Radio Białystok | Gość | prof. Robert Ciborowski - rektor Uniwersytetu w Białymstoku, ekonomista

prof. Robert Ciborowski

rektor Uniwersytetu w Białymstoku, ekonomista

29.09.2020, 08:04, akt. 14:57

- Poradziliśmy sobie z deficytem budżetowym trochę lepiej niż inne kraje europejskie. Z perspektywy tego, co mieliśmy w ostatnich latach w Polsce, jest gorzej, ale musiało tak być, bo kwestie epidemiczne wpłynęły na wszystkich. Z drugiej strony sytuacja jest na pewno dużo lepsza niż chociażby w południowej Europie czy w niektórych krajach Europy Zachodniej.

prof. Robert Ciborowski, fot. Joanna Szubzda
prof. Robert Ciborowski, fot. Joanna Szubzda

Z prof. Robertem Ciborowskim rozmawia Adam Janczewski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Ponad 82 mld zł ma wynieść deficyt w przyszłorocznym budżecie państwa. Czy to duża kwota? Czy Polacy mogą być spokojni o dotychczasowe świadczenia socjalne i czy czekają nas jakieś dodatkowe obciążenia podatkowe?


Adam Janczewski: Projekt przyszłorocznego budżetu państwa zakłada, że dochody wyniosą przeszło 404 mld zł, wydatki niecałe 487 mld. Oznacza to, że deficyt sięgnie ponad 82 mld zł. Biorąc pod uwagę sytuację pandemiczną, to dobry wynik czy zły?


prof. Robert Ciborowski: Można to ocenić, przypominając taką ciekawą anegdotę jeszcze z dawnych czasów. Spotyka się dwóch przyjaciół i jeden pyta drugiego, jak się czuje. A ten odpowiada: zależy, do kogo porównamy. I tu jest podobnie.

Jeśli popatrzymy na to w kategoriach własnego budżetu i porównamy do tego, co było w przeszłym roku, to oczywiście możemy powiedzieć, że deficyt wzrósł, bo - jak pamiętamy - w przyszłym roku rząd planował nawet go wyzerować. To była dobra droga.

Natomiast widzimy, co się stało. Epidemia spowodowała ogromne załamanie, a zatem deficyt musiał się pojawić. Ale powiedziałbym, że 82 miliardy to nie jest najgorsza wielkość. Możemy przyjąć, że deficyt jest jeszcze pod kontrolą w sensie liczbowym.

Troszeczkę lepiej poradziliśmy sobie z deficytem budżetowym niż inne kraje europejskie. Tam te spadki są dużo większe, jeśli chodzi o gospodarkę, i efekty deficytowe zdecydowanie wyższe. Z perspektywy tego, co mieliśmy w ostatnich latach w Polsce, jest gorzej, ale musiało tak być, bo kwestie epidemiczne wpłynęły na wszystkich. A z drugiej strony, jeśli porównamy się do innych krajów, to mogę powiedzieć, że sytuacja jest na pewno dużo lepsza niż chociażby w południowej Europie czy niektórych krajach Europy Zachodniej.


Czy w tych trudnych do przewidzenia czasach uda się utrzymać założone liczby?


Tego nikt nie wie. Tutaj wszystko będzie zależeć tylko i wyłącznie od tego, jak długo potrwa epidemia, która wpływa na dwie rzeczy, niesamowicie ważne z perspektywy polskiej gospodarki. Po pierwsze na kwestie popytu wewnętrznego - ludzie nie korzystają z pewnych usług, nie kupują określonych produktów, nie wiedzą, co będzie na rynku pracy, nie wiedzą, jakie będą decyzje przedsiębiorstw czy instytucji. Popyt jest ciągle dużo niższy niż jeszcze rok temu.

Druga rzecz to kwestie międzynarodowe. Nie ukrywam, że tutaj najważniejszą sprawą będzie wynik wyborów w Stanach Zjednoczonych, bo to pokaże nam, jakie będą relacje chociażby między Stanami a Chinami, jak będzie wyglądała gospodarka globalna.

Żyjemy w czasach, w których przewidzieć nie sposób, i nie podawałbym dzisiaj żadnej prognozy na to, czy da się to utrzymać, czy nie. Mam nadzieję, że się da, że sytuacja epidemiczna się uspokoi. Ale za parę dni może się okazać, że nasza dzisiejsza rozmowa jest już nieaktualna.


Spróbujmy jednak przewidzieć, jak budżet kraju będzie odczuwać pandemię w przyszłym roku. Jakich obciążeń, które będą jeszcze jej pokłosiem, należy spodziewać się w 2021 r.?


Myślę, że nie można przewidywać zbyt wielu obciążeń. Po pierwsze tarcza antykryzysowa, która zadziałała w czasie epidemii, była jedną z najlepiej poprowadzonych procedur. Cieszyłbym się, gdyby we wszystkich instytucjach mechanizmy działały tak, jak przy tarczy antykryzysowej. To spowodowało, że wiele firm ma oczywiście teraz spokojniejszy okres.

Moim zdaniem warto by się przyjrzeć stronie wydatkowej, a nie podatkowej. Jeśli podnosilibyśmy podatki czy obciążenia przy recesji, którą przecież mamy pierwszy raz od 30 lat, to byłaby to zła droga.

Natomiast ewidentnie można znaleźć szereg różnych działań, które po stronie wydatkowej mogłyby spaść z budżetu i spowodować, że deficyt będzie zdecydowanie mniejszy. Szukałbym więc rozwiązań raczej po stronie wydatków niż po stronie przychodów. Poza tym proszę pamiętać, że wydatki łatwiej planować, bo wiemy, ile obetniemy i ile nam zostanie. Natomiast jeśli chodzi o przychody, to możemy zaplanować, że z jakiegoś podatku wpłynie miliard, a później się okaże, że jest to 10 milionów. Tu nie jesteśmy pewni, co się może wydarzyć.


Ale myśli pan, że nie będzie dodatkowych obciążeń, czy ma pan nadzieję?


Mam nadzieję, że ich nie będzie. Jedno na pewno wejdzie - to podatek cukrowy, który już jest przyjęty.


Jest niezwiązany z pandemią.


Tak. Natomiast mam nadzieję, że innych obciążeń nie będzie i że raczej pojawi się szereg udogodnień, szczególnie regulacyjnych, biurokratycznych dla przedsiębiorstw, żeby generowały dochody i zatrudniały ludzi. Natomiast oszczędności szukałbym zdecydowanie po stronie wydatków.


Czy w obecnej sytuacji uda się utrzymać wzrost płacy minimalnej, a także świadczenia 500+, 13. i 14. emeryturę, wyprawki szkolne? To wszystko przecież kosztuje budżet niemałe pieniądze.


To prawda. Natomiast niektóre z tych programów bym utrzymał. Może nie są one idealne, ale moim zdaniem są całkiem przydatne gospodarce. Zastanowiłbym się nad szeregiem innych wydatków - być może nad 13. i 14. emeryturą, być może na ograniczeniu niektórych obszarów regulacyjnych gospodarki.

Znaleźlibyśmy parę takich obszarów, które skutecznie moglibyśmy zmniejszyć, nie ruszając tych dużych programów, które mimo różnych ocen, przynajmniej w pewnym zakresie działają - moim zdaniem - całkiem nieźle.


Rozmawialiśmy o rozwoju Polski, teraz powiedzmy o rozwoju miasta. Urząd Miejski w Białymstoku zrezygnował w logo i w materiałach promocyjnych ze stawiania przed "Białystok" przymiotnika "wschodzący". Mamy w mieście wiele pięknych inwestycji, choćby kampus uniwersytetu, ale czy miasto jest już w pełnym rozkwicie i Białystok na mapie Polski bije tym najjaśniejszym blaskiem?


Tutaj mnie pan zaskoczył. Zawsze słowo "wschodzący" kojarzyło mi się bardziej z tym, że jesteśmy na wschodzie. A tutaj mówi pan, że chodziło o to, że się wznosiliśmy gospodarczo.


Tak twierdzą urzędnicy.


Trudno mi to oceniać. Nie przywiązuję wagi do takich rzeczy. Zawsze patrzę na pełne, prawdziwe liczby ekonomiczne, które mi pokazują, gdzie tak naprawdę jesteśmy. A to, czy będziemy mieli logo takie, czy inne, to niewiele zmienia.

Oczywiście ma to pewnie jakiś wpływ promocyjny. Ale z drugiej strony możemy sobie zadać pytanie, czy my i tak nie promujemy się tym, gdzie jesteśmy, co robimy, jacy jesteśmy. To chyba lepiej nas promuje w Polsce i na świecie niż to, jakie logo będziemy mieli. Generalnie nie przywiązuję wagi do czegoś takiego.


A co pokazują liczby? Czy Białystok nadal wschodzi, czy już jest w pełnym rozkwicie?


Myślę, że ciągle jesteśmy na dorobku. Jesteśmy regionem, który - jak wszyscy doskonale wiemy - od kilkuset lat zawsze jest postrzegany jako Polska B, zawsze wolniej się rozwijamy, mamy niższy poziom życia. Ale ja patrzę na to raczej w kategoriach takich, że jesteśmy - i tu bez zbędnej kokieterii - najlepszym miejscem do życia w Polsce. Mamy piękny region, piękne miejsca, a to, że dochody są troszeczkę niższe, to się nie zmieniło przez 500 lat i pewnie przez następne 500 również się nie zmieni. Zatem cieszmy się z tego, co mamy, a nie za każdym razem musimy porównywać koniecznie, czy kogoś dogonimy, czy nie. Ważne, żeby nam się dobrze żyło, a myślę, że akurat Podlasie jako region spełnia warunek dobrego życia.


Mówiliśmy o zarządzaniu państwem i Białymstokiem, na koniec porozmawiajmy o zarządzaniu uczelnią. W drugą kadencję rektorską wszedł pan w bardzo trudnych czasach. Jako jeden z kluczowych celów wskazał pan utrzymanie stabilności finansowej, a w związku z pandemią koszty rosną. To narzędzia do nauki zdalnej, środki sanitarne, na pewno pojawiły się też inne dodatkowe wydatki.


Zdecydowanie tak, ale muszę tutaj pochwalić Ministerstwo Nauki, bo wszystkie uczelnie w Polsce w kwietniu dostały takie "covidowe pieniądze", które w zupełności pokrywają nasze straty, wynikające przede wszystkim z tego, że nie ma wynajmów, nie możemy prowadzić szeregu szkoleń, etc. Straty były na pewno spore.

Natomiast bardziej martwię się tym, że niestety wchodzimy w rok akademicki z częścią nauczania zdalnego. Studia to przede wszystkim interakcje, społeczności, umiejętność funkcjonowania w grupie, tworzenia pewnej wspólnoty. Nauka też jest ważna, ale myślę, że kompetencje społeczne czy humanistyczne są zdecydowanie ważniejsze. Nauczanie zdalne odciąga nas od tego, ogranicza i tego się najbardziej obawiam.

Epidemia powoduje, że nie możemy w pełni korzystać z tego, czym są studia, czym jest akademickość, z tego, jak się rozwijamy, z tego, że powstają nowe budynki, bo mamy planetarium, obserwatorium, bibliotekę, i aż przykro patrzeć, że w jakimś zakresie studenci czy mieszkańcy miasta i regionu nie będą mogli z tego korzystać.


Jak na pandemię zareagowali kandydaci na studentów? Jak przebiegła rekrutacja? Czy zainteresowanie jest porównywalne do ubiegłych lat, czy jest jednak mniej chętnych?


Wygląda to mniej więcej tak, że globalnie mamy troszeczkę mniej chętnych. Natomiast jeśli popatrzymy na sprawę szczegółowo, czyli na kierunki, to jak zwykle mamy takie, gdzie chętnych było przynajmniej kilku na jedno miejsce, a mieliśmy takie, które były mniej oblegane. Nie jest źle, mogło być gorzej. Braliśmy też pod uwagę to, że epidemia spowoduje, że spadek naboru będzie dużo większy, ale tak to nie wygląda. Pierwszy stopień wypadł nam bardzo dobrze, drugi nieco gorzej, ale myślę, że jest to tendencja ogólnopolska - studenci coraz mniej chętnie idą na studia drugiego stopnia, kończą na licencjacie.

W Polsce jest podobnie. Upodabniamy się w tym zakresie do innych państw europejskich - studia pierwszego stopnia stają się powoli wystarczające do tego, żeby iść do pracy, a drugi stopień przestaje być atrakcyjny.


| red: zmj


Przeczytaj, zanim skomentujesz


Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS





"Lalka" Bolesław Prus

Niebieski Mikrofon Polskiego Radia Białystok

REKLAMA
Nissan

"Koniec świata" Andrzej Fiedoruk
Jacek Bogucki, fot. Joanna Szubzda

Jacek Bogucki

podlaski senator
21.10.2020

Środowe (21.10) protesty rolników w całej Polsce, to nie tylko utrudnienia na drogach zatarasowanych ciągnikami, o czym cały czas informowaliśmy. W naszym województwie delegacje rolników odwiedziły także biura poselskie i senatorskie parlamentarzystów, którzy głosowali za przyjęciem ustawy o ochronie zwierząt, czyli tzw. piątki dla zwierząt.

Waldemar Kraska, źródło: www.gov.pl

Waldemar Kraska

wiceminister zdrowia
21.10.2020

"Prawie 10 tysięcy zakażeń, to już nawet nie jest żółte światło dla nas wszystkich tylko czerwone, ponieważ wydolność polskiej służby zdrowia, tak jak każdego systemu w każdym kraju, jest ograniczona" - mówi wiceminister.

Bohdan Paszkowski, fot. Monika Kalicka

Bohdan Paszkowski

wojewoda podlaski
20.10.2020

"W pierwszej kolejności myślimy o szpitalu polowym w Białymstoku. Nie chcę zdradzać konkretnej lokalizacji" - mówi wojewoda.


Marcin Kozłowski, fot. Monika Kalicka

Marcin Kozłowski

szef muzyczny Polskiego Radia Białystok
19.10.2020

Polskie Radio Białystok organizuje kolejną edycję konkursu Niebieski Mikrofon. - Chcemy jeszcze bardziej pomóc w promocji muzykom z naszego regionu - podkreśla dziennikarz Marcin Kozłowski.

Dariusz Piontkowski, fot. Sylwia Krassowska

Dariusz Piontkowski

minister edukacji narodowej
19.10.2020

- Będziemy starali się jak najdłużej utrzymać kształcenie stacjonarne w szkołach podstawowych, zwłaszcza w młodszych klasach - zaznacza minister Piontkowski.

nadinspektor Robert Szewc, fot. Marek Krupa/ podlaska.policja.gov.pl

nadinsp. Robert Szewc

Komendant Wojewódzki Policji w Białymstoku
17.10.2020

Blisko połowa województwa podlaskiego została objęta tzw. strefą czerwoną w związku z epidemią koronawirusa. To oznacza poważne ograniczenia i zmiany w funkcjonowaniu wielu instytucji.


prof. Joanna Zajkowska

prof. Joanna Zajkowska

z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji UMB
16.10.2020

"Jest pewna bezwładność w tych zakażeniach. Myślę, że najbliższe dni nie pokażą nam jakiejś poprawy, ale jeżeli zaczniemy rzeczywiście restrykcyjnie przestrzegać zasad, to co najmniej po tygodniu powinniśmy widzieć, że powinna być czy stabilizacja, czy dużo wolniejszy przyrost nowych przypadków" - mówi prof. Zajkowska.

Tomasz Krupa, fot. Monika Kalicka

podinsp. Tomasz Krupa

rzecznik podlaskiej policji
15.10.2020

"To policjant będący na miejscu ocenia sytuację i decyduje jaką formę reakcji na wykroczenie podejmie. Może to być pouczenie, zwrócenie uwagi, mandat, a jeśli będzie to rażące złamanie prawa - nawet wniosek skierowany do sądu" - wyjaśnia podinsp. Tomasz Krupa.

Jolanta Wołągiewicz, fot. Joanna Szubzda

Jolanta Wołągiewicz

ze Stowarzyszenia "Szukamy Polski" i Podlaskiej Redakcji Seniora
15.10.2020

- Należałoby zwrócić uwagę na prawidłowe noszenie maseczek, czyli zakrywanie ust i nosa, i dezynfekcję rąk. Przestrzeganie tego, egzekwowanie i uświadamianie ludzi jest chyba ważniejsze od dawania osobom starszym ram czasowych na zrobienie zakupów.


Zdzisław Babicz, foto: Monika Kalicka

Zdzisław Babicz

nauczyciel
14.10.2020

"W szkołach trzeba przeprowadzić badanie przesiewowe i wtedy podejmować decyzje odnośnie zajęć zdalnych" - sugeruje Zdzisław Babicz.

Joanna Torbé, źródło: archiwum prywatne

Joanna Torbé

z Business Center Club
13.10.2020

- Przedsiębiorcy żyją w tej chwili w dużej niepewności, co przekłada się też na kwestie zatrudnienia. Pracodawcy przyjmują do pracy z ostrożnością lub w ogóle, czasem są limity na tworzenie nowych etatów, a część firm pracowników zwalnia - mówi Joanna Torbé.

Zbigniew Bohdziewicz, foto: Monika Kalicka

Zbigniew Bohdziewicz

dyrektor podlaskiego oddziału PKO BP
13.10.2020

Pandemia koronawirusa, jak twierdzi wielu ekonomistów, wciąż negatywnie wpływa na naszą gospodarkę, niektóre branże mocno odczuwają skutki Covid-19. Jednak bardzo wiele firm notuje znaczący wzrost obrotów i zysków.


Adrian Chabowski, fot. Sylwia Krassowska

prof. Adrian Chabowski

prorektor do spraw kształcenia UMB
12.10.2020

Jako uczelnia medyczna zakazujemy naszym organizacjom studenckim jakichkolwiek imprez, nie rekomendujemy spotkań towarzyskich, apelujemy o rozsądek. Rozważamy też zmianę harmonogramu zajęć - mówi prof. Adrian Chabowski.

Przemysław Tuchliński, fot. Joanna Szubzda

Przemysław Tuchliński

zastępca prezydenta Białegostoku
9.10.2020

W pierwszej kolejności Straż Miejska będzie informować o nowych nakazach, m.in. o obowiązku noszenia maseczek na ulicach. - Kolejnym etapem jest egzekwowanie, ale myślę, że najpierw powinniśmy apelować i informować - podkreśla Przemysław Tuchliński.

foto: Monika Kalicka

Ewa Zgiet, Beata Galińska-Skok, Nadzieja Sołowiej

dyrektor Szpitala Psychiatrycznego w Choroszczy, wojewódzki konsultant w dziedzinie psychiatrii, wojewódzki konsultant w dziedzinie pielęgniarstwa psychiatrycznego
9.10.2020

Prawie miliard ludzi na świecie boryka się z różnego rodzaju zaburzeniam psychicznymi, co 40 sekund jedna osoba popełnia samobójstwo.


Grzegorz Leszczyński, fot. Joanna Szubzda

Grzegorz Leszczyński

prezes Podlaskiej Izby Rolniczej
8.10.2020

"To ustawa szkodliwa dla polskiego rolnictwa, ale kompromis jest możliwy" - mówi Grzegorz Leszczyński.

Tomasz Krupa, fot. Monika Kalicka

podinsp. Tomasz Krupa

rzecznik podlaskiej policji
7.10.2020

"Sytuacje bardzo lekceważącego podejścia ze strony osób niestosujących się do obostrzeń kończą się nawet tym, że policjanci sporządzają notatkę i wysyłają wniosek o ukaranie do sądu. Ale kiedy mówimy o roztargnieniu, policjant ma do dyspozycji takie środki jak np. pouczenie".

Bogumiła Czartoryska-Arłukowicz, fot. Joanna Szubzda

dr Bogumiła Czartoryska-Arłukowicz

koordynatorka Breast Cancer Unit w Białostockim Centrum Onkologii
6.10.2020

W województwie podlaskim około 600 kobiet rocznie dowiaduje się, że ma raka piersi. Z każdym rokiem tych przypadków jest więcej o przynajmniej 50. Październik jest miesiącem walki z tą chorobą. Walki, która teraz - przez pandemię - jest jeszcze trudniejsza.


Adam Abramowicz, fot. Joanna Szubzda

Adam Abramowicz

rzecznik małych i średnich przedsiębiorców
6.10.2020

"My proponujemy racjonalne podejście, żeby pobyt Białorusinów bez kwarantanny był ograniczony tylko do woj. podlaskiego i lubelskiego" - mówi Adam Abramowicz.

Zbigniew Nikitorowicz, fot. Barbara Sokolińska

Zbigniew Nikitorowicz

zastępca prezydenta Białegostoku
5.10.2020

- To od każdego człowieka zależy, czy przestrzega zasad związanych z koronawirusem. Lepiej dbać teraz, kiedy mamy więcej swobody, nie ma tylu ograniczeń, (...) żeby później nie było płaczu, że mamy wysoki wskaźnik zachorowań.

prof. Elżbieta Smułkowa, fot. PRB

prof. Elżbieta Smułkowa

pierwsza ambasador RP w Mińsku w latach 1992-1995
2.10.2020

Tak wielka skala protestów na Białorusi przeciwko fałszerstwom wyborczym Aleksandra Łukaszenki jeszcze przed wyborami była nie do przewidzenia.


Jan Perkowski, fot. Monika Kalicka

Jan Perkowski

starosta białostocki
2.10.2020

"Musimy się zastosować do tych zasad, do obostrzeń sanitarnych, które są, żeby epidemia bardziej się nie rozszerzała" - apeluje starosta.

fot. Monika Kalicka

Jakub Macewicz

z Centrum Psychoterapii Meandra w Białymstoku
1.10.2020

"W pewnym sensie temat wraca, ale myślę, że my będziemy jako społeczeństwo mniej reaktywni, mniej będziemy lękiem reagować, bo nie da się w wysokim poziomie lęku ciągle funkcjonować" - ocenia socjolog.

Waldemar Kraska, źródło: www.gov.pl

Waldemar Kraska

wiceminister zdrowia
30.09.2020

- Rozmawialiśmy już z ministrem spraw wewnętrznych, że musimy wzmóc egzekucję nakładanych zasad, szczególnie w strefach żółtych i czerwonych, ale nie tylko - mówi wiceminister Kraska.


Wojciech Winnik, fot. Tomasz Kubaszewski

Wojciech Winnik

prezes MKS Ślepsk Malow Suwałki
29.09.2020

- Próbowaliśmy stworzyć siatkę kontaktów i szukaliśmy źródła, gdzie mogło dojść do zakażenia. Na tej liście znalazło się przeszło 300 osób - mówi Wojciech Winnik.

prof. Robert Ciborowski, fot. Joanna Szubzda

prof. Robert Ciborowski

rektor Uniwersytetu w Białymstoku, ekonomista
29.09.2020

- Poradziliśmy sobie z deficytem budżetowym trochę lepiej niż inne kraje europejskie. Z perspektywy tego, co mieliśmy w ostatnich latach w Polsce, jest gorzej, ale musiało tak być, bo kwestie epidemiczne wpłynęły na wszystkich. Z drugiej strony sytuacja jest na pewno dużo lepsza niż chociażby w południowej Europie czy w niektórych krajach Europy Zachodniej.

Włodzimierz Czarzasty, fot. Sylwia Krassowska

Włodzimierz Czarzasty

szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej
28.09.2020

Wyborów przedterminowych nie będzie, rządów mniejszościowych również. Zjednoczona Prawica podpisała porozumienie koalicyjne. Co to oznacza dla opozycji?


Paweł Buczko, fot. Joanna Szubzda

Paweł Buczko

p.o. Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku
28.09.2020

"Maseczki to nie kaganiec, takie są standardy światowe, takie są zalecenia WHO, GIS i ministra zdrowia. Na pewno jest to bardzo dobry element profilaktyki w obecnej sytuacji".

Artur Kosicki, fot. Joanna Szubzda

Artur Kosicki

marszałek województwa podlaskiego
25.09.2020

"Chciałbym odwiedzić, bądź wysłuchać trosk, problemów wszystkich mieszkańców, radnych, wójtów z całego województwa podlaskiego" - mówi marszałek.

Maciej Białous, fot. Monika Kalicka

dr Maciej Białous

socjolog z Uniwersytetu w Białymstoku
24.09.2020

- Musimy przygotować się na kolejne odcinki tego serialu, pt. "Kryzys w obozie władzy" - ocenia socjolog.


Bartosz Grodecki, źródło: www.gov.pl

Bartosz Grodecki

wiceminister spraw wewnętrznych i administracji
23.09.2020

"Każda wiza, która jest w paszporcie obywatela Białorusi, uprawnia do wjazdu teraz w sensie formalnym na terytorium RP" - mówi wiceminister.

Witold Karczewski, fot. Monika Kalicka

Witold Karczewski

prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku
22.09.2020

"Przedsiębiorcy do polityki się nie mieszają, niemniej polityka zawsze wpływa na gospodarkę, nie możemy nie patrzeć na to, co dzieje się w polityce" - mówi nasz gość.

Dariusz Piontkowski, fot. Sylwia Krassowska

Dariusz Piontkowski

przewodniczący podlaskich struktur PiS, minister edukacji
21.09.2020

"Liczę na to, że rozmowy, które będą trwały, doprowadzą do tego, że ta koalicja będzie dalej funkcjonować, to jest najlepsze rozwiązanie dla Polski. Dziś większość Polaków nie jest gotowa na kolejne wybory parlamentarne" - mówi Dariusz Piontkowski.


Grzegorz Kuczyński, fot. Joanna Szubzda

Grzegorz Kuczyński

prezes Fundacji "Białystok Biega"
18.09.2020

Na starcie imprezy Białystok Biega łącznie stanie prawie 1800 osób. - Zrobiliśmy wszystko na każdym kroku - od odbioru pakietów startowych aż po przekroczenie linii mety. Wszystko jest przygotowane w obowiązującym reżimie sanitarnym, i nie tylko. Zrobiliśmy to, by biegacze czuli się bezpiecznie.

Piotr Horzela, fot. Wojciech Szubzda

Piotr Horzela

podróżnik i youtuber
18.09.2020

W Podlaskich lasach trwa rykowisko jeleni. W tym czasie samce głośno ryczą - w ten sposób pokazują swoją siłę, konfrontują się z rywalami i wabią partnerki.

foto: Monika Kalicka

dr Beata Galińska-Skok

wojewódzki konsultant w dziedzinie psychiatrii
18.09.2020

Brak poradni, specjalistów, całodobowego oddziału - w województwie podlaskim jest wielki problem z psychiatrią dziecięcą.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok