Radio Białystok | Gość | dr Konrad Szamryk - językoznawca

dr Konrad Szamryk

językoznawca

21.02.2019, 08:25, akt. 08:06

"To nie tylko poloniści, to nie tylko dziennikarze, to nie tylko osoby z wykształceniem filologicznym muszą posługiwać się poprawną polszczyzną."

Konrad Szamryk, fot. Dominika Dębska
Konrad Szamryk, fot. Dominika Dębska

Z dr. Konradem Szamrykiem rozmawia Iza Serafin

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


"Dbajmy o swój najpiękniejszy na świecie język ojczysty" - takie jest przesłanie dla Polaków na przypadający dziś Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. W jaki sposób chronić polszczyznę i co jej dzisiaj zagraża? O tym z językoznawcą dr. Konradem Szamrykiem z Uniwersytetu w Białymstoku rozmawia Iza Serafin.


Iza Serafin: To święto, zainicjowane na świecie w latach pięćdziesiątych przez UNESCO, ma dopomóc w ochronie różnorodności językowej, jako dziedzictwa kulturowego. Czy jest zatem coś co zagraża dzisiaj polszczyźnie?


dr Konrad Szamryk: Myślę, że jest tego sporo, ponieważ jest czymś bardzo dynamicznym i ponieważ też cywilizacja bardzo dynamicznie się zmienia, więc w związku z tym zmienia się też język.

Gdybym miał wskazać takie, moim zdaniem, największe zagrożenie, to jednak pewna kolokwializacja, czy potocyzacja języka, to znaczy, że właśnie język traci swoją różnorodność. Dla wielu osób coraz częściej takim podstawowym i właściwie jedynym językiem jest polszczyzna potoczna.


I nie wiedzą ludzie co to znaczy nawet ta wzorcowa, ten potoczny język słychać w mediach, słychać też w publicznych debatach, zatarła się ta granica.


Tak, granica między oficjalnością a potocznością się zaciera, ponieważ doszło do pewnych przemian też grzecznościowych, ale też jest taka moda - moda na młodość, moda na luz, moda na potoczność. Zwłaszcza młodzi użytkownicy, ale przyznam szczerze wcale też nie tacy młodzi, zaczynają używać słów, które do tej pory były zarezerwowane dla sytuacji takich nieoficjalnych. Powszechnym jest powiedzmy mówienie "facet" zamiast mężczyzna.


Gość...


Gość na przykład, właściwie mam wrażenie, że chyba już nikogo nie rażą takie słowa, jak "ściema", jak "rzygać". Coraz częściej używają tych słów osoby występujące w telewizji i w ogóle nie czują, że te słowa nie pasują do tej sytuacji.


Są niestosowne.


Są tak niestosowne, że właściwie w sytuacjach oficjalnych nie powinny się absolutnie pojawić. 

Musimy pamiętać o tym, że mamy różne odmiany polszczyzny i tą naszą najczęściej używaną na co dzień jest ta warstwa wspólna słownictwa, a ona jest nienacechowana. Do tego często używamy też tego, co badacze niektórzy nazywają polszczyzną potoczną, czyli polszczyzną obsługującą takie codzienne kontakty, swobodne rozmowy właśnie nieoficjalne. I do tego mamy jeszcze polszczyznę oficjalną, która jest zarezerwowana dla wszelkiego rodzaju właśnie wystąpień publicznych, dla wystąpień oficjalnych, ale też dla takich sytuacji, kiedy rozmawiają dwie osoby i te osoby są nierównorzędne, to znaczy ktoś jest na przykład wyższy rangą. I do tej pory większość użytkowników jednak całkiem sprawnie rozróżnia te rejestry polszczyzny, czy te warstwy polszczyzny, to znaczy nie wypadało jednak powiedzieć do szanownej pani profesor, że widziało się kiepski film czy kiepską książkę, bo jednak ten wyraz "kiepski" był nacechowany potocznie, a przypomnę, że jeszcze kiedyś był to wulgaryzm i to taki dosyć mocny wulgaryzm.

A teraz, niestety, użytkownicy coraz mniej zdają sobie sprawę z tego, że pewnych wyrazów nie powinno się używać. Co mnie, jako obserwatora polszczyzny przeraża, to właśnie ta potocyzacja, ale też wulgaryzacja polszczyzny, to znaczy, że użytkownicy posługują się takimi słowami, które są wulgarne. I taką zawrotną, straszną karierę robi przymiotnik albo przysłówek, który zaczyna się od "za..." i kończy na "...ście".


Albo "za..." i kończy na "...sty".


Tak, słowo którego ja nie wypowiem na antenie, ponieważ jest to dla mnie wulgaryzm. 


Używany powszechnie w takich programach chociażby jak talent show.


Absolutnie używane bardzo często w telewizji, nawet znana restauratorka, która przeprowadza różnego rodzaju rewolucje używa tego słowa nagminnie.


Znana piosenkarka...


Znana piosenkarka, a w ogóle słowo spopularyzował taki piosenkarz z czerwonymi włosami - to między innymi jemu zawdzięczamy karierę tego słowa. Natomiast użytkownicy nie zdają sobie sprawy z tego, że jest to wyraz wulgarny. 


Ta wulgaryzacja, potocyzacja języka, co jeszcze pana, jako świadomego użytkownika języka i językoznawcę w tej polszczyźnie teraz niepokoi?


Pewnie miałbym powiedzieć o błędach językowych, ale mam wrażenie, że jednak my jako Polacy mówimy dość poprawnie. 

Natomiast to, na co chciałbym zwrócić uwagę, to o takie myślenie - nie jestem polonistą, w związku z tym nie muszę posługiwać się poprawnie językiem polskim. Otóż nic bardziej mylnego! 

To nie tylko poloniści, to nie tylko dziennikarze, to nie tylko osoby z wykształceniem filologicznym muszą posługiwać się poprawną polszczyzną. Tak naprawdę to od wszystkich użytkowników wykonujących różnego rodzaju prace i zawody powinniśmy oczekiwać tego, aby posługiwali się jak najlepszą polszczyzną. 

Możemy powiedzieć, że z polszczyzną jest jak z brakami w uzębieniu - nie widać tego dopóki nie otworzy się gęby. Chyba od wszystkich powinniśmy wymagać jednak pewnej staranności, pewnego też szacunku do języka, ponieważ uproszczenie języka prowadzi do uproszczenia myślenia i odwrotnie - im bardziej nasz język jest rozwinięty, rozbudowany, im większy mamy zasób słownictwa, tym w lepszy sposób oddaje to nasze myślenie, ponieważ możemy precyzyjniej wyrazić treści, więc możemy coś powiedzieć precyzyjnie, ale coś też możemy lepiej zrozumieć. Mamy na przykład w języku 130 określeń oznaczających emocje, a czasami niektórzy zawierają je w jednym "fajne", albo "super", albo właśnie w tym wyrazie, którego nie użyję.

Warto też zwracać uwagę na to jak mówimy. W tej chwili czymś co mnie bardzo też tak mierzi, jest wszechobecność wyrażeń retardacyjnych, czyli opóźniających wypowiedź: wiesz, no, naprawdę, mmm...


"Jakby" jeszcze, bardzo irytujące.


Tak, to są te wszystkie wyrażenia, które opóźniają naszą wypowiedź, w związku z tym mamy więcej czasu na pomyślenie. Jeśli jest ich kilka i są one zróżnicowane, to wcale nie psują naszej wypowiedzi jakoś mocno. Natomiast najbardziej nas drażni to kiedy tych "wiesz" i "naprawdę", albo "prawda" jest za dużo, kiedy ta wypowiedź właściwie składa się z takich samych wypełniaczy, wyrażeń retardacyjnych.


To zaburza komunikację zwyczajnie, to są śmieci takie językowe.


One pełnią swoją funkcję - pozwalają nam znaleźć czas na to, żeby się zastanowić i zbudować wypowiedź, pod warunkiem, że nie w co drugim wyrazie. 

Natomiast jeśli ktoś ma całkiem niezłe kompetencje językowe, to potrafi mówić jednocześnie i myśleć, czyli mówi jakieś zdanie, ale już gdzieś tam z tyłu głowy idzie mi następne i następne, i następne. Natomiast jeśli nie ćwiczymy tego, jeśli nie rozmawiamy, jeśli nie dbamy o nasz język, o to w jaki sposób mówimy, to jest nam po prostu bardzo trudno powiedzieć i pomyśleć, w związku z tym użytkownik wrzuca takie wyrażenia opóźniające, czy retardacyjne, czy te wypełniacze jakkolwiek to nazwać, po to żeby mieć więcej czasu na zastanowienie się, na pomyślenie.


Ale czasami ta wypowiedź niestety z samych wypełniaczy się tylko składa i to jest problem, bo nie ma treści.


I to nas najbardziej drażni.


| red: mak




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




dr Paweł Fotowicz, fot. Joanna Szubzda

dr Paweł Fotowicz

z Głównego Urzędu Miar
22.05.2019

Redefinicja układu SI jest olbrzymim krokiem naprzód w historii nauki i techniki, jednak nie zmienia niczego w życiu codziennym.

Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży Mariusz Obrycki, fot. Adam Dąbrowski

Mariusz Obrycki

dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży
21.05.2019

- Konkretne ustalenia jeszcze nie padły, ale widzę, że te związki, z którymi rozmawiam, są to partnerzy do rozmowy i uda nam się wypracować wspólne stanowisko. Myślę, że pracownicy będą zadowoleni.

Aneta Petelska i Wojciech Siwak, fot. Monika Kalicka

dr hab. Aneta Petelska i dr Wojciech Siwak

z Uniwersytetu w Białymstoku
20.05.2019

Imprezy Festiwalu Nauki i Sztuki są kierowane do różnych grup - są zarówno kilkuosobowe, niszowe warsztaty, ale i wielkie plenerowe wydarzenia.


Joanna Rzepniewska, Angelika Rogoza i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

20.05.2019

Przed nami Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego, według policyjnych statystyk każdego roku ginie ok. 7-8 tys. osób małoletnich.

Ireneusz Mamrot, Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok, 19.05.2018 fot. Joanna Szubzda

Ireneusz Mamrot [wideo]

trener Jagiellonii Białystok
20.05.2019

"Mogę powiedzieć, że zrobiłem co mogłem i pracowałem bardzo ciężko, współpraca przez te dwa lata układała się naprawdę na dobrym poziomie i z tej współpracy byłem zadowolony" - mówi Ireneusz Mamrot.

Magdalena Grassmann, fot. Monika Kalicka

dr Magdalena Grassmann [wideo]

kierownik Muzeum Historii Medycyny i Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
17.05.2019

W dawnych aptekach było czuć zapach składników, z których powstawały leki, bo aptekarze robili je ręcznie na miejscu. Każda fiolka z lekarstwem była ręcznie opisana - mówi dr Magdalena Grassmann.


Zbigniew Lesień, fot. Sylwia Krassowska

Zbigniew Lesień

reżyser
16.05.2019

To znakomita propozycja zarówno dla młodych, jak i dla starszych widzów. W najbliższy piątek (17 maja) w białostockim Teatrze Dramatycznym premiera spektaklu "Motyle są wolne".

Andrzej Grygoruk, fot. Sylwia Krassowska

Andrzej Grygoruk [wideo]

dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego
16.05.2019

24 maja obchodzimy Europejski Dzień Parków Narodowych. Data nie jest przypadkowa – właśnie tego dnia w 1909 r utworzono w Szwecji pierwszy europejski park narodowy – Sarek.

Cezary Krukowski, Marcin Rogalski i Wojciech Blaszko, fot. Sylwia Krassowska

Cezary Krukowski, Marcin Rogalski i Wojciech Blaszko

z Fair Play Crew
16.05.2019

"Kiedyś to było" – to nowy spektakl komediowy formacji tanecznej Fair Play Crew.


Zdzisław Kunicki, fot. Monika Kalicka

Zdzisław Kunicki [wideo]

prezes Zakładów Mięsnych Białystok
15.05.2019

"Obecną podwyżkę cen mięsa spowodowały problemy z pogłowiem w Chinach. Z tego co mówi się na rynku - w Chinach mają ogromny problem z ASF, prawdopodobnie musieli wybić pogłowie wielkości hodowli europejskiej".

Marcin Joka, fot. Katarzyna Cichoń

Marcin Joka

prezes Photon Entertaintment
14.05.2019

Prezydent RP powołał go do Rady ds. Przedsiębiorczości. - Odbieram to jako jeden z największych zaszczytów w mojej dotychczasowej karierze zawodowej. Tym bardziej będę starał się jak najwięcej wnieść, a nie być biernym uczestnikiem posiedzeń.

Teresa Radziewicz i Bożena Bednarek, fot. Joanna Szubzda

Teresa Radziewicz i Bożena Bednarek

14.05.2019

- To nie są literackie spotkania akademickie, ale bezpośrednie, na jednym poziomie. Czasami rozmowa z poetą zbacza w różnych niespodziewanych kierunkach.


Teresa Czerwińska, źródło: MF

Teresa Czerwińska

minister finansów
13.05.2019

Minister finansów z wizytą w województwie podlaskim.

Artur Kosicki, fot. Monika Kalicka

Artur Kosicki [wideo]

marszałek województwa podlaskiego
13.05.2019

"Stawiamy na branżę IT, ta branża jest mało inwazyjna, jeśli chodzi o środowisko i bardzo prężnie i szybko rozwija się u nas w województwie" - mówi marszałek województwa.

Marcin Jabłoński i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

13.05.2019

Uprawnienia policji podczas przeszukania i kontroli bagażu.


Włodek Pawlik, fot. Joanna Szubzda

Włodek Pawlik

kompozytor, pianista jazzowy
10.05.2019

- Wielka muzyka jest zawsze uniwersalna. Żebyśmy się nie dali zwariować, nie odstawili Moniuszki do kąta za karę i twierdzili, że to jest jakiś kompozytor z epoki kamienia łupanego.

dr hab. Tomasz Dubowski, fot. Joanna Szubzda

dr hab. Tomasz Dubowski

z Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku
10.05.2019

Jakie znaczenia mają eurowybory? Jak Parlament Europejski wpływa na nasze codzienne życie?

Dariusz Hankiewicz, Grażyna Hankiewicz i Krzysztof Kuzko, fot. Joanna Szubzda

Dariusz Hankiewicz, Grażyna Hankiewicz i Krzysztof Kuzko

fotografowie z Grupy Twórczej "Motycz"
10.05.2019

- Postanowiliśmy spróbować wspólnie opisać swoją fotografią to, co szczególnego ma w sobie wschodnia Polska.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok