milczenia - w czasie obrad sejmowej komisji rolnictwa przekazał zaskakujące informacje. 

Po wystąpieniu Tadeusza Romańczuka w Sejmie były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski stwierdził, że wszystkie działania opisane przez prezesa Bielmleku układają się w logiczną całość. Zdaniem byłego szefa resortu rolnictwa - komuś mogło zależeć na tym, żeby zniszczyć i przejąć spółdzielnię. Wraz z innymi posłami - domaga się wyjaśnienia wszystkich okoliczności bankructwa zakładu przez Najwyższą Izbę Kontroli.

O okolicznościach upadku bielskiej spółdzielni z Tadeuszem Romańczukiem rozmawia Michał Buraczewski.


Michał Buraczewski: Po dwóch latach zdecydował się pan publicznie na sejmowej komisji rolnictwa opowiedzieć o tym, jak doszło do upadku Bielmleku. Czy ma pan twarde dowody na to, że kontrolowane przez skarb państwa instytucje przyczyniły się do bankructwa zakładu, a co za tym idzie, finansowych kłopotów kilkuset, rolników dostawców mleka?



Tadeusz Romańczuk: Kilka słów sprostowania: na pewno nie wyraziłem się tak, że kontrolowany przez skarb państwa BOŚ Bank przyczynił się, ja tylko podałem fakty, tak jak mówiłem na komisji rolnictwa, że takie one są. 15 listopada 2019 roku BOŚ, który jest jednym z głównych wierzycieli, a w tej chwili wnioskodawcą o upadłość, rzeczywiście w owym dniu wypowiedział wszystkie kredyty, jakie żeśmy zaciągnęli w tym banku.



Na jaką kwotę? 



Ponad 80 mln zł.



Gdyby BOŚ nie wypowiedział tych kredytów, spółdzielnia stanęłaby na nogi?



Gdyby ta współpraca była kontynuowana, gdybyśmy znaleźli rozwiązanie, to na pewno sytuacja byłaby zupełnie inna. Po wypowiedzeniu kredytów, po skontrolowaniu naszej firmy przez śledczych, NFOŚ zgłosił wniosek o otworzenie sanacji. 



I wiele wskazywało na to, że restrukturyzacja zakończy się powodzeniem, w końcu były podmioty chętne do nabycia majątku spółdzielni wartego jeszcze wtedy 140 mln zł. Mówiono, że będzie tam wznowiona produkcja, że rolnicy dostaną pieniądze za mleko i pracownicy również otrzymają wypłaty. Co się stało, że ta restrukturyzacja nie weszła?



Rzeczywiście dwie oferty wpłynęły, wybrano Piątnicę, bardzo dobrą firmę, która też zagwarantowała nam, iż przejmie znaczną część pracowników, którzy będą niezbędni do kontrolowania produkcji, zainwestuje spore pieniądze w linie technologiczne.



I wydzierżawi zakład. 



I wydzierżawi zakład, aż do jego sprzedaży, bo przecież ta procedura jest długotrwała. W umowie mieliśmy zapisane, że zaległości pracowników i rolników zostaną uregulowane w pierwszej kolejności. 



Piątnica była i pewnie nadal jest w bardzo dobrej kondycji finansowej.



Tak, mogę to potwierdzić i nie naruszam tutaj prywatności firmy dlatego, że to sąd wydał taką opinię o spółdzielni mleczarskiej Piątnica i o spółce Laktopol. 



Wspomniał pan o firmie Laktopol, czyli drugim chętnym do nabycia majątku spółdzielni. Piątnica nagle rezygnuje z dzierżawy Bielmleku. Kiedy próbuje się dowiedzieć, z jakiego powodu, nie otrzymuję takiej informacji, tajemnica przedsiębiorstwa. Do negocjacji przystępuje spółka Laktopol, jest to spółka w znacznie gorszej kondycji finansowej.



Zdecydowanie tak, są to słowa sądu okręgowego. 



Jaka jest różnica, jeśli chodzi o finanse jednej i drugiej firmy?



Piątnica mogła nabyć to przedsiębiorstwo, nie korzystając z żadnych kredytów, bo takie środki finansowe posiadała na własnym koncie, druga firma takich środków nie posiada. Jeżeli nabędzie firmę to tylko i wyłącznie z kredytów i to w 100%, mało ma środków tak zwanych obrotowych na rozpoczęcie produkcji, ewentualne dofinansowanie, szanse na pozyskanie kredytu są nikłe, dosłownie jest tak napisane. 



