Radio Białystok | Gość | Andżelika Borys - prezes Związku Polaków na Białorusi

Andżelika Borys

prezes Związku Polaków na Białorusi

27.11.2018, 07:52, akt. 11:00

- Myślę, że nie ma takiej innej organizacji w Europie jak my - że nas nie uznają, a my, nie zważając na to, istniejemy, działamy. Nam przeszkadzają, a my się nie dajemy.

Angelika Borys, fot. Monika Kalicka
Angelika Borys, fot. Monika Kalicka

Z Andżeliką Borys rozmawia Jarosław Iwaniuk

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Związek Polaków na Białorusi to organizacja nieuznawana przez białoruskie władze. Jak wygląda sytuacja Związku i jego członków?

Prezes Związku Polaków na Białorusi przyjechała do Białegostoku z okazji akcji "Podaruj gwiazdkę polskim dzieciom na Białorusi" organizowanej przez Polskie Radio Białystok i Stowarzyszenie "Wspólnota Polska".



"Podaruj gwiazdkę polskim dzieciom na Białorusi" - akcja Radia Białystok i "Wspólnoty Polskiej"



Przez cały tydzień licytujemy na naszej antenie prace plastyczne polskich artystów z Białorusi. Zebrane w ten sposób pieniądze będą przeznaczone na podarunki gwiazdkowe dla dzieci uczących się na Białorusi języka polskiego.


Jarosław Iwaniuk: Co dla organizacji, dla jej działalności oznacza to, że jest ona nieuznawana przez władze?


Andżelika Borys: W organizacji społecznej, zgodnie ze wszystkimi - że tak powiem - aktami prawnymi na Białorusi, zgodnie z konstytucją, to w organizacji społecznej decydują ludzie. To ludzie wybierają sobie, kogo uważają i organizacja kieruje się statutem. I tak naprawdę to kto faktycznie powinien ją uznawać bądź nie uznawać?

Związek Polaków istnieje 30 lat. W 2005 r. doszło do tego, że władze unieważniły zjazd, nie uznały tego zjazdu, ale to nie oznacza, że Związku nie ma. Organizacja nie została zlikwidowana, czyli my nie działamy z ramienia nieistniejącej organizacji.

Dzisiaj związek liczy 105 oddziałów w skali kraju. To jest ponad 12 tysięcy członków. Od 2005 r., czyli 13 lat działalności takiej trudnej, były okresy...


Na czym polegają te największe trudności w działalności?


Były bardzo trudne sytuacje, kiedy były areszty, prześladowania, groźby. Więc przepraszam najmocniej, organizacja przeżyła to, bo ludzi łączy zamiłowanie do kultury, do języka polskiego, tożsamość narodowa. I w tym przypadku kto powinien ich uznać, tak czy nie?

Władza może sobie uznać zarząd ten czy inny, więc mówmy o tym, że ja jako prezes jestem nieuznawana przez władze i zarząd wybrany. Natomiast tysiące członków Związku Polaków są na jakiej zasadzie, kto ma ich uznać? Toż oni są uznawani na podstawie własnego statutu organizacji.

I tu mamy w tym przypadku sytuację, że tak powiem, nienormalną, którą można obserwować tylko na Białorusi, gdzie są dwa stowarzyszenie związków zawodowych - uznawane, nieuznawane, gdzie są dwa stowarzyszenie pisarzy - uznawane, nieuznawane.

Raptem się pojawił nie wiadomo skąd, bo sobie wybrali, uznawany zarząd Związku Polaków. A co z tymi tysiącami członków organizacji, którzy nadal deklarują swoją przynależność do organizacji, udzielają się, biorą czynny udział. Kto ma tam ich uznawać zgodnie ze statutem?


A członkowie Związku Polaków na Białorusi radzą chyba sobie dobrze, bo 13 tys. dzieci uczy się języka polskiego na Białorusi, wydawane są gazety, organizowane są różnego rodzaju imprezy. Czyli chyba nie jest tak źle, jeżeli chodzi o członków?


Jeżeli mówimy, jak to jest z uznaniem, to w kontekście radzenia sobie przez członków Związku Polaków oczywiście jest to różnie. Bywały okresy, kiedy działacze organizacji trafiali za kraty. Za co? Za prowadzenie polskiej działalności, organizacje koncertów z okazji 3 maja, Dnia Polonii, święta konstytucji. Za to, że po prostu należeli do organizacji. Groźby zwolnienia z pracy, szantaż. I ten etap nie przeminął. On jest nadal, tylko może w takiej lżejszej formie.

Na przykład ostatnio nauczyciele uczący języka polskiego w szkole społecznej w Lidzie, która pracuje od niedawna, są regularnie wzywani do działu ideologii, do komitetów. Mam w środę z nimi spotkanie. Będę wiedziała, jak wygląda sytuacja, ponieważ w ubiegłym tygodniu wszyscy byli zastraszani groźbami, że stracą pracę, jeżeli będą uczyć języka polskiego w szkole sobotnio-niedzielnej ZPB. Tak wygląda na dzisiaj sytuacja, jeżeli mówimy o konkretach i o działalności.

Jak to się potoczy? Zobaczymy. Na pewno nie zostawimy, nigdy nikogo nie zostawialiśmy i będziemy bronić. Natomiast rzeczywistość jest taka a nie inna, więc jeżeli mówimy, czy jest lekko, czy jest ciężko, to mówimy, że nigdy nie oczekiwaliśmy, że nam będzie lekko. Ale nie można powiedzieć, że tak jest wspaniale, mile, że nam na wszystko pozwalają.


Ostatnio Związkowi Polaków nie pozwolono "doświętować" do końca w Mińsku uroczystości z okazji stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę.


Ten incydent, kiedy gaszono światło, wyrzucano ludzi z sali. Pomieszczenie było opłacone. Na uroczystości był ambasador RP. To było żenujące. Bo to jest uczczenie pamięci setnej rocznicy odzyskania niepodległości, bardzo ważnego święta dla nas. I to był taki moim zdaniem policzek.

W innych państwach podświetlano budynki rządowe na biało-czerwono, wywieszano flagi. A tu taki niski sposób - gaszono światło, wypędzono. Mi było wstyd za ten kraj, wstyd za Białoruś, bo to jest kompromitacja.


Wraca pani z 25-lecia Unii Europejskich Wspólnot Polonijnych, gdzie została pani uhonorowana specjalnym medalem. Jak na tle tych europejskich wspólnot polonijnych jawi się polonijna wspólnota na Białorusi?


Związek Polaków jest na Wschodzie najliczniejszą organizacją. Ma 105 struktur, opiekuje się 130 ośrodkami nauczania języka polskiego. Mało tego, organizacja, która cały czas jest atakowana z różnych stron.

My potrafimy w ciągu jednego dnia robić kilka imprez w różnych kierunkach. W każdym okręgu, w obwodzie brzeskim, mińskim równolegle. Gotowi jesteśmy bronić praw Polaków, bronić sprawy polskiej i mamy doświadczenia tego. Myślę, że nie ma takiej innej organizacji w ogóle w Europie jak my - że nas nie uznają, a my - nie zważając na to -  istniejemy, działamy, i tak dalej. Nam przeszkadzają, a my się nie dajemy.

I jesteśmy w tej układance chyba w historii jedyną organizacją, która się nie poddała i się nie poddaję. I za każdym razem jesteśmy narażeni na różne nieprzyjemności.

Często to jest - jak gaszenie światła - takie po prostu prymitywne zachowanie, bardzo prymitywne i czasami, za które jest wstyd, bo jestem obywatelką Białorusi, że takie coś może mieć miejsce, że będą nauczycielkę wzywać, grozić, że jak pójdziesz na koncert, to cię zwolnimy, że jak dzieci nauczysz wierszyka, to zwolnimy. KGB będzie się zajmowało nauczycielami, dziećmi i to tak naprawdę w oczach społeczności kompromituje kraj, kompromituje wszystko.

Moi koledzy na Litwie, na Ukrainie, w samej Rosji za głowę się biorą, że to jest nienormalne dzisiaj. Bo ja rozumiem, jak byśmy byli partią polityczną, która by dążyła, to jesteśmy politycznym wrogiem, jesteśmy zwalczani. Ale my byliśmy, będziemy, nie zważając na to, kto będzie rządził Białorusią. I naszą rolą, naszym zadaniem jest dbanie o sprawy polskie.


W tym tygodniu Polskie Radio Białystok wraz ze Wspólnotą Polską prowadzi aukcję prac polskich artystów - plastyków z Białorusi na rzecz przygotowania paczek dla polskich dzieci na Białorusi. Te potrzeby są bardzo duże?


My jako Związek Polaków organizujemy tak zwane choinki dla dzieci uczących się języka polskiego w różnych miejscowościach. Opiekujemy się 130 ośrodkami. Są to szkoły społeczne, parafialne, to jest nauka języka polskiego w formie kółek. Nam zależy, żeby zorganizować takie święto, choinkę dla dzieci z polskim Mikołajem, żeby dzieciak otrzymał polską czekoladę, maskotkę. To będzie takie wzruszające. Te uroczystości będą miały taki polski klimat.


Czego życzyć Związkowi Polaków w tym już przedświątecznym okresie?


Myślę, że determinacji w pracy, odwagi, wytrwałości. I oczywiście zadowolenia z wykonywanych działań.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Szczepan Barszczewski, fot. Joanna Szubzda

Szczepan Barszczewski [wideo]

dyrektor biura Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców w Białymstoku
23.05.2019

- Chodzi m.in. o to, żebyśmy jako pracownicy biura rzecznika wyłapywali te przypadki, w których wyraźnie interes przedsiębiorcy jest naruszany.

Michał Rajewski, fot. Monika Kalicka

Michał Rajewski

Dyrygent
22.05.2019

Wiele nagród na jego koncie sprawia, że warto zapamiętać to nazwisko.

dr Paweł Fotowicz, fot. Joanna Szubzda

dr Paweł Fotowicz

z Głównego Urzędu Miar
22.05.2019

Redefinicja układu SI jest olbrzymim krokiem naprzód w historii nauki i techniki, jednak nie zmienia niczego w życiu codziennym.


Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży Mariusz Obrycki, fot. Adam Dąbrowski

Mariusz Obrycki

dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży
21.05.2019

- Konkretne ustalenia jeszcze nie padły, ale widzę, że te związki, z którymi rozmawiam, są to partnerzy do rozmowy i uda nam się wypracować wspólne stanowisko. Myślę, że pracownicy będą zadowoleni.

Aneta Petelska i Wojciech Siwak, fot. Monika Kalicka

dr hab. Aneta Petelska i dr Wojciech Siwak

z Uniwersytetu w Białymstoku
20.05.2019

Imprezy Festiwalu Nauki i Sztuki są kierowane do różnych grup - są zarówno kilkuosobowe, niszowe warsztaty, ale i wielkie plenerowe wydarzenia.

Joanna Rzepniewska, Angelika Rogoza i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

20.05.2019

Przed nami Międzynarodowy Dzień Dziecka Zaginionego, według policyjnych statystyk każdego roku ginie ok. 7-8 tys. osób małoletnich.


Ireneusz Mamrot, Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok, 19.05.2018 fot. Joanna Szubzda

Ireneusz Mamrot [wideo]

trener Jagiellonii Białystok
20.05.2019

"Mogę powiedzieć, że zrobiłem co mogłem i pracowałem bardzo ciężko, współpraca przez te dwa lata układała się naprawdę na dobrym poziomie i z tej współpracy byłem zadowolony" - mówi Ireneusz Mamrot.

Magdalena Grassmann, fot. Monika Kalicka

dr Magdalena Grassmann [wideo]

kierownik Muzeum Historii Medycyny i Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
17.05.2019

W dawnych aptekach było czuć zapach składników, z których powstawały leki, bo aptekarze robili je ręcznie na miejscu. Każda fiolka z lekarstwem była ręcznie opisana - mówi dr Magdalena Grassmann.

Zbigniew Lesień, fot. Sylwia Krassowska

Zbigniew Lesień

reżyser
16.05.2019

To znakomita propozycja zarówno dla młodych, jak i dla starszych widzów. W najbliższy piątek (17 maja) w białostockim Teatrze Dramatycznym premiera spektaklu "Motyle są wolne".


Andrzej Grygoruk, fot. Sylwia Krassowska

Andrzej Grygoruk [wideo]

dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego
16.05.2019

24 maja obchodzimy Europejski Dzień Parków Narodowych. Data nie jest przypadkowa – właśnie tego dnia w 1909 r utworzono w Szwecji pierwszy europejski park narodowy – Sarek.

Cezary Krukowski, Marcin Rogalski i Wojciech Blaszko, fot. Sylwia Krassowska

Cezary Krukowski, Marcin Rogalski i Wojciech Blaszko

z Fair Play Crew
16.05.2019

"Kiedyś to było" – to nowy spektakl komediowy formacji tanecznej Fair Play Crew.

Zdzisław Kunicki, fot. Monika Kalicka

Zdzisław Kunicki [wideo]

prezes Zakładów Mięsnych Białystok
15.05.2019

"Obecną podwyżkę cen mięsa spowodowały problemy z pogłowiem w Chinach. Z tego co mówi się na rynku - w Chinach mają ogromny problem z ASF, prawdopodobnie musieli wybić pogłowie wielkości hodowli europejskiej".


Marcin Joka, fot. Katarzyna Cichoń

Marcin Joka

prezes Photon Entertaintment
14.05.2019

Prezydent RP powołał go do Rady ds. Przedsiębiorczości. - Odbieram to jako jeden z największych zaszczytów w mojej dotychczasowej karierze zawodowej. Tym bardziej będę starał się jak najwięcej wnieść, a nie być biernym uczestnikiem posiedzeń.

Teresa Radziewicz i Bożena Bednarek, fot. Joanna Szubzda

Teresa Radziewicz i Bożena Bednarek

14.05.2019

- To nie są literackie spotkania akademickie, ale bezpośrednie, na jednym poziomie. Czasami rozmowa z poetą zbacza w różnych niespodziewanych kierunkach.

Teresa Czerwińska, źródło: MF

Teresa Czerwińska

minister finansów
13.05.2019

Minister finansów z wizytą w województwie podlaskim.


Artur Kosicki, fot. Monika Kalicka

Artur Kosicki [wideo]

marszałek województwa podlaskiego
13.05.2019

"Stawiamy na branżę IT, ta branża jest mało inwazyjna, jeśli chodzi o środowisko i bardzo prężnie i szybko rozwija się u nas w województwie" - mówi marszałek województwa.

Marcin Jabłoński i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

13.05.2019

Uprawnienia policji podczas przeszukania i kontroli bagażu.

Włodek Pawlik, fot. Joanna Szubzda

Włodek Pawlik

kompozytor, pianista jazzowy
10.05.2019

- Wielka muzyka jest zawsze uniwersalna. Żebyśmy się nie dali zwariować, nie odstawili Moniuszki do kąta za karę i twierdzili, że to jest jakiś kompozytor z epoki kamienia łupanego.




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok