Radio Białystok | Gość | Ireneusz Mamrot - trener Jagiellonii Białystok

Ireneusz Mamrot

trener Jagiellonii Białystok

12.02.2018, 08:23, akt. 10:31

- Biorąc pod uwagę to, jakich pozyskaliśmy zawodników, uważam, że klub zrobił wszystko, żeby zespół był co najmniej tak samo silny.

Ireneusz Mamrot, fot. Joanna Żemojda
Ireneusz Mamrot, fot. Joanna Żemojda

Z Ireneuszem Mamrotem rozmawia Marek Gąsiorowski

Problemy z odsłuchem?

Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.


Jagiellonia Białystok zagra w poniedziałek (12.02) w Gliwicach z Piastem. To pierwszy mecz w ekstraklasie po zimowej przerwie z udziałem żółto-czerwonych. Jaki jest plan na rundę wiosenną? Między innymi o to Marek Gąsiorowski pyta trenera Ireneusza Mamrota.

Początek meczu w Gliwicach w poniedziałek o 18:00 - transmisja na naszej antenie.


Marek Gąsiorowski: Jagiellonia Białystok jest tuż przed inauguracją po pierwszym okresie przygotowawczym pod kontrolą Ireneusza Mamrota.

Ireneusz Mamrot: Jeśli chodzi o przygotowania motoryczne, to można było więcej zrobić. Latem te warunki w Grodzisku były bardzo dobre, natomiast problemem był czas, jaki mieliśmy na okres przygotowawczy. Było to bardzo krótko, bo 2 tygodnie treningu i graliśmy Puchary. Zawodniczy wrócili wówczas nie do końca zregenerowani.

Dzisiaj był czas na to, żeby się zregenerować i mocno popracować. Na pewno jesteśmy bardzo zadowolenie z tej sytuacji, bo to, co sobie założyliśmy, zaplanowaliśmy, to wszystko zrealizowaliśmy. Ale - ja zawsze mówię - jak by pan zapytał każdego trenera w ekstraklasie, to każdy panu powie, że to zrobił, więc nie będę się rozgadywał. Później nas niestety brutalnie weryfikuje liga.

Mogę powiedzieć, że na pewno cieszy to, że w tym okresie widać, że sporo zespołów ma z tym problem, bo nałapało kontuzji. U nas zawodnicy są zdrowi, poza Marianem, u którego miał wpływ uraz z rundy jesiennej związany z pęknięciem żeber - przez to mięsień był naruszony i się naderwał.


Jeśli chodzi o zmiany personalne, to czy można powiedzieć, że jest szansa na to, by uzupełnić ubytki kadrowe?


Na pewno jest szansa. Chciałbym powiedzieć bardzo ważną  rzecz - jeżeli nawet zamieni pan zawodnika na identycznego, to zawsze na starcie troszeczkę nie jest wkomponowany w zespół i zawsze to jest lekki minus. Ale biorąc pod uwagę to, jakich pozyskaliśmy zawodników, to uważam, że klub zrobił wszystko, by zespół był co najmniej tak samo silny. A czy będzie silniejszy, to pokaże to runda wiosenna.

Jedyne, czego mogę żałować, to to, że od początku tego okresu nie było z nami Bezjaka i Bodvarssona. Ale wiadomo, że w tym momencie każdy zawodnik ma ważny kontrakt w klubie. To nie jest tak jak latem, że sporo zawodników ma koniec kontraktów. Te negocjacje trochę trwały. Trzeba się cieszyć, że ci zawodnicy w ogóle tutaj trafili. Czas będzie na korzyść i ich, i zespołu.

Lazarević i Wójcicki - czy oni będą gotowi do gry w pierwszym meczu, jeżeli ewentualnie mieliby szansę wystąpić?

Dwa troszkę różne przypadki. Kuba Wójcicki całą rundę rozegrał w Cracovii, praktycznie wszystkie mecze. Chyba wszedł w 3. kolejce, bo był po kontuzji w okresie letnim i później do końca w zasadzie grał. Widać, że jest już dobrze przygotowany w tym momencie.

Na pewno inna jest sytuacja z Dejanem, który nadrabia zaległości. Może one nie są fizyczne - pracował z trenerem indywidualnym i wyniki badań nie były złe. Natomiast są jeszcze pewne rzeczy piłkarsko. Widać, że z treningu na trening jest lepiej. Widać też duże rezerwy, że ma ogromny potencjał. Zwłaszcza pod względem szybkościowym prezentuje się bardzo dobrze. Jak jeszcze złapie czucie piłki, to na pewno jest szansa, żeby od początku nam pomógł.

Czy ci zawodnicy będą grali od początku, czy wejdą z ławki, to czas pokaże. Wszystko jest przed nimi. Chce powiedzieć jedną rzecz - z tej  kadry jestem zadowolony.


Formowanie kadry jest już zakończone?



Kadra jest zamknięta. Ewentualnie może tylko ktoś odejść. Mogę zapewnić, że nie będzie to ktoś z podstawowego składu. W tej chwili jest po dwóch zawodników na każdą pozycję, i jak jeszcze jeden zostaje w odwodzie, to uważam, że 22 wystarczy, bo w przypadku naszym - jeżeli chodzi o rundę  wiosenną - to mamy do rozegrania tylko mecze ligowe.

Nikogo nie skreślamy, ale wiem, że na dzisiaj propozycja jest dla jednego z naszych zawodników. Czy on z tego skorzysta? Decyzja należy do niego. Natomiast ja się nie upieram, żeby on odchodził, czy żeby został. Będzie, co los przyniesie.

W tej kadrze naprawdę jest duża rywalizacja - walka jest nie tylko o skład pierwszy, ale i o 18-stkę i na pewno trafią się zawodnicy, którzy będą niezadowoleni z takiej sytuacji. Ale nic tak nie podnosi poziomu zespołu jak rywalizacja. To jest największy bat, kiedy piłkarz musi rywalizować z drugim kolegą.


W mediach dało się zauważyć takie opinie, że w Jagiellonii jest za dużo napastników. Ale jak popatrzymy na terminarz i naprawdę szalone tempo rozgrywek...


Trenujemy na sztucznej nawierzchni i zawsze podatność na urazy jest trochę większa niż na normalnym boisku. Piłkarze są przygotowani do tego, że mecze są co 3 dni - tego bym się nie obawiał. Natomiast są kontuzje również mechaniczne i wiadomo, że wiosną praktycznie co kolejkę ktoś wypada za nadmiar kartek. Też mamy zawodników, którzy są zagrożeni. Zdaję sobie z tego sprawę i dlatego uważam, że 22 piłkarzy zupełnie wystarczy. Kadra jest w tym momencie optymalnie zbilansowana.


Jesienią można było być zadowolonym z wyników, natomiast co do sposobu gry, to nie był to zawsze styl miły dla oka. Czy trener Mamrot odciśnie na zespole takie piętno, że drużyna będzie grała tak, jak to było zaplanowane od początku?


Postawiłem na to, żeby zespół się dłużej utrzymywał przy piłce. Statystyki mówią, że po moim przyjściu to poszło w górę. Natomiast zdaje sobie sprawę, że pewne rzeczy powinny być lepiej robione, ale na to ma wpływ kilka czynników, okres przygotowawczy.

Ja patrzę trochę szerzej. Nikt nie chce patrzeć wstecz, kiedy zespół wcześniej zajął 3. miejsce i następny sezon był dużo trudniejszy. Teraz, mimo że nie mieliśmy okresu przygotowawczego, to uważam, że wynik jest bardzo dobry. Nikt nie patrzy na taki aspekt, że w pewnym momencie mieliśmy 10 kontuzji.

Nigdy nie narzekałem, że ktoś odszedł z zespołu. A odciągnąć Vasijieva, Góralskiego, Cernycha i Tomasika, to jak pan weźmie zespół, który zdobył wicemistrza Polski, to każdy z nich był w ścisłej czołówce na swojej pozycji w kraju. I ja nigdy nie powiedziałem, że oni odeszli i przez to jest gorzej.

Też mam większe wymagania wobec siebie i zespołu. Na pewno mocno pracowaliśmy nad tym zimą, by zespół nie tylko się utrzymywał przy piłce, ale też by było bardziej efektywnie, by stwarzał sobie więcej sytuacji.


Pierwsze dwa mecze są dosyć trudne. Jedziecie do Gliwic - tam raczej nie będą nastawieni na żaden kompromis. Potem przyjeżdża Cracovia, która może nie jest w aż tak złej sytuacji jak Piast, ale też nie jest tam wiele lepiej. Takie mecze wymagają i świetnego przygotowania, i formy, i charakteru.


Nie wiem, czy bym nie zaczął od charakteru, bo to są mecze bardzo trudne. Piast - jeszcze niedawno wicemistrz Polski - jest na pewno zespołem, który ma bardzo duży potencjał. Patrząc na wzmocnienia, jakie tam nastąpiły, to trzeba powiedzieć, że czeka nas bardzo trudny mecz.



Jagiellonia wznawia rozgrywki - na początek wyjazdowy mecz z Piastem Gliwice




Ale z każdym zespołem gra się jeden mecz. Czy jest to w 2. kolejce, czy w 5., czy ostatniej, to nie ma znaczenia. Wiosną zespoły wykazują się wyjątkową determinacją, bo nikt nie chce spaść z ligi.

Pierwsza opcja - przynajmniej z punktu widzenia kibiców - idziemy w górę, walczymy o podium. Natomiast ewidentnie ze strony klubu, włodarzy, głównym celem jest pierwsza ósemka. Jakie jest pana osobiste marzenie?


Przede wszystkim trzeba zapewnić sobie pierwszy cel. W tym roku nie ma podziału punktów. Jeżeli zespół będzie w ósemce, to przede wszystkim będzie ważna liczba punktów. My na pewno chcemy, ale nie może być tak, że z tego powodu na zespole będzie presja. W tej lidze jest kilka klubów ze zdecydowanie wyższym budżetem i niech presja będzie na nich. A jak się wytworzy szansa pogrania o coś więcej, to na pewno nikt inaczej nie będzie myślał. Jesteśmy ambitni i na pewno zrobimy wszystko, żeby to miejsce było jak najwyższe.


Ta wiosna będzie pełna niespodzianek, bo krótki czas rozgrywania spotkań sprzyja czemuś takiemu, więc pewnie faworyci niekoniecznie nimi pozostaną, outsiderzy również.


Ojjj, ja już jesienią na pewno ze dwa razy się pomyliłem w ocenie zespołów. Nie chcę mówić jakich. Ale myślę, że nasza liga jest strasznie nieprzewidywalna i w tej chwili różnica między nami a 9. zespołem to tylko 6 punktów - to są dwa mecze. Także ciężko cokolwiek przewidzieć, to jest trochę wróżenie z fusów.


| red: zmj




Studio Radia Bialystok

studio

+48 85 744 22 22
studio@radio.bialystok.pl

ZNAJDŹ NAS




Jan Perkowski, fot. Sylwia Krassowska

Jan Perkowski

16.11.2018

Jan Perkowski starostą, Roman Czepe wicestarostą i Zdzisław Łukaszewicz członkiem Zarządu - tak ma wyglądać nowy zarząd powiatu białostockiego.

Artur Kosicki, fot. Joanna Szubzda

Artur Kosicki [wideo]

szef PiS w Białymstoku
16.11.2018

- Centrala, rekomendując osoby (do zarządu województwa - przyp. red.), brała pod uwagę przede wszystkim przygotowanie merytoryczne (...). Ja osobiście nie chcę być na końcu wszelkich wskaźników i tabelek, jeśli chodzi o kwestie gospodarcze czy też pieniędzy unijnych. Ja bym chciał, żeby nasze województwo rozwijało się o wiele szybciej.

Tadeusz Chwiedź, fot. Monika Kalicka

Tadeusz Chwiedź [wideo]

prezes białostockiego oddziału Związku Sybiraków
15.11.2018

"Sybiracy czują się upokorzeni, czują się pokrzywdzeni, że wszyscy inni dostali odszkodowanie, a oni nie mogą otrzymać" - mówi Tadeusz Chwiedź.


Dominik Sołowiej, Bożena bednarek i Michał Ambrosiuk, fot. Monika Kalicka

Bożena Bednarek, Dominik Sołowiej i Michał Androsiuk

Klub Czytelniczy Ex Libris
15.11.2018

"Michał Ambrosiuk to autor, który wpisuje mi się w pewien sposób myślenia literaturze regionalnej, która z tej regionalności czerpie niesamowitą energię i wyrasta na potężną literaturę centralną" - mówi Dominik Sołowiej.

Marcin Zwolski, fot. Monika Kalicka

dr Marcin Zwolski

z Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku
15.11.2018

"Udało nam się ściągnąć specjalistów z górnej półki - zaprosiliśmy do udziału w tym panelu kadrę dyrektorską wiodących polskich muzeów" - mówi nasz gość.

Włodek "Paprodziad" Dembowski, fot. Monika Kalicka

Włodek Dembowski "Paprodziad"

lider zespołów "Dziady Kazimierskie", Łąki Łan"
15.11.2018

"Będzie to wyjątkowy koncert, ponieważ będzie towarzyszyć nam sekcja dęta - Rury Wydechowe - skład zaprzyjaźnionych muzyków, którzy grają na instrumentach dętych" - mówi "Paprodziad".


Inga Januszko-Manaches, fot. Monika Kalicka

Inga Januszko-Manaches

z Fundacji "Pomóż im"
14.11.2018

Podczas charytatywnego balu andrzejkowego będzie można wylicytować różne, na przykład kolację z Pawłem Małaszyńskim czy obrazy Krzysztofa Koniczka.

Danuta Roszkowska i Maciej Zakrzewski, fot. Monika Kalicka

Danuta Roszkowska i Maciej Zakrzewski

z programu "poMOC, a nie przeMOC!"
14.11.2018

"Bardzo często osoby starsze padają ofiarą najbliższych, czyli córki, syna, wnucząt i ludzie z zewnątrz nie za bardzo wiedzą, jak pomóc".

Adam Krętowski, fot. Monika Kalicka

prof. Adam Krętowski [wideo]

rektor Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku
14.11.2018

Około 3,5 mln Polaków ma zdiagnozowaną cukrzycę, ale szacujemy, że drugie tyle jest chorych, tylko o tym nie wie - mówi prof. Krętowski.


ks. Adam Anuszkiewicz, fot. Joanna Szubzda

ks. Adam Anuszkiewicz

kapelan zakładu poprawczego, egzorcysta
13.11.2018

Piosenka kapelana pt. "CHWDP Chrystus Wam Daje Pokój" ma już pół miliona odsłon na portalu Youtube. - Jestem zaskoczony. Nigdy czegoś takiego nie planowałem. Chciałem zrobić coś, co namieszałoby, sprowokowało, aby zobaczyć, że Bóg nie odwrócił się od żadnego człowieka.

prof. Jerzy Kopania, foto; Monika Kalicka

prof. Jerzy Kopania

filozof, etyk
12.11.2018

"Patriotyzm nie polega na tym, że jest się człowiekiem w miarę przyzwoitym, płaci się podatki, nie rzuca się papierków na ulicę. Patriotyzm we właściwym sensie tego słowa jest pewną szczególną postawą wobec własnej ojczyzny" - mówi prof. Jerzy Kopania.

asp. sztab. Katarzyna Ostrowska, asp. Karol Januszko, nadkom. Tomasz Krupa, fot. Sylwia Krassowska

10:10 z dzielnicowym

12.11.2018

"Mimo że blisko 30 % policjantów, czyli około 900 funkcjonariuszy, nie było w zeszłym tygodniu na służbie, nie wpłynęło to w żaden sposób na obniżenie poziomu bezpieczeństwa w naszym regionie" - mówią podlascy policjanci.


Anna Moniuszko, fot. Sylwia Krassowska

Anna Moniuszko

dyrektor artystyczny Festiwalu Sztuk Dawnych
12.11.2018

Tegoroczny Festiwal Sztuk Dawnych zainauguruje we wtorek (13.11) "Requiem" na śmierć ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Mateusz Perzyna i Adam Jankowski, fot. Joanna Szubzda

Adam Jankowski i Mateusz Perzyna

z Rugby Białystok
9.11.2018

- Uznaliśmy, że warto upamiętnić 100. rocznicę odzyskania niepodległości turniejem rangi Pucharu Polski. Przyjadą bardzo mocne ekipy, więc poziom widowiska będzie bardzo wysoki.

prof. Małgorzata Dajnowicz, fot. Joanna Szubzda

prof. Małgorzata Dajnowicz [wideo]

wojewódzki konserwator zabytków
9.11.2018

Unikalne obiekty zabytkowe nadal znikają z naszej przestrzeni. Jaka jest tego przyczyna?


Grzegorz Kuczyński, fot. Joanna Szubzda

Grzegorz Kuczyński

prezes Fundacji Białystok Biega
8.11.2018

11 listopada Białystok Biegnie dla Niepodległej. Start i meta będą w samym centrum miasta - na al. Józefa Piłsudskiego.

foto: Monika Kalicka

Monika Syczewska

zastępca dyrektora wydziału polityki społecznej w Podlaskiem Urzędzie Wojewódzkim
8.11.2018

Ma to zachęcić lekarzy do pracy w kraju i zmniejszyć braki kadrowe w publicznej służbie zdrowia. Od końca sierpnia rezydenci mają dodatkowe wynagrodzenie w zamian za deklarację, że po zdobyciu specjalizacji przez pewien czas będą pracować w placówkach, które mają kontrakt z NFZ-tem. Chodzi o tzw. bony patriotyczne.

Lidia i Tadeusz Trojanowscy, fot. Joanna Szubzda

Lidia i Tadeusz Trojanowscy

muzycy, animatorzy kultury
8.11.2018

Mazurki przeplatane wierszami, czytanymi przez mieszkańców Podlasia - to akcja "Muzyczny Maraton dla Niepodległej".




źródło: www.radio.bialystok.pl​


Białystok FM 99,4 Łomża FM 87,9 Suwałki FM 98,6 Siemiatycze FM 104,1 Białowieża FM 89,4 178,352 MHz (k.5C) DAB+

Copyright © Polskie Radio Białystok