To oznacza, że Laktopol nie mógłby dostać kredytu, w związku z tym nie mógłby kupić zakładu. 



Ja tego nie przesądzam czy dostałby kredyt, czy nie, ja tylko i wyłącznie cytuję słowa, które są w dokumentach sądu okręgowego, ale też trzeba zauważyć jasno i wyraźnie, że w związku z tym został tylko jeden oferent. Jeżeli rada wierzycieli wyraża zgodę, aby próbować podpisać umowę, to nic nie pozostało innego niż to czynić, w związku z tym powstała taka wstępna umowa, została parafowana, trzeba było zaczekać na decyzję UOKiK czy będzie ona pozytywna i po pozytywnej decyzji UOKiK to właśnie spółka Laktopol wycofała się z tej umowy.



I zdecydowała się, że zakładu dzierżawić nie będzie.



Nie będzie. W związku z tym nie pozostało nic innego, jak złożyć wniosek do sądu o umorzenie postępowania sanacyjnego. 



Wspomniał pan na komisji rolnictwa o kwocie dzierżawy. 150 tys. zł było brane pod uwagę?



W pierwszej umowie 150 tys. zł miesięcznie plus VAT.



Dzierżawy zakładu restrukturyzacji, który jeszcze działa.



Tak rzeczywiście było. 



Teraz, jak już zakład jest w upadłości, nie działa, jest dzierżawiony za 10 tys. zł. Ze 150 tys. zł miesięcznie spadła kwota dzierżawy na 10 tys. zł. Pańskim zdaniem to adekwatna cena i przede wszystkim — skąd ma pan tę wiedzę, skoro nie mógł pan wejść do zakładu?



Ja rozmawiałem kilka razy z syndykiem. Zakaz wstępu mam na zakład łącznie z radą nadzorczą, ale syndyk zaznaczył w piśmie, który do nas skierował, że za jego zgodą możemy wejść na zakład. Ja bodajże 3 razy byłem w zakładzie, rozmawiałem z panem syndykiem o różnych sprawach, w tej jednej rozmowie padło takie stwierdzenie, zapytałem, dlaczego taka niska cena, odpowiedział mi, że cena jest taka, a nie inna, sąd wydał zgodę na tę dzierżawę, ale też spółka Laktopol wzięła na siebie koszty utrzymania tego zakładu. 



Pańskim zdaniem, dlaczego, kiedy jest restrukturyzacja, jeden potencjalny nabywca, za drugim nabywcą, w ostatniej chwili rezygnują z umów? Kiedy jest upadłość, kwota dzierżawy spada rażąco ze 150 tys. zł do 10 tys. zł.  Czy pan rozumie ten mechanizm? W końcu siedzi pan w biznesie nie od dziś.



Nie rozumiem tego mechanizmu, jak to pan określił, i zadaję sobie też to pytanie, posłowie zadawali sobie to pytanie. Trudno na nie znaleźć odpowiedź, można się tylko bawić w gdybanie i sugestie różnego rodzaju, ale nie w tym rzecz. Ja przerwałem milczenie. Gdybym miał dokumenty, o których mówiłem, to zrobiłbym to wcześniej, ale skoro ich nie miałem, w związku z tym nie mogłem też publicznie się wypowiadać, zadając pytanie, dlaczego tak się dzieje. Ja mówię dzisiaj o faktach i one takie są.



Przekazał pan już śledczym z Warszawy te informacje, które pan przekazuje tutaj. 



Tak, przesłaliśmy do prokuratury regionalnej w Warszawie. 



Po pańskim wystąpieniu na sejmowej komisji rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski powiedział, że wiele wskazuje na to, że ktoś celowo chciał doprowadzić spółdzielnię do upadłości. Zgadza się pan z tą tezą?  



Ja mam taką nadzieję, że śledztwo prowadzone przez prokuraturę regionalną w Warszawie, bo tylko ta prokuratura prowadzi śledztwo, wyjaśni wiele aspektów tej złożonej sytuacji, jaka miała miejsce od 2019 roku i przez lata następne, kto i w jakim stopniu przyczynił się do takiej sytuacji, w której znalazła się mleczarnia. 



Będzie kolejna komisja rolnictwa? 



Mam taką nadzieję. Rada nadzorcza podjęła decyzję i prosi pana przewodniczącego, jeszcze raz zostaliśmy zaproszeni i rzeczywiście, żeby ten punkt znalazł się w porządku obrad na pierwszym miejscu, żebyśmy mogli się wypowiedzieć i później ewentualnie odpowiadać na pytania posłów.



Teraz walczy pan o swoje dobre imię czy o ujawnienie prawdy, nawet gdyby była ona dla pana bolesna? 



Prawda musi wyjść na jaw. Broń Boże nikogo o nic nie oskarżam, ale wierzę w to bardzo mocno, że będziemy wyjaśniać po kolei wszystkie aspekty całej tej sprawy. 



Ujawnienia faktów domaga się też wielu rolników, byłych dostawców Bielmleku. 



Wcale im się nie dziwię, bo oni bardzo na tym ucierpieli i do dzisiaj nie odzyskali swoich pieniędzy za sprzedane mleko i za udziały, a chcę powiedzieć jasno i wyraźnie, że im się zwrot udziałów należy w 100%. Ja też będę o to walczył dlatego, że oni byli współwłaścicielami tego zakładu, stracili swoją własność, to dlaczego jeszcze mają do tego dokładać. Z syndykiem dwie rozmowy na temat przeprowadziłem i przestrzegałem go, że decyzje, które podejmuje, w mojej ocenie są niezgodne z literą prawa. 



Chodzi o ściąganie należności niezapłaconych udziałów. 



Podkreślam to jeszcze raz — rolnicy powinni otrzymać w stu procentach udziały, chyba że spółdzielnia mleczarska wróciłaby do dawnego bytu, bo i taka możliwość jeszcze istnieje. 



Jak tylko pojawiają się nowe ustalenia w tej sprawie, będziemy o nich informować. Dziękuję za rozmowę.


| red: sk


Przeczytaj, zanim skomentujesz


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




prof. Wojciech Naumnik, fot. Marcin Gliński

prof. Wojciech Naumnik

szef szpitala tymczasowego przy ul. Żurawiej w Białymstoku
22.10.2021

- Obecna fala jest troszeczkę gorsza. Jest trochę więcej pacjentów i więcej pacjentów w cięższym stanie. Mieliśmy 60-70 pacjentów, jak w skali kraju było 20 tys. zakażeń. Teraz jest około 5 tys., a my jesteśmy już praktycznie zapełnieni.

prof. Dariusz Maciejewski, fot. archiwum prywatne

prof. Dariusz Maciejewski

krajowy konsultant w dziedzinie intensywnej terapii
21.10.2021

Kaszel, utrata węchu czy smaku to nie są już charakterystyczne symptomy COVID-9. - Może objawiać się nawet cechami anginy. Ale mogą dołączyć objawy nietypowe - np. zaburzenia słuchu, zmiany skórne, zapalenie zatok, zaburzenia żołądkowo-jelitowe.

fot. Sylwia Krassowska

płk Andrzej Jakubaszek

komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej
20.10.2021

- Staramy się zabezpieczyć granicę coraz szczelniej, ale pamiętajmy też o trudnych warunkach. Noc, słabe zaludnienie, tereny mocno zalesione, bagniste, mgła. Nawet nasycenia tego terenu personelem nie zagwarantuje nam 100-procentowej skuteczności.


Jarosław Sadowski, fot. Monika Kalicka

Jarosław Sadowski

wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku
19.10.2021

- Na podlaskim rynku pracy sytuacja wróciła do stanu sprzed pandemii. Mamy podobną liczbę poszukujących pracy i podobną stopę bezrobocia - uważa wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Białymstoku Jarosław Sadowski.

Andrzej Skiepko, fot. Joanna Żemojda

Andrzej Skiepko

starosta hajnowski
19.10.2021

"Myślę, że spotkanie z panem wojewodą też dużo da, aby wyjaśnić pewne sprawy związane chociażby z procedurą przyjmowania, leczenia i później wypuszczania cudzoziemców. Tak naprawdę nie wiemy, kto może w ogóle zapłacić za leczenie w szpitalu" - mówi Andrzej Skiepko.

Marcin Kozłowski, fot. Sylwia Krassowska

Marcin Kozłowski

szef muzyczny Polskiego Radia Białystok
18.10.2021

"Zachęcamy wszystkich, którzy tworzą muzykę w regionie do tego, aby zgłaszali się do naszego konkursu Niebieski Mikrofon - Muzyczna Nagroda Polskiego Radia Białystok. Czekamy na zgłoszenia muzyków, zespołów, solistów, ale nie tylko, bo także 'osoby trzecie' mogą zgłosić swojego ulubionego wykonawcę" - mówi Marcin Kozłowski.


Artur Kosicki, fot. Sylwia Krassowska

Artur Kosicki

marszałek województwa podlaskiego
17.10.2021

"Każde rozwiązanie biorę pod uwagę, wszystko jest możliwe. Nie wykluczam, że nowym wicemarszałkiem będzie pan Sebastian Łukaszewicz, ale też nie można wykluczyć, że będą jakieś inne nazwiska" - mówi Artur Kosicki.

Paweł Małaszyński i Wojciech Napora, fot. Marcin Gliński

Paweł Małaszyński i Wojciech Napora

muzycy z zespołu Cochise
16.10.2021

Ukazała się siódma płyta zespołu Cochise - "The World Upside Down". Mamy tu 11 utworów zaśpiewanych po polsku i angielsku, w tym jeden cover.

fot. Edyta Wołosik

Romuald Turczyński

prezes Stowarzyszenia Bank Żywności Suwałki - Białystok
15.10.2021

Co roku tracimy w Polsce ponad 5 milionów ton jedzenia, chociaż prawie milion 600 tysięcy osób żyje w skrajnym ubóstwie. Jak temu przeciwdziałać?


dr Jan Kisielewski, fot. Joanna Szubzda

dr Jan Kisielewski

fizyk UwB, ekspert Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania UW
15.10.2021

"Im jest więcej zachorowań, tym jest więcej kopii wirusa u różnych ludzi i jest większa szansa, że wirus zmutuje — tego nie umiemy przewidzieć" - mówi dr Jan Kisielewski.

prof. Daniel Boćkowski, fot. Sylwia Krassowska

prof. Daniel Boćkowski

ekspert do spraw bezpieczeństwa z UwB
14.10.2021

"To nie jest coś, co ustawimy w dwa miesiące. Myślę, że stworzenie dobrego systemu bezpieczeństwa zajmie nam - optymistycznie pół roku - jeżeli mamy to zrobić dobrze."

Violetta Karolska, fot. Wojciech Szubzda

Violetta Karolska

nauczycielka z I LO w Białymstoku
14.10.2021

- Chodzi o to, aby być nauczycielem, który ciągle się rozwija, bo ważne jest to, żeby lekcja była ciekawa. A lekcja jest wtedy ciekawa, kiedy jest osobowość, empatia, otwartość, rozumienie młodzieży.


Tomasz Musiuk, fot. Laura Maksimowicz

Tomasz Musiuk

zastępca dyrektora szpitala w Hajnówce
13.10.2021

Sytuacja na granicy odbija się na pracy szpitala. - Każdego dnia, nie wiadomo, o której godzinie, zostaje nam przywożonych kilka - kilkanaście osób naraz. Do tego dochodzi problem językowy - mówi Tomasz Musiuk.

Mateusz Adaszczyk, fot. Sylwia Krassowska

Mateusz Adaszczyk

kierownik Biura Karier i Współpracy z Absolwentami Politechniki Białostockiej
13.10.2021

Firmy z naszego regionu nie rekrutują po dwie-trzy osoby miesięcznie, ale po 60, po 50, po 30 są gotowe zatrudnić nawet dzisiaj" - mówi nasz gość.

Karol Karski, fot. Joanna Szubzda

prof. Karol Karski

europoseł PiS
12.10.2021

"Polska ma pełne wsparcie ze strony instytucji UE w swoich działaniach na rzecz uszczelnienia granicy i niedoprowadzenia do powstania nowego kanału przerzutowego nielegalnych imigrantów" - mówi prof. Karol Karski.


Waldemar Kraska, fot. Sylwia Krassowska

Waldemar Kraska

wiceminister zdrowia
11.10.2021

- Żaden kraj, także Polska, w tej chwili nie może sobie pozwolić na totalny lockdown. Dlatego będziemy starali się to robić punktowo, zawsze na wniosek lokalnych stacji sanitarno-epidemiologicznych.

prof. Adam Krętowski, fot. Monika Kalicka

prof. Adam Krętowski

rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
7.10.2021

"Liczę na to, że przestrzegając tych wszystkich zasad sanitarnych, uda nam się dotrwać do końca w dużym stopniu w nauce stacjonarnej" - mówi prof. Adam Krętowski.

Marta Kosior-Kazberuk, fot. Sylwia Krassowska

prof. Marta Kosior-Kazberuk

rektor Politechniki Białostockiej
7.10.2021

"Generalnie nie narzekamy, bo przyjęliśmy łącznie ponad 2300 nowych studentów, niemniej jednak rzeczywiście daje się zauważyć taki trend, że kształcenie w uczelniach wyższych nieco traci popularność" - mówi rektor PB.


prof. Robert Ciborowski, fot. Sylwia Krassowska

prof. Robert Ciborowski

rektor Uniwersytetu w Białymstoku
6.10.2021

"Ludzie powinni studiować to, co się im rzeczywiście podoba i w ogóle nie brać pod uwagę tego, czy za 5, 10 lat ten kierunek będzie na tyle popularny, że znajdziemy pracę. Świat jest tak dynamiczny, że nie wiemy, co będzie za rok. Może się okazać, że będą to zawody czy kierunki studiów, o których dzisiaj nie mamy zupełnie pojęcia."

prof. Anna Wasilewska, fot. Sylwia Krassowska

prof. Anna Wasilewska

dyrektor UDSK w Białymstoku
5.10.2021

"Nasz szpital od 30 lat nie miał żadnej szansy ani na modernizację, ani na remont. Warunki, w których przebywały dzieci, również nie były warunkami odpowiadającymi czasom, w których żyjemy. W tej chwili mamy szansę na poprawę tej sytuacji" - mówi prof. Anna Wasilewska.

Jarosław Ścieszyk, fot. screen z rozmowy na Skype

Jarosław Ścieszyk

dziennikarz z telewizji Biełsat
4.10.2021

Tłumy imigrantów na dworcach i przy hotelach. Między innymi o takich scenach informują mieszkańcy białoruskich miast.


Paval Latuszka, fot. Jarosław Iwaniuk

Paweł Łatuszka

kierownik białoruskiego Narodowego Zarządzania Antykryzysowego
4.10.2021

"Trzeba, żeby cały świat demokratyczny popatrzył na sytuację na Białorusi, zrozumiał, że jest przestępca, któremu udzielono głosu w CNN. Poprzez amerykańską telewizję terrorysta zaczął mówić" - zwraca uwagę były minister kultury Białorusi.

foto: Monika Kalicka

Kamil Bakoniuk

jeden z pomysłodawców akcji "Oddaj rower"
4.10.2021

To drugi rok akcji ogólnopolskiej, cieszymy się, że możemy działać na taką skalę. Pieniądze na naprawę rowerów zbieramy już teraz, abyśmy przy starcie zbiórki rowerów, wiedzieli już jaką sumą dysponujemy i ile rowerów rzeczywiście możemy naprawić" - mówi Kamil Bakoniuk.

Paweł "Szucher" Szuszkiewicz, Katarzyna Antosiewicz i Piotr Romaniuk, fot. Monika Kalicka

Paweł Szuszkiewicz, Katarzyna Antosiewicz i Piotr Romaniuk

z zespołu "Szeptucha"
2.10.2021

"Jesteśmy dumni z płyty, trochę to trwało, ale zrobiliśmy to tak, jak chcieliśmy zrobić" - mówi Paweł Szuszkiewicz.


Piotr Mazurek, screen z rozmowy

Piotr Mazurek

pełnomocnik rządu do spraw polityki młodzieżowej, sekretarz stanu w KPRM
1.10.2021

"To na czym polega wyjątkowość tego dokumentu, to sposób, w jaki powstaje. Powstaje w sposób partycypacyjny. Powstaje w oparciu o dialog z przedstawicielami młodzieży, czyli w oparciu o konsultacje, które przeprowadzamy od lutego w kolejnych województwach".

Rolnik z Krynek - Jacek Słoma, fot. Anatol Chomicz

Jacek Słoma

rolnik z Krynek
1.10.2021

"Oprócz tych kontroli, na które się natykamy, nie ma większych niedogodności. Prace rolnicze przebiegają bez zakłóceń, my się przemieszczamy w obrębie naszych pól bez najmniejszych problemów" - mówi Jacek Słoma.

Dorota Wyszkowska, fot. Monika Kalicka

Dorota Wyszkowska

zastępca dyrektora Urzędu Statystycznego w Białymstoku
30.09.2021

"Widzimy w ostatnich dniach bardzo duże zainteresowanie spisem, w sobotę, czyli noc spisową, którą mieliśmy ostatnio - było ogromne zainteresowanie mieszkańców, również na infolinii, w urzędzie i w punktach spisowych" - mówi Dorota Wyszkowska.


Elżbieta Karczewska, fot. Monika Kalicka

Elżbieta Karczewska

esperantystka
30.09.2021

"Tłumaczenie wcale nie jest rzeczą prostą, czego dowodem są nasze męki przy tłumaczeniu różnych prac, na przykład w konkursie literackim, który ogłasza Książnica Podlaska i Towarzystwo Esperantystów" - mówi Elżbieta Karczewska.

Bohdan Paszkowski, fot. Monika Kalicka

Bohdan Paszkowski

wojewoda podlaski
29.09.2021

"Bardzo się obawiam, żeby nasze województwo nie stało się raptem liderem liczby zakażeń i hospitalizacji, a niestety taka możliwość istnieje" - mówi Bohdan Paszkowski.

dr Maciej Białous, fot. Joanna Szubzda

dr Maciej Białous

socjolog z UwB
29.09.2021

"Na przykład Francja, kiedy ogłosiła zaostrzanie ograniczeń dla osób niezaszczepionych, to z jednej strony wywołało bardzo duży odzew, bo tam w ciągu kilkudziesięciu godzin zaszczepiło się ok. 2 milionów osób, z drugiej - ludzie wyszli na ulice" - mówi socjolog.


foto: Monika Kalicka

dr Wojciech Szewko

ekspert ds. terroryzmu z Collegium Civitas
28.09.2021

- Jest to do tego stopnia nienaturalne, że pojawiło się tutaj tak wiele osób związanych z różnego rodzaju grupami zbrojnymi, że po raz kolejny udowadnia to, że jest to operacja białoruskich służb bezpieczeństwa, zapewne robiona przy współpracy z Rosjanami.

Maria Tiszkowska, fot. Sylwia Krassowska

Maria Tiszkowska

działaczka Związku Polaków na Białorusi
27.09.2021

- Nie możemy o nich zapomnieć, musimy jak najwięcej o tym mówić - podkreśla Maria Tiszkowska. Minęło właśnie pół roku od aresztowania polskiego dziennikarza Andrzeja Poczobuta i prezes Związku Polaków na Białorusi Andżeliki Borys.

Koncert Happysad w Hajnówce, Przebojem na antenę 2015, fot. Joanna Żemojda

Kuba Kawalec

wokalista zespołu Happysad
25.09.2021

"Początek to były takie trudne decyzje - iść do pracy, czy zająć się dalej swoimi marzeniami."


Mariusz Madejczyk, fot. Joanna Szubzda

Mariusz Madejczyk

dyrektor Oddziału Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej w Białymstoku
24.09.2021

- Żyjemy w świecie pandemii cyberprzestępczości. Musimy się edukować i znać zasady działania cyberprzestępców, bo tylko w taki sposób możemy być gotowi na ich ataki - przestrzega dyrektor białostockiego oddziału NASK.

Ewa Chociej, fot. Monika Kalicka

Ewa Chociej

dyrektor Szkoły Podstawowej nr 50 w Białymstoku
23.09.2021

"Obserwujemy, jak się dzieci zachowują na zajęciach. One są wyciszone, nie jest tak głośno jak było do tej pory, dzieci nie do końca dobrze czują się ze sobą w klasie, mniej lubią pracować w grupie" - ocenia dyrektor SP 50 w Białymstoku.

Krzysztof Cis, fot. Monika Kalicka

Krzysztof Cis

tłumacz języka migowego
23.09.2021

"Język migowy jest językiem wizualno-przestrzennym, do tego jeszcze dochodzi mimika, która jest elementem gramatycznym, układ ciała, tempo, wysokość, odległość od ciała pokazywanych znaków" - tłumaczy Krzysztof Cis.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok