Radio Białystok | Gość | Maciej Fidelis - lekarz rezydent

Maciej Fidelis

lekarz rezydent

4.10.2017, 08:24, akt. 10:10

Protest lekarzy rezydentów - niektórzy prowadzą głodówkę, inni oddają krew i nie przychodzą do pracy. O co walczą?

Maciej Fidelis, fot. Joanna Żemojda
Maciej Fidelis, fot. Joanna Żemojda

Z Maciejem Fidelisem rozmawia Lech Pilarski

Lekarze rezydenci prowadzą strajk głodowy. Domagają się podwyżek wynagrodzeń i wzrostu nakładów na ochronę zdrowia. Młodych lekarzy popierają także przedstawiciele innych zawodów medycznych.

Medycy domagają się wzrostu finansowania ochrony zdrowia do poziomu 6,8 proc. PKB w trzy lata z drogą dojścia do 9 proc. przez najbliższe dziesięć lat.

W ramach protestu lekarze oddają też krew, za co przysługuje dzień wolny w pracy.



Lech Pilarski: Dlaczego nie głodujecie w Białymstoku? Nie ma takiej potrzeby?


Maciej Fidelis: Oczywiście łączymy się z tymi, którzy głodują, zwłaszcza w Warszawie w siedzibie rezydentów tej organizacji.


W czym jest problem?


Przede wszystkim problemem są nakłady finansowe na służbę zdrowia i to można powiedzieć już od wielu, wielu, wielu lat.


Ale skupiając się na samych rezydentach - jak to jest z waszym wynagrodzeniem?


Walczymy właśnie teraz o wzrost wynagrodzenia dla lekarzy rezydentów. Zdecydowanie od wielu lat jest ono dość małe. Niestety, nie dostajemy żadnych podwyżek. Rezydenci spotykali się w Ministerstwie Zdrowia, spotykali się także z posłami. Była już nawet propozycja projektu ustawy o wynagrodzeniach rezydentów.

Poczynając od rozpoczęcia stażu podyplomowego, to jest około 1700 zł miesięcznie. Potem - już jako rezydentura - to jest 2200 zł. Niska stawka, bo to jest około 14 zł, wyliczając średnio za godzinę. Przykładowo wiemy, że w innych krajach europejskich ta stawka jest nawet 3-4 razy wyższa i przekracza średnią krajową danego kraju. U nas niestety jest to poniżej średniej krajowej.


W naszym kraju jest ok. 17 tys. rezydentów - to nie jest liczna grupa. Dlaczego rezydent musi rezydować? Po co to jest w systemie kształcenia?


To jest 6 lat ciężkich studiów, 13 miesięcy stażu podyplomowego, który kończy się lekarskim egzaminem końcowym, praktycznie z całych studiów. Na rezydenturze cały czas się specjalizujemy w konkretnej dziedzinie, w konkretnej działce, np. kardiologia, dermatologia, medycyna rodzinna.


Musicie rezydować 4 lata, a w niektórych specjalnościach aż 7. Zastanawiam się, dlaczego tak długo to trwa.


Długo, ponieważ na studiach nie ma tak wielu czynności praktycznych. Przedmioty kliniczne wchodzą dopiero gdzieś na czwartym, piątym roku, dopiero wtedy mamy kontakt z pacjentem. Ale jaki to jest kontakt? Spotykamy się w grupach 6-osobowych. Plus jeszcze oczywiście w szpitalach klinicznych obowiązuje hierarchia - jest profesor, są asystenci i dopiero studenci, którzy gdzieś na końcu mogą podejść do pacjenta, zebrać wywiad, zbadać go, zaproponować jakąś terapię, leczenie. Stąd to długo trwa.

Państwo chce jeszcze teraz zwiększyć - pomimo że nie zwiększa finansowania studiów  - limity przyjęć studentów. Z 6 osób w danej jednostce klinicznej, zwiększy się do 8, a nawet do 10. Tego sobie nie wyobrażam.


To może nie walczyć o pieniądze, ale raczej o skrócenie procesu edukowania medyka?


Pieniądze też są ważne, ponieważ dzisiaj rezydent miesięcznie zarabia 2200 zł już na rękę, a pomyślmy - w Białymstoku wynajęcie mieszkania to około 1000 zł, dodatkowo mamy składki na Izbę wysokości 60 zł, kursy. Trzeba to zaznaczyć - kursy nie są finansowane, to są szkolenie obowiązkowe w wielu miejscach w Polsce, nie w miejscu zamieszkania.


I za te kursy musicie płacić?


Wszystko my płacimy z własnej kieszeni. To pomyślmy, ile z tych 2200 zł zostaje.


Czyli 19 lat - matura, 6 lat studiów - 25 lat, 2 lata stażu to już jest - 27 lat i 4 albo 7 lat - w zależności od specjalności - to już jest 31-34 lata. W niektórych państwach osoby w tym wieku mają szczyt swoich osiągnięć zawodowych, a wy dopiero zaczynacie.


Często jest tak, że to rodzice finansują nas do tego czasu. Gdyby nie oni, to my byśmy nie mieli z czego finansować zwłaszcza tych kursów specjalizacyjnych.


Czyli nie ma pieniędzy, powinny być większe nakłady?


Zdecydowanie. To się przekłada nie tylko na jakość kształcenia studentów, rezydentów, kształcenia lekarzy, ale później na bezpieczeństwo pacjentów. Po drugie, też jest nie przestrzegane prawo medyczne, prawo dyżurowania. Wielokrotnie lekarze są przemęczeni. Ostatnie przypadki zawałów serca, udaru czy nagłej śmierci na dyżurze.

Jest przypadek mojego kolegi, gdzie będzie się toczyła sprawa sądowa. Nie podpisał on w jednym z białostockich szpitali klauzuli opt-out, która zobowiązywała go do pracy ponad normy godzinowe. Został zwolniony z tego powodu. Opuścił województwo podlaskie.


Mamy najniższe wskaźniki w Europie, jeśli chodzi o liczbę lekarzy na 10 000 pacjentów. Podobnie jest z pielęgniarkami. Trzeba przyznać, że jest zapaść.


I to duża zapaść. Należy oczywiście zwiększyć miejsca specjalizacyjne. To jest pytanie do rządu, czemu nie ma dzisiaj miejsc specjalizacyjnych. Moja koleżanka w 2013 r. działała w kole dermatologicznym przy Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Praktycznie miała już napisaną pracę na doktorat. Na Mazowszu nie było żadnego miejsca specjalizacyjnego z dermatologii. A mam doświadczenie z miast powiatowych, gdzie brakuje specjalistów, są ogromne kolejki do dermatologów. Koleżanka została zmuszona wyjechać poza teren własnego miejsca zamieszkania.

Brakuje specjalistów - tu jest wielki problem. Są to problemy rozwiązywalne, tylko potrzeba większych nakładów finansowych na system opieki zdrowotnej.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Piotr Jankowski, fot. Wojciech Suzbzda

Piotr Jankowski

radny Białegostoku
16.10.2017

Prawo i Sprawiedliwość organizuje w Białymstoku cykl spotkań z mieszkańcami na temat budżetu miasta na 2018 rok.

Marcin Kozłowski, foto: Monika Kalicka

Marcin Kozłowski

juror konkursu "Rockowania 2017"
16.10.2017

- Jury miało dość twardy orzech do zgryzienia, bo poziom był naprawdę niezły, a stylistycznie dość różnorodny - mówi Marcin Kozłowski.

Katarzyna Gromadzka, Agnieszka Kopacewicz, Wojciech Kosikowski i Dariusz Kosk, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

16.10.2017

- Handel ludźmi dotyczy nie tylko dorosłych, ale też młodzieży i dzieci, które są szczególnie narażone na wykorzystywanie - ostrzegają policjanci.


Krzysztof Jurgiel, fot. Monika Kalicka

Krzysztof Jurgiel

minister rolnictwa
16.10.2017

- Od roku tam gdzie jest pełna bioasekuracja - nie występuje afrykański pomór świń w stadach - podkreśla minister rolnictwa.

Magdalena Borkowska, Regina Zalech i Mirosława Demska, fot. Marcin Gliński

Magdalena Borkowska, Regina Zalech i Mirosława Demska

dyrektor BCO, prezes Klubu Amazonek, ze Stowarzyszenia do Walki z Rakiem
13.10.2017

W sobotę (14.10) w Białymstoku odbędzie się XI Marsz Nadziei pod hasłem "Rak to nie wyrok". Organizowany jest przez Stowarzyszenie do Walki z Rakiem, białostocki Klub Amazonek oraz Białostockie Centrum Onkologii.

Agnieszka Rzeszewska, fot. Marcin Mazewski

Agnieszka Rzeszewska

szefowa nauczycielskiej "Solidarności" na Podlasiu
13.10.2017

"Pieniądze na oświatę muszą być coraz większe..."


Monika Kalicka, fot. Marcin Gliński

Monika Kalicka

z Polskiego Radia Białystok
12.10.2017

Monika Kalicka i Joanna Sikora znalazły się w prestiżowym gronie uczestników festiwalu Filmowe Podlasie Atakuje.

Dorota Sokołowska i Anna Kienig, fot. Marcin Gliński

dr Dorota Sokołowska i dr Anna Kienig

rektor i dziekan Wyższej Szkoły Wychowania Fizycznego i Turystyki w Białymstoku
12.10.2017

Wyższa Szkoła Wychowania Fizycznego i Turystyki w Białymstoku inauguruje w czwartek (12.10) kolejny rok akademicki. Czy niewielkie uczelnie prywatne przetrwają niż demograficzny i utrzymają się na rynku?

Adam Poliński, fot. Sylwia Krassowska

Adam Poliński

zastępca prezydenta Białegostoku
11.10.2017

Od listopada będzie można przejechać ulicą Legionową - mówi zastępca prezydenta Białegostoku Adam Poliński.


prof. Lech Dzienis, fot. Marcin Gliński

prof. Lech Dzienis

rektor Politechniki Białostockiej
11.10.2017

W środę (11.10) inauguracja roku akademickiego na Politechnice Białostockiej.

Radosław Puśko i Piotr Kempisty, fot. Monika Kalicka

Radosław Puśko i Piotr Kempisty

członkowie zarządu Instytutu Działań Miejskich
10.10.2017

- Drzewa mają wiele walorów, które są nam nieznane - np. w miejscu, gdzie rośnie dużo drzew wzrastają ceny nieruchomości - mówi Piotr Kempisty.

Krzysztof Stawnicki, fot. Monika Kalicka

Krzysztof Stawnicki

prezes Zarządu Fundacji Ośrodek Wspierania Ekologii
10.10.2017

- Budownictwo energetyczne jest dofinansowane i ze środków Unii Europejskiej, i ze środków budżetów państw. U nas to również zaczyna funkcjonować - mówi Krzysztof Stawnicki.


Marcin Klimczak, Joanna Rzepniewska, Wojciech Kosikowski i Adam Romanowicz

10:10 z dzielnicowym

9.10.2017

Rozmawiamy o pracy dzielnicowych w Grajewie, a także o negatywnym wpływie dopalaczy na nasze zdrowie i życie.

Mirosław Bielawski, fot. Monika Kalicka

Mirosław Bielawski

burmistrz Wasilkowa
9.10.2017

- Wasilków jeszcze za kilka lat naprawdę mocno się zmieni - to będzie jeszcze bardziej rozwinięte, piękne miasto - obiecuje burmistrz.

Piotr Jać i Damian Dworakowski, fot. Marcin Gliński

Piotr Jać i Damian Dworakowski

ze Stowarzyszenia Kreatywne Podlasie, organizatorzy Lumo Bjalistoko
6.10.2017

Jednym ze znaków rozpoznawczych tego festiwalu są wieczorne pokazy multimediów oraz instalacje świetlne. W piątek (06.10) w Białymstoku rozpoczyna się Lumo Bjalistoko.


Janusz Strobel i Włodzimierz Nahorny, fot. Marcin Gliński

Janusz Strobel i Włodzimierz Nahorny

muzycy jazzowi
6.10.2017

W naszym studiu wybitni muzycy, bardzo ważne postacie polskiego jazzu i jak się okazuje - popu lat 70. i 80.

mł. insp. Piotr Walczak, fot. Lech Pilarski

mł. insp. Piotr Walczak

wiceminister finansów, zastępca szefa KAS
6.10.2017

Pracownicy i funkcjonariusze podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej obchodzili swoje pierwsze wspólne święto. Z połączonych w tym roku Administracji Podatkowej, Służby Celnej i Kontroli Skarbowej powstała jedna administracja – Krajowa Administracja Skarbowa.

Dariusz Kuć i Arnold Sobolewski, fot. Marcin Gliński

Dariusz Kuć i Arnold Sobolewski

z Fundacji "Pomóż Im"
5.10.2017

Zbliża się kolejna, "kwiatowa" akcja Fundacji "Pomóż Im". Po raz 8. odbędzie się kampania "Pola nadziei".




źródło: www.radio.bialystok.pl​