Radio Białystok | Gość | prof. Andrzej Jackiewicz - konstytucjonalista

prof. Andrzej Jackiewicz

konstytucjonalista

7.05.2020, 08:08, akt. 11:47

"Jeżeli nie można zarządzić nowych wyborów, to kadencja prezydenta twa dalej, aż do 5 sierpnia mamy prezydenta" - mówi prof. Andrzej Jackiewicz.

dr Andrzej Jackiewicz, fot. Marcin Mazewski
dr Andrzej Jackiewicz, fot. Marcin Mazewski

Z Andrzejem Jackiewiczem rozmawia Lech Pilarski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Wybory odbędą się w trybie korespondencyjnym. Porozumienie poprze ustawę o głosowaniu korespondencyjnym i jednocześnie przedstawi, w uzgodnieniu z PiS, propozycje jej nowelizacji.  A zatem wybory się odbędą, ale nie wiadomo w jakim terminie. 

O nowej sytuacji w tej sprawie z konstytucjonalistą profesorem Andrzejem Jackiewiczem z Uniwersytetu w Białymstoku rozmawia Lech Pilarski. 



Nie będzie wyborów 10 maja, liderzy PiS i Porozumienia wydali oświadczenie



Lech Pilarski: Jedno jest pewne, że wybory 10 maja się nie odbędą, ale jak cały komunikat, jak całe Porozumienie ocenia konstytucjonalista?


prof. Andrzej Jackiewicz: To, że wybory się nie odbędą 10 maja, to było jasne od dłuższego czasu. Z powodów po prostu technicznych i organizacyjnych było wiadomo, że tego się do 10 maja nie da zorganizować. Natomiast jeżeli chodzi o to oświadczenie, moim zdaniem ono jest troszeczkę niefortunne i konstytucjonaliście trudno jest odnosić się do dokumentu politycznego. Natomiast co wynika z treści tego oświadczenia - trzeba zwrócić na pewno uwagę na to, że politycy pozwolili sobie przewidywać uchwały Sądu Najwyższego, której zdaniem będzie tak, a nie inaczej. Czyli będzie z niej wynikało, że wybory były nieważne. To nie jest chyba zbyt eleganckie. 


Ale takie realne stwierdzenie faktów. Skoro wybory się nie odbyły no to trudno uznać je za ważne. 


A to nie jest wcale taki jasne. Proces wyborczy cały czas trwa, bo wybory można traktować na dwa sposoby: wybory w sensie samego aktu głosowania, czyli ten ten dzień, kiedy oddajemy swój głos, albo wybory w znaczeniu całego procesu wyborczego, czyli począwszy od zarządzenia wyborów postanowieniem Marszałka Sejmu do momentu stwierdzenia ich ważności lub nieważności przez Sąd Najwyższy - to jest cały proces wyborczy. Więc tak rozumiejąc definiując wybory, to jesteśmy cały czas w tym procesie wyborczym. Trudno uznać, że zbieranie podpisów, zgłoszenie kandydatów, całe zaangażowanie kandydatów, to co przewiduje kodeks wyborczy, że to nie są czynności wyborcze, tak Kodeks Wyborczy je nazywa. 


Tym bardziej że w tym porozumieniu jest taki passus, że wszyscy kandydaci zachowają prawa nabyte, czyli zebrane podpisy zostaną uznane i tym podobne rzeczy, nie będą musieli wtórnie powtarzać tego procesu, a zatem uznajemy, że proces wyborczy był ważny, ale same wybory nie odbyły się. 


To jest w ogóle tak absurdalne i my dochodzimy do pewnych takich rozwiązań czy poszukiwań rozwiązań. Ja ze studentami pozwalam sobie je nazywać jako ekwilibrystyka prawnicza albo bardziej dosadnie jako taka szamotanina, bo jeżeli mamy przepisy konstrukcyjne, które pozwalają w sposób prosty, przejrzysty rozwiązać problem wyborczy, to z nich się nie korzysta tylko się majstruje cały czas przy ustawie, szuka się takich właśnie ekwilibrystycznych interpretacji Konstytucji do tego, żeby uzasadnić w sposób taki właśnie instrumentalny, takie uparte dążenie do przeprowadzania wyborów jak szybciej.

Ja nie wiem co by się takiego stało, gdyby wybory odbyły się na przykład za trzy miesiące. Oczywiście z punktu widzenia ustrojowego, z punktu widzenia konstytucjonalisty, to prawie nie ma żadnego znaczenia, bo czy prezydent będzie urzędował 3 miesiące dłużej, czy krócej, to jest naprawdę w skali ciągłości państwa niewielki okres czasu. Natomiast z punktu widzenia politycznego zapewne jakieś sondażowe przewidywania są takie, że jednak się dąży do tych wyborów, jedni chcą szybciej, drudzy chcą później, jeden ciągnie w jedną stronę, drugi w drugą stronę...

Natomiast odniosę się jeszcze do tego przewidywanego stwierdzenia przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów. To wcale nie jest takie pewne, bo w związku z tym, że samego tego aktu głosowania nie będzie, bardzo prawdopodobne, że nie będzie, to Sąd Najwyższy ma jeszcze inną możliwość - ma możliwość również umorzenia postępowania wobec tego, że po prostu tego aktu wyborczego w ogóle nie było. 


Ale co to będzie znaczyło? Jaki to będzie miało wpływ na przebieg tego wszystkiego co się dzieje w kraju?


Jeżeli nie stwierdzi się nieważności wyborów, to kodeks wyborczy nie przewiduje w tym momencie możliwości ponownego ich zarządzania, bo ponowne zarządzenie wyborów, w tym trybie przyspieszonym, zgodnie z kodeksem wyborczym wchodzi wtedy i tylko wtedy, jeżeli właśnie Sąd Najwyższy stwierdzi ważność - i tutaj też uwaga - nie ważność wyborów, ale ważność wyboru konkretnego prezydenta RP, czyli stwierdzi ważność lub nieważność dokonanego wyboru. I teraz, czy ten wybór jakikolwiek został dokonany? Nie, nie został, więc nie można stwierdzić tak naprawdę ważności czy nieważności wyborów, bo po prostu tego wyboru suweren nie dokonał. I jeżeli nie ma stwierdzenia ważności czy nieważności wyboru prezydenta, to nie otwiera się jakby kompetencje dla Marszałka Sejmu do zarządzenia nowych wyborów. Jeżeli nie ma tej kompetencji, ona się nie pojawia, bo nie ma tego stwierdzenia nieważności, no to nie ma podstawy prawnej do zarządzenia nowych wyborów.

Oczywiście w ciągu ostatnich kilku miesięcy dużo było rozstrzygnięć co to których podstaw prawnych mamy wiele wątpliwości, żeby powiedzieć tak delikatnie, więc na drodze jakieś analogii ja sobie wyobrażam, że pani marszałek i tak zarządzi te wybory. Natomiast zgodnie z Kodeksem wyborczym, jeżeli tego stwierdzenia nieważności wyboru nie będzie, to nie można tych po prostu wyborów zarządzić, bo pani marszałek nie będzie miała do tego kompetencji. A w Polsce organy władzy publicznej mogą działać tylko i wyłącznie w granicach i na podstawie prawa.

I co w takiej sytuacji? W takiej sytuacji nie można stwierdzić wyborów, nie można zarządzić nowych wyborów. Skoro nie można zarządzić nowych wyborów, to kadencja prezydenta biegnie aż do bodajże 5 sierpnia i do tego momentu urzęduje Prezydent Rzeczypospolitej. Dopiero w momencie 5. sierpnia urząd zostanie opróżniony. I jeżeli urząd do 5. sierpnia zostanie opróżniony, to wtedy znowu otwiera się kompetencja do zarządzania nowych wyborów w tym trybie przyspieszonym i dopiero wtedy można zarządzić zgodnie z konstytucją i kodeksem wyborczym nowe wybory. Problem wtedy pojawia się taki, że jeżeli byśmy czekali do 5. sierpnia, to zgodnie z konstytucją nie ma przewidzianego zastępstwa prezydenta przez Marszałka Sejmu, bo konstytucja mówi wyraźnie, w jakich przypadkach Marszałek Sejmu zastępuje prezydenta. Nie ma wśród tych przypadków właśnie takiej sytuacji, kiedy ten urząd zostaje opróżniony w wyniku zakończenia kadencji i to groziłoby tym, że Polska pozostaje przez 14 plus 60 maksymalnie dni bez prezydenta.


To zatrzymuje wszystkie procesy decyzyjne. Ale już abstrahując - co teraz może się wydarzyć? Czy ewentualne zmiany proponowane przez Porozumienie wejdą w życie? Czy właśnie to przesunięcie kandydatów może nastąpić? Jak wyglądałby kalendarz wyborczy, gdyby Sąd Najwyższy już stwierdził to, co ewentualnie ma stwierdzić i jak wtedy to wszystko wygląda? 

 

Na pewno byłoby rozsądniej i rozważniej z punktu widzenia ustrojowego takie oświadczenie opublikować po właśnie uchwale Sądu Najwyższego w sprawie ważności lub nieważności wyboru prezydenta Rzeczypospolitej. I byłoby łatwiej oczywiście przewidywać. Biorąc pod uwagę ostatnie dni czy tygodnie i takie dość częste zmiany sytuacji politycznej i ustrojowej, to rzeczywiście to troszeczkę wróżenie z fusów, bo jak widać politycy nie podążają takim tokiem konstytucyjnym, przewidywalnym, ale szukają takich bardzo ekwilibrystycznych rozwiązań.

Trudno jest w związku z tym przewidzieć co się stanie. Ja mogę ewentualnie spekulować co powinno się stać zgodnie z duchem Konstytucji, z duchem kodeksu wyborczego. Jeżeli rzeczywiście Sąd Najwyższy stwierdziłby nieważność tych wyborów, wtedy w ciągu 14 dni od stwierdzenia nieważności Marszałek Sejmu zarządza wybory, które mają się odbyć w ciągu 60 dni. Rzeczywiście bardzo krótki czas na samą kampanię wyborczą i na poszczególne czynności wyborcze. Ustala się tym samym, zarządzając te wybory w trybie przyspieszonym, kalendarz wyborczy, w którym wszystkie terminy na poszczególne czynności są określone, ustalone, wynikają z kodeksu wyborczego. I teraz to będą zupełnie nowe wybory. Zaliczanie pewnych czynności wyborczych dokonanych w poprzednich wyborach do tych kolejnych, to jest jakiś fenomen, oczywiście nigdy nie miał miejsca i też jest to bardzo wątpliwe.


Ale również nie miała miejsca do tej pory pandemia. Mamy jednak szczególną sytuację i wydaje się, że nawet opozycja z tego porozumienia jest w jakimś sensie zadowolona, bo uważa, że pewne działania przyniosły jej sukces i być może teraz politycy dogadają się co do szczegółów i uda się jednak mimo wszystko wybory przeprowadzić. 


Pan redaktor jest bardzo ufny.


Ale możliwość zapanowania nad chaosem politycznym jest dosyć potrzebna. Wydaje się, że tak jak pan sugerował, stworzenie sytuacji, w której przez 74 dni nie ma głowy państwa, nie można podpisać ustaw i tym podobnych rzeczy, kiedy mamy bardzo szczególną sytuację i gospodarczą i społeczną i epidemiologiczną, to jest trochę przerażająca perspektywa.


Oczywiście i ja nie zakładam, że tak się stanie, ale to jest jakaś ostateczność, którą gdzieś tam na horyzoncie trzeba wiedzieć i oczywiście, że trzeba robić wszystko, żeby do tego nie dopuścić. Natomiast to nie zmienia faktu takiego, że trzeba działać zgodnie z przepisami konstytucji i poszczególnych ustaw. Skoro mamy sytuację szczególną to trzeba na nią reagować zgodnie z tym co przewiduje konstytucja. Jestem w stanie zrozumieć, że do tej pory nie było stanu klęski żywiołowej, ze względu na to, i zresztą słusznie, że rządzący starali sobie poradzić z tą sytuacją za pomocą zwykłych środków konstytucyjnych, czyli zwykłych ustaw, rozporządzeń i tak dalej, i to jest zasadne, ponieważ stany nadzwyczajne są czymś wyjątkowym, ostatecznym, to jest ostatnia deska ratunku, ale jeżeli widzimy teraz, że nie da się jednak tego zrobić i to jest koronny dowód na to, że nie da się przeprowadzić wyborów prezydenckich w takiej sytuacji, to skoro tak, to czego jeszcze możemy oczekiwać żeby dostrzec rzeczywiście to, że mamy taką sytuację, w której nie jesteśmy w stanie właśnie zapobiec, nie jesteśmy temu zagrożeniu w stanie zapobiegać za pomocą zwykłych środków, to trzeba właśnie teraz sięgać po te środki konstytucyjne. To jest powód, taki pretekst dla rządzących, żeby jednak zdecydować się na ten stan klęski żywiołowej i to wtedy wyjaśnia, rozstrzyga wszystkie sprawy, wyczyszcza sytuację. Kończy się stan klęski żywiołowej, przeprowadzamy wybory, normalne wybory w klasycznym tego słowa rozumieniu ze wszystkimi gwarancjami, respektując wszystkie prawa wyborców, kandydatów, sytuacja jest jasna. 


Na zakończenie krótkie pytanie - czy w związku z tym, że 10 maja nie będzie wyborów, czy jednak z soboty na niedzielę będzie obowiązywała cisza wyborcza? 


Oczywiście, że będzie obowiązywała, bo czemu ma nieobowiazywać. Kodeks wyborczy przewiduje zgodnie z kalendarzem wyborczym ciszę wyborczą i dopóki te wybory trwają, bo ten proces wyborczy trwa, to on będzie trwał aż do momentu uchwały Sądu Najwyższego. I wszystkie czynności, m.in. też cisza wyborcza, paradoksalnie też będzie miała swoje miejsce. 


Dziękuję za rozmowę. Zatem w sobotę i w niedzielę odpoczniemy trochę od wyborów.


| red: sk


Przeczytaj, zanim skomentujesz


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





Kino "Świerkowa 1"!
Grzegorz Kuczyński, fot. Joanna Szubzda

Grzegorz Kuczyński

prezes Fundacji "Białystok Biega"
18.09.2020

Na starcie imprezy Białystok Biega łącznie stanie prawie 1800 osób. - Zrobiliśmy wszystko na każdym kroku - od odbioru pakietów startowych aż po przekroczenie linii mety. Wszystko jest przygotowane w obowiązującym reżimie sanitarnym, i nie tylko. Zrobiliśmy to, by biegacze czuli się bezpiecznie.

Piotr Horzela, fot. Wojciech Szubzda

Piotr Horzela

podróżnik i youtuber
18.09.2020

W Podlaskich lasach trwa rykowisko jeleni. W tym czasie samce głośno ryczą - w ten sposób pokazują swoją siłę, konfrontują się z rywalami i wabią partnerki.

foto: Monika Kalicka

dr Beata Galińska-Skok

wojewódzki konsultant w dziedzinie psychiatrii
18.09.2020

Brak poradni, specjalistów, całodobowego oddziału - w województwie podlaskim jest wielki problem z psychiatrią dziecięcą.


Jarosław Krawczyk, fot. Joanna Szubzda

Jarosław Krawczyk

rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku
17.09.2020

Każdy, kto chce posadzić u siebie na działce świerki lub dęby, może dostać sadzonki za darmo. Akcja #sadziMY2020 odbędzie się w piątek, 18 września w całej Polsce, też w Podlaskiem.

Zdzisław Łuba, fot. Paweł Wądołowski

Zdzisław Łuba

przewodniczący Powiatowej Rady Podlaskiej Izby Rolniczej w Łomży
17.09.2020

Nowa ustawa o ochronie zwierząt, nad którą pracują posłowie, to problem dla tysięcy rolników - mówił w Polskim Radiu Białystok Zdzisław Łuba.

Witold Roszkowski, fot. Monika Kalicka

Kazimierz Witold Roszkowski

Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
16.09.2020

"Dotychczas składało się jeden projekt budowlany, od 19 września następuje podział projektu budowlanego na 3 części: projekt zagospodarowania działki, architektoniczny i techniczny" - mówi nasz gość.


Aleksandra Szczudło, fot. Sylwia Krassowska

Aleksandra Szczudło

poseł, prezes podlaskich struktur Solidarnej Polski
15.09.2020

"Jako Solidarna Polska mamy wiele swoich postulatów. [...] Między innymi jest to wypowiedzenie konwencji stambulskiej, wystąpienie o reparacje od Niemiec. Tutaj bardzo ważna też jest dla nas jawność zagranicznego finansowania organizacji pozarządowych" - mówiła w Radiu Białystok poseł Aleksandra Szczudło.

Beata Pietruszka, fot. Monika Kalicka

Beata Pietruszka

podlaski kurator oświaty w Białymstoku
14.09.2020

"System szybkiego ustalania, jakie jest zagrożenie, czyli współpracy dyrektorów z inspektorami sanitarnymi spowodował, że szybko można było stworzyć taki system, aby pozostali uczniowie byli bezpieczni" - mówi podlaski kurator oświaty.

Juraś Ziankowicz, prawnik mieszkający w Huston w Stanach Zjednoczonych, foto Jarosław Iwaniuk

Juraś Ziankowicz

amerykański prawnik
14.09.2020

Juraś Ziankowicz od lat mieszka w USA, gdzie prowadzi kancelarię adwokacką pomagającą w legalizacji pobytu w Stanach białoruskim emigrantom.


Marek Szubzda, fot. Sylwia Krassowska

Marek Szubzda

ekspert rynku nieruchomości
11.09.2020

"Nie opłaca się trzymać pieniędzy w banku i nieruchomość zawsze jest pewną lokatą, zwłaszcza w długoterminowych okresach" - mówi Marek Szubzda.

Paweł Usau, fot. Jarosław Iwaniuk

Paweł Usov

politolog
10.09.2020

"Polska jest faktycznie jedynym, poza Litwą, na tym obszarze państwem, które zdecydowanie walczy po stronie Białorusinów" - mówi politolog.

prof. Robert Ciborowski, fot. Joanna Szubzda

prof. Robert Ciborowski

rektor Uniwersytetu w Białymstoku
9.09.2020

"Próbowaliśmy pójść w kierunku jak największego otwarcia uczelni, żeby jak najwięcej studentów mogło wrócić w sposób bezpośredni. Ale niestety wytyczne są wytycznym, przepisy są przepisami" - mówi rektor UwB.


Marek Sewastianik, źródło: http://www.rehabka.pl/

Marek Sewastianik

konsultant wojewódzki z dziedziny fizjoterapii
8.09.2020

"Dzisiaj potrzebna jest fizjoterapia na wysokim poziomie, gdyż procedury lekarskie, na przykład w zakresie ortopedii, neurochirurgii, są cały czas w rozwoju, w związku z tym musimy nadążać" - mówi nasz gość.

Joanna Zajkowska, fot. Monika Kalicka

prof. Joanna Zajkowska

z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji
7.09.2020

"Otwarcie szkół, nie spowodowało gwałtownego wzrostu zachorowań. Te zachorowania oczywiście będą, bo mamy czas epidemii, natomiast nie jest to główny czynnik napędzający wzrost zachorowań w populacji" - mówi prof. Zajkowska.

Paweł Łatuszka - fot. Michał Stepaniuk

Paweł Łatuszka

członek prezydium białoruskiej Rady Koordynacyjnej
7.09.2020

Niezbędne są konsekwentne działania Unii Europejskiej, m.in. nieuznanie Alaksandra Łukaszenki jako prezydenta po wygaśnięciu jego kadencji 5 listopada. To jeden z postulatów, które przedstawił na spotkaniu w Białymstoku członek prezydium białoruskiej Rady Koordynacyjnej, Paweł Łatuszka.


Rafał Rudnicki, fot. Marcin Gliński

Rafał Rudnicki

zastępca prezydenta Białegostoku odpowiedzialny za edukację
4.09.2020

"Czy będziemy mieli nawrót epidemii w bardzo dużym zakresie, czy też ta jesień będzie spokojniejsza? Nikt tego w tym momencie nie wie. My będziemy oczywiście reagowali w zależności od tego co się będzie działo i będziemy podejmowali decyzje na bieżąco odnośnie placówek oświatowych." - mówił w Radiu Białystok Rafał Rudnicki.

Sebastian Rynkiewicz

Sebastian Rynkiewicz

prezes Klastra Obróbki Metali
3.09.2020

Nauczyliśmy się pracować zdalnie i radzić sobie z pandemią, a podlaskie firmy skutecznie konkurują z przedsiębiorstwami z Europy Zachodniej - uważa prezes Klastra Obróbki Metali Sebastian Rynkiewicz.

Aleś Zarembiuk, fot. Jarosław Iwaniuk

Aleś Zarembiuk

prezes Fundacji Dom Białoruski
2.09.2020

Plan "Solidarni z Białorusią” ogłoszony przez premiera Mateusza Morawieckiego przewiduje wspomaganie różnych działań na rzecz Białorusi na kwotę 50. milionów złotych.


Robert Flisiak, fot. Monika Kalicka

prof. Robert Flisiak

prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych
2.09.2020

"Na pewno maseczki w skupiskach ludzkich zrobiły swoje. Nie można powiedzieć, że to jest panaceum, ale to ogranicza rozprzestrzenianie zakażeń na bliskich, na znajomych, na otoczenie" - mówił w Radiu Białystok prof. Robert Flisiak.

Dariusz Piontkowski, fot. Sylwia Krassowska

Dariusz Piontkowski

minister edukacji narodowej
1.09.2020

"Część nauczycieli być może rzeczywiście się obawia, natomiast przytłaczająca większość z nich chce wrócić do normalnej, stacjonarnej pracy" - mówi minister edukacji.

Metropolita mińsko-mohylewski arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz - Fot. Jarosław Iwaniuk

abp Tadeusz Kondrusiewicz

metropolita mińsko-mohylewski
1.09.2020

Niewpuszczony na Białoruś metropolita mińsko-mohylewski arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz nadal przebywa na terytorium Polski. Sytuacja jest na tyle bezprecedensowa, że jest on obywatelem Republiki Białoruś.


Michał Janczuk, fot. Jarosław Iwaniuk

Michał Jańczuk

niezależny dziennikarz
31.08.2020

"Łukaszenka naprawdę rozzłościł Białorusinów i póki nie zacznie ustępować, myślę że Białorusini będą wychodzili na ulice coraz liczniej" - mówi nasz gość.

fot. Monika Kalicka

Elżbieta Kamińska

z podlaskiego sanepidu
31.08.2020

"Inspekcja Sanitarna od 15 sierpnia przeprowadziła kontrole z przygotowania szkół do nowego roku szkolnego. Możemy stwierdzić, że szkoły w województwie podlaskim są przygotowane"- mówi nasz gość.

Ewa Kamińska-Gawryluk, fot. PRB

Ewa Kamińska-Gawryluk

zastępca wojewódzkiego komisarza spisowego
28.08.2020

"Wszystkim nam zależy na tym, żeby nasz kraj się rozwijał, żeby rozwija się gospodarka, a w szczególności rolnictwo. Dane te pozwolą na to, żeby kształtować optymalną politykę rolną, zarówno na szczeblu centralnym, jak i regionalnym i niższych szczeblach" - mówi Ewa Kamińska-Gawryluk.


Józef Mozolewski, fot. Joanna Szubzda

Józef Mozolewski

przewodniczący podlaskiej Solidarności
27.08.2020

Związkowcy z Solidarności świętują 40-lecie powstania.

Karolina Cicha, fot. Marcin Mazewski

Karolina Cicha

muzyk
24.08.2020

"Chcę, żeby to było transowe, w innym sensie tradycyjne. Chcę zbadać, czy moje teksty pasują do tradycyjnych pieśni. (...) Niby nie ma już tego ducha, ale problemy i emocje się nie zmieniają (…) Kiedy jest groove, kiedy jest rytm, wrzuca się jakąś emocję, człowiek może bardziej wyrażać siebie, w tańcu, w ciele"

Andrzej Poczobut (zbiory pryw.)

Andrzej Poczobut

dziennikarz polonijny na Białorusi
18.08.2020

"Nie widzę na razie działań, które by prowadziły do tego, że Rosja weszłaby na teren Białorusi" - ocenia Andrzej Poczobut.


Agnieszka Romaszewska-Guzy, fot. Sylwia Krassowska

Agnieszka Romaszewska-Guzy

dyrektorka Telewizji Biełsat
10.08.2020

Niepokojące wieści płyną z Białorusi. W wieczornych starciach powyborczych zatrzymano ponad 3 tysiące osób.

Jolanta Gołaszewska, fot. Adam Dąbrowski

Jolanta Gołaszewska

dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łomży
31.07.2020

Ósmoklasiści najlepiej poradzili sobie z językiem polskim. Centralna Komisja Egzaminacyjne opublikowała średnie wyniki czerwcowych egzaminów.

Józef Mozolewski, fot. Monika Kalicka

Józef Mozolewski

przewodniczący Zarządu Regionu Podlaskiego NSZZ Solidarność
29.07.2020

W przyszłym roku mamy zarabiać co najmniej 2 tysiące 800 złotych brutto miesięcznie - o 200 złotych więcej niż teraz. Taka jest propozycja rządu dotycząca płacy minimalnej, które będzie przestawiona Radzie Dialogu Społecznego.


dr Łukasz Kiszkiel, fot. Uniwersytet w Białymstoku

dr Łukasz Kiszkiel

socjolog z UwB
13.07.2020

"Rafał Trzaskowski okazał się 'kryzysową narzeczoną', zastąpił Małgorzatę Kidawę-Błońską i osiągnął bardzo przyzwoity wynik. Wynik Andrzeja Dudy należy rozpatrywać jako sukces" - mówi socjolog.

Dariusz Piontkowski, fot. Joanna Szubzda

Dariusz Piontkowski

minister edukacji narodowej
13.07.2020

W województwie podlaskim na Andrzeja Dudę zagłosowało ponad 60 proc. wyborców. Na Rafała Trzaskowskiego niespełna 40. Dariusz Piontkowski uważa, że jest to zasługa m.in. dobrej kampanii w regionie.

dr Łukasz Kiszkiel, fot. Uniwersytet w Białymstoku

dr Łukasz Kiszkiel

z Instytutu Socjologii UwB
10.07.2020

Dlaczego jedne sondaże przedwyborcze wskazują na wygraną Andrzej Dudy, a inne na Rafała Trzaskowskiego?


Andrzej Matys, fot. Edyta Wołosik

Andrzej Matys

z Urzędu Miejskiego w Białymstoku
9.07.2020

Lokale wyborcze będą w tych samych miejscach i tak jak w pierwszej turze czynne będą od 7:00 do 21:00, ale w drugiej turze - w najbliższą niedzielę (12.07) - będą też drobne zmiany.

Łukasz Szumowski, źródło: Ministerstwo Zdrowia (flickr)

Łukasz Szumowski

Łukasz Szumowski
7.07.2020

"Wprowadziliśmy zasadę w drugiej turze, że osoby starsze po 60 roku życia, osoby niepełnosprawne, kobiety w ciąży i osoby z małym dzieckiem będą miały prawo wejść do lokalu bez kolejki" - mówi Łukasz Szumowski.

Marlena Maląg - minister RPiPS, fot. Laura Maksimowicz

Marlena Maląg

minister rodziny, pracy i polityki społecznej
6.07.2020

"Ponad 114 miliardów złotych trafiło już do polskich rodzin, w tym 3,38 miliardów tutaj na Podlasiu, w ramach programu Rodzina 500+" - mówi Marlena Maląg.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok