Radio Białystok | Gość | dr hab. Anna Moniuszko-Malinowska - z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku

dr hab. Anna Moniuszko-Malinowska

z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku

7.03.2018, 08:07, akt. 09:57

Badacze z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku chcą znaleźć sposób na bardziej dokładną diagnostykę chorób odkleszczowych - KZM i boreliozy.

dr hab. Anna Moniuszko-Malinowska, fot. Joanna Szubzda
dr hab. Anna Moniuszko-Malinowska, fot. Joanna Szubzda

Z Anną Moniuszko-Malinowską rozmawia Lech Pilarski

Lech Pilarski: Czego nie wiemy, jeśli chodzi o diagnozowanie szczególnie boreliozy czy kleszczowego zapalenia mózgu, że potrzebne są dodatkowe badania, dodatkowe pieniądze?


dr hab. Anna Moniuszko-Malinowska: Tak naprawdę wiemy bardzo dużo, bo wiele osób zajmuje się problematyką chorób odkleszczowych w Polsce. Ale mimo że zaangażowane w to są setki ludzi, to tak naprawdę do końca nie wiemy, jaki jest patomechanizm tych chorób, jak możemy je lepiej diagnozować. Najgłośniejszą chorobą przenoszoną przez kleszcze jest borelioza z Lyme. Wydaje się, że tę chorobę znamy bardzo dobrze.


Amerykanie nawet mieli szczepionkę, ale się wycofano.


Szczepionka była nieskuteczna. I jak pokazuje praktyka kliniczna, tak naprawdę najwięcej problemów mamy z boreliozą, dlatego że może przybierać różne postaci. Jest postać skórna boreliozy, neuroborelioza, czyli taka, która dotyczy układu nerwowego, postać stawowa czy postać kardiologiczna. Często te objawy imitują objawy występujące w innych chorobach - w chorobach autoimmunologicznych, w nowotworowych czy chociażby w chorobie zwyrodnieniowej stawów.

Mamy pacjentów, którzy przychodzą do naszej kliniki z powodu dodatnich wyników badań serologicznych na boreliozę, a tak naprawdę właściwa diagnostyka kompleksowa, szeroko wachlarzowa pokazuje, że to wcale nie jest borelioza.

Jeżeli mamy przypadki takich pacjentów, którzy mają klasyczny obraz boreliozy, to oni bardzo dobrze się leczą. Przykładem może być tutaj neuroborelioza, gdzie mamy pacjentów z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych, z porażeniem nerwów czaszkowych, z niedowładami. Jeżeli jest właściwie postawiona diagnoza, wdrażamy leczenie antybiotykiem dożylnym i innymi lekami wspomagającymi i po kilku tygodniach widać poprawę.

Najwięcej problemów mamy z niewyjaśnionymi przypadkami.


Jest to poważna choroba, a w gruncie rzeczy teraz przed kleszczami trudno się schronić, bo okazuje się, że nawet w miastach jest ich pełno.


Tak, dokładnie. Należy mieć świadomość, że chorobami odkleszczowymi możemy zakazić się nie tylko podczas pobytu w lesie tak jak powszechnie się uważa, ale również na łąkach, w zaroślach.

Taka ironia losu to sytuacja związana z pacjentami hospitalizowanymi w naszej klinice, która znajduje się w Dojlidach, w pięknym miejscu, w otoczeniu drzew i krzaków. Pacjenci leżący z chorobami odkleszczowymi - jak już się poczują lepiej - wychodzą na spacer i zdarza się, że łapią nowego kleszcza.

Należy więc pamiętać, że nie tylko lasy, ale również łąki, parki, zarośla. Prowadzimy teraz badania na temat występowania patogenów przenoszonych przez kleszcze w parkach miejskich. Okazuje się, że mamy tam kleszcze zakażone różnymi patogenami. Należy pamiętać też o tym, że to nie tylko borrelia burgdorferi, czyli patogen wywołujący boreliozę, ale również wirus kleszczowego zapalenia mózgu, inne rzadsze patogeny takie jak anaplasma phagocytophilum czy też babesia, którą w ostatnich latach zaczęliśmy diagnozować w naszej klinice.


Który choroby są uleczalne a które nie?


Tak naprawdę wszystkie te choroby są uleczalne, pod warunkiem że zostanie postawiona właściwa diagnoza.


I na to dostaliście ostatnio 1,6 mln zł. Przez pięć lat macie opracować nowoczesne metody. Czy będziemy mogli precyzyjnie powiedzieć, że to jest borelioza, to jest KZM itd.?


Mamy nadzieję, że to nam się uda. Mamy bardzo dobrze ugruntowaną współpracę z pracownikami Zakładu Chemii Nieorganicznej i Analitycznej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku pod kierownictwem pani profesor Skrzydlewskiej. Mamy już wyniki badań pilotażowych. Bo to nie jest tak, że wchodzimy na nowo z zupełnie nowym pomysłem.

Mamy już przeprowadzone badanie. Chociażby przykładem mogą być wyniki, które uzyskaliśmy u pacjentów z boreliozowym zapaleniem stawów. Porównaliśmy tych pacjentów z pacjentami z reumatoidalnym zapaleniem stawów i okazuje się, że w tych obu chorobach, które mogą mieć podobne objawy, wydzielają się zupełnie inne substancje. Planujemy więc pogłębić badania w tym kierunku.


Czy będą takie testy, że pobrana zostanie krew, kropla na szybkę i wiadomo, co to za choroba?


Marzymy o takim teście. Tutaj chociażby powrócę do neuroboreliozy, gdzie diagnostyka opiera się przede wszystkim na badaniu płynu mózgowo-rdzeniowego, więc jest to badanie inwazyjne. Często pacjenci nie wyrażają zgody, bo się boją, bo przeczytali o różnych powikłaniach. Co oczywiście nie jest prawdą, bo punkcja lędźwiowa jest badaniem bezpiecznym. Ale nie zmienia to faktu, że jest to badanie inwazyjne.

Chcemy nasze badania przeprowadzić we wszystkich płynach ustrojowych ciała, czyli w płynie mózgowo-rdzeniowym, w krwi, w moczu i w skórze. Skóra jest pierwszym miejscem kontaktu kleszcza z naszym organizmem i jeżeli by się okazało, że mamy na przykład jakieś korelacje, zależności między tymi substancjami w płynie mózgowo-rdzeniowym i w moczu, to dlaczego pobierać płyn a nie mocz. A każdy pacjent - jestem pewna - że wolałby oddać próbkę moczu do badania niż zgodzić się na punkcję lędźwiową.

Będziemy więc prowadzić badania w możliwie najszerszej grupie pacjentów i w możliwie najszerszej liczbie płynów ustrojowych i tkanek.


Przeżyliśmy duże mrozy - czy one załatwiły kleszcze, czy nie?


Duże mrozy, ale krótkie. Raczej takie mrozy nie wystarczą. Nie są to takie zimy jak chociażby 10-20 lat temu. Niewątpliwie ocieplenie klimatu wpływa na wzrost zapadalności na choroby odkleszczowe.

Naukowcy, biolodzy, ekolodzy zajmują się tym i jest to udowodnione naukowo. W wielu krajach obserwuje się ten trend, więc myślę, że pierwszych pacjentów będziemy już mieli w kwietniu. Tak jak jest to co roku.


Jak się chronić przed kleszczami?


Należy pamiętać, że na kleszczowe zapalenie mózgu jest szczepienie. Szczepienie jest skuteczne i jeszcze nie jest za późno, żeby się zaszczepić. Zachęcamy do tego nie tylko te osoby, które są zawodowo narażone na pokłucie przez kleszcze.

Na boreliozę, na anaplazmozę, na babeszjozę nie ma szczepionki, ale możemy stosować wszystkie środki profilaktyczne: repelenty, należy oglądać dokładnie swoje ciało po powrocie ze spaceru, należy pamiętać o tym, żeby jak najszybciej usunąć kleszcza, jeżeli się już go znajdzie, noszenie ubrań z długimi rękawami, długie spodnie.

Nie można smarować kleszcza żadnymi substancjami natłuszczający tak jak to bywa praktykowane, dlatego że to może spowodować więcej szkody niż pożytku.


Musimy mieć świadomość, że ta choroba się czai wszędzie.


Te choroby się czają. Ciągle mówimy tylko jednej chorobie, ale proszę pamiętać, że naprawdę kleszcze przenoszą wiele, wiele patogenów. Jak zaczęliśmy wprowadzać nowe metody diagnostyczne, to okazuje się, że mamy anaplazmozę, o której jeszcze 10 lat temu mówiono bardzo rzadko.

Anaplazmoza to jest choroba bakteryjna i babeszjoza to choroba pierwotniakowa zwana malarią północy. My na szczęście nie mamy przypadków ciężkich, ale mamy możliwości, żeby takie choroby diagnozować. To jest też coś nowego. To pokazuje, że warto badać, trzeba badać, bo jeżeli postawimy właściwą diagnozę, to jest bardzo prosto pacjenta wyleczyć. Problem jest właśnie w diagnostyce.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Alicja Anuszkiewicz, fot. Joanna Szubzda

Alicja Anuszkiewicz

wicedyrektor Wydziału Rolnictwa i Środowiska PUW
22.06.2018

Rolnicy biją na alarm. Susza dotknęła cały kraj. Dotyczy praktycznie wszystkich upraw rolnych: zbóż, rzepaku, warzyw i owoców.

fot. Marcin Kapuściński

Jarosław Zieliński

wiceminister spraw wewnętrznych i administracji
21.06.2018

- Krytyka pomnika ofiar obławy augustowskiej, to postesbecki styl myślenia - mówi Jarosław Zieliński.

Anna Moniuszko, fot. Joanna Szubzda

Anna Moniuszko

kierownik i dyrygent Zespołu Muzyki Dawnej "Diletto"
21.06.2018

Do niedzieli Białystok będzie świętował. Podczas dni miasta zagrają gwiazdy pop, ale przeniesiemy się też muzycznie w czasie do epoki baroku.


Maciej Rant, fot. Joanna Szubzda

Maciej Rant

organizator Błotnej Ligi Mistrzów
21.06.2018

"Obrzucajmy się błotem na boisku a nie w realnym życiu". Piłka błotna to czysta rozrywka i zabawa - nie ma tutaj zawodowców lub amatorów, są tylko szaleni maniacy najbrudniejszej i najdziwniejszej wersji gry w piłkę nożną.

prof. Jan Tylor i dr Paweł Mirski, fot. Joanna Szubzda

prof. Jan Taylor i dr Paweł Mirski

biolodzy z Uniwersytetu w Białymstoku
21.06.2018

Młode jastrzębie, które od wyklucia możemy obserwować w internetowej transmisji, są już duże i uczą się latać. Gniazdo jest coraz częściej puste. Kiedy ptaki opuszczą je na dobre?

Magdalena Gawin, fot. Lech Pilarski

Magdalena Gawin

wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, generalna konserwator zabytków
21.06.2018

- Rozumiem, że miasta powinny się rozwijać, ale zachowajmy przynajmniej w tych mniejszych jedną drewnianą uliczkę, żeby to było pamiątką po pokoleniach, których już nie ma. To bardzo ważna część tożsamości miasta.


Tomasz Kulhawik, fot. Monika Kalicka

Tomasz Kulhawik

trener piłki nożnej
20.06.2018

"Stres związany z pierwszy meczem, duże oczekiwania kibiców - może to spętało nogi naszych zawodników".

Andrzej Ambrożej, fot. Monika Kalicka

Andrzej Ambrożej

były piłkarz Jagiellonii Białystok
20.06.2018

"Wszyscy jesteśmy rozczarowani. Można wygrać w kiepskim stylu, ale wygrać, ale przegrać w kiepskim stylu to podwójny ból głowy."

Mariusz Lisowski, fot. Marcin Mazewski

Mariusz Lisowski

były piłkarz, trener
20.06.2018

"Trochę się czułem zniesmaczony postawą naszych reprezentantów, zrobiło mi się smutno, że przegraliśmy 2:1."


Mirosław Dymek, fot. Monika Kalicka

Mirosław Dymek

były bramkarz Jagiellonii Białystok
20.06.2018

"Troszeczkę słabo zagraliśmy wczoraj, to nie był ten zespół, który oglądaliśmy wcześniej chociażby z Chile. Coś nie zagrało."

Grażyna Dworakowska, fot. Joanna Szubzda

Grażyna Dworakowska

dyrektorka Białostockiego Ośrodka Kultury
19.06.2018

Na Rynku Kościuszki Edyta Górniak i Grzegorz Hyży, w Forum Grzegorz Turnau, a w Ogrodach Branickich potańcówka miejska. Podczas Dni Białegostoku będzie też Jarmark Świętojański i Festiwal Orkiestr Dętych.

Anna Lach, fot. Joanna Szubzda

Anna Lach

szefowa bura festiwalu LALKA-NIE-LALKA
19.06.2018

Niemal 70 wydarzeń w pięć dni, ponad 200 gości z całej Europy, dwanaście szkół i siedem profesjonalnych teatrów - tak zapowiada się 9. Międzynarodowy Festiwal Szkół Lalkarskich.


Piotr Jankowski, fot. Joanna Szubzda

Piotr Jankowski

przewodniczący Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Białystok
19.06.2018

Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski już po raz czwarty nie dostał absolutorium od Rady Miasta za wykonanie budżetu.

Katarzyna Gromadzka, Mariusz Bierdzio, Rafał Kotowicz i Wojciech Kosikowski, fot. Monika Kalicka

10:10 z dzielnicowym

18.06.2018

Policja ostrzega przed zbyt atrakcyjnymi ofertami pracy wakacyjnej - to może być próba wyzysku albo handel organami.

Krzysztof Lenkiewicz i Rafał Lis, fot. Sylwia Krassowska

płk Rafał Lis i ppłk Krzysztof Lenkiewicz

dowódcy 18. BPR i 24. WOG
18.06.2018

"Zapraszamy wszystkich mieszkańców Białegostoku i okolic do spędzenia czasu w koszarach Pułku Rozpoznawczego i 25. Wojskowego Oddziału Gospodarczego".


Mateusz Tymura, fot. Monika Kalicka

Mateusz Tymura

rozmowa z animatorem kultury, reżyserem, prezesem Fundacji Teatr Latarnia
17.06.2018

"Już teraz można korzystać z rzeki w nowy sposób, przy okazji kontynuując pewien proces myślenia, żeby rzeka odzyskiwała swój naturalny rytm i charakter".

Józef Mozolewski, fot. Joanna Szubzda

Józef Mozolewski

przewodniczący podlaskiej "Solidarności"
15.06.2018

Józef Mozolewski ponownie został wybrany na przewodniczącego Zarządu Regionu Podlaskiego NSZZ "Solidarność".

Katarzyna Przedpełska, fot. Sylwia Krassowska

Katarzyna Przedpełska

dyrektor artystyczna klubu Jazzon
15.06.2018

"Polska scena jazzowa, szczególnie wśród młodych muzyków, kwitnie. Dlatego myślę, że jest to dobry moment, żeby otworzyć taki klub właśnie w Białymstoku" - mówi Katarzyna Przedpełska.




źródło: www.radio.bialystok.pl​

Polskie Radio Białystok Polskie Radio Białystok

      


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok