Radio Białystok | Gość | AI a prawa człowieka. Wiceminister cyfryzacji wyjaśnia, jak się chronić -
- W przyszłym roku wchodzą w życie przepisy, które nakazują automatyczne oznaczanie treści wygenerowanych przez AI - mówi wiceminister cyfryzacji dr Dariusz Standerski.
W Polsce szykuje się pierwszy proces o kradzież głosu. Poszkodowanym jest znany lektor. Imitację jego głosu, wygenerowaną przez sztuczną inteligencję, wykorzystała do reklamy jedna z firm. Jej szef nie widzi w tym nic złego i nie poczuwa się do winy, dlatego też lektor wytoczył proces.
Coraz więcej osób korzysta z AI, ale wielu z nas nie wie, jak to robić etycznie, zgodnie z prawem i jak się chronić, kiedy ktoś - przy pomocy AI - kradnie naszą pracę, wizerunek czy głos.
O tym z wiceministrem cyfryzacji dr. Dariuszem Standerskim rozmawiała Iza Serafin.
Regulacje prawne dotyczące AI
Wiceminister cyfryzacji wyjaśnia, że unijne prawo już teraz przewiduje konkretne zasady dotyczące sztucznej inteligencji.
Są już konkretne przepisy na poziomie całej Unii Europejskiej. Akt o sztucznej inteligencji, który wprowadza pojęcie systemów zakazanych sztucznej inteligencji, czyli takich, które prowadzą do popełnienia przestępstw lub które dotyczą wykorzystywania narzędzi niezgodnie z poprawą życia innych -
mówi gość Polskiego Radia Białystok.
Podkreśla, że AI nie może służyć do śledzenia, oszukiwania czy oceny pracowników pod kątem nastroju.
Musimy sobie jasno powiedzieć: sztuczna inteligencja już zmienia i zmieni jeszcze bardziej prawie wszystkie nasze procedury. To, czego sztuczna inteligencja nie zmieni i nigdy zmienić nie powinna, to podstawa naszego systemu prawnego, kodeksu karnego, kodeksu wykroczeń. To, co jest dzisiaj przestępstwem, przestępstwem także jest przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji - podkreśla dr Dariusz Standerski.
Post napisany przez IA czy człowieka?
W internecie pojawia się coraz więcej treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Pojawia się pytanie, skąd użytkownik ma wiedzieć, czy wytworzona grafika, post czy głos nie naruszają cudzych praw autorskich czy dóbr osobistych.
To jest wyzwanie, które właśnie dotyczy narzędzi i procedur. Niezależnie od sztucznej inteligencji, jeżeli ktoś wykorzystuje czyjś głos bez zgody - popełnia przestępstwo lub wykroczenie - mówi dr Dariusz Standerski.
Nowością będą przepisy o obowiązkowym oznaczaniu treści generowanych przez AI.
W przyszłym roku w ramach aktu o sztucznej inteligencji wchodzą w życie przepisy, które nakazują automatyczne oznaczanie treści wygenerowanych przez AI. W praktyce to będzie wyglądało tak, że jak zobaczymy na mediach społecznościowych, z których korzystamy lub na portalach grafikę, to do tej grafiki będzie dodana informacja, że została wygenerowana przy użyciu sztucznej inteligencji - tłumaczy dr Dariusz Standerski.
Największym wyzwaniem technicznym pozostaje oznaczanie dźwięku, co ma być rozwiązane m.in. na poziomie metadanych plików audio.
Ochrona głosu i wizerunku
Odnosząc się do sprawy lektora, którego głos sklonowano i wykorzystano w reklamie bez zgody, dr Dariusz Standerski zaznacza, że jest to jedna z pierwszych tego typu spraw w Polsce, ale podobne procesy były już prowadzone na świecie i kończyły się zarówno odszkodowaniami, jak i zakazem dalszego wykorzystywania wizerunku i głosu.
W Polsce mamy przepisy, które tego zakazują. Mamy artykuł 190a kodeksu karnego, który jasno mówi o tym, że nie należy kraść czyjejś tożsamości, a głos jest takim elementem - mówi gość Polskiego Radia Białystok.
Dodał, że wyroki w takich sprawach mają wyznaczać nowe linie orzecznicze w Polsce.
Co zrobić, by IA nie kradł naszego wizerunku?
W rozmowie ważne miejsce zajmuje pytanie, co mogą zrobić twórcy podcastów, blogów czy kanałów wideo, by ich treści nie stały się "paliwem" do trenowania modeli AI bez wiedzy i wynagrodzenia. Jak mówi gość Polskiego Radia Białystok, kluczowe są regulaminy platform, na których publikujemy.
Jeżeli korzystamy z popularnych platform, gdzie zamieszczamy nasze filmy czy podcasty, i zakładamy tam konto, to jest informacja, że użytkownik wyraża zgodę na przetwarzanie jego danych, w tym do celów trenowania modeli sztucznej inteligencji - podkreśla dr Dariusz Standerski.
Dr Dariusz Standerski podkreśla, że resort pracuje nad ułatwieniami dla użytkowników oraz nad ustawą o blokowaniu treści nielegalnych.
Zaznaczył również, że brak wcześniejszych regulacji to błąd sprzed 15-20 lat, gdy rodził się współczesny internet.
Zasady korzystania z AI
Na koniec wiceminister cyfryzacji zaproponował trzy podstawowe zasady bezpiecznego korzystania z systemów AI.
Przede wszystkim mieć świadomość, że sztuczna inteligencja nie jest po to, żebyśmy znajdowali najświeższe informacje o świecie. Sztuczna inteligencja jest po to, żebyśmy automatyzowali wiele procesów, a nie polegali na sztucznej inteligencji. Po drugie - należy korzystać z modeli, które są znane i najlepiej, by były to modele europejskie, ponieważ wiemy, że dane, które je zasilają, są legalne. Po trzecie - należy zawsze pamiętać, że sztuczna inteligencja to narzędzie, a nie wyrocznia. Trzeba podchodzić sceptycznie, weryfikować treść i zawsze być podejrzliwym - radzi dr Dariusz Standerski.